Sumigra - wrażenia użytkownika ;-)))

03.08.06, 11:42
Witajcie,
Dziś w nocy po raz pierwszy wzięłam Sumigrę, nowy tryptan. Tzn. on jest niby nowy, ale to stary dobry bursztynian sumatryptyny ;-))) Działa na mnie tak samo jak Suamigren, a wczesniej Imigran, ból (katastrofalny, powiem szczerze) przeszedł nawet szybciej, bo w około 20 minut (po Suamaigrenie zazwyczaj w 45), no i nie mam dzis od rana "odbicia", czyli powtórki z rozrywki... Wielkim atutem tego specyfiku produkowanego przez Lek Ljubljana (SANDOZ) jest cena: 32 zł za dwie tabletki a 100 mg.
Pozdrawiam
Akkra
    • mika_1 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 03.08.06, 15:02
      Ja też przeszłam na Sumigrę. Zazwyczaj w czasie ataku wystaczy mi pół "setki",
      czyli 50:)
      Ostatnio wygrzebałam jakieś resztki Sumamigrenu i stwierdzam, że działa gorzej
      niż Sumigra.
      No i da się ją kupić nawet za 28zł za opakowanie 100mg.
      • akkra Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 03.08.06, 18:09
        mika_1 napisała:

        > No i da się ją kupić nawet za 28zł za opakowanie 100mg.

        Gdzie, gdzie się da kupić??? W Krakowie ceny od 32 do 35 (a w jednej aptece sprycarze chcieli nawet 37 zł). Ja tez zamierzam dzielić tabletę na pół, jak to robiłam wcześniej z Sumamigrenem, choc podobno nie wolno. Aha - i ta polewa na tabletce o niebo lepsza niż na Sumamigrenie ;-))), jak polizałam kiedyś Sumamigren to miałam odruch wymiotny.
        Akkra
        • mika_1 Re: Sumigra - Kraków 04.08.06, 09:20
          W Krakowie właśnie! Kupuję za 28 z jakimś ogonkiem. W aptece na Retoryka - na
          rogu od strony Jubilata.
          Może i nie można ciąć, ale jak na niej jest taki rowek, to po co? Żeby lepiej
          się łykało? Nie sądzę;)
          Ja tam tnę, bo najtaniej wychodzi. Może na chorobę wynikającą ze spożywania
          przeciętych tabletek będą nam refundować leki;) Z lekami na migrenę musimy
          walczyć sami!
          • akkra Do miki_1 04.08.06, 20:26
            mika_1 napisała:

            > W Krakowie właśnie! Kupuję za 28 z jakimś ogonkiem. W aptece na Retoryka - na
            > rogu od strony Jubilata.
            Wielkie dzieki!!!
            Przynajmniej raz w tygodniu przechodze koło tej apteki, więc zaraz tam lecę z receptą na 3 opakowania!!!!
            Nie zauwazyłam tego rowka na Sumigrze, dziś przecięłam swoją "na oko", może miala rowek po drugiej stronie, hmmmm...
            Jeszcze raz dziękuję za namairy!!!
            Akkra
    • teresa995 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 03.08.06, 18:16
      Ja od kilku misięcy też biorę sumigrę. Nie mam po niej takiego "odlotu" (słabość
      ogólna, zawroty głowy, przymusowe okołogodzinne leżenie) jak po sumamigrenie, a
      ból przerywa tak samo jak sumamigren, nawet szybciej.
      pozdr
    • andzelika2 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 04.08.06, 20:12
      Czy ten lek jest na recepte? Czesto przed okresem mam straszne bole glowy.
      trwaja nawet 4 dni, biore wtedy aspiryne migrenowa ale pomaga tak sobie wiec
      faszeruje sie innymi dostpnymi lekami przeciwbolowym ale z roznym skutkiem
      moze warto sprobowac tabletek, o ktorych mowa? czy moze zazywac jej bez
      konsultacji z lekarzem? bede wdzieczna za odpowiedz.
      • akkra Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 04.08.06, 20:34
        andzelika2 napisała:

        > Czy ten lek jest na recepte?
        Tal, wyłącznie na receptę, jak wszystkie tryptany.

