dorrita79
13.12.07, 21:21
Cześć Wszystkim, wlasnie dzisiaj jestem po tomografii głowy i wizycie w
szpitalu u neurologa. Podejrzenie: migrena. Tak sobie poczytalam troche tego
forum i rozne infa na necie i zobaczylam jaka to przekichana choroba. Na tyle
rzeczy wydaje się, trzeba uwazać:-( Ja miałam bardzo silne bóle głowy od
piątku (prawie mnie to wyłączyło z normalnego funkcjonowania). Na 4 dzień
dopiero dostałam tzw aury. I to mnie właśnie zastanawia, bo wszędzie czytam,
że jest ona wstępem do bólu głowy, a u mnie były zaburzenia widzenia w trakcie
czy też po. Czy to możliwe? W takim razie po czym mogę rozpoznać jej
nadejście? Głowa mnie do dzisiaj boli ale już nie tak mocno, już mogę w miare
normalnie funckjonowac. To wszystko wydaje się byc przerażające. Wizyty u
neurologów i dobierania odpowiednich leków. A jeszcze bardziej przerażające
jest jak czytam, że ona lubi się rozwijać i objawy mogą występowac coraz
częściej. Jakieś sugestie dla laika (oprócz prowadzenia dzienniczka)? pozdrawiam
ps. jak dobrze, że jest coś takiego jak internet