Dodaj do ulubionych

Migrena z aura??bez bólu??

23.06.05, 12:34
mam od 6 lat napadowe zaburzenia widzenia- migoczace zygzaki, błyszczace z
ubytkiem pola widzenia. Mialam robione rozne badania (serce, oczy,badanie
przeplywu tetnic szyjnych,tarczyca)-wszystkie ok.EEG nic nie wykazało, nie
mialam tomografii ani rezonansu glowy. napad takich zaburzen widzenia trwa 20
minuti mija-bol nie pojawia sie , mam tylko wrazenie zmeczonych oczu. Mam
pytanie czy to moze byc migrena?Czy ktos z Was tez tak ma? A moze czyta to
jakis lekarz-czy powinnam zrobic rezonans?
Obserwuj wątek
        • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 24.06.05, 00:09
          Sama aura migrenowa bez nastepujacego po niej bolu glowy jest rzecza rzadka
          ale jak najbardziej sie zdarza.
          Nawiasem mowiac, okreslenie "bol glowy" zostal tu uzyty bardzo trafnie,
          poniewaz migrena to nie nie jest bol glowy tylko pewien zespol objawow
          neurologicznych a bol glowy jest tylko jednym z tych objawow.

          Objawy jak to w kazdej chorobie sa slabsze i silniejsze, BG jest jednym z tych
          najgorszych.

          Mysle ze jakby sie dobrze zastanowic to i inne objawy by sie znalazly oprocz BG
          i zaburzen wzrokowych?


          Venus
    • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 25.06.05, 11:32
      czytalam tu na forum i potem w znalazlam tez w innych miejscach informacje, że
      taka aura moze predysponowac do udarow mozgu. zastanawiam sie czy u mnie przy
      takiej dziwnej migrenie(tzn. bez BG) tez?Dodam jeszcze ,że w ciazy czesciej
      mialam takie zaburzenia widzenia, raz nawet przez 2 godziny. O czym to moze
      świadczyc?
      • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 25.06.05, 20:45
        >>O czym to moze świadczyc? <<

        Migrena u kobiet jest mocno zwiazana z hormonami moze dlatego mialas czesciej
        bo akurat u ciebie poziom hormonow jaki jest w ciazy i/lub moze jego wahania u
        ciebie pogarszaly migreny.
        Oczywiscie nie wiadomo czy byl to jedyny czynnik, bo w gre moze tez wchodzic
        dieta, ilosc snu i wiele innych rzeczy.
        Zwykle np. kobiecie w ciazy zaleca sie duzo snu co w migrenie jest niedobre.

        Co do predyspozycji- tak wykazuja najnowsze badania.
        nastepuje zmiana w mysleniu ze migrena to bolesna ale niegrozna choroba.
        Na pewno w jakim stopniu zagrozenie istenieje, zalezy jak dlugo, jak czesto,
        jak mocno ma sie takie zaburzenia.
        Na pewno tez wiele zalezy od innych czynnikow- np historia rodzinna, ogolny
        stan zdrowia, cisnienie itp.
        U mnie w rodzinie np sa sklonnosci do wylewow wiec pomimo tego ze ja nie mam
        aury to nie znaczy ze nie mam zagrozenia.

        Venus
    • beti331 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 26.06.05, 20:04
      Tak to napewno migrena ....tez często mam ataki bez bólu głowy one u mnie
      trwają już od 13 lat ...nigdy nie robiłam rezonansu ani tomografi gdyż lekarz
      neurolog nie wiedzi potrzeby ...ataki te według niego nie pozostawiaja zman
      neurologicznych...jesli chcesz ze mna porozmawiać moje gada gadu 8256899
      • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 26.06.05, 22:29
        Mam ale tylko po angielsku..

