Jak rodziłyście???

14.02.08, 12:44
Jestem ciężarną kobitką, która od kilku lat cierpi na migreny. Za 3 miesiące
poród. Dziś neurolog zdecydowała, że będę miała cesarskie cięcie. Czy któraś z
Was rodziła naturalnie po konsultacji z neurologiem? Czy lekarz prowadzący
ginekolog może poważyć decyzję neurologa??
    • eni40 Re: Jak rodziłyście??? 14.02.08, 14:10
      ja wprawdzie 19 lat temu ale tez rodzilam przez cesarke..mial by
      naturalny porod ale sie nie udalo..potem wdala sie infekcja..ledwo
      uszlam z zyciem.. wiec chyba lepiej naturalnie rodzic..no ale w
      sumie nie kazdemu musi sie tak przydarzyc jak mnie.. szczesliwego
      rozwiazania..zycze
    • patrycja22wiosny sn 14.02.08, 23:19
      rodziłam sn.Jak byłam w ciąży to naszczęście nie miałam żadnego
      ataku.Czułam się rewelacyjnie,już myślałam że migrena nie
      wróci...niestety wróciła.
      Pod opieką neurologa jestem w sumie od niedawna,więc nie wiem co by
      powiedział przed porodem?
    • mysza1973 Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 07:01
      Witam,
      Z tego co się orientuję to migrena nie jest żadnym przeciwwskazaniem do porodu
      naturalnego. Tym bardziej, że większość kobiet podczas ciąży wogóle nie miewa
      napadów (ach co za cudowny okres w moim życiu!).
      Ja rodziłam 1,5 roku temu naturalnie i to z ogromnymi komplikacjami.
      Ale uważam, że położnik nie ma prawa podważać decyzji neurologa, najlepiej żeby
      była od podparta jakimś papierem.
      Miłego macierzyństwa bez napadów Wam życzę!
      Mysza
      • relcia79 Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 10:54
        No ja niestety miałam ataki w ciąży, w pierwszym trymestrze. I mam papier od neurologa.
      • martaewa0 Re: Jak rodziłyście??? 16.11.08, 17:45

        Witaj.Ja rodziłam 4 lata temu, w ciąży miałam raz migrenę w 1 trymestrze
        do końca ciąży nie miałam migren, rodziłam bez problemów naturalnie

        dopiero miesiąc po porodzie dostałam migrenę.
    • maadga Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 08:17
      2xcc ale ze względu na stan oczu a nie migrenę.
      • megi-0 Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 11:06
        Witam. Ja rodziłam 3.5 roku temu.
        W ciąży miewałam straszne migreny, które zwykle kończyły sie pod kroplówką w
        szpitalu.Poród również nie był łatwy bo dostałam atak podczas niego.
        Wymiotowałam itp. Mam nadzieję , że w Twoim przypadku będzie lepiej czego bardzo
        życzę. Pozdrawiam megi
        • trika13 Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 11:52
          Ja rodziłam 2,5 roku temu, drogami natury. W ciąży miałam chyba 2 migren w I
          trymestrze, potem cudowny, błogi spokój. Poród też był super, naprawdę dobrze go
          wspominam (rodziłam na Inflanckiej w Wawie). Niestety, 2 dni po porodzie migreny
          wróciły, a potem pojawiały się dość często. Z tego powodu musiałam odstawić mała
          od piersi już po 6tym tygodniu - brałam tak silne leki, więc nie mogłam karmić
          (bez leków znowu umierałam z bólu).
          Jak mała odstawiałam, migreny przeszły. Um nie było to więc związane z burzą
          hormonów po porodzie. Skończyła się laktacja, skończyły się migreny.Teraz różnie
          bywa, ale miewam np. 2 miesiące spokoju.
    • smallwitch Re: Jak rodziłyście??? 15.02.08, 11:55
      U mnie niestety ciąża nie była okresem bezmigrenowym. MIalam ciężkie ataki,
      głównie w pierwszym i trzecim trymestrze i dodatlkowo w dziewiątym miesiącu
      klastery :( Ale nikomu nie przyszło do głowy ciąć mnie ze wzgledu na bóle
      głowy... Owszem miałam dwa cesarskie cięcia, ale z powodu braku postepu porodu...

      A podczas ciąży najbardziej bałam się jednoczesnej migreny i porodu. Na
      szczęście to mnie ominęło, jak rówież zespół popunkcyjny, którego się bałam po
      znieczueniu podpajęczym do cięcia.
    • jahreshka Re: Jak rodziłyście??? 17.02.08, 11:19
      Ja rodziłam 1,5 roku temu. Przez cc. Zaczęłam naturalnie, ale
      dziecko ułozyło się buzią do przodu i dało rady jej wyprzeć. Cesarka
      bez komplikacji.
      Nie wiedziałam, że migrena może być wskazaniem do cc. W sumie
      ucieszyła mnie ta informacja, bo planujemy kolejne dziecię i prawdę
      mówiąc wolałabym znów mieć cc.
    • xenias Re: Jak rodziłyście??? 18.02.08, 00:23
      2 x CC ale nie ze względu na migreny. W pierwszej ciąży prawie nie miałam
      ataków, a jak się już zdażył ból głowy, bo pomagał...paracetamol...
      W drugiej kiepski był 1szy trymestr, potem OK, ale znów ciekawostka: bardzo
      często dostawałam aury, ale po niej nie zaczynał się atak!
      • 170606.2.a Re: Jak rodziłyście??? 18.02.08, 18:52
        Rodziłam 2-krotnie naturalnie bez znieczulenia.Nawet przez myśl mi
        nie przeszło,żeby rodzić przez CC! Bałabym sie znieczulenia i
        konsekwencji po ustępującym znieczuleniu.Leżenie płasko,ból głowy i
        środki przeciwbólowe które nie działaja na mój organizm...Znam
        dziewczyny,które bardzo narzekały na nieprzyjemne schodzenie
        znieczulenia i ból głowy do wyrzygania.Na własne życzenie -NIE.

        Mam migreny od dnia operacji z powtórzeniem po kilku godz -
        konsekwencją jest zwężenie tętnicy szyjnej.Nigdy więcej znieczuleń!!!
    • wolnaa1 Re: Jak rodziłyście??? 18.02.08, 22:31
      Już kiedys pisałam, rodziłam naturalnie podczas ataku mg. Z całego porodu najbardziej bolała mnie głowa...Atak minął 10 min po porodzie. Wtedy jeszcze nie badał mnie neurolog, chociaz w ciąży miałam kilka ataków. Drugą ciążę natomiast całą przechodziłam bez migren. Gdy mnie tylko coś dziobnęło - posmarowałam he, he, amolem i przechodziło!!!! Niestety w miesiąc po porodzie atak gigant... i tak do dziś.
      • relcia79 Re: Jak rodziłyście??? 18.02.08, 22:33
        To ja już nie rozumiem, dlaczego mój neurolog dał mi papier na cc, to nie jest
        cc na moje życzenie :(
    • niunka24 Re: Jak rodziłyście??? 18.02.08, 22:37
      nie wiem, dlaczego tak. znam kilka migreniczek i prawie wszystkie rodziły SN, a
      jak przez cesarkę, to nie ze względu na migreny na pewno! A co na to ginekolog?
      Pytałaś neurologa, skąd ta decyzja?

      Sama rodziłam naturalnie i w czasie ciąż nie miałam ataków, za to teraz... eh
      chyba zajdę drugi raz, 9 miesięcy bez migreny, gra warta świeczki:)))))))
      • relcia79 Re: Jak rodziłyście??? 19.02.08, 10:37
        Neurolog powiedział, że tak będzie lepiej dla mnie i dla dziecka. W przeszłości
        miałam odczyty eeg nieprawidłowe. A migreny niestety mnie nie ominęły w
        ciąży.Jedna skończyła się na izbie przyjęć:(
        Nie konsultowałam tego jeszcze z ginekologiem, bo wizytę mam w czwartek 21 lutego.
        • niunka24 Re: Jak rodziłyście??? 19.02.08, 21:43
          powodzenia!
          ja leżałam na patologii ciąży, miałam sporo różnych badań, neurolog też mnie
          badał i nic nie mówił o cesarce, chociaż wspominałam o migrenach. może to
          właśnie te Twoje ataki sprawiły, że nie możesz rodzic naturalnie? a jakie masz
          ciśnienie? Bo wysokie ciśnienie też jest wskazaniem do cc...
          Nie martw się, cesarka to nic strasznego, nie namęczysz się przynajmniej:-)
          Głowa do góry, najważniejsze, żeby dziecko urodziło się zdrowe i żebyś Ty dobrze
          się czuła.
          Wszystkiego dobrego
          • relcia79 Re: Jak rodziłyście??? 20.02.08, 11:25
            Dzięki, a ciśnienie mam niskie :) czasem aż za niskie...
            • kasia191273 Re: Jak rodziłyście??? 21.02.08, 12:26
              rodzilam silami natury
    • relcia79 Re: Jak rodziłyście??? 22.02.08, 11:29
      Byłam wczoraj u ginekologa, i cc jest potwierdzone. Niestety nie mogę rodzić
      naturalnie, lekarze boją się wylewu, więc ryzyka nikt nie podejmie.Od wczoraj
      oswajam się z tą myślą...
    • Gość: maguss Jak rodziłyście???/migreny w ciąży i na porodówce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 22:55
      Cesarka ! glowa do góry, bedzie dobrze :-) mam migreny od ok 14 lat
      ( a mam teraz 30 ) w ciązy przeżyłam horror, raz lub dwa na trymestr
      miałam tygodniową migrenę, takiego bolu nie przeżyłam nigdy, nic nie
      mogłam zażyc,na samą myśl do dziś mnie trzesie i truchleje przed
      drugą ciążą. Chcialam i moglam rodzić naturlanie, niestety musiała
      mi być podana kroplówka wywołująca skurcze czyli jakies hormony, czy
      wyobrażasz sobie ze na stole na prodówce, dostalam migreny, zaczełam
      wymiotować...echh szkoda mowic. W rezultacie skonczylo sie cesarką.
      U ciebie bedzie dobrze nie martw się ! trzymam kciuki ! MAgda
    • kingaolsz Re: Jak rodziłyście??? 23.02.08, 12:39
      Ja rodzilam i sn(36) i CC i w zaden sposob nie laczylam porodow z
      migrena.
    • Gość: stracatella Re: Jak rodziłyście??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 20:28
      Dlaczego lekarz zalecił cc w zwiazku z prewencja wylewu skoro to
      właśnie cc stanowi podniesione ryzyko udaru... ???
      Zresztą sam okres połogu przez 6mc jest okresem wzmożonego
      zagrozenia udarem...
      • minniemouse Re: Jak rodziłyście??? 17.11.08, 00:30
        ""Dlaczego lekarz zalecił cc w zwiazku z prewencja wylewu skoro to
        właśnie cc stanowi podniesione ryzyko udaru... ???
        Zresztą sam okres połogu przez 6mc jest okresem wzmożonego
        zagrozenia udarem...""

        Samo CC nie stanowi ryzyka wylewu, tylko w okresie pologu po CC.
        Ryzyko jest mimo to niskie.
        widocznie ryzyko wylewu podczas waginalnego porodu bylo wieksze od
        ryzyka w okresie pologu po CC.


        Minnie

Pełna wersja