cierpie na migrene z aurą

18.04.05, 09:57
witam was serdecznie.Piszę tu pierwszy raz chodź już oddawna śledze was .Mam
33 lata jako 12 letnie dziecko zaczęłam cierpieć na migrene niestety z aurą
tzn każdy atak zaczyna mi sie migawkami bardzo silnymi i wtedy mam ogólnie
kłopoty ogarnąć mój organizm nie moge rozmawiać itp. najlepiej się położyć i
nie ruszać dopada mnie to raz na jakiś czas, czasem raz na dwa miesiące
czasem raz w miesiącu ale ostatnimi czasy mam tak ,że mam atak po ataku tzn.
jednego dna drugiego dnia i potem długo długo spokój wymęczy to mnie tak że
nie chce sie żyć.Jak tylko zobaczę pierwszą migawke zarzywam 2 tabletki
saridonu i ból nie nastapi (jesli nie zarzyje bo nie mam ,rozboli
strasznie).Dziwna ta moja migrena czasem wydaje mi się że to cos innego
pocieszam się tylko tym że choruje na to moja siostra i brat. Na codzień
biore 1000mg magnezu,witamine b complex 3 tabletki dziennie koniecznie pp
50mg na dobe , i pije ziele z maruny.Pomaga to wszystko bo ataki nie są
słabsze jeśli chodzi o ból, nie mam sposobu na pozbycie się migawek tej aury
może ktoś z was ma sposób pisała o tym adrianna.Czasem mi smutno i żal że nie
mogę żyć normalnie nic zaplanować i cieszyć się w pełni życiem.
    • venus22 Re: cierpie na migrene z aurą 20.04.05, 09:25
      Witam serdecznie Beti,
      tak migrena zdecydowanie odbiera radosc zycia.
      Do tego otoczenie przewaznie kompletnie nas nie rozumie (ci co nie doswiadczaja
      migren) i oczekuje od nas gotowosci do pelnienia obowiazkow jak kazdy normalny
      czlowiek a my po prostu nie jestesmy w stanie tak dzialac...

      Trzeba sie cieszyc dobrymi dniami. Nie przejmowac sie ze zawalamy plany i
      robimy zawod itp - chociaz to wymaga sily ducha..

      Venus
    • nikita181 Re: cierpie na migrene z aurą 26.04.05, 11:49
      kochana, mam dokladnie to samo ! i tak samo zapobiegam.. Ale odkrylam, że ataki
      się nasilają, jak coś sie dzieje w moim życiu. Zwiekszone napiecie emocjonalne
      powoduje atak. A wiec- staraj sie jak najczęściej relaksować, znajdź jakąś
      swoja metodę. sprawiaj sobie więcej przyjemności, bardziej dbaj o swój
      nastrój.pozdrawiam
    • beti331 Re: cierpie na migrene z aurą 26.04.05, 22:47
      nikita przykro mi że cierpisz na to samo bo wrogowi tego nie zycze i wiesz
      często mam ochote w trudnych dniach porozmawiać z kims co ma tak jak ja więc
      jeśli możesz napisz do mnie na gg 8256899
      • nikita181 Re: cierpie na migrene z aurą 27.04.05, 18:08
        jasne, jak tylko bedziesz widoczna na gg to sie odezwę, pozdrawiam
        • saba76 cierpie na migrene z aurą 15.05.05, 10:03

          Ja nie cierpię na żaden rodzaj migreny ,ale mój maź właśnie na migrenę z aura
          Wpierw ma drętwienie lewej strony od palców do głowy, brak czucia ,a następnie
          migawki i wraca wtedy drętwienie ale w przeciwnym kierunku czyli od języka
          przez głowę do palców u lewej ręki ,aż pojawi się ból . Ból trwa u niego do
          2dni.
          Widzę jak strasznie się meczy i nie moc w pomocy mu denerwuje mnie.

          Kiedyś jako dziecko miął 1wsze ataki ,ale genialna pani neurolog ,która i mnie
          leczyła bez badań u wszystkich dzieciaków stwierdzała padaczek i podawała na
          prawo i lewo leki na nią, które nie pomagały .

          W wojsku miał znów takie ataki ,ale lekarz stwierdził nerwice sytuacyjna- może
          już bliżej był migreny niż ta neurolog:(.

          Prze 6lat naszego małżeństwa nie miął tych ataków ,ale teraz to przeszło już
          samo siebie , mógł mieć w dzień w dzień atak ,jeden kończył się 2 zaczynał. Ma
          to chyba związek z stresem ,ma trochę nerwowe usposobienie i szybko denerwuje
          się. Tyle razy mowie uspokój się ,spokojniej , ale byle "gówienko”(przepraszam)
          potrafi wytrącić z równowagi.
          Teraz lekarz 1 kontaktu zapisał mu witaminę B komplet- 3x dziennie i magnez,
          jak bierze to miał w ciągu 3tyg 1 atak ,ale znów zaczęło się...

          nie wiem co robić ,bo do neurologa idzie dopiero w czerwcu ,a na prywatne
          leczenie nas nie stać, może są jakieś sposoby 'domowe"?

          Pomocy!
          • venus22 Re: cierpie na migrene z aurą 16.05.05, 01:44
            Witam, Sabo76,
            pocieszam ze leki zapobiegawcze w migrenie to wlasnie mi.inn leki
            p/padaczkowe, wiemy wiec juz ze na meza raczej nie dzialaja.


            Migrena niestety jest choroba jak dotad nieuleczalna ale mozna starac sie
            zapobiegac atakom unikajac bodzcow ktore ja moga wywolac, jak rowniez niekiedy
            pomaga farmakologia, masaze, niektorzy potrafia medytowac i w ten spsob pomagac
            sobie jeszcze niektorzy odnosza sukces z ziolami a zawsze mzona probowac
            wielokrotne podejscie np ziola, medytacje lub techniki relaksacyjne, masaze
            razem.
            W przypadku jednoczesnego stosowania "chemii" trzeba uwazac na interakcje z
            ziolami bo nie kazde ziolo mozna brac z "chemia".

            Najwazniejsze w tej chwili dla meza byloby zaprowadzic szczegolowy pamietnik
            gdzie zapisuje o ktorej wstaje, co je i pije w ciagu dnia, czy wystepowaly
            jakies zapach/halasy/razace lub przedluzajace sie swiatlo, jaka podoga i
            cokolwiek co moze miec zwiazek z migrena. I oczywiscie kidy wytapil atak o
            ktorej godz. i co na to bral.

            Stres ma oczywiscie wielkie znaczenie tez jest zaliczony do bodzcow tzn sam
            stres nie powoduje migren ale u kogos z migrena moze wywolac atak.
            (jest wiele ludzi nerwowych wrecz cholerykow ktorzy nie maja migren ani nawet
            bolow glowy wiec to ze ktos jest "nerwowy" nie jest wyznacznikiem predyspozycji
            do migren)

            Nerwica sytuacja - smieszne, z takimi neurologicznymi objawami jak dretwienie
            i "migawki" ? po prostu lekarz pewnie malo wiedzial o migrenie..

            Dobrze byloby nowego lekarza zapytac czy zamiast Vit B complex nie byloby
            lepiej brac Vit B2 (ryboflawine). Lub troszke wiecej Vit B2 dodatkowo?
            Magnez w migrenie jest tez zalecany, trzeba tylko obserwowac czy nie przynosi
            odrotnych skutkow bo niektore osoby na tym forum doniosly ze zamiast ulgi B.G.
            sie zwiekszyly.
            ja zaliczam sie do tych ktorym magnez pomaga.


            Moje domowe sposby na migrene to przede wszytskim worki z lodem.

            Mozna tez sprobowac olejek lawendowo-mietowy lub sam mietowy na skronie - tez
            trzeba uwazac bo niektorym zapachy bardzo przeszkadzaja, wrecz pogarszaja
            migrene.

            Venus
            • saba76 dziękuje Ci bardzo za odpowiedz 16.05.05, 11:32

              • gocha1980 Re: dziękuje Ci bardzo za odpowiedz 16.05.05, 17:14
                Sabo ja mam to samo! Migawki w oczach, dretwienie lewej reki i l. cześci twarzy
                (czego do tej chwili nie kojarzyłam razem...) a potem ból, ból tak okropny, nie
                do zniesienia. Największa moc trwa dzień, a potem przez 3-4 dni ból jest taki
                tepy- reaguje na ruch głowy....
                Nie biore nic, bo lekarz nic nie zalecił. Byłam tylko raz u lekarza, bo
                wystraszyłam sie tego migotania, bałam się ze to coś z oczami....
                Lekarz stwierdsził że można domyślać się ze to migrena a na to nie ma lekarstwa.
            • gocha1980 Re: cierpie na migrene z aurą 16.05.05, 17:15
              Ja słyszałam gdzieś że sa leki jakies przeciwbólowe -ponić drogie, które
              znacznie zmniejszają ilość ataków i moc bólu. Ale nie wiem co to. Może ktos wie?
              • saba76 cierpie na migrene z aurą 16.05.05, 17:37
                wlasnie, ten bol jest okropny- tak sadze p tym co widze ( maz cierpi)i nie
                mozna go zwalczyć zwykła tabletka nawet FORTE ,a do pracy trzeba iść
                sam atak jest krotki pod warunkiem ,ze weźmie hydroksyzine( napewno dobrze nie
                napisałam ,ale niemam opakowania pod reką żeby spisac nazwe)Wtedy pozostaje
                tylko ból ,bol , i jeszcze raz ból. Lezy wtedy i wymaga ciszy ,nawet nic nie
                mozna mowic- światlo i fonowstręt.
                • venus22 Re: cierpie na migrene z aurą 16.05.05, 19:05
                  Witaj Gocha!
                  Pamietam cie z forum Zdrowie, widze ze dodatkowo masz i dretwienia, osobiscie
                  jestem prawie pewna ze masz migrene z aura ale rzecz jasna diagnoze moze
                  wystawic tylko lekarz.

                  byc moze ten u ktorego bylas przedtem zbyt dobrze na bolach glowy sie nie znal.
                  W ostatnich latach w badaniach nad migrena nastapil znaczny postep tak ze
                  nawet ogolny neurolog nie wie wszystkiego.
                  Radzilabym ci udac sie do neurologa- specjalisty od B.G.

                  lekarstwo o ktorym myslisz to pewnie leki z grupy tryptan - Imitrex, (wersja
                  tansza polska Sumamigren) Maxalt, Zomig.

                  Czasami i te nie sa wystarczajace, dobrze wiec wtedy dodatkowo wesprzec je
                  srdokiem p/bolowym.

                  Niektorzy reaguja lepiej na DHE niz tryptany.
                  W migrenie czasem trudno jest trafic na "swoj" lek, nie nalezy sie wiec zrazac
                  od razu jak cos nie pomaga.. probowac dalej..

                  Venus
                  • gocha1980 Re: cierpie na migrene z aurą 17.05.05, 08:15
                    Dzięku Venus!
                    Widzę ze mogę wiele dowiedzieć się o migrenie z tego forum. Dotychczas tylko
                    cierpiałam.
                    Musze koniecznie iśc do neurologa, i to chyba prywatnie bo na KCh nie mam
                    szans....
                    Venus, w innym wątku napisałaś mi o hormonach-powiedz, dlaczego przy migrenie z
                    aurą nie wolno ich zazywać? Ja musże brać, bo mam torbiele. Ale nie zauwazyłam
                    nasilenie migreny przy hormonach.
                    • venus22 Re: cierpie na migrene z aurą 17.05.05, 08:35
                      Nie wiem czy nie wolno absolutnie ale jest zwiekszone ryzyko wylewu ktore
                      trzeba brac pod uwage.
                      w migrenie zwlaszcza z aura ( a zdaje sie ze szczegolnie w ktorej wystepuje
                      zanik widzenia) jest juz zwiekszone ryzyko wylewu, a tu jeszcze dodatkowo od
                      tabletek.


                      Venus
                      • saba76 moze przydatny link-mozna znaleśc specjalistów 17.05.05, 08:58
                        jeśli chcesz sprawdzić, czy to migrena, czy coś innego, może pomocna będzie
                        tabelka, która znajduje się tu:
                        www.migrena.com.pl/diagnoza.php

                        tam na gorze sa adresy poradni ,moze znajdzesz w poblizyu swojego miejsca
                        zamieszkania, my z tego skozystaliśmy i jesteśmy zadowoleni9 ja i maz a raczej
                        mąz)
                        • gocha1980 Re: moze przydatny link-mozna znaleśc specjalistó 17.05.05, 14:28
                          Dzięki saba!
                          Już tam patrzę. Tylko tych adresów coś nie mogę znaleźć.
                        • gocha1980 Re: moze przydatny link-mozna znaleśc specjalistó 17.05.05, 14:34
                          .. o już znalazłam. Wrocław jest najbliżej mnie. dzięki
Pełna wersja