        headaches.about.com/od/migrainediseas1/a/aura_ache.htm
        www.dizziness-and-balance.com/culture/aura.html
        www.medhelp.org/forums/neuro/archive/11066.html
        neuro-www.mgh.harvard.edu/forum/HeadacheF/11.22.9712.15PMAcephalgicmigra
        Venus
      • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 27.06.05, 19:08
        co do pozostawiania zmian ...to ostatnio czytalam gdzies, że podobno moga
        pozostawiac jezeli dochodzi podczas aury do jakis malych udarow i zmiany te
        moga byc mylone ze zmianami spowodowanymi stwardnieniem rozsianym
    • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 27.06.05, 19:30
      a mam jeszcze pytanie, bo czytalam ze zazwyczaj na jedno oko dziwnie sie widzi..
      Jak to u Was jest? Bo u mnie to jest tak , że ten migoczacy mroczek widze i na
      jedno i na drugie oko(tzn jezeli jest on np. z lewej strony pola widzenia
      umiejscowiony to zakrywajac lewe oko widze go i zakrywajac prawe oko rowniez go
      widze , ale np nie caly ten mroczek widac-tylko ten kawałek, ktory jak gdyby
      wchodzi w pole widzenia prawego oka. Zupelnie tak jak widzimy np. jakis
      przedmiot. Aha i w obrebie tego migoczacego znaczka nie widze np. patrzac na
      twarz widze tylko pół twarzy.Nie wiem czy wystarczajaco jasno udalo mi sie to
      opisac.
        • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 27.06.05, 22:01
          >>>i zmiany te moga byc mylone ze zmianami spowodowanymi stwardnieniem
          rozsianym<<<

          dokladnie tak sie zdarza, na USA forum byla taka osoba ktora byla leczona na MS
          zanim ostatecznie rozpoznano u niej poprawnie migrene.
          Przypuszczam ze byla diagnozowana zanim bylo wiadomo ze i migrena moze
          powodowac takie urazy i blizny.

          Jesli mozesz korzystac z linkow po ang i jesli chcesz sama poszukiwac na Google
          na temat migreny i aury szukaj pod slowami "migraine aura" - (korzytaj takze
          z 'images', czasem cos wychodzi), migraine, acephalic migraine, headache-free
          migraine.

          Aura moze wystepowac w jednym lub obu oczach. Nie ma reguly.

          :)

          Venus
        • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 28.06.05, 10:59
          czestotliwosc tych zaburzeń widzenia jest tak rózna, że trudno mi jakos to
          opisac- moze byc 3razy w tygodniu a moge tego nie miec przez 4miesiace. Zaczeło
          sie to jak pisalam 6lat temu i co jest dziwne zawsze te ataki trwaja
          20minut(prawie z zegarkiem w reku moge przewidziec kiedy sie skonczy i ten
          mroczek powiekasza sie i zaczyna coraz bardziej migotac pod koniec tekiego
          ataku), oprocz 2takich incydentow kiedy to trwalo 2 godziny (w trakcie jednego z
          nich bylam w ciazy).
          Czasami przed pojawieniem sie mroczka zauwazyłam, że mam jakby czesciowy mały
          zanik pola widzenia - nie ma mroczka jeszcze , jakby patrzac przed siebie z
          czesci tego co widzisz przed soba wyciac jakis fragment(po prostu nie widzisz
          czegos jakby tego nie bylo-to moze byc nawet w srodku pola widzenia)dopiero
          pożniej nawet za pare godzin pojawia sie migocacy zygzak w tym miejscu gdzie byl
          ten ubytek pola widzenia.
          Troche sie rozpisalam:) ale tak to wyglada.
          • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 28.06.05, 23:46
            Bardzo prosze o rozpisywanie sie :), kazdego zreszta :)

            wlasnie takie "rozpisywania sie" pomaga w zbieraniu informacji i wzbogacaniu
            ogolnej wiedzy o migrenie, zawsze uwazalam ze najwiecej o tej chorobie moga
            powiedziec sami chorzy.

            W/g tego co opisujesz to jest typowa aura migrenowa wzrokowa,
            utrata widzenia tez sie do niej zalicza, znam z forum kobiete ktora kompletnie
            traci wzrok w obu oczach w czasie aury. raz jej sie to zdarzylo jak wiozla
            dziecko do szkoly, od tej pory martwi sie tym bardzo - i nic dziwnego. ja tez
            bym sie martwila. W koncu nie mozna siedziec ciagle w domu bo sie nie wie kiedy
            to przyjdzie..

            Czestotliwosc tez dobrze opisana- doskonale rozumiem- raz kilka razy w
            tygodniu, raz raz na kilka miesiecy. Nie ma reguly.

            czy mozna wiedziec ile masz lat? Migreny zwykle bardzo pogarszaja sie okolo 20-
            25 roku zycia.

            Czy zwracasz moze uwage na samopoczucie przed takimi atakami?
            Moze np jestes bardzo energiczna, albo odwrotnie ospala smutna i zmeczona? moze
            ciagnie cie do jakiegos jedzenia? nie mozesz sie skoncentrowac, zapominasz..?

            Postaraj sie zapamietac jak sie czujesz przed atakami aury. Takze jak po.

            Venus


            • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 29.06.05, 14:16
              hm..nie zauwazylam czy ciagnie mnie do jakiegos jedzenia , czy nie moge sie
              skoncentrowac i zapominam itd-ale szczerze mowiac nie zwracalam na to
              uwagi(zastanawiam sie teraz...)Zdarza mi sie takie zapominanie roztargnienie ale
              nie wiazalam tego z tym. Chociaz kiedys mialam lepsza pamiec i koncentracje, i
              tak czasami przyszlo mi do glowy, że moze to przez to...Sama nie wiem...
              A co do wieku to mam 28lat, zaczelo sie jak mialam 22 lata i bylam przestraszona
              jak nie wiem-nagle zaczelam dziwnie widziec itd. Dodam, ze zaczelo sie to
              wszystko po trudnym dla mnie czasie (okolo roku). Nie wiem czy stres moze
              spowodowac ze czlowiek stanie sie migrenikiem (czy jak to nazwac)ale ja to wiaze
              z tym.
              Przypominam sobie rowniez, że jak mialam moze 17lat to mialam raz taki epizod, a
              potem tez jeden raz w pierwszej ciazy-oba te epizody byly w upalny goracy
              dzien.Pozniej tego juz nie mialam przez pare lat.A od tych szesciu lat bylo juz
              to czeste.
              Tez mi sie raz zdarzylo jak jechalam samochodem (bylo lato, oslepiał mnie troche
              blask slonca z szyby samochodu przede mna), ale na szczescie ja nie trace wzroku
              calkowicie w takim momencie.
              Nie wiedzialam, że migreny pogarszaja sie w wieku20-25lat. Jezeli cos jeszcze
              wiesz ciekawego bardzo chetnie poczytam. Zastanawiam sie czy kiedys mi nie
              dojdzie do tego wszystkiego bol glowy (twu, twu).
              pozdrawiam
              ena28
              • venus22 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 29.06.05, 21:26
                Stres nie wywola migreny o kogos kto jej nie ma, ale moze ja ujawnic u kogos
                kto ja ma.
                Ale z tego co piszesz mialas ataki wczesniej tylko bardzo rzadkie.
                Ataki migrenowe moze wywolac wiele zewnetrzych czynnikow, np blyskajace swiatlo
                jak najbadziej..


                Obserwuj jak sie czujesz przed i po. Najlepiej zapisuj. Sprawdz tez watki o
                bodzcach.

                Venus
              • jajacek36 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 26.09.05, 22:52

                to mam 28lat, zaczelo sie jak mialam 22 lata i bylam przestraszon
                > a
                > jak nie wiem-nagle zaczelam dziwnie widziec itd. > e
                > z tym.
                > Przypominam sobie rowniez, że jak mialam moze 17lat to mialam raz taki
                epizod,

                No to podobnie:
                u mnie pojawiło sie w wieku 16 lat,kilka razy i spokój...na 9 lat.Nie
                wiedziałem nawet co to było!
                w wieku 25 lat zaczeło sie i tak już trwa od 14 lat!
                Po 4 latach aury z bolem, lekarz po raz pierwszy powiedzial mi o migrenie!

                pozdrawiam
                jj
                • ena28 Re: Migrena z aura??bez bólu?? 15.10.05, 20:16
                  ha z lekarzami to jest róznie...ja nie mam bólów głowy, więc miałam przebadane
                  serce, oczy, tarczyce, tętnice szyjne (wszystko chyba oprócz rezonansu czy
                  tomografii)i dopiero jakieś 2 lata temu sama zobaczyłam plakat w przychodni
                  okulistycznej, na którym był przedstawiony podobny mroczek do tego który widzę
                  zazwyczaj. Neurolog u którego sie leczę , na pytanie czy to nie jest coś
                  poważniejszego (po paru latach chodzenia do niej) powiedziała mi że "jakbym cos
                  miala, to bym już nie żyła "(tak na marginesie to fajnie mnie leczy sobie
                  pomyślałam i że w ogóle nie wstyd coś takiego mówić lekarzowi, który sam mnie od
                  początku "leczy")
      • Gość: mrowczlicz Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.clubnet.pl 10.09.14, 11:43
        Witam, ja tez mam podobne objawy. Mam migoczacy mroczek , który pojawia się niespodziewanie i trwa okolo 20 min po czym znika dodam , ze po tym nie nadchodzi bol glowy. Mroczek nie zaslania mi pola widzenia, widzę go najwyraźniej na jasnych powierzchniach podczas mrugania. Dodam , ze jestem migrenowcem. Jak bylam dzieckiem parę razy mialam typowa migrenę z aura. Później juz tylko zwykla migrenę z bólem glowy zawsze przed miesiączką. W ciąży migreny zupelnie zniknely, natomiast zaraz po urodzeniu dziecka pojawila się ta świecąca kreseczka w oku i tak do mnie wraca. Nie mam pojęcia cy mogę to zaliczyć do aury.
              • Gość: dotem Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.14, 07:26
                Zaczyna się od tego, że trochę niewyraźnie widzę, jakby oślepiło mnie światło, następnie pojawia się mała migocząca plamka przeważnie z prawej strony pola widzenia i powoli się rozrasta aż w duży przesuwający się, migoczący półokrągły zygzak. Mam wtedy ograniczone widzenie, trochę jakby mgła. Czasami jest mi słabo albo kręci mi się w głowie, ale to być może spowodowane jest tymi kręcącymi się ruchami zygzaka.
                Dawniej zdarzalo mi się, że drętwiała mi przy tym połowa twarzy i jedna ręka, teraz już raczej są to tylko wzrokowe "sensacje". Mija po ok 20, w porywach do 30 minut.
                    • Gość: mrowczlicz Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.clubnet.pl 12.09.14, 08:32
                      Na poczatku bylam przerażona choć wcale tak bardzo nie przeszkadzalo , teraz juz się przyzwyczailam. Potrafią w czasie tego ataku wszystko zrobić bo nie jest to tak uciążliwe jak typowa migrena z aura. Natomiast martwi mnie to bo nie wiem co może być przyczyna. Bylam juz u dwóch okulistow i badania nic nie wykazaly. W środę jade na USG oczu. Dodam , ze w tym samym czasie pojawily mi się męty w ciele szklistym i to byl glowny powód wizyt u okulistow:(
                      • Gość: dotem Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.14, 08:47
                        Przeczytałam gdzieś, że męty w ciele szklistym współwystępują przy migrenach z aurą. Z ciekawości zapytałabym lekarza czy są między nimi jakieś zależności. Sama też mam te plamki-zmętnienia już od bardzo dawna i bywa, że mi dosyć przeszkadzają. Czasami kiedy zaczyna mi się aura, nie jestem do końca pewna, czy to plamka mi przeszkadza, czy już rozwija się atak.

                        Tak na marginesie zaczęłam brać Symleptic i zobaczę, czy coś daje. Zazwyczaj miewam ataki co miesiąc.
                        • Gość: mrowczlicz Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.clubnet.pl 12.09.14, 09:14
                          Zmetnienia tez bardzo mi przeszkadzają w życiu codziennym:( dodatkowo mam wrażenie , ze powodują jeszcze inne dolegliwości wzrokowe jak np sniezenie na jasnych powierzchniach. Calkiem możliwe , ze męty i aura maja ze sobą cos wspólnego bo pojawily się niemal w tym samym czasie. Czekam w takim razie na relacje z efektów przyjmowania leku, trzy mam kciuki:) a czy męty masz juz dlugo?
                          • Gość: dotem Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.14, 09:47
                            Męty mam już wiele lat. Problemy z aurą zaczęły się u mnie dużo później, nie miałam też typowych migren z bólami głowy, co tym bardziej było zaskakujące dla mnie, nie wiedziałam co się dzieje. Potem liczyłam, że z czasem mi przejdzie, ale ataki aury trwają już też od długich kilku lat i chyba co najwyżej stają się częstsze :(
                            Aż się boję, czy te leki w ogóle coś dadzą. Będę dawać znać.

                            Chyba jednak wątek forum zamarł, a liczyłam, że dowiemy się czegoś od większej liczby osób...
                            • Gość: mrowczlicz Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.clubnet.pl 12.09.14, 10:01
                              Ja tak jak wspominalam wczesniej jestem migrenowcem ale taka aura pojawila się dopiero 3 miesiące temu po urodzeniu syna... dziwne. Boje się , ze to jednak nie migrena ale muszę poczekać na wizytę u neurologa.
                              Mam nadzieje nadzieje że ktoś jeszcze do nas dołączswoim tym forum i podzieli się swoimi doświadczeniami.
                              • Gość: Marejro Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.centertel.pl 06.12.14, 14:36
                                witam!
                                nie trudno sie domyślić jak tu trafilem:) Pewnego dnia mialem pronlem z widzeniem w pracy. Na ekranie komputera pojawiła sie kropka i byla wszedzie gdzie spojrzalem. Okazalo sie, ze to nie ekran jest winny. Kropka powiększała sie blyszczac rubasznie, w pewnym momencie pojawil sie zygzak ktory rowniez sie rozrastal. Zdretwiala mi dlon i jezyk, wydawalo mi sie, ze czesc twarzy tez jest lekko dretwa. Mocno mnie ta sytuacja zestresowala, szybkim krokiem udalem sie do lekarza, ale nie do konca wiedzialem jak mu to wszystko opisac. Na goraca, to jednak tak dosc trudno opisac tak specyficzne i nowe doznanie. Powiedzialem, ze mialem zaburzenia widzenia i zdretwialy mi poszczegolne części ciala. Co w jakims sensie wyszlo mi na dobre bo zostalem skierowany na szereg badan, m.in. rezonans glowy. Wszystkie badania wyszly ok, nie ma zadnych zmian itp. No a skoro nie ma, to.uznalem incydent jako konsekwencje stresujacego trybu zycia. Jednak po dluzszym czasie sytuacja sie powtorzyla i znowu mym oczom pojawil sie zygzak...jednak tylko na mim sie skonczylo, odretwien nie zaobserwowalem. Nie wpadlem w panike i nie udalem sie do lekarza jak ostatnim razem. Po ok 20 min wszystko ustapilo. Wtedy juz jakos staralem sie przeszukiwac internet z mysla, co to moze byc, przeciez niemozliwe zeby tylko mnie na swiecie cos takiego spotkalo. Intensywniej szukalem jak pojawialy sie kolejne ataki "zygzaka". Slowo "zygzak" nie jest tu uzywane bez powodu, to elasnie ono pozwolilo mi odnalezc istotny trop w mojej przypadlosci. "swiecacy zygzak przed oczami" ta ftaze wpisalem do wujka google i bach, pojawilo sie to czego szukalem, dodatkowa jak wyswietlilem zdjecia do tej frazy pohawilo sie to co czesto mnie tak irytowalo przez 20 minut raz na jakis czas. Jednak na forach nic komkretnego nie znalazlem, do momentu az trafilem tutaj...ena28 i venus 22 pisaly tu naprawde konkretne rzeczy...ale to bylo 9 lat temu!!! ciekawy jestem jak potoczyly sie ich losy, jak poradzily sobie z aura...moze sie odezwa. Ja jestem na poczatku tej drogi, ich pomoc moze sie okazac nieoceniona. Moze ktoras z nich odpisze:)
