czy to migrena??

20.06.05, 19:33
bylam u cudownej pani neurolog ktora po przedstawieniu przeze mnie objawow
stwierdzila ze cierpie na bole migrenowe , ktore migrena nie sa. nie bardzo
wiem jak mam to rozumiec. dodatkowo "profilaktycznie " przepisala mi
flunarizinium , ktorego postanowilam nie brac bo migreny ostatecznie nie
stwierdzono u mnie a nie xchce sie faszerowac lekami bez powodu.
co do objawow:
najczesciej bol jednej strony glowy, natezenie i rodzaj bolu zmienne,czesto
bol "promieniujacy " i trudno mi wskazac dokladne ognisko bolu, ataki trwaja
od paru godzin do kilkunastu jednak nie jest to tak ze ta glowa boli mnie nn
stop przez kilkanascie godzin- w sumie jak leze i sie nie poruszam to jest
ok, dopiero jak wstane i zaczne cos robic to jest to uciazliwe,czesto jest mi
niedobrze,wymioty nigdy nie wystapily ale same nudnosci dosc czesto,dodatkowo
czesto lzawia mi oczy i mam wrazenie ze glowa mi zaraz wybuchnie (schylanie
sie w celu zawiazania buta jest straszna meka), dodatkowo wysilek fizyczny
powoduje uczucie posiadania wbitego kolka w skron , co nastepnie doprowadza
czasami do "odretwienie" czesci glowy wraz z uchem.

mam pytanie tu do doswiadczonych-czy to podchodzi pod migrene czy tez
powinnam sie zainteresowac tomografia glowy w celu sprawdzenia czy
(tfutfutfu ) nie jest to cos powazniejszego niz migrena
z gory dziekuje
i pozdrawaiam
    • venus22 Re: czy to migrena?? 20.06.05, 22:11
      Witamy!!

      Kompletnie nie rozumiem co to znaczy "bole migrenowe ktore migrena nie sa".
      Tzn rozumiem koncept ze jakas choroba moze imitowac bole migrenowe ale to
      zwykle daje sie powod dlaczego tak jest.

      Przy czym podaje lek stoswany w migrenie.
      Dziwnie to wyglada.

      czy jakos to uzasadniala?

      Objawy masz jak najbardziej migreny.
      Mozna zrobic tomografie zeby miec spokojny umysl.

      bardzo prosze, jesli mozna, o wiecej faktow na temat tej diagnozy.

      Venus
      • inkinne Re: czy to migrena?? 20.06.05, 22:45
        pani neurlog jakos tak unikala podania mi dokladnej diagnozy.przepisala
        leki.kazala mi brac je przez 2 miesiace i jezeli mi sie nie poprawi przyjsc do
        niej po tym czasie. dlatego na koncu wizyty spytalam sie;
        -to co mi kokretnie jest?
        -sa to bole migrenowe
        -czyli migrena?
        -sa to bole migrenowe ktore migrena nie sa
        -.......??

        o co chodzilo nie wiem.

        czy sa jakies dodatkowe badania ktore moga wskazac migrene ?

        i czy przy migrenie trzeba brac na stale leki?

        i czy mozna okreslic czestotliwosc atakow czy dla kazdego jest ona indywidualna?

        dziekuje za odpowiedz na poprzedni post,
        pozdrawiam





        • venus22 Re: czy to migrena?? 20.06.05, 23:13
          To jest - dla mnie - badzo dziwna diagnoza.
          Moze zwyczajnie pani neurolog nie zna sie az tak dobrze na migrenach aby
          wiedziec ile jest jej wariantow jak sie objawiaja i moze symptomy jej calkiem
          nie pasowaly.
          czy ona specjalizuje sie w bolach glowy?

          Nie ma niestety testow ani badan ktore moglyby jednoznacznie okreslac migrene.
          Diagnozuje sie ja najczesciej przez eliminacje innych mozliwych powodow, chyba
          ze objawy sa tak wyrazne ze nie ma watpliwosci.
          czy przy migrenie trzeba brac na stale leki? to zalezy jak czesto cie boli,
          jak mocno, itp..

          Ataki- ich przebieg, objawy, czestotliwosc, natezenie, umiejscowienie bolu, dla
          kazdego jest inne.

          jedni np maja ataki mocne ale latwo przechodzace po zwyklej aspirynie, inni
          maja ataki lzejsze ale dlugie, nieraz ciagnace sie calymi dniami oporne na leki
          p/bolowe jeszcze inni w ogole nie maja bolow glowy tylko np sama aure, mozna
          miec same mdlosci i marzyc o zwymiotowaniu a mozna kilka razy wymiotowac w
          czasie jednego ataku...

          Tak ze ja ososbiscie bym pomalu poszukala neurologa ktory dobrze sie zna na
          bolach glowy zwlaszcza migrenie i jej mniej typowych objawach..i jeszcze raz
          zapytala co mi jest.

          Venus
          • inkinne Re: czy to migrena?? 20.06.05, 23:41
            wlasnie mi sie wydaje ze ta pani neurolog tak sobie luzno podeszla do tego co
            jej mowilam.po wizycie u niej odpuscilam sobie szukanie przyczyny BG ale
            ostatnie 3 dni byly wyjete z zycia.
            sobota-cala przespana(nudnosci, uczucie otepienia,"mrowki w glowie")
            niedziela-tepy bol,niezbyt intensywny , nieodczuwalny w pozycji lezacej jednak
            kazda czynnosc wykonywana z trudem )
            poniedzialek-myslalam ze bol minal--->poranny jogging i nagle jak by mi ktos
            strzelil w skron---->"zdretwienie" polowy glowy wraz z uchem, reszta dnia -niby
            nic ,brak intensywnego bolu ale caly dzien nieprzytomna

            tak w sumie bol taki , ktory mi nie pozwala podniesc sie z lozka to jest przy
            podwyzszonej temperaturze. tylko wtedy to juz jest masakra.kazde wyjscie do
            lazienki laczy sie lzami , ktore z powodu bolusamoistnie splywaja po
            policzkach.

            mowilam o tym pani neurolog ale oprocz tego pieknego zdania stwierdzila cos "ze
            za bardzo reaguje na otoczenie"???"diagnoza po tym jak nie wyrazalam
            zadowolenia po stukaniu mnie mloteczkiem i machaniu mi czyms przed twarza)

            lekarz intrnista po badaniach wyeliminowal cukrzyce,tarczyce oraz na podstawie
            kompleksowychh badan krwi nie dopatrzyl sie niczego innego.okulista natomiast
            wyeliminowal zle dobranie szkiel do wady wzroku jako przyczyne BG.
            skoro neurolog powiedziala mi ze to nie jest migrena, ja sie zastanawiam co to
            jest?bo prawde mowiac konanie czy zdychanie w lozku z powodu migreny zdazylo mi
            sie zaledwie pare razy w zyciu(podwyzszona temperatura +raz pogoda--->silne
            wiatry).moje BG natomiast utrudniaja mi zycie ale mnie jakos bardzo nie
            zniewalaja.pytanie-czy to jest kwestia mojego podejscia czy tez jest to "bol
            migrenowy ktory migrena nie jest":)
            • venus22 Re: czy to migrena?? 21.06.05, 01:36
              Mnie (mi??) to wyglada na migrene,
              tajemnica tkwi w tym dlaczego pani dr uwaza ze to nie jest migrena.
              szczerze radze znalezc bardziej doswiadczonego neurologa.

              Bole glowy w migrenie nie musza byc przyczyna "zniewalania" bo w migrenie to
              nie jest przyczyna zlego samopoczucia tylko jego jeden objaw.

              Przyczyna sa jakies zaburzenia w pracy systemu nerwowego.
              Dla przykladu, jak sie przeziebisz to przyczyna twojego zlego samopoczucia jest
              virus nie katar i goraczka.
              Nawet jesli przez obnizenie samej goraczki poczujesz sie lepiej to i
              tak 'lepiej' a nie - 'dobrze'.
              Nie najlepszy moze przyklad ale nic mi w tej chwli nie przychodzi do glowy..

              >> "ze za bardzo reaguje na otoczenie"???" <<

              migrena jest przeciez poniekad choroba (mozna tak powiedziec w pewnym sensie)
              zaburzen w odbieraniu przez nasze zmysly - mamy nienormalna wrazliwosc na
              zapachy, halas, dzwiek, dotyk, wahania hormonalne, jedzenie, zmiany
              cisnienia... itd itp.. przez ten system nerwowy..

              co wiec w tym dziwnego? to by tylko potwierdzalo diagnoze migreny.

              Przebieg migreny nie jest taki sam w ciagu jej trwania, u tej samej osoby
              objawy, nasilenie bolu, czestotliwosc atakow tez moze sie zmienic nawet
              kilkakrotnie...

              Venus
              • venus22 Re: czy to migrena?? 21.06.05, 01:42
                >tepy bol,niezbyt intensywny , nieodczuwalny w pozycji lezacej jednak
                kazda czynnosc wykonywana z trudem <<

                ja rowniez miewam takie stany, tez wtedy nie moge sie ruszac bo kazdy ruch
                nawet popatrzenie sie w bok poteguje to uczucie. Boli nie tyle glowa co cale
                cialo, cos "w srodku", czuje sie jakbym byla paralizowana.
                To jest migrena. A w kazdym razie moze byc.

                Venus
                • inkinne Re: czy to migrena?? 21.06.05, 21:34
                  dziekuje za odpowiedzi...

                  co do hipotezy iz moze to byc cos z zatokami to tez sie nad tym zastanawialam
                  ale bol nie wystepuje zawsze w tym samym miejscu,wrecz zauwazam rozne jego
                  rodzaje.

                  czyli tomografia glowy mogla by to wykazac?

                  bo ja juz nie wiem czy to migreny , zatoki czy cos jeszcze innego.

                  czy problemy z zatokami objawiaja sie czyms oprocz BG?

                  pozdrawiam,
    • saba76 Re: czy to migrena?? 21.06.05, 16:15
      podobne bole - awrecz ja takie mialma jak chorowalma na zapa;enie zatok- bez
      kataru!!
      mialma zrobione przeswietlenie glowy i okazało sie ,ze nad skronią prawą ( tam
      byl taki wlasnie bol bez dokladnego umiejscowienia) byly "zwaly" miązszu i ropy.
      po leczeniu antybiotykiem i plukaniu -bol ustapił.
      Jesli tego źrodla nie sprawdzalaś ,moze warto.
Pełna wersja