        Czesto przed okresem mam straszne bole glowy.
        > trwaja nawet 4 dni, biore wtedy aspiryne migrenowa ale pomaga tak sobie wiec
        > faszeruje sie innymi dostpnymi lekami przeciwbolowym ale z roznym skutkiem

        IMHO aspiryna migrenowa nie pomaga na nic. Osobiscie nie znam nikogo, komu by pomogła. Na mnie, przy lekkich bólach głowy działa Solpadeine (w składzie kofeina i kodeina, bez recepty) lub Efferalgan z kodeiną - niestety tez na receptę, bo zawartośc kodeiny wysoka 30 mg.

        > moze warto sprobowac tabletek, o ktorych mowa? czy moze zazywac jej bez
        > konsultacji z lekarzem? bede wdzieczna za odpowiedz.

        Tryptany TYLKO po konsultacji z lekarzem. Absolutnie nie bierz tego bez wizyty u neurologa. Tryptanów nie wolno brac w wielu sytuacjach (np. nadcisnienie), nie skutkują na "normalne" (czyli niemigrenowe) bóle głowy, nie wolno ich tez brac profilaktycznie, żeby zapobiec bólom głowy.
        Nie jestem takim specem w temacie jak Venus (która przy okazji seredcznie pozdrawiam), ale Ty możesz miec hormonalne bóle głowy i wcale niekoniecznie musza to być migreny.
        Jesli moge coś radzić: najpierw ginekolog, a potem neurolog - opowiedz o swoim problemie na pewno cos doradzą.
        pozdrawiam
        Akkra
    • nessie-jp Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 05.08.06, 16:39
      Przyłączam się do pochwał :)

      Sumigra nie dość, że tańsza od Sumamigrenu, to jeszcze szybciej i dłużej działa!
      Mnie również często pomaga połówka setki ;) Ale na moich tabletkach nie ma
      "rowka" do przedzielania! Czy wy macie jakąś inną Sumigrę?!

      Na przedmiesiączkowe bóle głowy najlepiej brać Ibuprofen, a jak nie pomoże, to
      Nurofen Plus (ibuprofen + kodeina
      • mika_1 Re: Sumigra - rowek ;) 06.08.06, 12:59
        Ha, w tym zestresowaniu wynikającym z ceny naszych leków, uczepiłam
        się "rowka". Rowek owszem jest, ale na Imigranie. W końcu widać za co się
        płaci;)
        Nie ma rowka Sumamigren ani Sumigra, trzeba walczyć! Zastanawiam sie, czy u nas
        są takie urządzenia do cięcia tabletek. W Stanach takie widziałam i to świetna
        sprawa. Bez strat się tnie tabletki.
        Zrobię rozeznanie, to dam znać;)

        A co do apteki na Retoryka w Krakowie - trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość,
        bo kolejki bywają duże, ale jak się kupuje parę drogich leków, to warto.
    • jagodowy_sen Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 06.08.06, 18:26
      no to ja wam strasznie zazdroszcze, bo ja jak lykam sumigre nic nie czuje,
      czasem bol minie a czasem nie, a po sumamigranie prawie zawsze. tez czuje wtedy
      lekki odlot, ale przynajmniej czuje jak dziala i juz sie ciesze ze za chwile
      nie bedzie bolec, a przy sumigrze zupelnie nic to i z dzialaniem cczesto nic.
      reasumujac: tez chcialam taniej, ale mi sie nie oplaca. Sumamigren lepszy
      • akkra Do miki_1 i jagodowego snu 07.08.06, 11:44
        Mika,
        Dzieki za te namiary, dobrze, że wiem, że tam sa kolejki, to nie będę sie wnerwiać ;-))), bo dzis się tam wybieram, a pogoda raczej migrenowa, więc moge być podrazniona (nieco)

        Jagodowy sen,
        Biednaś dziewczyno, szczerze współczuję, szkoda, że ta Sumigra na Ciebie nie działa... A swoja drogą, jak mi się zaczeły migreny (jeszcze nie byłam pewna czy to na pewno migrena), usłyszałam w TV o leku "przerywającym atak", wówczas jakoś chyba tylko znanym za granicą, który już, już mają sprowadzic do Polski i tabletka będzie kosztowało 50 zł (to było 10 lat temu!!!!!). Pamiętam, że sobie pomyslałam: "ja bym i 100 dała, żeby mi przeszło" (co przy moich ówczesnych zarobkach było naprawde miarę mej desperacji ;-)))), ale później to już nie byłam taka pewna, czy nawet 50 za tabletkę bym wydoliła. Dlatego sieszę się, że jest Sumigra za 15 od tabletki, a jak się podzieli to 7,50 od migreny ;-)))
        Ale swoją drogą: marne 7,50 i pozbywam się tego koszmarnego bólu głowy...
        Pozdrawiam i sorry za ten przydługi wywód
        Akkra
        • slimaczun Re: Do miki_1 i jagodowego snu 09.08.06, 14:13
          ja kupuję Sumigra 50 mg za 17 zł za opakowanie w aptece na os Teatralnym w
          Nowej Hucie - Krakowie. Tel do apteki 012 643-60-33
          Apteka na ul. Retoryka też jest dobra ale straszne kolejki tel 012 428-02-10
          Pozdrawiam
          Basia
          • bergamotka11 Re: Do miki_1 i jagodowego snu 10.08.06, 09:58
            a dlaczego nie wolno ciac tabletek?? czy chodzi o brak powloki ochronnej i ew.
            sklutki na watrobe?
            • akkra Re: Do miki_1 i jagodowego snu 10.08.06, 19:28
              W sprawie dzielenia tabletki ;-)))
              Myśle, że nie wolno (czy też nie powinno sie dzielić) dlatego, że trudno utrafić, tak super po aptekarsku, w połowe tabletki. Mnie to nie przeszkadza...
              Kiedyś przeczytałam (tutaj zresztą), że na ulotce Sumamigrenu wyraźnie pisza, że nie wolno dzielić tabletki - przeczytałam bardzo dokładnie ulotkę i nic takiego nie znalazłam. Zatem nie wiem, jak to jest...
              Akkra
              • nessie-jp Re: Do miki_1 i jagodowego snu 10.08.06, 21:47
                A ja myślę, że to naleganie, żeby nie dzielić, wynika z chęci producenta do
                zwiększenia zysków :) Bo wiadomo, że 2 opakowania "mniejszych" tabletek zawsze
                kosztują drożej, niż jedno takich o podwójnej mocy :)
                • mika_1 Re: Do miki_1 i jagodowego snu 10.08.06, 21:51
                  Ja się właśnie zastanawaiam nad "ćwiartowaniem" tabletek 100mg. Może takie 25mg
                  przy mniejszym bólu i by pomogło. Najgorsze jest jednak to, że ciężko już tak
                  podrobić tę tabletkę. Dlatego szukam takiego specjalnego urządzenia do cięcia.
                • akkra Re: Do miki_1 i jagodowego snu 11.08.06, 11:24
                  nessie-jp napisała:

                  > A ja myślę, że to naleganie, żeby nie dzielić, wynika z chęci producenta do
                  > zwiększenia zysków :) Bo wiadomo, że 2 opakowania "mniejszych" tabletek zawsze
                  > kosztują drożej, niż jedno takich o podwójnej mocy :)
                  >
                  Tak, tak - na pewno masz rację!!! Ulzyło mi, bo ja zamiast po prostu podejrzewać ich o jakąs płaską ;-))) chęc zysku, myslałam o ich trosce o nasze zdrowie (że źle podzielona tabletka gorzej leczy).
                  Na marginesie wspomnę tylko, że mój neurolog, powiedział mi, że tylko 20% Sumamigrenu (czy tez innego tryptanu) się wchłania, reszta jest wydalana, dlatego czasami lepiej jest wziąc wieksza dawke (100 mg) niz mniejsza i potem po 2 godzinach poprawiac resztą tabletki... Ciekawe co o tym sądzicie?? Ja zawsze zaczynam jednak od 50 mg, choć ostatnio wzięłam 100 mg Sumigry, ale ból już był w powaznym stadium zaawansowania...
                  Akkra
                  • mika_1 Re: Do miki_1 i jagodowego snu 11.08.06, 11:48
                    Wydaje mi się, że rozcinanie lub nie tabletek ma znaczenie w przypadku kiedy
                    mamy przyjąć jakąś określoną dawkę - np. ileś mg na kg masy ciała. W przypadku
                    leku na migrenę istnieje niebezpieczeństwo, że nam nie pomoże od razu jeśli
                    sobie za mało ukroimy. To moja teoria, ale lekarzem nie jestem;)

                    Ja raczej też zaczynam od mniejszej dawki, w razie czego ewentulanie poprawiam.
                    Dziś w nocy obudził mnie silny ból, postanowiłam więc spróbować z ćwiartką
                    czyli 25mg, dochodząc do wniosku, że w razie czego wezmę resztę.
                    No i jestem zdziwiona, bo może ciut dłużej trwało zanim tabletka podziałała,
                    ale teraz nie boli mnie zupełnie głowa. Czyli wystarczyło 25mg, a ból był
                    naprawdę silny.
                    A kiedyś brałam 100mg. Poeksperymentuję więc przez jakiś czas. Może okaże się,
                    że te 25mg wystarczy.
                    • nessie-jp Re: Do miki_1 i jagodowego snu 11.08.06, 16:10
                      No właśnie, już z wielu źródeł słyszałam o tym, że pomagają bardzo małe dawki.
                      Ale to jest chyba tak, że jak ktoś dłużej brał duże dawki, to potem pomagają mu
                      nawet maleńkie - może organizmowi wystarczy wtedy tylko drobny sygnał, że czas
                      obkurczyć naczynka :)

                      Co do dzielenia... u mnie to jest cały cyrk. Wołam młodszą siostrę, żeby mi
                      "zrobiła działkę" :) Siostra tnie precyzyjnie tabletkę nożykiem modelarskim na
                      metalowej podkładce (potem pazernie zlizuję proszek z podkładki, jak narkoman
                      normalnie... ale szkoda, żeby się marnowało!).

                      Na szczęście Sumigra ma duże tabletki, nie tak jak np. hydroksyzyna - tą
                      przekroić to jest cud!
                      • akkra Re: Do miki_1 i jagodowego snu 12.08.06, 15:17
                        nessie-jp napisała:

                        > Co do dzielenia... u mnie to jest cały cyrk. Wołam młodszą siostrę, żeby mi
                        > "zrobiła działkę" :) Siostra tnie precyzyjnie tabletkę nożykiem modelarskim na
                        > metalowej podkładce (potem pazernie zlizuję proszek z podkładki, jak narkoman
                        > normalnie... ale szkoda, żeby się marnowało!).

                        Po prostu boskie :-DDDD. ja też zawsze zlizywałam, to co się obkruszyło (z deski do krojenia pieczywa zlizywałam), a raz mi sie tak okropnie skruszyła tabletka (może jakaś felerna była), że wsypałam ja do szklanki z woda i rozpuściłam. Smak tego tryptanu dość wstretniarski jest, przyznam. Miałam tez taki pomysł (kiedy myslałam, że zle podzielenie wpływa jakos zabójczo na efekt terapeutyczny), żeby to tłuc w możdzierzu i dzielić własnie jak działkę narkotyku, a potem w odzie rozpuszczać ;-))). O innych pomysłach z tymi tabletkami nie wspomnę, bo się wstydzę...
                        Pozdrawiam
                        A
    • syrka1 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 10.08.06, 16:59
      KOCHAM SUMIGRĘ !!!
      Ani Sumamigren ani Imigram na mnie działał. Po sumigrez ból ustępuje i nie
      odczuwam tak strasznie skutków ubocznych. Jestem nieco senna, ale da się
      wytrzymać, nawet pracować. Ja dzielę tabletke 50 mg na pól i to zdecydowanie
      pomaga . Sumigra 50 mg ma rowek do dzielenia :)
      • agnieszka1311 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 18.08.06, 17:50
        To i ja do Was dolączę ...
        Pierwszy atak migreny zaczął się na początku lipca ...koszmarny ból przez trzy
        dni i ... pomógl dopiero zastrzyk z tramalu .
        Dostałam od lekarza sunamigren i modliłam się , żeby ból juz się nie
        powtórzył...
        Niestety wrócił po trzech tygodniach ze zdwojoną siłą ...
        Dostałam kolejny raz zastrzyki , łykałam sunamigren , a ból nadal sprawial , że
        odechciewało mi sie żyć ...
        Lekarz przepisał mi Sumigrę 100 ... połknełam bez zastanowienia z nadzieja ,
        że choc na chwilę przestanie mnie boleć i ...
        po ok. 20 minutach ból minął ... mogłam wrócic do w miarę normalnego zycia ...
        Niestety atak migreny był bardzo dług i silny ... " zjadłam " 3 opakowania
        sumigry , ale ... gdyby nie ona ... nawet myśleć nie chcę co mogłoby być
    • dzwony1 Re: Sumigra - wrażenia użytkownika ;-))) 19.08.06, 23:19
      A ja biore jedna tabletke i dla pewnosci ( gdy duzy boj) druga przegryzam a i
      reszte zostawiam na nastepny raz.

      Pa, pa
Pełna wersja