Dodaj do ulubionych

Jak dbacie o siebie??

09.01.08, 13:01
tak generalnie co robicie zeby ataki byly
mozliwie 'delikatniejsze'jaki ruch jaka dieta

ja np wiem ze nie moge sie denerwowac a juz poplakac to w
ogole...kiedys moglam sobie powyc jak bobr :o)))
jedznie bardziej owocowo warzywne
ruch..hmmm..jak mi sie przypomni...
musze przestac uzywac komputera :o(((podobno okulary z reflexem czy
jak sie to zwie tez pomagaja przy 'pracy' z komputerem
Obserwuj wątek
    • eni40 Re: Jak dbacie o siebie?? 10.01.08, 15:21
      dieta lekkostrawna..ruch..spacer i to nie za szybki..spoojne
      robienie wszystkiego..suplementy zapobiegajace mg(ktore ostatnio
      zawodza)sen po pracy, wczesne chodzenie spac na noc...
        • minniemouse Re: Jak dbacie o siebie?? 13.01.08, 01:37
          powinnam chodzic spac o regularnych porach, wczesnie wstawac i klasc
          sie przed 12-ta ale nie mam sily... rano jestem tak polamana ze nie
          moge sie obudzic a im pozniej chodze spac tym pozniej wstaje.
          tym czasem dla migrenika wazne jest zeby spac 7-8 godz (dzieci
          wiecej) ale nie wysypiac sie rano.

          poza tym- zwracam uwage na to co jem, staram sie unikac wywolywaczy
          a wiec czekolada rzadko i malo, sery zolte- rzadko i malo, alkohol
          wcale, itd..

          jak bylam mlodsza to chodzilam od czasu do czasu na jakies
          cwieczenia ale teraz nie mam sily. zwlaszcza ze czesto czuje sie po
          cwiczeniach gorzej.
          staram sie tez brac rozne supplementy, np koenzym q10, magnez.


          Bardzo dobre dla migrenika sa spacery - po plaskim. Fajnie relaksuja.
          dobrze wiec miec psa- nie wiekszego niz spaniel, bo wiekszy jak
          ciagnie i rzuca sie do innych psow to sie odechciewa chodzic na te
          spacery.

          Minnie
    • kingaolsz Re: Jak dbacie o siebie?? 14.01.08, 13:51
      - unikanie stresu (... to niestety nie takie latwe :/ )
      - regularny sen - 8h idealnie
      - unikanie glodu i przejedzenia
      - unikanie serow - niby nie wywoluja, ale czasem wydaje mi sie, ze
      to tez po nich ( niektorych rodzajach)

      pewnie cos jeszcze, ale to te najglowniejsze :)
      • Gość: Marios, Re: Jak dbacie o siebie?? IP: 193.24.24.* 06.02.08, 18:55
        "- unikanie stresu (... to niestety nie takie latwe :/ )" - zapewne, ale np u
        mnie stres powodował silne napięcia mięśni szyi i karku, odkąd zacząłem
        wykonywać odpowiednie ćwiczenia..to ciut pomogło

        - głód i przejedzenie - u mnie wystarczyło bym zawsze miał ze sobą paczkę
        sezamek, widać poziom cukru ma tu znaczenie. gdy sie objem (ale nie słodyczami)
        albo czuje duuży głód... i czują jak nadchodzi duuuuża problema migrana ;-) -
        to taka pczuszka jest jak znalazł

        - sery. całkowicie odstawiłem sery pleśniowe...zółty raz w tygodniu lub rzedziej
        ..mac jeden plaster
        - całkowicie odstawiłem "paskudztwa" typu chipsy. Z doświadczenia wiem, ze
        wystarczyła garść.... i miałęm 3 dni z głowy

        - unikam tego co zawiera benzoesan sodu. Nie używam słodzików i generalnie jak
        najmniej chemii i "pokarmów przemysłowych" typu gorące kubki i inne tego typu
        świństwa

        - sen..też jest ważny, choć po zastosowaniu tego co powyżej sam sie zdziwiłem,
        że mogę teraz spać po 3 godziny na dobę i czuje co najwyżej zmęczenie...nic więcej

        :-) tak czytam co sam napisałem... i aż sie dziwię, że jeszcze żyję :-)

        A jednak...teraz migrena dopada mnie raz w roku...wcześniej raz w tygodniu i to
        z aurą

        Powodzenia!!

        • eni40 ech 08.02.08, 14:23
          unikanie tych cholernie wyperfumowanych bab w autobusie..kiedys
          popodgryzam im chyba gardla za te smród wokol nich.. no dzis tak sie
          wysmrodzila jakims kwasem ze myslalam ze juz nie dojade do domu z
          pracy(50min)
          • monia515 Re: ech 08.02.08, 15:33
            -sypiam regularnie
            -nie jem serów, orzechów, przekąsek typu chipsy
            -od 15 lat nie wypiłam nawet lampki wina
            -nie palę
            -dieta lekkostrawna
            -spacery z psem
            -nie wchodzę do perfumerii; omijam szerokim łukiem 'pachnące' panie.
            Mimo to- migrena dopada mnie 2-3 razy w miesiącu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka