sabba
07.03.06, 09:00
Czesc wam, kiedys bywalam tu czesciej ale od sierpnia 2005 nie miewam migren i
haniebnie was opuscilam:( Trudno opwiedziec co spowodowalo ze migreny sobie
poszly, moze mariomigran a moze odstawienie tabletek (mysle ze to pierwsze
jednak). POza tym teraz jestem w ciazy i migren tez na razie nie ma ale bole
glowy sa - czestsze niz kiedys ale da sie wytrzymac. Niestety moj maz ma
potworne! Wczesniej tez mial, dosyc czesto niestety - teraz budzi sie w nocy z
olbrzymim napieciem i nie moze spac. Towarzysza temu trudnosci z oddychaniem,
bole w klatce piersionwej. Ja podejrzewam ze to nerwowe (ma egzaminy), lekarz
tez tak mowi. Macie moze jakies pomysly od czego zaczac "polepszenie sytuacji"?
POzdrawiam i dzieki!
Sabba