    • Gość: marejro Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.14, 14:38
      witam!
      nie trudno sie domyślić jak tu trafilem:) Pewnego dnia mialem pronlem z widzeniem w pracy. Na ekranie komputera pojawiła sie kropka i byla wszedzie gdzie spojrzalem. Okazalo sie, ze to nie ekran jest winny. Kropka powiększała sie blyszczac rubasznie, w pewnym momencie pojawil sie zygzak ktory rowniez sie rozrastal. Zdretwiala mi dlon i jezyk, wydawalo mi sie, ze czesc twarzy tez jest lekko dretwa. Mocno mnie ta sytuacja zestresowala, szybkim krokiem udalem sie do lekarza, ale nie do konca wiedzialem jak mu to wszystko opisac. Na goraca, to jednak tak dosc trudno opisac tak specyficzne i nowe doznanie. Powiedzialem, ze mialem zaburzenia widzenia i zdretwialy mi poszczegolne części ciala. Co w jakims sensie wyszlo mi na dobre bo zostalem skierowany na szereg badan, m.in. rezonans glowy. Wszystkie badania wyszly ok, nie ma zadnych zmian itp. No a skoro nie ma, to.uznalem incydent jako konsekwencje stresujacego trybu zycia. Jednak po dluzszym czasie sytuacja sie powtorzyla i znowu mym oczom pojawil sie zygzak...jednak tylko na mim sie skonczylo, odretwien nie zaobserwowalem. Nie wpadlem w panike i nie udalem sie do lekarza jak ostatnim razem. Po ok 20 min wszystko ustapilo. Wtedy juz jakos staralem sie przeszukiwac internet z mysla, co to moze byc, przeciez niemozliwe zeby tylko mnie na swiecie cos takiego spotkalo. Intensywniej szukalem jak pojawialy sie kolejne ataki "zygzaka". Slowo "zygzak" nie jest tu uzywane bez powodu, to elasnie ono pozwolilo mi odnalezc istotny trop w mojej przypadlosci. "swiecacy zygzak przed oczami" ta ftaze wpisalem do wujka google i bach, pojawilo sie to czego szukalem, dodatkowa jak wyswietlilem zdjecia do tej frazy pohawilo sie to co czesto mnie tak irytowalo przez 20 minut raz na jakis czas. Jednak na forach nic komkretnego nie znalazlem, do momentu az trafilem tutaj...ena28 i venus 22 pisaly tu naprawde konkretne rzeczy...ale to bylo 9 lat temu!!! ciekawy jestem jak potoczyly sie ich losy, jak poradzily sobie z aura...moze sie odezwa. Ja jestem na poczatku tej drogi, ich pomoc moze sie okazac nieoceniona. Moze ktoras z nich odpisze:)
      • minniemouse Re: Migrena z aura??bez bólu?? 07.12.14, 01:46
        Witam!
        ja nie mam aury, ja mam migrene bez aury ale ta klasyczna czyli z aura jest mi dobrze znana z opowiesci i opisow.

        w tym website jest b. duzo na temat aury:

        aura w migrenie

        Klaus Podoll jest Niemcem, lekarzem psychiatra i psychoterapeutykiem ktory zajmuje sie migrena i sztuka o migrenie.
        osobiscie kupilam sobie te piekna, ciekawa ksiazke:
        Migraine Art

        nastepnie prosze kliknac na << Preview this book >> i bedzie mozna obejrzec obrazki w srodku - bardzo warto.

        venus22 to ja, jak potoczyly sie moje losy? dalej mam migrene ale juz nie taka. da sie zyc : )
        a Eni, to musze pchac do niej mejla aby sie odezwala : )


        bardzo polecam przestudiowac dwa linki pod naglowkiem forum - to w zasadzie ABC migrenym najbardziej obszerne ajkie udalo mi sie najkrocej objac z mojej zyciowej wiedzy o migrenie.
        tam dowiesz sie jak migreny unikac- jakie sa fazy migreny i co one oznaczaja - jak je interpretowac, a co za tym idzie, jak jej unikac. bo to w sumie najwazniejsze w migrenie, unikanie.



        Minnie
          • minniemouse Re: Migrena z aura??bez bólu?? 26.12.14, 10:49
            Gość portalu: dotem napisał(a):
            Czy autor wnosi coś konkretnego do sprawy naszych problemów, czy
            > to tylko obszerny "opis zygzaków"?


            jest nawet sporo o patogenezie migreny,
            nie wiem czy zauwazyles ale mozna do ksiazki zajrzec, poczytac jakie sa rozdzialy wiec np:
            Chapter 4 - the acute migraine attack, typical signs and symptoms
            i wlasciwie od tego zaczyna sie opis co to jest migrena, szczegolowo opisane sa rozne zaburzenia sensoryczne w tym akustyczne i mowy,
            po angielsku jest dosc sporo publikacji o migrenie, polecam np to

            All in My Head by Paula Kamen

            to tez bylo niezle, z punktu widzenia pacjentki

            Chocolate & Vicodin: My Quest for Relief from the Headache that Wouldnt Go Away by Jennette Fulda

            Minnie
      • Gość: dotem Re: Migrena z aura??bez bólu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.14, 08:31
        Ja miewałam ataki aury zazwyczaj co 1-3 razy w miesiącu, trwały ok.20 minut. Zrobiłam badania, ale jakoś nie wyglądało na to, że coś można z tym zrobić. W końcu ataki stały się jakby ostrzejsze i trochę się przestraszyłam. W końcu neurolog zapisała mi Symleptic. To lek przeciwpadaczkowy, ale podobno w małych dawkach działa też na migreny. Zaczęłam stosować 3 miesiące temu i teraz widzę poprawę, jednak nie wiem, czy to rzeczywiście zasługa leków, czy po prostu ataki chwilowo dały sobie spokój (już kiedyś tak bywało). W kazdym razie w tym miesiącu nie miałam aury co było dla mnie wielką ulgą.
    • Gość: Beti aura bez migreny IP: *.conect.net.pl 26.12.14, 00:28
      Mam 46 lat, aura wzrokowa ze świecącą plamką przechodzącą w zygzak zaczęła się pojawiać u mnie rok temu. Do tej pory wystąpiła kilka razy. Robiłam rezonans głowy, byłam też u okulisty. Wszystko ok, pośpieszna diagnoza neurologa: migrena. Ostatnio miałam sesję 2*po 20 minut w odstępie kilkuminutowym. Zastanawiam się, czy nie ma to związku z menopauzą w której jestem... Czy któraś z kobiet z tego forum miała podobnie? Będę wdzięczna za odpowiedzi...
    • Gość: Marejro aura migrenowa bez bólu głowy IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.15, 19:16
      Halo, halo!
      Ktoś się odezwał, fajnie:)
      Minnie, dzięki za linki, jednak z moim angielskim kiepsko, szkoda, że nie ma jakichś publikacji w języku polskim:(
      No ale w związku z tym, że znasz się na temacie, bardzo bym prosił o jakieś sprawdzone metody unikania aury migrenowej. Czy w ogóle takowe sposoby są?
      U mnie aura wygląda dokładnie tak:
      www.youtube.com/watch?v=G8P_ZTJqv8g
      Najczęściej pojawia się kiedy siedzę przed komputerem. Jednak zdarzały się też sytuacje, że pojawiła się rano w drodze do pracy, czyli teoretycznie wtedy kiedy byłem wypoczęty i ekranu monitora nie widziałem kilka godzin. Po głębszej analizie stwierdziłem, że pierwszy raz aura pojawiła się w pracy przed kompem po spożyciu lizaków i oranżadek witaminowych produkowanych w firmie w której pracowałem (jadłem ich naprawdę duże ilości). Odstawiłem te produkty i w sumie mogę stwierdzić, że przez jakiś czas był spokój. Po jakimś czasie przyszła koleżanka która jest managerem tego produktu, poczęstowała mnie nowymi smakami, zjadłem i wieczorem znowu aura się pojawiła. Teraz pojawia się 1-2 razy w miesiącu.
      Minnie, dzięki, że się odezwałaś, czekam na porady:)
      • minniemouse Re: aura migrenowa bez bólu głowy 27.03.15, 03:12
        Scintillating scotoma albo fortification scotoma albo fortification spectrum

        owe produkty zawieraja koloranty dla nas szkodliwe wiec dobrze ze zaprzestales.
        aurze raczej trudno zapobiec poniewaz raczej nie daje sygnalow ostrzegawczych no chyba ze ktos umie rozpoznawac oznaki prodromu, czyli cos wystepuje jeszcze przed aura (poczytaj linki w naglowku).

        Mozesz natomiast, w porozumieniu z lekarzem, wziac w trakcie aury te same leki co bierze sie a migrenie czyli tylenol, aspiryne, advil, imitrex - jest szansa ze to przerwie napad.

        poza tym zapobiegac mozna farmakologicznie czyli postepowanie jak w profilaktycznym leczeniu migreny, na twoim miejscu za bardzo bym sie na to nie pisala.

        1-2 razy w tygodniu to dosyc czesto, czy prowadzisz moze dzienniczek aby dojsc co jeszcze moze powodowac tak czeste napady?

        w jednym z linkow pod naglowkiem forum jest szczegolowo opisane co potencjanlnie moze byc wywolywaczem, warto byloby przyjrzec sie czy to wystepuje w twoim otoczeniu.
        a nuz widelec :)

        i ja tez ogromnie zaluje ze nie ma wiecej publikacji po polsku. zwlaszcza po angielsku jest od groma tego i na youtube tez.
        np ten lekarz sam ma migreny i opowiada o 4 rodzajach aury



        Minnie
        • Gość: dotem Re: aura migrenowa bez bólu głowy IP: *.dynamic-ra-2.vectranet.pl 27.03.15, 15:12
          Gdzieś czytałam o zależnościach odnośnie tego po której stronie pojawia się aura- lewej lub prawej, ale nie pamiętam już szczegółów. Czy ktoś wie coś na ten temat?

          Co do przerwania zaczynającego się ataku lekami, to mnie się to nie udawało. Ani paracetamol, ani polecone przez neurologa relanium nie zadziałały. Pomyślałam, że być może pomocne są bardziej u osób, które mają migrenę z bólem, a nie samą aurę.
    • Gość: Psotnik Migrena ? IP: 78.10.50.* 21.06.15, 18:31
      Witam was wszystkich. Mam pewien problem z którym nie mogę sobie poradzić. Lekarze w mojej okolicy też nie bardzo mają chęci do pomocy. Zrobiłem dużo badań. MRI głowy wykazało bardzo małe liczne ogniska w części potlicznej. Tłumaczenie było że to mikro udar czyli niedokrwienie lub pourazowe. Nie miałem nigdy wypadku. W dziecisntwie zachorowałem na coś i nie wiedzieli co mi jest miałem wysokie OB podali mi zastrzyk penicyliny po którym dostałem dziwnego ataku. Od tamtej pory mam szum w uszach. Później miałem dziwne objawy, niby omdlenia ale nie do końca po prostu czułem się gorzej, traciłem jaky kontakt z światem. Przeszedłem dużo badań jako dzieciak. Nic nie znaleźli. 20 lat temu nie było takich możliwości. Do 15 roku życia jakoś miałem te napady średnio raz na tydzień. Później mineły i powróciło wszystko jak miałem 25 lat. Znów coś mnie zjadało dostałem antybiotyk na miesiąc czasu. Schudłem strasznie w ciągu miesiaca -8kg. Pojawiły się dziwne objawy. Jak patrze na szare pole lub inne kolory to mam takie jakby aury wzrokowe. Śnieg optyczny też mam raz mocniejszy raz mniejszy. No i wracając do tego MRI ( rezonansu) neurolog moja zapytała czy miewam migreny. Akurat głowa mnie nie boli ale już wiem że migrena to nie tylko ból głowy. Zastanawiam się nad tym czy własnie tak nie mam. Teraz obserwuje siebie jak reaguje na potrawy. 2 lata temu na sylwestra dostałem ataku drgawek, jakby z zimna a to zdarzyło się po wypiciu wina. Wino ma właściwości skurczające naczynia włosowate w mózgu i dopiero po 2 latach sam do tego doszedłem. Nie wiem co robić ? gdzie szukać pomocy bo to naprawde jest przygnębiające. Moje napady wyglądają tak że zaczynam się źle czuć, szumi mi w głowie(uszach), dezorientacja, cieżko się oddycha, zmęczony jestem jakbym przebiegł mase kilometrów. Kłade się zasypiam jak wstane jest lepiej. EEG nie wykazało zmian. Gdzie szukać pomocy ? jestem z lubuskiego. MOże ktoś zna dobrego neurologa który by mi pomógł. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka