granta
22.05.05, 10:50
Wstałam dziś rano stosunkowo za późno. Efekt - wszystkie symptomy
zaczynającej się MIGRENY (niedzielnej). Już miałam brać tabletki, ale
przypomniałam sobie tekst z jakiejś świeżo wydanej książki - poradnika. Nie
pamiętam tytułu, ani autora, ale mogę to sprawdzić.
Do rzeczy. Autor (uzdrowiciel) radzi, żeby zatkać nos, zamknąć usta i mocno
dmuchać, do momentu aż migrena przejdzie. Muszę przyznać, że zadziałało,
podkreślam, że migrenę miałam delikatną, tzn. początek migreny. Nie jestem
tylko pewna, czy to metoda bezpieczna - bardzo kręci się w głowie, hehe.
No i nie przeszła od razu, ale już jej nie mam - a to się liczy!
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
Pa