Dodaj do ulubionych

Mam Cinie! :)

13.03.07, 20:10
Już łyknęłam pół tabletki, czyli 50mg. Jedno opakowanie - 2x100mg - kosztuje
25 zł, więc jest całkiem nieźle!

No, i co najważniejsze, pomogło! :)
Obserwuj wątek
    • anthonka Re: Mam Cinie! :) 01.05.07, 14:12
      Pani w "oswojonej" aptece, do której poszłam z receptą na Cinie powiedziała, że
      za 6 x 50 mg zapłacę 18 zł. Mam odebrać jutro (musieli zamówić w hurtowni),
      jeżeli ta cena się potwierdzi to będzie super!
      • hafsa Re: Mam Cinie! :) 02.05.07, 19:42
        No i?
        Dostalas?
        Oswojona apteka w Polsce?
        A jesli w Czechach, to mozna wypisac zwykla recepte i tam ja zrealizowac?
        Za wszelkie info serdecznie dziekuje
        • mika_1 Re: Mam Cinie! :) 03.05.07, 19:35
          No - jeśli za 6 tabletek taka cena, to byłoby super. Ale wydaje mi się, że to
          niemożliwe.

          Ja w końcu wybrałam się do Czech i kupiłam Cinie. Problem w tym, że nie mieli
          setek, tylko 50mg. Ceny w zasadzie takie jak u nas, jeśli chodzi o Cinie.
          Sumigra ciut droższa, nawet ta w opakowaniach po 6 szt. Z receptami nie ma
          problemu - wydają na nasze polskie.

          Ogólnie - jak się ma tanią aptekę u siebie, to lepiej tam kupować.
          • nessie-jp Re: Mam Cinie! :) 03.05.07, 21:25
            Ja płacę 25 zł za 2x100mg. Czyli jedna dawka 50 mg kosztuje mnie ok. 6,5 zł.

            To już nie taka tragedia, można przełknąć :) Ogólnie - polecam. Cena przystępna,
            jakość dobra.
            • anthonka Re: Mam Cinie! :) 04.05.07, 08:49
              No i okazało się, że nie jest tak aż różowo jak przedstawiła to pani w aptece.
              Za 6x100mg zapłaciłam 73 zł, czyli wychodzi na to samo co u Nessie. Na razie
              jeszcze (tfu, tfu, odpukać!) nie miałam okazji przetestować.
    • toolkien czy Cinie w Polsce jest dostępna? 12.05.07, 18:16
      czy Cinie w Polsce jest dostępna? Czy zwykły lekarz może ją przepisać, czy
      tylko neurolog?
      Dzięki za pomoc.
      W czasie wczorajszej wichury moja migrena "kazała" mi nieomal chodzić po
      ścianach. O wymiotach i innych "bonusach" (światłowsrtęt i niechęć do
      wszelkich, nawet najpiękniejszych zapachów, nie wspomnę). Zażyłam tyle sumigry,
      że po śmierci, dzięki tej chemii przez kilkaset lat się nie rozłożę :).
      Pozdrawiam ciepło wszyściutkie migreniczki. Życzę ZDROWIA !!!
    • grafi03 Re: Mam Cinie! :) 13.02.08, 19:08
      Ja tez używam Cinie i jestem zadowolona, szczególnie cenowo
      zadowolona. Kupuję 6 tabl. Cinie100 za 62,94 na receptę w aptece
      interntowej www.ai.doz.pl. Zamawia się przez internet, a odbiera w
      aptece podanej w spisie, żadnych dodatkowych opłat.
      • monia515 Re: Mam Cinie! :) 21.02.08, 12:56
        Czy jest tu ktoś komu pomaga Sumamigren i nie ma skutków ubocznych;
        a Sumigra raczej nie pomaga i wywołuje wymioty??? Mi się tak
        zdarzyło parę razy- może to przypadek czy zbieg okoliczności; ale w
        związku z tym kupuję tylko Sumamigren. Przyznam, że kusi mnie Cinie
        swoją ceną, ale czy jest tak samo skuteczny jak Sumamigren?
        Odczuwacie jakąś różnicę?
        • anthonka Re: Mam Cinie! :) 21.02.08, 13:50
          Mi, podobnie jak Tobie, najlepiej pomaga Sumamigren. Cinie w drugiej
          kolejności, chociaż różnica w cenie jest na tyle duża, że pomimo
          pewnych niedużych skutków ubocznych, kupuję Cinie częściej niż
          Sumamigren. Sumigra wywołuje u mnie zawroty głowy.
          To jest dosyć indywidualna kwestia, więc pewnie będziesz musiała
          wypróbować na sobie. Fajnie, gdyby Cinie Ci pomagało, bo
          zaoszczędzisz wtedy sporo kasy.
    • grafi03 Re: Mam Cinie! :) 21.02.08, 18:10
      Stosuję Cinie od dwóch miesięcy, przedtem Summamigren. Po zażyciu
      obu mam tylko uczucie osłabienia, które mija, niewielkie
      poświęcenie dla pozbycia się bólu. Za to zauważyłam ,że Cinie
      szybciej na mnie działa, już po ok. 15 min. a Summamigren w
      granicach 30 min do 1 godz. i czasem nawet dłużej. Być może to
      wynik tego, że Cinie jest nowe dla mojego organizmu, a przez dwa
      lata używania Summamigrenu trochę się już uodporniłam.
        • lenka.6 Re: Mam Cinie! :) 22.02.08, 22:58
          Jedyny raz spróbowałam wziąć cinie (100mg) Generalnie staram sie
          unikać mocnych tabletek. Ale wtedy po kilku dniach bólu postanowiłam
          spróbować. I ku mojemu zaskoczeniu po kilkunastu minutach ból
          zupełnie minął... ale niestety następnego dnia obudziłam się z
          bólem, jakiego nie miałam chyba nigdy. Przeokropnie bolała mnie cała
          głowa a najmocniej nos i okolice oczu. Oczywiście wymioty i
          własciwie wszystkie objawy migrenowe trzy razy mocniejsze niż
          zwykle. I mam jeszcze jedna tabletkę cinie i gdy bardzo boli to
          myslę, zeby po nia siegnąć, ale boje się, że nastepnego dnia znów
          nie bede mogła sie podnieść. Powiedzcie prosze, czy ktos z was
          zareagował podobnie na cinie? A może to była za silna dawka dla
          mnie? Moze powinnam wziąć 50g?
            • minniemouse Re: Mam Cinie! :) 23.02.08, 22:32
              Lekarze maja tendencje do przesadzania z tymi bolami z odbicia.
              Tylko uwazne obserwacje, najlepiej przy pomocy szczegolowego
              pamietnika poswieconego tylko temu problemowi pomoze rozwiazac
              sprawe. Trzeba porownac okres kiedy nie bierzemy w ogole tryptanow
              z okresem kiedy je bierzemy. Moze to zajac ladnych kilka miesiecy,
              bo wychodzenie z odbicia moze trwac od +- dwoch tyg. do dwoch mies.,
              niemniej jednak bardzo warto takie obserwacje zrobic.

              Aby nastapilo "odbicie" to tez trzeba troche czasu (zeby doszlo do
              takiego uzaleznienia konczacego sie odbciem), wiec jesli ktos
              obserwuje u siebie nawrot bolu stosunkowo szybko - po kilku razach
              od zazycia lub w przypadku brania nie wiecej niz ok. 3-5 tryptanow
              na tydzien - to malo prawdopodobne ze jest to bledne kolo - raczej
              jest to niepozadana reakcja na tego typu lek lub tak, jak Nessie
              pisze, migrena sie nie skonczyla lub po prostu jest to nowy atak.

              W koncu leki maja jakies tam swoje maxymalne dzialanie, czas
              uchodzenia z organizmu i dlaczegoby nie mialo to byc 24 godziny.
              Po takiej np DHE nie zaleca sie brac tryptanu nie mniej niz po
              uplynieciu wlasnie 24h, dlaczego wiec tryptan nie moze "blokowac"
              jednej migreny przez 24h takze?

              Napad migreny moze trwac od kilku do kilkudziesieciu godzin -
              powiedzmy od 4h do 72h. Z tego 24h to bylby tylko kawalek.
              Niemniej jednak rzeczywiscie trzeba byc ostroznym, i jesli ktos u
              siebie obserwuje negatywna reakcje po tryptanach to mozna
              a/ograniczyc ich ilosc na dzine/ tydzien/ miesiac lub
              b/unikac ich kompletnie.

              Minnie
              • nessie-jp Re: Mam Cinie! :) 24.02.08, 18:00
                > Aby nastapilo "odbicie" to tez trzeba troche czasu (zeby doszlo do
                > takiego uzaleznienia konczacego sie odbciem),

                A nie, to ja o czymś innym myślałam. Chodziło mi o ból głowy występujący
                dokładnie w momencie, gdy przestaje działać poprzednia dawka leku obkurczającego
                naczynia. Lek puszcza, dochodzi do rozszerzenia naczyń, a organizm "nie nadąża"
                i nie obkurcza ich prawidłowo własnymi sposobami. No i boli.

                U niektórych wrażliwców taki efekt występuje ponoć nawet po zwykłej kawie!

                Ja na szczęście mam to tylko po tryptanach, a kiedyś - po ergotaminie.
                • iwka1408 Re: Mam Cinie! :) 25.02.08, 19:51
                  hej ja mam pytanie, zawsze stosowałam migea ale to juz mi od dawna
                  nie pomaga. dzis dostalam recepte na cinie i czy to rzeczywiście
                  jest dobre i mo pomoże??
                  • nessie-jp Re: Mam Cinie! :) 26.02.08, 02:33
                    iwka1408 napisała:

                    > hej ja mam pytanie, zawsze stosowałam migea ale to juz mi od dawna
                    > nie pomaga. dzis dostalam recepte na cinie i czy to rzeczywiście
                    > jest dobre i mo pomoże??

                    Dobre to ono jest... :) A czy pomoże? Nie wiadomo - musisz spróbować.

                    Jeśli nie pomoże akurat Cinie, to możesz jeszcze wypróbować Relpax. Cinie
                    (sumatriptan) i Relpax (eletriptan bodajże?) to klasyczne leki przeciwmigrenowe,
                    na ogół dość skuteczne
                  • minniemouse Re: Mam Cinie! :) 26.02.08, 06:49
                    """A nie, to ja o czymś innym myślałam. Chodziło mi o ból głowy
                    występujący
                    dokładnie w momencie, gdy przestaje działać poprzednia dawka leku
                    obkurczającego
                    naczynia."""

                    To moze nie byc bol z odbicia. Bol z odbicia polega na tym ze
                    organizm sie przyzwyczaja do danego leku, i w momencie kiedy lek
                    ten uchodzi z systemu (z organizmu) organizm jego brak wyraza bolem
                    glowy. Zwykle troche trwa zanim dojdzie to takiej sytuacji.
                    To co opisujesz to w/g mojej laickiej, osobistej interpretacji to
                    mzoe byc albo jakas specyficzna wrazliwosc na lek ( co sie zdarza) -
                    zwezenie naczyn pobudza do rozszerzenia potem, albo migrena jest
                    dluzsza niz czas dzialania leku.... a po jakim czasie to nastepuje?
                    tryptany, jakby nie bylo dzialaja jakies plus minus 4 godziny.

                    www.pneuro.com/publications/migraine/triptans.html
                    Minnie

                    • iwka1408 Re: Mam Cinie! :) 27.02.08, 20:42
                      hej, a możecie mi powiedziec co jeszcze stosujecie, lub
                      stosowałyście na migreny. Bierzecie leki tylko w razie ataku, czy
                      tez jakies inne przepisane przez neurologa???? Mi przepisala do
                      codziennego brania Topiramat, recepty jeszcze nie zrealizowałam...
                      Pozdrawiam!!
                      • minniemouse Re: Mam Cinie! :) 27.02.08, 22:06
                        W swojej karierze probowalam lekow zapobiegawczych ale niewiele mi
                        pomagaly. byly to antydepresanty, blokery wapnia, blokery -beta,
                        fluoxetina, Methysergide, pizotifen, ... wiecej nie pamietam.

                        Tryptany czesto biore razem z lekami typu Efferalgan 30 x2 tab. - na
                        szczegolnie silne ataki. Ale takie stosowanie to tylko pod kontrola
                        lekarza.

                        Minnie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka