zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-)

17.10.06, 19:53
byłam na zakupach w delikatesach Piotr i Paweł ( sieć w Polsce-może
znacie,wszystko tam jest takie ładne,znaczy dobrze oświetlone) z półki wołał
na mnie żółty serek...taki śliczny mnnnnnnnn.Ale przypomniałam sobie co po
nim może się wydarzyć i nie kupiłam.Taka mam ochotę na kanapke z żółtym
serkiem pomiorkiem i ogórkiem.I pleśniowy serek tez do mnie wołał..weź mnie,
weź mnie i nawet rączki wyciągal;-)
Swoją droga zastanawiam się czy topiony serek to tez nie wolno? Czy ten serek
tipiony w plastrach hohlanda tez nie wolno?

Co was ostatnio wołało zakazango wołało z półki?
    • syrka1 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 17.10.06, 20:11
      hihihi

      jak ja jestem w Piotrze i Pawłe to wydaje mi się, że wszystko do mnie woła
      hihih. Masz racje, tam jest wszystko tak fajnie wyeksponowane,ze samo do
      koszyka wskakuje:) Ja naszczecie nie mam migren po pokarmach, choć nieciekawie
      czuje sie o chipsach i frytkach, ale za nimi nie przepadam wiec problem( ból )
      z głowy

      Pozdrawiam
      Piotr I Paweł - Poznań - Stary Browar
    • venus22 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 17.10.06, 22:11
      a pewnie ze rozne dobre jedzonka do mnie wolaja, wrecz sie dra!! i co tu robic
      nieraz sie skusze.. jestem tylko human...

      tak serki plesniowe niestety tez sa w grupie " to be, be" ale mozesz sprobowac
      (jak sie nie boisz) zjesc kawalatek w twoim najlepszym stadium (ja mam takie
      przed okresem) - moze maly kawaleczek ci ujdzie na sucho..

      topiony, topiony.. to akurat nie pamietam ale w ogole chyba tylko sery biale sa
      OK. ale czasami jem topione polskie i nie zauwazylam szczegolnych atakow po
      nich.

      Venus
    • nessie-jp Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 01:48
      Te Hochlandy w plastrach to w ogóle NIE, jeżeli masz migreny pojedzeniowe. Tam
      jest niestety mnóstwo barwników i konserwantów, a poza tym nie wiem, z jakich
      serów je robią. Tzn. co tu jest surowcem wyjściowym? (Stary żółty ser, który już
      się nie nadaje do sprzedaży? Hi, hi. Albo może zgliwiały biały?)

      Czy na pewno masz ataki po każdym żółtym serze? Podobno najbardziej migrenogenne
      są te dojrzewające (czyli miękkie, pleśniowe...) Może taki twardy, w typie
      parmezanu, przeszedłby bez problemu? Albo tzw. produkty seropodobne...? Nie wiem
      wprawdzie, jak to smakuje, ale zawszeć to jakiś substytut!

      Ja też kocham żółty ser... W każdej postaci, nawet topiony, bez względu na to, z
      czego się go robi ;) Uwielbiam też pszenne bułki i makaron z serem. Nie
      umiałabym chyba przejść na dietę bezglutenową. (Myślałam, żeby spróbować, czy
      wyeliminowanie glutenu nie złagodzi objawów...)
      • venus22 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 04:04
        mysle ze eliminacja glutenu przynioslaby na pewno ulge tylko wtedy kiedy
        mialabys celiakie, a tak to na dwoje babka wrozyla..

        Venus
        • bergamotka11 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 09:28
          a do mnie najbardziej krzycza sledziki, nie tyle w sklepie co na stole
          wigilijnym- zawsze jest ich z 17 rodzajow i cala rodzinka sie zajada... A ja
          bidulka tylko karpik....
          • mika_1 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 12:13
            Ach, serki żółte i pleśniaki zawsze krzyczą do mnie w Almie. Jednak wiem, że to
            naprawdę nie jest dla mnie i nie jadam.
            Pozwalam sobie tylko na twarożki różnej maści - po tym mnie nie boli...
            Niestety mozarella, która też często się do mnie uśmiecha, też jest zakazana.
            Nie pamiętam już kiedy to wszystko jadłam. Perspektywa bólu skutecznie mnie
            zniechęca...
        • nessie-jp Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 23:04
          > mysle ze eliminacja glutenu przynioslaby na pewno ulge tylko wtedy kiedy
          > mialabys celiakie, a tak to na dwoje babka wrozyla..

          No więc właśnie dlatego nie przechodzę na tę dietę :) Chociaż kto wie, może...?
          Już sama nie wiem, czego się łapać. Celiakia daje tak różne objawy, jak sraczka
          albo swędząca wysypka na łokciach - więc czemu nie migreny. :/
    • chochlikj9 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 13:18
      czytam was i widze siebi-jak smakuje ser?Patrzac na ser cieknie mi slinka,nie
      jem go od wielu lat,czekoladki dzialaja na mnie jak na dziecko,wyciagam reke i
      stop nie moge,strach ze bedzie bolalo jest silniejszy.Jestesmy pozbawieni tylu
      smakolykow i nikt tego nie rozumie jak cierpimy nie tylko z bolu .Topione czasem
      tez przyczyniaja sie do bolu bynajmniej u mnie.Uwielbialam plesniowe ale tez nie
      moge,bardziej niz topione dzialaja na aure.Czesto dzieci mi mowia jak pyszny ser
      kupilam im a wtedy mam doslownie wibracje w mozgu wez choc kesa, to takie trudne
      sie oprzec.Swiateczne wystroje slodyczy sa najgorsze uwielbiam marcepany,stoje
      przy nich dlugo i marze jakby to bylo poczuc ten smak......pozdrawiam:)
    • anthonka Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 18.10.06, 23:21
      Do mnie gromkim głosem ryczy z półki czerwone wino. Czasami, w momentach mojej
      słabości, nawet samo wskakuje mi do koszyka. Z reguły pół kieliszka uchodzi mi
      bezkarnie.
      • mrowka505 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 23.10.06, 08:27
        Ja skusiłam sie ostatno na serek chomogenizowany podczas słabego bólu. Migrena
        nasiliła się nie do wytrzymania. Ostatnio jadam ciągle to samo w obawie przed
        kolejnym atakiem.
      • mrowka505 Re: zółty serek do mnie wołał..weź mnie;-) 23.10.06, 08:27
        Ja skusiłam sie ostatno na serek chomogenizowany podczas słabego bólu. Migrena
        nasiliła się nie do wytrzymania. Ostatnio jadam ciągle to samo w obawie przed
        kolejnym atakiem.
        • mcbeal28 homogenizowany 23.10.06, 15:07
          homogenizowany - mozna, to tylko "cieżkich" serów nie mozna, takich co proces
          fermentacyjny zachodzi
          • tetate Re: homogenizowany 24.10.06, 19:18
            a co ze sledziami,kapucha kiszona i ogorkami kiszonymi?

            teta
            • venus22 Re: homogenizowany 24.10.06, 20:15
              migrenogenne...

              Venus
Inne wątki na temat:
Pełna wersja