venus22
08.01.05, 21:54
Wczoraj wstalam po raz pierwszy od nie wiem kiedy bez BG - w ogole to spalam
bez wczesnoporannego BG- i bylo fajnie dopoki wieczorem nie poczulam sie
zuchwala i nie wsunelam pomaranczy, mietowek w czekoladzie i Prince Polo. I
poszlam pograc w collapse na komputerze (bardzo kolorowa gra)
Po jakiejs godzinie zaczela mnie cos mrowic glowa wiec wzielam paracetamol z
kodeina i dopiero sie zaczelo.
Zaczela mnie w ciagu 5 min tak okropnie bolec glowa ze zastanawialam sie czy
nie wziac dwoch Zomigow na raz (bo ja mam po 2.5 mg a sa tez po 5 mg).
Bylo mi slabo, trzeslam sie i nie czulam mojego ciala tylko jeden wielki mlot
pneumatyczny w prawej skroni.
Akurat nikogo nie bylo w domu bo piatek wieczor wiec rodzina wybyla do
znajomych, musialam sobie sama zrobic worek z lodem i ledwo zywa czekalam az
uplynie godzina aby wziac drugi Zomig.
W rezultacie zazylam trzy Zomigi, 4p/bolowe i ledwo to przezylam.
A tak fajnie sie dzien zaczal..
Venus