Dodaj do ulubionych

Zapalenie nerwu trojdzielnego

18.01.08, 22:18
Witajcie... a teraz tak z innej beczki.... Ostatnio przewialo mi
lewa strone twarzy i dostalam zapalenia nerwu trojdzielnego... Co za
bol nieprzecietny i tez w okolicach skroni ahhh... Przechodzil ktos
z was to cholerstwo?

Pozdrowionka:)
Obserwuj wątek
      • suzzy83 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 19.01.08, 20:39
        Wiec zapalenie nerwu trojdzielnego, czesto jest mylone wlasnie albo
        z migrena albo z zapaleniem ucha albo z zatokami szczekowymi...
        U mnie ZNT objawia sie bolem w okolicy lewej skroni bol sie ciagnie
        w dol az do żuchwy, nie jest to bol pulsujacy jest taki piekacy,
        rozpierajacy... Czuje takze bol zebow i szczeki po lewej stronie
        oraz mrowienie zebow, bol takze kilka razy rozszedl sie na ucho i w
        okolice zatoki szczekowej...
        Leczenie polega na podawaniu NLPZ ... jesli jest to zapalenie nerwu
        trojdzielnego a jesli jest to neuralgia wtedy te leki nie pomoga.
        TEraz juz w wiekszosci ten bol piekacy wyleczylam, ogolnie odczuwam
        bol po lewej stronie od skroni do zuchwy ale nie jest on dokuczajacy
        no i mialam takie krotkie spiecia jak by impulsy w skroni jak by
        ktos przylozyl na sekunde prad. Rozmawialam o tym z neurologiem
        mowil ze to pozostalosci poprostu po zapaleniu nerwu, kazal jeszcze
        brac NLPZ i smarowac okolice skroni Fastum Zel.

        Pozdrowionka.
              • suzzy83 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 26.01.08, 10:14
                Witaj Venus.... Jednak mi nie przyszly te bole:/ neurolog niby na
                poczatku stwierdzil ze to moze byc zapalenie nerwu trojdzielnego
                teraz sama juz zaczynam w to watpic:/ Opiszeco Ci nastepuje i prosze
                o rade...
                Wiec kiedys jak dopadla mnie migrena to usadowila sie po prawej
                stronie...
                Teraz naromiast to "cos" mam po lewej stronie, czuje tetniacy bol w
                skroni lub piekacy to roznie i przy tym boli mnie tez lewe oko i
                podczas bolu mam wrazenie ze mam zdretwiale w okolo oka, bol takze
                rozchodzi sie na policzek wlasnie i czasem boli mnie ucho.
                Czy to moze byc jednak powrot migreny?.....

                Ahhhh:/ Pozdrawiam...
                • minniemouse Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 26.01.08, 11:23
                  Z tego co wiem migrena moze przypominac ZNT, wiec na twoim miejscu
                  posluchalabym co intuicja podpowiada. W koncu najpeiej znasz swoje
                  cialo, prawda?

                  Ja osobiscie tez miewam bole ucha wraz z migrena, tak ze moge
                  potwierdzic ze migrena tak moze bolec (czyli w uszach). Bole moga
                  tak silne i tak nasladowac zapalenie ucha ze nawet bylam z tym pare
                  razy u lekarza ale uszy byly w porzadku.

                  Co normalnie bierzesz na atak migreny? moze tryptan? jesli nie ma
                  przeciwwskazan i uwazasz ze byloby OK, to zazyj, a jesli bol jest b.
                  silny to moze nawet wraz z lekiem p/bolowym np Solpadeine,
                  i zobacz co sie bedzie dzialo.

                  Rowniez miewam migreny gdzie bol jest mocno piekacy, ale u mnie
                  umiejscawia sie to bardziej u potylicy i na czubku glowy. lub wzdluz
                  szyi.

                  Serdecznie wspolczuje, i zycze aby cos pomoglo.

                  Minnie
      • Gość: sparaliżowana Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 12:17
        ja od trzech tygodni męczę się z zapaleniem nerwu trójdzielnego,
        tylko,że u mnie spowodowało to paraliż prawej strony twarzy.
        przeszłam już serię 15 zastrzyków
        kurację stedydami (140 tabletek)
        10 zabiegów rehabilitacyjnych (ćwiczenia, solux, elektrostymulacja,
        ultradźwięki)
        w tej chwili nie dość, że co chwila czuję kłucie z tyłu głowy, to
        doszły mi jeszcze bóle w nadbrzuszu (boli jakby mi się coś w środku
        odrywało), co spowodowane jest najprawdopodobniej lekami
        może ktoś z Was wie, jak na to zaradzić? byłam już u lekarza i
        dostałam jakieś tabletki osłonowe, ale jak na razie ekeft kiepski
        no, ale przynajmniej twarz zaczyna mi funkcjonować
      • mirlis1 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 26.02.09, 19:55
        .od 2 lat męczą mnie straszne bóle lewej skroni,policzka,szczęki a
        także głowy.bóle są tak silne ,że dostaję szału .mam mrowienia
        lewego policzka oraz jego skurcze ,straciłem też trochę słuchu w
        lewym uchu.nie wiem gdzie mam się udać.byłem już u 4 neurologów.3 z
        nich leczyło mnie na migreny nic to nie pomagało.czwarty z nich
        stwierdził że jest to znt i skierowano mnie do szpitala na
        badania.trafiłem na neurochirurgię gdzie opowiedziałem moją historię
        od kiedy wystąpiły bóle (2 lata temu marzec ,leczyłem 2 zęby.lecząc
        2 zębia kanałowo przy znieczuleniu stomatolog wiechał za głęboko
        wiertłem,poczułem potworni ból,założono mi fleczer i dano kilka
        tabletek przeciwbólowych,przez pierwszy miesiąc tylko leżałem i
        brałem tabletki przeciwbólowe.w klinice niemieckiej 2-gi stomatolog
        stwierdził że fleczer który mam założony wypala mi dziurę w dziąśle)
        ordynator stwierdził że nie jest to znt przy rozmowie wstępnej.już
        wtedy wiedziałem że nie potrzebnie wspomniałem o
        stomatologu,wyczułem że ręka ręke myje.u innych lekarzy było
        podobnie tam gdzie w spomniałem o stomatologu wszyscy odwracali się
        na pięcie a ja tylko chciałem ich wjakiś sposób naprowadzić.do tej
        pory zrobiłem 2 tomografy komp jeden z kontrastem,prześwietlenia
        kręgosłupa 13 zdjęć(wszystkie odcinki kręgów),2 zdjęcia panoramiczne
        szczęki i uzębienia na zatoki itp,zdjęcia małoobrazkowe oraz szereg
        badań krwi i moczu.według tych lekarzy wszystko jest w porządku a
        dalej boli.ze szpitala wypisano mnie po badaniach,ordynator
        powiedział"mojemu życiu nie zagraża niebezpieczeństwo wypisujemy
        pana- nara.
        błagam pomocy!gdzie mam się udać.jak stwierdzić że jest to nerw tr.
        dajcie jakieś namiary na dobrego lekarza i
        szpital.mirlis1@poczta.onet.pl dziękiiiiii
      • 2aneta Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 08.06.08, 17:31
        czesc Bartek!
        opisz mi swoje dolegliwosci....u mnie tez to podejrzewano, a okazalo
        sie po 6 miesiacach ze to pie..ny zab....!!!?Chce tylko
        powiedziec ze mialam robione 4 pantomogramy i dopiero specjalne
        zdjecie (powiekaszane) wykazalo, ze mam dziwnie zakonczony korzen
        ktory siedzi w zatoce szczekowej....!!!!wywalilam zeba i mam swiety
        spokoj...zle przeleczone zeby kanalowe moga dawac takie O=BJAWY jak
        neuralgia nerwu trojdzielnego!!!

        pozdr
        aneta
    • Gość: gośc Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.astral.lodz.pl 24.10.08, 19:26
      wlasnie wrocilam z instytutu stomatologicnego zrobiono mi zdiecie
      pantomograficzne i wyszło ze z zębami jest w porządku i ponoc jest to
      zapalenie nerwu trojdzielnego raz mialam miesiąc temu po tygodniu minelo dwa
      dni temu ból znow wystąpił jest to przerazliwy bol trwajacy kilka minut
      pozniej wraca wszystko do normy śmiejesz się mówisz jesz ale po jakimś czsie
      powraca chce ci rozerwać cala skron idzie od szcszeki do głowy ucha
      najchętniej bym wszystkie zęby usunela tak boli mam dopiero skierowanie do
      neurologa przy tym bolu czujesz jak by ci pod okim szła opóchlizna narazie
      nie biore tabletek bo po kilku minutach wraca wszystko do normy bym musiała
      jeśc cale opakowania zobaczymy co powie neurolog
      • Gość: Beata Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:11
        Na zapalenie nerwu trójdzielnego cierpiałam 2 lata. Koszmarny ból
        ciągle powracał. Amizepin już prawie wcale nie działał, a ja
        myślałam, że oszaleję, nie mogłam normalnie funkcjonować. I wtedy
        neurolog polecił mi znajomego doświadczonego lekarza, który stosował
        akupunkturę. Przeszłam 30 lub 40 zabiegów akupunktury i
        POMOGŁO!!!!!! Mam spokój już 15 lat - odpukać!!!!
          • Gość: Beata Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 18:39
            Witam!
            Jak pisałam wcześniej było to 15 lat temu i Lekarz już tam nie przyjmuje. Ale w
            Gazecie Wyborczej z dnia 20 listopada 2008r. na stronie 15 jest artykuł o
            AKUPUNKTURZE. Potwierdza się mój przypadek o wyleczeniu tego strasznego bólu. Ja
            też miałam igły podłączone do prądu! Piszą, iż obecnie akupunktura jest
            stosowana w poradniach leczenia bólu, które znajdują się w dużych miastach.
            Jeżeli nie uda Ci się znaleźć tego artykułu proszę o nr telefonu. Prześlę Go.
            Naprawdę warto spróbować tej metody, jestem tego przykładem! Pozdrowienia!
        • doktorczas Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 26.01.09, 22:56
          Bol przy zapaleniu nerwu trojdzielnego jest jednym z najsilniejszych jakie moga
          powstac w ciele czlowieka.No moze jeszcze zapalenie trzustki.
          Przy nieskutecznosci lekow typu amizepin trzeba wykluczyc :
          Konflikt naczyniowo-nerwowy, ktory jest czesta przyczyna- musi byc wykonany RM szyi.
          Musza byc zlikwidowane wszystkie "metale" w jamie ustnej.Chodzi o plomby.
          Jedynym znanym sposobem leczenia, ktory naprawde dziala- to terapia
          kwantowa.Moja mama sie wyleczyla po kilkunastu latach piekla.
          Mija juz 7 lat po pierwszych zabiegach- ani jednego ataku. Poczytajcie aparat
          nazywa sie rikta.Jesli macie pytania- chetnie odpowiem.
          • Gość: doktorczas Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.chello.pl 27.01.09, 22:34
            Bol przy zapaleniu nerwu trojdzielnego jest jednym z najsilniejszych jakie moga
            powstac w ciele czlowieka.No moze jeszcze zapalenie trzustki.
            Przy nieskutecznosci lekow typu amizepin trzeba wykluczyc :
            Konflikt naczyniowo-nerwowy, ktory jest czesta przyczyna- musi byc wykonany RM szyi.
            Musza byc zlikwidowane wszystkie "metale" w jamie ustnej.Chodzi o plomby.
            Jedynym znanym sposobem leczenia, ktory naprawde dziala- to terapia
            kwantowa.Moja mama sie wyleczyla po kilkunastu latach piekla.
            Mija juz 7 lat po pierwszych zabiegach- ani jednego ataku. Poczytajcie aparat
            nazywa sie rikta.Jesli macie pytania- chetnie odpowiem.
      • Gość: Ewelajn Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.net.igaz.net 01.12.08, 17:23
        wiec u mnie całkiem inaczej wygląda zapalnie nerwu trójdzielnego;/
        wiec tak... wieczorem mam rozszerzone źrenice... są bardzo duże większe niż
        normalny człowiek, a ból hmmm jest w tylnej części głowy nad karkiem i w karku
        ale to nie jest normalny ból tylko uczucie ze mnie coś tam ciśnie... ehhhh a
        rano mam uczucie ze moja głowa jest tak ciężka ze sie na szyj nie utrzyma.. i
        oczywiście stan ze nic sie jeść nie chce i robić... dostałam jakieś leki... od
        jutra rana zaczynam brać:) zobaczymy:)
        • Gość: obolała i biedna Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.nette.pl 01.01.09, 14:46

          Ja chyba też ZNT ale jeszcze nie byłam ulekarza ale z tego co czytam u was to
          objawy są podobne, miałam wczesniej ostre zapalenie ucha ktore wyleczyłam, po
          jakims czasie dalej bolało mnie ucho cała szczęka,i skron , lekarz laryngolog
          mowił że ucho jest zdrowe, pomyslałam ze może rosnie mi żab, ale jak zrbiłam
          zdjecie pantoramiczne okazało sie że to nie ząb, myslałam że może staw bo
          wykazało że są w nim zmiany , ale po stosowaniu roznych lekow , bol był tylko
          wiekszy ,od 3 dni boli mnie okropnie że nie moge wytrzymać, boli cała
          szczęka,zęby policzek ucho i lewa skron, to jest straszny ból (na początku moich
          dolegliwoesci lekarz rodzinny powiedział mi że to zapalenie nerwu , ale go
          wysmiałam i pomyslałam ze mowi głupoty, ale moze on jedyny od początku poznał co
          to jest a ja to olałam?) Czy to może być ZNT?
          • Gość: Ewelajn Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.net.igaz.net 02.01.09, 17:21
            może być... nie będę mówić ze jest to na pewno zapalenie.
            wiec u mnie było coraz gorzej gdyż nie brałam leków ze strachu przed skutkami
            ubocznymi (tegretol 200). Zaczęła bolec mnie skroń, a ucho myślałam ze mi
            odpadnie z bólu ale byałm twarda i tych leków nie brałam mesiąc aż w końcu
            wczoraj musiałam i powiem ze żadnych skutków ubocznych nie mam ;] ufff.. jedynie
            to co chce mi się spać. Radze iść z tym do neurologa on przepisze leki i będzie
            spokój. Bo ten ból jest tak mocny ze czasami leżałam na łózko i się ruszczyć nie
            mogłam.
            życzę powrotu do zdrowia:)
      • Gość: meggii Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 15:43
        Pięć lat temu zachorowałam na trójdzielne zapalenie nerwu . Nieżyczę
        tego nikomu. dOSTAŁAM 20 zastrzyków Witaminy B12 , przez trzy
        miesiące brałam Amizepin 2x dziennie . Do tego silne leki
        przeciwbólowe. Niedawno przeszłam paskudną grypę i powikłanie w
        postaci odnowienia się zapalenia nerwu trójdzielnego ! Ból jest tak
        silny , że wyłącza mnie z życia . Do laryngologa pójdę prywatnie ,
        niemogę czekać na wizytę , bo wiem jak to jest ... Jestem załamana ,
        myślałam , że to niewróci ...
        • Gość: obolała i biedna Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.nette.pl 11.02.09, 22:25
          Jednak jak sie okazało po wizycie w szpitalu i diagnostyce mam ZNT :((
          dostałam leki po ktorych przeszło , na jakis czas teraz po miesiącu znowu
          zaczynam czuc bol jezyka , zebów policzka ,skroni , szyja , ucho, owszem nie
          jest to ból taki jak na początku ale boję sie aby nie wrócił , bo to była
          masakra....Moja znajoma podobno miała też ZNT i nic jej nie pomagało tylko laser
          , miała 20 zabiegów i juz 3 lata ma z głowy... czy ktoś też miał leczone
          laserem? POMOCY!!!!!!!!!
    • Gość: Jarek Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 11:55
      Niestety ja to przechodze...mecze sie z tym od 2 lat ale w ostatnich
      2 miesiacach bol jest nie do zniesienia...czesto biore po 5proszkow
      przeciwbolowych i nawet to nie pomaga...do tego mam jeszcze chore
      zatoki szczekowe...u mnie bol objawia sie czesto naglym i silnym
      bolem oka i jego okolic (luku brwiowego pulsu)...z czasem te ataki
      sa coraz silniejsze i coraz dluzsze...pozostaje tylko leczenie w
      formie doustnej (proszki) i to jak najszybciej bo jak ktos zwleka
      tak jak ja...to nawet proszki nie pomagaja i trzeba czekac na
      operacje...cierpiacym na ta chorobe zycze zdrowia i jeszcze raz
      zdrowia i pamietajcie zeby sie nie poddawac tylko walczyc!!!
    • siljana Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 25.09.09, 20:19
      Witam,
      Po wizytach u 3 lekarzy i dwóch wizytach u stomatologa, wyrwałam lewą dolną,
      ZDROWĄ!! ósemkę. I bolało caraz bardziej, jadłam ibuprofeny na potęgę. W końcu
      dostałam się do porządnego lekarza, który stwierdził ZNT i przepisał mi lek
      stosowany w leczeniu padaczki: Neurontin 100mg (substancja czynna: gabapentyna)
      ból znacznie zelżał po pierwszej kapsułce. Brałam przez 3 dni 2kapsułki 3 razy
      dziennie, bo tak mi przepisał lekarz. Dziś jest pierwszy dzień po odstawieniu
      leku. Nie boli, chociaż czasem coś tam czuję, ale nie wiem czy to od nerwu czy
      od wyrwanego zęba. Chociaż od wyrwania zęba minał ponad tydzień. Jestem
      przerażona tym co tu czytam, lekarz nic nie mówił o nawrotach. 3 dni neurontinu
      i cześć...może nie chciał mnie straszyć...W każdym razie polecam ten lek, mnie
      pomógł natychmaist a nie widzę aby się pojawiał w Waszych przypadkach. Chociaż w
      moim przypadku wszystko trwało "raptem" 3 tygodnie, więc chyba zapalenie nie
      zdążyło się mocno rozwinąć. Pozdrawiam
    • dembik3 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 28.12.09, 15:56
      Witaj suzzy83 moja mama od wielu lat boryka sie z tym problemem.
      Ostatnio ktos jej powiedzial zeby zrobila sobie oklad z gliny tzn.
      gline zmiekczyla i gruba warstwe na cala szczeke az do wysokosci
      uszu i owinela bandazem albo najpierw na niego nalozyla. i po kilku
      dniach (chodzila w tym opatrunku codziennie przez jakies 3-4
      godziny) ból ustompil i jak narazie jest ok a probowala juz
      wszystkiego. jesli to ci jakos pomoze to bede sie cieszyl pozdrawiam
      i duzozdrowia zycze
      • Gość: fnow Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego. uratowany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 16:40
        Sluchajcie. Jakies 6 lat temu lekarze zdiagnozowali u mnie zapalenie nerwu
        trojdzielnego. Mialem robione CT,rezonans,x-ray i inne badania jednakze nic one
        nie wykazaly. zostalem wyslany na laseroterapie i w strone kliniki leczenia
        bolu (rzecz sie dziala w wawie). W okresie nasilenia bolu potrafilem przez
        miesiac nie spac mimo zazywania
        ketonalu (jedna niebieska co 2h).Sytuacja trwala nieprzerwanie 1,5roku. Uratowal
        mnie kolega ze studiow. Powiedzial, ze moze to byc wina zebow. UWAGA na
        niektorych stronach znani dentysci wykluczaja taka mozliwosc, pisza nawet, ze
        ludzie bezmyslnie usowaja zdrowe zeby w nadzieji, ze to pomoze. Hehe w bledzie
        sa. Pojechalem przeswietlic lewa dolna strone szczeki - okazalo sie ze tuz za
        '6'ka, skryte pod dziaslem rosly sobie doslownie "poziomo" numery "7" i
        "8"-jeden na drugim,
        wywierajac nacisk na naczynka krwionosne i prawdopodobnie czesciowo tez na sam
        nerw trd w zalamaniu szczeki (przy 'zawiasie'). Zeby usunalem tego samego dnia i
        bol minal jak reka odjal. Tydzien temu dopadlo mnie to samo , z tym ze teraz po
        prawej stronie wiec po tej co nie ma tego nerwu hehehe - o tyle dobrze. Mimo to
        boli calkiem niezle, NIE wchodzi na uszy oczy , najwyzej szczeka i kawalek kosci
        policzkowej i bol jest tepy , nie ostry. Jade je jutro usunac i wiem ze to
        pomoze. Jesli chcecie sie
        dowiedziec wiecej o takich 'zabkach' to zgooglujcie 'zęby zatrzymane'. I prosze
        prosze Was bardzo podajcie ta informacje dalej. Zacznijcie od przeswietlenia
        dolnego rogu szczeki po lewej stronie. Nie wiem czy zeby 'na gorze' moga wywolac
        taki sam efekt jak te na dole, ale mam taka 'wyleczona' juz osemke gora po
        lewej, ktora
        czasami (rzadko) daje o sobie ladnie znac i klepie po tym nerwie. A co do
        lekarzy z tytulami - jak nie zna angielskiego, nie uzywa internetu do
        poszerzania swojej wiedzy, to powiedzcie mu w oczy zeby moze zaczal. Pozdrawiam
        wszystkich i mam nadzieje ze pomoglem chociaz jednej osobie ktora to czyta. sory
        za ort, jestem dysdys :)
        • Gość: netka Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego -Poradzcie IP: *.elk.net.pl 01.09.10, 15:26
          A ja nie wiem czy mam zapalenie nerwu trójdz. czy inne neuralgiczne bóle, u mnie to sie pomalu rozwijało a ja myslalam że chyba mnie lekko zawiało i odczuwam węzeł chlonny. Wreszcie doszło do bólu ucha i poszlam do lekarza rodzinnego, nic nie stwierdziła ale dostalam antybiotyk, nie przeszło mi, ale bolało rzadko. Od niedzieli mocno boli szczęka głównie dolna z prawej strony takie odzcucie rozpulchnienia dziąseł i jak boli to myśle że bym je chetnie wyrwała, no i prawe ucho boli głeboko, jest to ból głęboki, męczący, jakby wwiercanie sie w ucho -ale nie kłujące jak igła jak mają niektórzy i nie jak prąd, u mnie zdecydowanie to głębszy, szerszy ból ze tak powiem, no i do tego węzeł chlonny boli i szyja, bark z prawej strony i nawet promieniuje to na ręke prawą jak nią ruszam nawet jak teraz piszę to mnie boli bark, jakaś słabsza ta ręka się zdaje;( Czy ten opis pasuje do ZNT czy to inna neuralgia? W poniedzialek bylam u laryngologa to powiedziała, że uszy mam zdrowe, że dokucza mi nerwoból/neuralgia, zapisała Dicloratio uno -brac jedną tabletke dziennie aż przejdzie to wtedy jeszcze dwa razy przyjąć, hmm ale w opakowaniu jest tylko 10 szt. wiec chyba to optymizm z jej strony? W necie wyczytalam ze wszyscy na neuralgie razem z dicloratio biorą Wit.B12 wiec zakupilam wczoraj i tez biore 1 szt. dziennie. Wg mnie nic sie nie polepszyło bo już trzecią noc nie spałam z bólu, leżalam i wiercilam się, czasem plakalam z bólu i zmęczenia, czasem uspokajałam sie i byłam w półśnie. W dzien momentami czuję się niemal dobrze, ale ból wraca co i raz falami i rozchodzi się różnie nieraz mocniej szczęka boli, nieraz ucho najmocniej, aha smaruję się często maścią rozgrzewającą. Po tym co przeczytalam zamierzam tez pójśc do neurologa, mam nadzieję że mi pomoże.
          Czy radzicie mi w razie bólu stosowac jeszcze jakiś lek bo naprawde cieżko mi przetrwać na jednej tabletce na dobę;( Dodam, że nie mam problemów z zębami, bóle glowy mi się zdarzają czasem ale teraz to pojawiają sie lekkie takie ze zmeczenia i niewyspania, o ile wiem nie mam alergii, jednak zawsze mialam wrażliwe węzły chlonne i pobolewaly mnie od byle czego:(
          • kalcia81 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego -Poradzcie 01.09.10, 18:15
            Witaj
            proponuję przeczytanie książki Możesz wygrać z rakiem i alergią. Autorzy tej publikacji państwo Barbara i Janusz Pić w zeszłym roku mieli świetny wykład w czasie audycji w Radiu Maryja. Przedstawiają w jak prosty sposób stosując zioła warzywa i owoce można przeciw działać alergii a nawet rakowi. Polecam do przeczytania stronę autorów www.wygrajznowotworem.pl/ .Książka dostępna jest w różnych księgarniach internetowych m.in. np. sklep.luxveritatis.pl/mozesz-wygrac-rakiem-alergia-p-660.html
        • minniemouse Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego. uratowany. 02.09.10, 02:51
          Pozdrawiam
          wszystkich i mam nadzieje ze pomoglem chociaz jednej osobie ktora to czyta


          Witam! dziekujemy za informacje, na pewno sie przyda.
          o tym ze rozne problemy z zebami, nie tylko zatrzymanie ale takze np zle
          leczone kanalowo,
          moga byc przyczyna migrenowych lub migrenopodobnych boli
          jest nam wiadome, ale temat ten pojawia sie rzadko

          wiec bardzo dobrze jest o tym od czasu do czasu przypomniec.

          trzymam kciuki ze i tym razem zabieg pomoze i glowa na zawsze przestanie bolec!!

          Minnie
    • Gość: ninkabb Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 18.02.11, 17:07
      Witaj!
      Wspołczuję, ja tez to przechodziłam! Faktycznie boli potwornie!
      Radze nie lekceważ tego! Leki przeciwbolowe owszem ale kontakt z lekarzem to podstawa!
      Czytałam że to z przewiania(otwarte okno w samochodzie ) ,oraz braku vit.z grupy B .
      Mnie zapisał lekarz lek o nazwie "amizepin" i po paru dniach pomogło ! Życzę zdrówka
      P.S.
      nie zrażaj się opisami leku na ulotce , ważne że już przestało boleć!
      • musial04 Re: Zapalenie nerwu trojdzielnego 18.08.14, 21:46
        Witam. Od dwóch lat walczę z bólem głowy. Byłam u wielu specjalistów, przez większy czas sądziłem, że to bruksizm wkładałem na noc szynę, pomogła trochę gdyż nie mogłem otworzyć szeroko szczeki, ale ból jest nadal: piękący, jakbym miał strasznie napięte mięsnie od ucha do ucha, gdy przyłożę dłońmi i uciskam mocno za uszami czuję ulgę albo pod głową z tyłu. Przed bólem chodziłem na siłownie rok czasu-trenowałem intesywnie; inny powód może być taki, że brałem lodowate kąpiele tzn po treningu polewałem sie taką wodą na kilkanascie, kilkadziesiąt sekund a poźniej ciepłą- robiłem to dla poprawy odporności. Czy ja mogę chorować na zapalenie nerwu trójdzielnego? Od tygodnia jestem pod obserwacją nowego specjalisty od bólu głowy. Proszę o opinie, w miarę się trzymam ale takie życie to nie życie...pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka