Już tylko w was nadzieja

20.01.06, 14:20
Witajcie, wielce prawdopodobne, że dołącze do waszego grona.. 2 tygodnie temu
zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne, po których zaczął mi swiat wirować
przed oczami.. i strasznie boleć głowa. Tabletki poszły w kąt, ale niestety
ból pozostał. Lżej mi, ale do stabilizacji daleko. Trwa to już półtora
tygodnia, mam lekkie zawroty głowy, ćmiący ból skroni, nasady nosa, czasem
karku. Spęte mieśnie karku, do tego mdłości, które potęgują się po zapachach
jakich nie lubie, np. spaliny aut. Neurolog wykluczył udar, topmografia głowy
nic nie wykazała, tarczyca ok. morfologia ok. Już sama nie wiem, Jak myslicie
czy to migrena???? Czytałam że mija po kilkunastu godzxinach, a mi nie
minęło.. Prochy nie pomagają - brałam apap forte, ibuprom, aspiryne, nawet
ketona forte.. nic. Chyba tabletki wywołały migrene, o ile to jest migrena.
Pozdrawiam Iwona z Krakowa
    • rupertgiles Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 15:29
      To, co opisujesz, wygląda bardzo migrenowo.

      No niestety z tabletkami anty to jest tak, że dopiero po kilku cyklach od
      odstawienia się sytuacja w organizmie normuje. U mnie "zejście" z tabletek
      trwało 3 miesiące (brałam przez 2).

      Na pewno do końca tego cyklu mogą się utrzymywać dolegliwości. Po miesiączce już
      powinno być lepiej!

      Poproś lekarza 1-go kontaktu o receptę na Efferalgan z kodeiną - to taki lek z
      grubszej rury. Możesz też spróbować tryptanu (typowo przeciwmigrenowe leki).
      Sumamigren sprzedawany jest w opakowaniach po 2 tabletki - poproś o receptę na
      próbę.
      • tuticzka Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 15:37
        Dziękuje za odpowiedź, po dzisiejszej tomografii, ciesze się, ze to "tylko"
        migrena. A czy coś bez recepty mogłabym dostać? Co polecesz?
        • rupertgiles Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 16:13
          Hm, bez recepty to chyba tylko Solpadeine z kofeiną i kodeiną (nie jestem
          pewna). Możesz spróbować użebrać w aptece Efferalgan, czasem sprzedają.

          Może uda ci się też 'użebrać' Migpriv - dobrze likwiduje mdłości, dość dobrze
          działa przeciwbólowo, nieporównanie lepiej od zwykłej aspiryny.

          Trzymaj się! :)
    • darka26 Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 21:02
      Jaki z tego wniosek??? Nie używać antykoncepcji!!! A tym bardziej tych
      badziewiastych tabletek, które w przyszłości odczujesz jeszcze bardziej i Twoje
      dziecko (jeśli się na nie zdecydujesz) ucierpi na tym :(
      • venus22 Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 21:37
        Witam!
        zanim sie hormony ustabilizuja to moze potrwac kilka miesiecy.
        Moze warto by bylo zrobic badania na poziom hormonow? zwykle nadmiar estrogenu
        powoduje takie objawy ale zdarza sie i odwrotnie, reguly nie ma.
        Poki co, udaj sie do neurologa i porob badania a zwlaszcza MRI.


        Venus
        • tuticzka Do Venus 20.01.06, 21:43
          Droga Venus! U neurologa byłam w środe... zdawał się być zażenowany moimi
          pytaniami, troche się przygotowałam.. Może rzeczywiście mam jakiś problem z
          hormonami, bo cykle mam długie, jakieś 45 dni. Dletgo miałam zacząć brać
          tabletki. Może rzeczywiście powinnam zrobić badania hormonów. A co to za
          badanie o którym piszesz na końcu????
      • tuticzka Re: Już tylko w was nadzieja 20.01.06, 21:46
        Zgadzam się z tobą darka, doświadczyłam nieprzyjemności położniczych na własnej
        skórze.. Na szczęście mam wreszcie swoją ukochaną Michasie. Na tabletki namówił
        mnie gin, gdyż cykle miałam bardzo długie 45 dni i bolesne miesiączki. Ogólnie
        zgadzam sie z tobą, ze to syf.
        • venus22 Re: Już tylko w was nadzieja 21.01.06, 23:51
          MRI to jest rezonans magnetyczny. dla spokoju aby wykluczyc jakies zmiany w
          mozgu.
          Moze lekarz nie bardzo orientowal sie w temacie. Niemniej jednak warto i trzeba
          pytac i domagac sie odpowiedzi. Porzadny lekarz ich sie nie boi - ani jednego
          ani drugiego :) nie wstydzi sie tez powiedziec ze po prostu nie wie (ale moze
          sie dowiedziec)

          Ginowi koniecznie powiedz ze u ciebie tabletki anty sa niewskazane juz chocby
          dlatego ze w ogole takowe sa niewskazane w migrenie.


          Venus

          Venus
    • ab661 Re: Już tylko w was nadzieja 22.01.06, 18:57
      Spróbuj poprosić ginekologa o plastry anty...Są mniej inwazyjne niż
      dosutne.Skutek anty. ten sam. Niestety są drogie kuracja miesięczna w różnych
      aptetekach 40-50 zł.
      • rupertgiles Re: Już tylko w was nadzieja 22.01.06, 19:04
        > Spróbuj poprosić ginekologa o plastry anty...Są mniej inwazyjne niż
        > dosutne.

        Słyszałam dokładnie odwrotnie - że plastry dowalają organizmowi dużo większą
        dawkę hormonów i dlatego powodują więcej efektów ubocznych. :/ Jak się okazało,
        ta ich "łagodność" to tylko chwyt marketingowy.

        www.health24.com/news/Contraception/1-900,32532.asp
        • ab661 Re: Już tylko w was nadzieja 22.01.06, 19:16
          rupertgiles jestem w szoku!Przeczytałam ten artykuł !!
      • rupertgiles link po polsku o plastrach anty 22.01.06, 19:10
        kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57323,3042978.html
        • darka26 Re: link po polsku o plastrach anty 22.01.06, 19:20
          Co Wy tak się uczepiłyście tej antykoncepcji??? Same się zatruwacie i jeszcze
          się z tego cieszycie :( Dziwne... Co te baby by dla facetów nie zrobiły :( :( :
          ( Nawet własne zdrowie poświęcają :(
          • teresa995 Re: link po polsku o plastrach anty 16.05.06, 20:48
            Do Darki: Czytam stare linki i trafiłam na Twój: chciałam Ci wyjasnić, że
            kobiety biorą tabletki antykoncepcyjne nie tylko w celach antykoncepcyjnych (dla
            facetów). Ja miałam przepisywane tylko dla mnie, nie dla faceta - w celu
            uregulowania cykli miesiączkowych. Też nie mogłam ich używać dłużej niż kilka
            miesięcy z powodu silnych bólów migrenowych, a przetestowałam wiele leków
            anykoncepcyjnych i po każdym z nich miałam codzienne bóle migrenowe. I niestety,
            migrena, niecodzienna - na szczęście pozostała mi do dziś, chociaż leków
            hormonalnych już nie biorę od dawna. pozdrawiam Teresa
    • syrka1 Re: Już tylko w was nadzieja 18.05.06, 14:03
      Hej!
      Moim zdaniem jeżeli tomografia nic nie wykazała to możesz czuć się spokojnie i
      nie ma potrzeby robić MR (rezonas magnetyczny)- jest nieco dokładniejszy niż
      tomografia, ale jeżeli zbiegło się to wyraźnie z rozpoczęciem brania tabletek -
      syf syf syf ;)- to wydaje mi się, jak już to wcześniej ktoś zaznaczył że po
      miesiączce powinno się ustabilizować. Trzymaj się ciepło i miejmy nadzieję że
      przejdzie i więcej nas nie zobaczysz :)). A jak nie ustąpi to spowrtotem do
      neurologa.

      Obolała dzisiaj Syrka :)
      • mcbeal28 Re: odnośnie tabletek antykoncepcyjnych 22.05.06, 20:04
        Wszystko zalezy od organizmu danego człowieka. Osobom chorym na migreny i bóle
        napięciowe stanowczo odradza sie stosowanie tychże tabletek. Niekiedy bóle
        głowy mogą wynikac własnie z nieustabilizowanego poziomu kobiecych hormonów i
        wtedy tableteczki stan doprowadzaja do normy i bóle moga ustapić.Ale tabletki
        antykoncepcyjne brane w zgodnie z przeznaczeniem często i gesto wywołuja mocne
        bóle głowy o czym napisałam kolezanka z forum. Mój neurolog ostatnio: " ale
        tabletek antykoncepcyjnych pani nie bierze?" odp " Nie", "to dobrze, bo to
        takie świństwo, chodzą Ci przedstawiciele handlowi po tych ginekologach i wie
        pani..."
        Dziwne w tabletkach antykoncepcyjnych jest to,że nie mówi sie o ich licznych
        ubocznym działaniu, a na pierwszy plan wystawia sie ich zalety.
        A o srodkach przeciwbólowych wrecz odwrotnie mówi się przede wszystkim o ich
        działniu unocznym....a nie mówi się o NAJWAŻNIEJSZYM, ZE ONE NAM RATUJĄ ŻYCIE...
        (do przemyślenia:-)

Pełna wersja