migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe)

27.04.06, 09:57
Witam,

Powszechnie wiadomo, że powodem bólów głowy może być także nietolerancja
glutenu
Wiem, że na tym forum znajdują się osoby, które odkryły, że to jest główny
powód ich migreny. Chciałbym się ich zapytać jaka jest charakterystyka takich
migren:
1. Czy są z aurą, czy bez
2. Jak szybko po zjedzeniu glutenu następuje ból i czy zawsze
3. Ile czasu trzeba nie jeść takich potraw aby mieć spokój z migreną

Te same pytania do innych bodźców pokarmowych - jak to z nimi jest?
    • nessie-jp Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 27.04.06, 15:35
      Przyłączam się do pytania. Też bym chciała wiedzieć, jak "odtruć" się z glutenu,
      żeby sprawdzić, czy to on jest bodźcem migrenowym. Czy warto przejść na dietę
      bezglutenową i na jak długo?

      Trzeba jeść samą kukurydzę? ;)
    • jajacek36 Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 27.04.06, 21:04
      gluten zawierają wszystkie zboża prócz prosa(kasza jaglana) i kukurydzy...i
      jeszcze amarant...

      a co powiecie na histamine? Czy wyzwala u was B.G.
      • venus22 Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 27.04.06, 22:02
        Wydaje mi sie ze prawie kazda dieta majaca w celu ustalenie czy nam cos szkodzi
        czy nie polega na usunieciu z jadlospisu tego co moze nam szkodzic przes
        minimum dwa tygodnie, nastepnie mozna stopniowo wprowadzac to " podejrzane".
        czsami zalezy od ilosci - mala nam nie szkodzin wieksza tak.

        Wydaje mi sie ze badac wrazliwosc na gluten najlepiej jest dieta gdyz slyszalam
        od osoby kotra ma celiakie ze czasami testy jej nie wykazuja (celkiakii) a
        dieta tak.

        O histaminie cos pisalismy ale zapomnialam co... ale tak sa tacy ktorzy sa
        wrazliwi na histamine w pokarmach.


        Venus

        ps kiedys , rok lub dwa lata temu o celiakii pisala duzo Anna Clay lub
        Annaclay. jej watki sa juz pewnie zarchiwizowane na forum Zdrowie ale mozna cos
        na pewno odszukac. Moze nawet u nas cos jest..
        • abepe Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 28.04.06, 20:21
          Byłam na diecie bezglutenowej przez 3 miesiące ze względu na nasiloną alergię
          pokarmową synka, którego karmiłam piersią. Nie jadłam tez 150 innych rzeczy.
          Głowy nie dam ale wydaje mi się, że nie miałam wtedy migren albo słabsze. Z
          glutenem trzeba bardzo uważać, bo jest np. w parówkach. Warto sprawdzić na forum
          "alergie dziecięce"
          • enickman Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 04.05.06, 12:38
            może ktoś się wypowie - jak długo trzeba unikać jakiegoś składnika pokarmowego,
            aby się upewnić, że to to/nie to
            ew. jak przeprowadzić prowokację - czy zjedzenie tabliczki czekolady wystarczy,
            żeby przekonać się, że jest wyzwalaczem?

            i najważniejsze dla mnie pytanie do migreników, u których składniki pokarmu
            wywołują alergię - jak szybko następuje atak - po dniu? 15 minutach?
            • suchyxxx Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 04.05.06, 13:00
              gluten jest też w makaronie i zupkach chińskich czy naszych polskich daniach w 5
              minut-tegfo radzę unikać:)
    • malaherba Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 06.05.06, 12:06
      ja jestem własnie taką osobą, która po wielu latach zmagania się z mireną
      odziedziczoną po przodkach dowiedziała się o związku jedzenia glutenu z
      napadami migreny. Po włączeniu bardzo restrykcyjnej diety bezglutenowej napady
      całkowicie mnie opuściły. Miewam aurę wzrokową raz na jakiś czas (3-4 razy w
      roku) po której nie ma żadnego bólu, mija i już. Czasami przez pomyłke zjem coś
      co zawiera gluten (tego ne da się uniknąć) ból głowy pojawia się na drugi lub
      trzeci dzień, ale to już nie są te napady co dawniej. Jestem od 2000r. na tej
      diecie i uważam że jestem zdrowa, już prawie zapomniałam jak może dokuczyć
      migrena. Raz na jakiś czas zaboli mnie głowa, ale "jak każdego człowieka"
      krótko i po byle aspirynie mija. Polecam dietę bezglutenową, warto poświęcić
      pszenne ciasteczka dla cudownego życia bez bólu głowy. Pozdrawiam.
      • enickman Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 08.05.06, 09:03
        A ile dni trzeba nie jeść glutenu? Żeby stwierdzić, że to jest to?
        Ew. ile dni jeść aby przekonać się, że powoduje bóle głowy?
        Trochę mnie zmartwiłaś, bo wyobrażałem sobie, że reakcja organizmu jest w
        krótkim czasie po zjedzeniu "czegoś", a nie 2-3 dni później - w tym momencie
        trudniej jest wyłapać ciąg przyczynowo-skutkowy
        • malaherba Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 08.05.06, 17:56
          po właczeniu diety za 2 dni uznałam, że głowa nie boli mnie juz wcale. A 2-3
          dni wbrew pozorom, to wcale nie tak długo, w końcu nie je sie aż tylu rzeczy na
          raz i da sie ustalić z perspektywy tego czasu "trefny" pokarm, często okazuje
          się nim, niestety, wędlina ze sklepu, dlatego jadam tylko pieczone przez siebie
          mięsko do chleba kukurydzianego :))
          • venus22 Re: migrena a gluten (inne czynniki pokarmowe) 08.05.06, 21:39
            Minimum dwa tygodnie aby organizm sie "oczyscil" z tego co bylo do dwoch tyg
            temu. w tym czasie oczywscie unikac podejrzanego produktu.

            Venus
Pełna wersja