cahir4
22.02.07, 23:45
W jednym z wątków bodajże Vanessa napisała, że migrena ma podłoże
neurologiczne, nie psychologiczne, psychologia może być co najwyżej
wywoływaczem. Wydaje mi się, że w Polsce panuje przekonanie dokładnie
odwrotne. Że migrena jest chorobą, której się dostaje z nudów i braku
ciekawszego zajęcia. Na pewno wiele i wielu z was spotkało się z takim
podejściem. Dlatego ogłaszam konkurs na najgłupszy tekst, jaki usłyszeliście
na temat migreny. Przy ocenie proponuję brać pod uwagę nie tylko waloru samego
tekstu, ale i kto go wygłaszał (napisał). Nad szczegółowym regulaminem
pomyślę. Najwyżej powinno się, moim zdaniem, premiować teksty neurologów. I
taki, na dobry początek, zgłaszam:
"Niech się pani nie włóczy po lekarzach. Po dziecku pani przejdzie."