Dodaj do ulubionych

do minnie, migrena!

IP: *.9.175.46.ng.pl 07.07.14, 11:44
Napisałam w tytule do minnie, bo wiem, że jesteś specjalistką ds migren, ale prosiłabym o odpowiedź również inne osoby, które walczą z migreną. Otóż od około roku na migreny biorę cinie + solpadeine. Migreny dopadały mnie szczególnie w czasie okresu, wtedy właściciwe przez cały tydzień musiałam zwiększać cinie do 2 tabletek po 50 mg + solpadeine. W tym cyklu jednak migreny mam wyjątkowo mocne, nie daję już rady. Głowę ściska mi jak by obręćz, ból potworny, nie mogę patrzeć, do tego mdłości i osłabienie. Zawsze miałam mocne bóle, ale te nie pozwalają mi wyjść z łóżka. Mam więc pytanie, czy cinie i solpadeine można jeszcze wspomagać ibupromem max. Jaka jest maxymalna dzienna kombinacja tych leków? a może cinie przstało działać? lepsze solpadeine czy excedrin migra stop? będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi. Jestem bardzo drobna i do tego mam problem z żołądkiem i jelitami, więc nie chcę sobie jeszcze bardziej zaszkodzić...
Obserwuj wątek
    • annthonka Re: do minnie, migrena! 08.07.14, 10:29
      Może być tak, że dawka Cinie 50 mg jest już dla Ciebie za mała, spróbuj od razu wziąć setkę. Możesz również spróbować tryptanów z innej grupy. Cinie to sumatryptan, w Polsce dostępne są jeszcze zolmitryptany (np. Zomig), rizatryptany (np. Maxalt) albo eletryptany (np. Relpax).

      U mnie dosyć dobre efekty daje połączenie tryptan 100 mg + efferalgan codeine.

      W ostateczności zostaje jeszcze wizyta na pogotowiu i sterydy w kroplówce.
      • Gość: Mela Re: do minnie, migrena! IP: *.9.175.46.ng.pl 08.07.14, 12:37
        Bardzo dziękuję za odp. Faktycznie mam wrażenie, że cinie na początku działało mocniej. Kiedyś wystarczala dawka 50 mg, teraz nie zawsze 100 mg pomaga... wczorajsza migrena na szczęście przeszła, ale była koszmarna. (chociaż głowa ciągle "ćmi"). Czułam się, jak by jakaś obręćz zgniatała mi głowę , a w skroń ktoś walił młotem... Z innych tryptanów brałam jeszcze frimig, ale wydał mi się słabszy niż cinie. Spróbuję następnym razem tę kombinację, którą napisałaś. Pozdrawiam serdecznie
        • annthonka Re: do minnie, migrena! 08.07.14, 17:31
          Frimig należy do tej samej grupy tryptanów co Cinie, ale w sumie ja też mam wrażenie, że Cinie jakby lepiej działa.

          Następnym razem spróbuj zapodać sobie taki koktajl (100mg Cinie + Efferalgan Codeine) od razu, jak zacznie boleć. Tylko pamiętaj, że ten efferalgan jest na receptę.
              • annthonka Re: do minnie, migrena! 08.07.14, 20:41
                Deksametazon albo hydrokortyzon - musisz niestety sama sprawdzić, który lepiej na Ciebie działa. Do tego jakiś lek NLPZ, no i metoclopramid przeciwwymiotnie. Zanim zejdzic cała kroplówka już czujesz ulgę.

                Najlepiej zorganizować sobie takie zaświadczenie od neurologa, że w razie ataku mają Ci to podać - oszczędzasz sobie wtedy dyskusji z doktorkiem na SORze, którego przecież żaden pacjent pouczał nie będzie ;-)
                  • stef63 Re: do minnie, migrena! 09.07.14, 18:57
                    Może zmień tryptan np. na Relpax 40 mg (2 tabletki kosztują ok. 40 zł).
                    Ja na Cinie też źle reagowałam.
                    Co do żołądka, to może spróbuj siemie lniane.
                    Ja robię tak: do małego garnuszka wlewam wodę (tak połowę) do tego dodaję 2 łyżeczki siemienia i to gotuję tak długo, aż się zrobi taki jakby kisiel i jak jest jeszcze ciepłe to, to wypijam razem z ziarenkami.
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 11.07.14, 00:07
                        przepraszam, nie bylo mnie kilka dni.

                        a czy bierzesz jakies leki zapobiegajace migrenom? moze pora pomyslec o czyms takim. wyglada bowiem na to, ze migrena zaczyna ci sie nasilac.
                        jesli dzieje sie to w czasie okresu, to o ile nie starasz sie o dziecko, moze np tabletki antykoncepcyjne brane ciagle przez kilka miesiecy bez przerwy na okres, aby unikac skokow zwiazanych ze spadkiem hormonow jak to przy okresie. bedzie staly poziom estrogenu i progesteronu wiec nie powinno byc migren menstruacyjnych i owulacyjnych ktore np u mnie byly najgorsze ze wszystkich.

                        mozna sprobowac zapobiegac lekami antydepresyjnymi lub przeciwpadaczkowymi ktore stousje sie rowniez w profilaktyce migreny, lub i jedno i drugie.

                        Aby odpowiedziec ci na pytanie, to owszem czasami miesza sie ibuprofen z paracetamolem
                        ale sadze ze ty masz po prostu za slaby analgetyk, powinnas porozmawiac z lekarzem aby na na takie super mega napady przepisal ci cos na miare Tramadolu - tylko ze Tramadolu nie powinno sie laczyc z tryptanami wiec zamiast tego kodeina- ale nie mizerne 8 mg w tabletce tylko porzadne 30mg a jednej i moze bez kofeiny, choc z kofeina by lepiej dziala
                        ale kofeina powoduje bole glowy z odbicia latwiej. podobnie jak kawa.
                        w PL jest cos takiego Efferalgan Codeine
                        E+C

                        chyba ze tak mocno boli, to mozna z kofeina.
                        trzeba uwazac zeby tego nie naduzywac bo bardzo kusi
                        "ach to tak fajnie dziala, wezme to szybciej przejdzie" - nie, trzeba naprawde trzymac na mega napady bo organizm szybko sie przyzwyczaja i wyrabia tolerancje na dawki.
                        mozna laczyc z tryptanem ale uwazac na oddychanie.

                        Minnie
                        • Gość: Mela Re: do minnie, migrena! IP: *.9.175.46.ng.pl 11.07.14, 11:25
                          Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz! Z rzeczy zapobiegających migrenom próbowałam akupunktury, antydepresanty tez próbowałam, mimo , ze nie mam depresji, ale jak nie było efektu, lekarz odrzucił i został przy cinie. Tabletki antykoncepcyjne biorę cały czas. Porozmawiam z lekarzem, żeby może faktycznie wypróbować jakiś inny tryptan i żeby dał mi coś na taki bardzo silny atak, żebym jak by co miała w szufladzie. Co do solpadeine, to zawsze mam dylemat, bo np od paru dni nie mam migreny, ale głowa mnie od wczoraj ćmi i zawsze mam taki dylemat, czy brać solpadeine, bo a nuz głowa się rozhula wmigrenę, czy przeczekać. Zwykle po solpadeine przy ćmieniu przechodzi na parę godzin, a potem znów trzeba wziąć . Z drugiej strony wiem, ze nadużywanie solpadeine niszczy żołądek, wiec zastanawiam się tez co wziąć zastępczo w tych okresach przejściowych, tzw ćmienia. Ostatnio nie wzięłam nic i przekształciło mi się w taką migrenę, ze przez dwie doby straciłam nad nią kontrole i żadnymi lekami nie mogłam nad nią zapanować. A czasem ćmienie samoistnie ustępuje. Nie mam aury, oprócz tego ćmienia, wiec tym bardziej cieżko mi rozpoznać czy walnie migrena, czy nie. Czasem aurą są takie mroczki, ze zanika mi praktycznie wzrok w jednym oku, ale taką aurę mam bardzo rzadko. Spróbuję chyba z tym effelarganem. Pozdrawiam serdecznie! Mela
                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 11.07.14, 22:18
                            Mela napisał(a):
                            antydepresanty tez próbowałam, mimo , ze nie mam depresji, ale jak nie było efektu, lekarz odrzucił i został przy cinie. Tabletki antykoncepcyjne biorę cały czas.

                            w migrenie antydepresantow nie bierze sie na depresje tylko na migrene.
                            skoro nie daly efektu, to moze inne leki profilaktyczne by pomogly, np p/padaczkowe, beta blokery, blokery kanalow wapnia? lekarz nie probowal?

                            A te tabletki antykoncepcyjne jak bierzesz, bo ja napisalam konkretnie ze bez przerwy na miesiaczki, ciurkiem kilka miesiecy.
                            Tabletki brane w/g zalecen czyli z przerwa na miesiaczke moga pogarszac migreny.

                            Minnie
                            • Gość: Mela Re: do minnie, migrena! IP: *.9.175.46.ng.pl 12.07.14, 01:09
                              antykoncepcję muszę brać ze względów zdrowotnych, z innego powodu niż typowa antykoncepcja, ale lekarz pozwolił mi tylko raz na rok wziąć 2 opakowania bez przerwy:/ no i własnie w czasie tej przerwy na okres mam potworne ataki migreny. Potem względny spokój, ale codziennie tzw. ćmienie...
                              Oprócz cinie i frimig , no i tych antydepresantów, niczego innego nie próbowałam, ale chyba zasugeruję lekarzowi jakąś zmianę. Dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam!
                              • annthonka Re: do minnie, migrena! 12.07.14, 09:54
                                Melu, jakie środki antykoncepcyjne bierzesz, jeżeli mogę spytać?
                                U mnie nieźle sprawdziła się Qlaira. Nie to, żeby mi migreny całkowicie przeszły (tak dobrze to nie ma), ale jest lepiej niż przy innych antykach - może dlatego, że ją bierzesz praktycznie ciurkiem, są tylko dwa dni tabletek placebo.
                                  • annthonka Re: do minnie, migrena! 12.07.14, 11:40
                                    No niestety akurat tabsy jednofazowe (czyli takie, w których wszystkie tabletki mają ten sam skład) na migrenę dobrze nie robią.

                                    Skoro przyjmujesz tabsy w celach leczniczych to zapytaj lekarza, czy inny rodzaj by się nie sprawdził przy Twoim schorzeniu.
                                      • olga727 Re: do minnie, migrena! 31.07.14, 20:41
                                        Znam ten ściskający ból głowy,ale nie z migreny. :/ Przy tak silnych bólach głowy,uporczywych mdłościach i męczących wymiotach(2 dni non stop ) - resztkami sił,wzywałam pogotowie. Przyjeżdżali sanitarką i dawali mi zastrzyk z Pyralginy(tak było ze 3 razy,w różnych odstępach czasu. Najpierw sugerowali przyjazd na pogotowie,ale ja nie miałam siły do samochodu zejść no i te wymioty- to jak jechać te 10 km. ?). :/ Pomagało: głowa przestawała boleć i powoli zanikały mdłości,a wraz z nimi wymioty,a ja chwilę później szłam spać. Odpukać w niemalowane,ale ostatnio mam znacznie rzadziej ataki,czego i Tobie życzę i wszystkim wymęczonym atakami.
                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 01.08.14, 22:54
                                              olga727 napisała:
                                              Przy tak silnych bólach głowy,uporczywych mdłościach i męczących wymiotach(2 dni non stop ) - resztkami sił,wzywałam pogotowie. Przyjeżdżali sanitarką i dawali mi zastrzyk z Pyralginy(tak było ze 3 razy,w różnych odstępach czasu.

                                              o jezu - to bylo od wylewu?

                                              Minnie
                                              • olga727 Re: do minnie, migrena! 03.08.14, 08:04
                                                ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                > olga727 napisała:
                                                > Przy tak silnych bólach głowy,uporczywych mdłościach i męczących wymiotach(2
                                                > dni non stop ) - resztkami sił,wzywałam pogotowie. Przyjeżdżali sanitarką i da
                                                > wali mi zastrzyk z Pyralginy(tak było ze 3 razy,w różnych odstępach czasu.

                                                >
                                                > o jezu - to bylo od wylewu?
                                                Tak gwoli wyjaśnienia,bo chyba wkradło się małe nieporozumienie i to z mojej strony: wylew miałam w 2001 r.,a migreny zaczęły się w 2004 r.(starsza córka miała wtedy 3 miesiące- teraz ma 10 lat) Pierwsza migrena,zaczęła się identyczniymi objawami jak wylew,no się nieźle przestraszyłam :/ Karetkę wzywałam,przy innych atakach migrenowych.
                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 03.08.14, 22:54
                                                  olga727 napisała:
                                                  wylew miałam w 2001 r.,a migreny zaczęły się w 2004 r.

                                                  a przed 2001 r. czyli przed wylewem, mialas jakies bole glowy?
                                                  bo 3 lata to troche za dluga przerwa...
                                                  zwlaszcza ze objawy dziecka wskazuja iz w rodzinie to by byla sprawa dziedziczna.
                                                  czyli ty tez raczej mialabys migrene w ogole, a nie od wylewu.
                                                  wylew moglas miec swoja droga ..

                                                  Minnie
                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 04.08.14, 10:39
                                                    Przed wylewem(z naczyniaka)nie miałam NIC,żadnych bólów głowy,a migrenę znałam tylko z opowiadania innych. Migreny zaczęły się 3 lata PO.Ale w rodzinie(dalszej(rodziców rodzeństwo) nie było migrenowców. Może i bez wylewu bym miała migrenę(lekarz z pogotowia też to kiedyś sugerował). Jednak się zastanawiam,czy wylew nie miał kluczowego znaczenia tutaj ;)
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 05.08.14, 00:04
                                                    olga727 napisała:

                                                    Ale w rodzinie(dalszej(rodziców rodzeństwo) nie było migrenowców.

                                                    a dziadkowie? ich rodzice? to b. wazne. jak pisalam, migrena lubi przeskakiwac pokolenie.

                                                    Przed wylewem(z naczyniaka)nie miałam NIC,żadnych bólów głowy,a migrenę znałam
                                                    tylko z opowiadania innych.


                                                    a bole brzucha? wymioty? zwlaszcza w dziecinstwie. jakies "dziwne" slabosci, itp?


                                                    Jednak się zastanawiam,czy wylew nie miał kluczowego znaczenia tutaj


                                                    mogl miec, oczywscie. tego tak na 100% nigdy nie bedziemy wiedziec..


                                                    Minnie
                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 05.08.14, 06:52
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > olga727 napisała:

                                                    > a dziadkowie? ich rodzice? to b. wazne. jak pisalam, migrena lubi przeskakiwac
                                                    > pokolenie.
                                                    Tak daleko nie wnikałam w historię rodziny. ;)

                                                    > a bole brzucha? wymioty? zwlaszcza w dziecinstwie. jakies "dziwne" slabosci,
                                                    > itp?
                                                    Moje dzieciństwo było bardzo "medyczne": miałam wszystkie choroby wieku dziecięcego.Jednak samoistnych bólów brzucha i wymiotów nie było,jedynie wynikające z objawów poszczególnych chorób.

                                                    > mogl miec, oczywscie. tego tak na 100% nigdy nie bedziemy wiedziec..

                                                    > Minnie
                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 05.08.14, 18:32
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > olga727 napisała:
                                                    > Tak daleko nie wnikałam w historię rodziny.
                                                    >
                                                    > a moglabys sie dowiedziec?
                                                    >
                                                    Spróbuję. To dam ci znać. ;) Pozdrawiam serdecznie.



                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 06.08.14, 15:49
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > ciekawa jestem, i tez pozdrawiam!

                                                    Pytałam i żadnych samoistnych bólów brzucha połączonych z wymiotami - nie miewałam.Za to córka dość regularnie skarży się na bóle brzuszka( i to nie tylko na tle nerwowym)ale bez wymiotów.Coś czuję,że trzeba się będzie do lekarza z nią wybrać. ;)
                                                    > Minnie
                                                  • venus22 Re: do minnie, migrena! 06.08.14, 23:45
                                                    olga727 napisała:
                                                    Pytałam i żadnych samoistnych bólów brzucha połączonych z wymiotami - nie miewałam.Za to córka dość regularnie skarży się na bóle brzuszka( i to nie tylko na
                                                    tle nerwowym)ale bez wymiotów.


                                                    zlotko, ale ty mialas zapytac czy dziadkowie lub pradziadkowie nie mieli jakis chorob nuerologicznych, migrena, padaczka?

                                                    Corzeczke koniecznie przebadaj dokladnie takze na pasozyty - gardia lamblia, jeszcze jakies tylko zapomnialam co ale idz do lekarza zajmujacego sie chorobami od tych chorob robaki, bakterie itd
                                                    zrob jej MRI glowki i co tam jeszcze.

                                                    To moze byc migrena abdominalna, pewnie jest, ale zawsze lepiej dokladnie sie przebadac.

                                                    A ty co bierzesz na swoje napady migreny w domu?

                                                    Minnie
                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 07.08.14, 12:23
                                                    venus22 napisała:
                                                    > zlotko, ale ty mialas zapytac czy dziadkowie lub pradziadkowie nie mieli jakis
                                                    > chorob nuerologicznych, migrena, padaczka?
                                                    Dziadek miał problemy z wysokim/skaczącym ciśnieniem(zmarł na wylew mając 59,5 roku) ja mam niskie ciśnienie.Innych chorób neurologicznych w rodzinie nie było.
                                                    > Corzeczke koniecznie przebadaj dokladnie takze na pasozyty - gardia lamblia, j
                                                    > eszcze jakies tylko zapomnialam co ale idz do lekarza zajmujacego sie chorobami
                                                    > od tych chorob robaki, bakterie itd
                                                    > zrob jej MRI glowki i co tam jeszcze.

                                                    > A ty co bierzesz na swoje napady migreny w domu?
                                                    Bardzo okazjonalnie(gdy migrena dopiero się nakręca) Ketonal 100. Natomiast w trakcie ataków pozostają środki przeciwbólowe w czopkach (Dickloberl 50 mg.) Innych nie wiem,czy mogę łączyć z Euthyrox-em.
                                                    > Minnie
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 08.08.14, 05:55
                                                    olga727 napisała:
                                                    Innych nie wiem,czy mogę łączyć z Euthyrox-em.

                                                    O ile dobrze sie orientuje nie ma przeciwskazan do brania tryptanow - podstawowym lekow
                                                    przerywajacych napad migreny - w trakcie leczenia euthyroxem,
                                                    ale na wszelki wypadek lekarz powienien sprawdzic, i famaceuta.

                                                    Minnie
                                                  • olga727 Re: do minnie, migrena! 08.08.14, 16:29
                                                    Za 3 tyg. idę do endokrynologa na kontrolę,to dopytam. A propos endokrynologa:powiedział mi taką ciekawą rzecz:jeśli wyniki tarczycowe są złe,wtedy ataki migrenowe mogą się nasilać(częstotliwość i intensywność). ;) To jest jego teoria, ja jej do końca nie podzielam(bo się raczej na mnie nie sprawdzała) ;)
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: do minnie, migrena! 08.08.14, 23:44
                                                    olga727 napisała:
                                                    A propos endokrynologa:powiedział mi taką ciekawą rzecz:jeśli wyniki tarczycowe są złe,wtedy ataki migrenowe mogą się nasilać(częstotliwość i intensywność)

                                                    endokrynolog ma racje :)

                                                    tak moze byc, nie znaczy ze u kazdego jednego chorego.

                                                    Minnie
                                                  • ewelina508 Re: do minnie, migrena! 17.08.14, 18:34
                                                    witam, mam pytanie czy ktos z was bral na chroniczne migreny Epilim? to kolejny lek ktory dostalam ale nie udalo mi sie jeszcze znalesc kogos kto tez to bral. chcialabym zapytac o doswiadczenie z tym lekiem.
                                                    a na marginesie to znow dzis mnie boli :(
                          • Gość: Obolała Re: do minnie, migrena! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.14, 20:08
                            Od kilku lat borykam się z migrenami, są one dla mnie bardzo dokuczliwe i kiedy już przyjdą potrafią na kilka dni położyć mnie do łóżka. Wypróbowałam masakryczne ilości wielu leków i niekiedy miały one gorsze skutki uboczne, jak sama migrena.
                            Pamiętajcie, że każda migrena jest inna, a lekarze bardzo chętnie przepisują leki, które nie zawsze pomogą. Ja leki typu Cini, depakina, zolmiles, metindol, topamax, propranol itp. (bardzo źle wspominam). Choć ten 3 potrafił złagodzić ból. Niestety mój organizm się uodpornił i musiałam szukać nowej pomocy. Dodam tylko, że mam 25 lat i ciężko mi utrzymać choćby prace kiedy takie bóle kładą człowieka na kilka dni... Ostatnio wylądowałam na SOR i tam pani neurolog przepisała mi tabletki przeciwbólowe o nazwie Anapran. Powiem tak jak dla mnie rewelacja. Oczywiście biorę do nich osłonkę jak do wszystkich leków, ale jak na to że z większością mam poważny problem tak te są przyswajalne dla mnie w 100%.
                            Jednak namawiam do badań i szukania przyczyn nasilania się bólów głowy. Ja zmieniłam dietę zrezygnowałam z czerwonego wina, serów żółtych, smażonego i przetworzonych gotowych produktów, żadnej absolutnie żadnej czekolady i tylko czasem pozwalam sobie na delikatną kawkę. (o alko i papierosach nie wspominam bo to chyba wie każdy) Wiem, że ciężką jest utrzymać taki zdrowy jadłospis,ale jeśli nie chcecie cierpieć, proponuje najpierw zmiany żywieniowe, lepszy sen (kupiłam poduszkę ortopedyczna), i zróżnicowana dieta bogata nie tylko w witaminy.
                            Róbcie badanie na krew bo czasem niedobory witamin, wapnia, magnezu, czy wit B może być przyczyną. Tylko najpierw krew potem wit. bo i te się kumulują w ciele i nie wszystkie będą dla was odpowiednie. Leki zostawiajcie na koniec wiem, że łatwiej łyknąć tabletkę przeciwbólową niż zmienić lata nawyków! Ale kochani warto !
                          • rikol Re: do minnie, migrena! 28.05.15, 21:38
                            Antydepresanty pomagają również na chroniczny ból, np. u cukrzyków. Antydepresanty pomagają ludziom, którzy nie mają depresji. Nieznany jest mechanizm działania przeciwbólowego.
                          • rikol Re: do minnie, migrena! 28.05.15, 21:42
                            generalnie leki przeciwbólowe powinno się brać nie częściej niz co dwa dni. W przeciwnym wypadku organizm się uzależnia, a poza tym leki przeciwbólowe również mogą wywoływać bóle głowy. Oczywiście nie jest łatwo odstawić leki, kiedy boli, ale warto o tym wiedzieć. Migrenę wywołują również hormony (tarczyca), a zapobiega np. propanolol.
            • kalinka177 Re: do minnie, migrena! 21.09.14, 12:31
              taka moja dygresja- nie będę się wymądzrzac, bo sama stosuje tę mieszankę Frimigu i 1 solpadeinę, ale musującą, bo szybciej działa...aledo rzczy, popatrzcie w solpadeinie jest kodeina, a to opiat, eferalgan z kodeiną ma jej wiecej...a popatrzcie na logike tramadolu absolutnie nie wolno łączyc z tryptanem...tu tez jest opiat
    • Gość: Aneczka Re: do minnie, migrena! IP: *.wyszkow.fuz.pl 19.07.14, 21:40
      Nie pomogę ale piszę bo mam tak bardzo podobne bóle do Ciebie. Migrena trwa u mnie zwykle 3 dni ale bywa często że jeszcze potem ćmi. Wzięłam właśnie w tym tyg pierwszy raz cinie jak mnie zaczynała ćmić...prawdopodobnie pomogło, bo sie nie rozhuśtała. W ogóle te moje ataki są teraz z mdłościami często z wymiotami, dreszczami, leże w łóżku i nie mam siły nawet wstać.
      Odezwij sie do mnie na gg jak możesz 49232770.
    • ewelina508 Re: do minnie, migrena! 04.02.15, 22:41
      zalozylam grupe na fejsie Migrena bole glowy i inne cholerstwa. jesli tylko macie ochote porozmawiac o tych wszystkich migrenach i innych... :) bardzo zapraszam. trzymajmy sie razem :)
    • Gość: Ewa72 Re: do minnie, migrena! IP: *.dynamic-ra-2.vectranet.pl 28.05.15, 15:01
      Mój mąż borykał się z migrena 25lat. Od leków przeciwbólowych ( ibuprom i tym podobne) nabawił się alergii na NLPZ i salicylany, tak ze w tej chwili mało który lek może wziąść aby nie skończyć w szpitalu. Ale znalazł dobrego neurologa który polecił mu stosowanie DIHYDROERGOTOXINUM i CINNARIZINUM. Zestaw okazał się cudowny . Po tygodniu stosowania nie miał już migren i odzyskał życie.Trwało to rok. Niestety po roku okazało się że wstrzymano produkcję DIHYDROERGOTOXINUM( to polski lek więc na pewno wykupi go zachodni koncern i będzie zaraz dostępny za 2 razy taką cenę). W zastępstwie lekarz zlecił DIHYDROERGOTAMINUM. Też pomaga choć wymaga systematyczności. Polecam zapytać lekarza o ten zestaw bo naprawdę pomaga. Po skończeniu leczenia powyższym zestawem lekarz zaproponował zmianę na 2X1 tabletka DIAVASCANU. Zobaczymy czy po zmianie dalej będzie tak dobrze. Życzę wszystkim, aby ich koszmar migrenowy się skończył jak u mojego męża.
      • annthonka Re: do minnie, migrena! 28.05.15, 16:03
        Dihydroergotamina to lek dość mocno toksyczny dla organizmu i nie do końca skuteczny. Aż dziwne, że neurolog nie przepisał mężowi tryptanów, które są standardowym lekiem podawanym w migrenie. Dlatego tak ważne jest, żeby z migreną trafić do DOBREGO specjalisty.

        • zyrafa46 Re: do minnie, migrena! 28.05.15, 17:26
          A jeśli można ze 100% pewnością, że nie będzie skutków ubocznych
          a jedynie bez takiej pewności, że pomoże. Jednak nie znam nikogo
          (kto stosował TĘ metodę), komu nie pomogło...
          Nie jestem oszołomem. Zawsze zdarzają się wyjątki.
          Dlatego piszę, że nie ma gwarancji :).
          Bardzo Wam współczuję. Mnie samej nigdy głowa od migreny nie bolała.
          Najwyżej grypa (raz na 10 lat, słaba) lub problemy gastryczne.

          Serdecznie pozdrawiam,

          Ania
          • zyrafa46 Re: do minnie, migrena! 28.05.15, 17:30
            Jeszcze jedno:
            Często "słyszę" śmiech z mojej osoby a właściwie z tego co piszę.
            Smiech płynący z niedowierzania. Jeśli Wam z tym lepiej - to dobrze :).
            Żeby jeszcze głowa od tego mniej bolała, to radośnie oświadczam:
            Możecie na mnie suchej nitki nie zostawić.
            Zdrowiejcie tylko dziewczyny :).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka