wiosenne słońce i...migrena

24.04.08, 18:43
Witajcie,
na dworze jest tak pięknie, słońce przyjemnie grzeje, a ja już
trzeci dzień ledwo żyję, bo migrena...Nie wiem, może to zmiana
pogody (na tę lepszą) i ostre słońce wywołało atak bólu?
Czy i u was też tak sie dzieje?
Ostatnio było już tak dobrze i nawet w te niedawne chłodne,
deszczowe dni, które przypominały pozną jesień, ból omijał mnie... A
teraz? Już trzecia tabletka Sumigry 100, po której jestem senna, a
pracować trzeba.
Pozdrawiam,
M
    • minniemouse Re: wiosenne słońce i...migrena 24.04.08, 19:40
      Niestety, cos w tym jest - ja rowniez sie czesto zle czuje w tak
      piekna pogode. nie wiem czy to tylko slonce (ostre swiatlo) ale
      chyba nie bo juz budze sie z potezna migrena w taka pogode. stawiam
      na cisnienie. nic tylko siasc i klac...

      Minnie
      • eni40 Re: wiosenne słońce i...migrena 26.04.08, 07:36
        to nagly skoko cisnienia atmosf tak na nas dziala..ja juz to od
        dluzszego czasu zaobserwowalam.. gdy jest niski cis nie ma migren a
        przynajmniej nie takie siarczyste jak przy wzroscie cisnienia..
        sledzilam zawsze barometr..mam bardzo czuły w domu..i do takich
        wnioskow doszlam..tak ze to nie słonce tylko skok cis..jestem o tym
        przekonana na stówe
        • krzywagrzywka Re: wiosenne słońce i...migrena 26.04.08, 12:34
          coś jest w tym, możliwe, że to cisnienie. zawsze jak pojawia się mocne słońce,
          staram się unikać bezposredniego patrzenia na nie, tak jakby to ono mialo
          wywolywac u mnie najpierw przeklętą aurę a potem ból...
          • margarita76 Re: wiosenne słońce i...migrena 26.04.08, 13:15
            Pewnie tak jest, że to zmiany cisnienia atmosf tak na mnie
            zadzialaly. Ale mysle, ze cos tu jeszcze musialo miec wpływ, bo
            migrena trwa juz piec dni.Jeszcze tak mi sie nie zdarzylo, abym
            miala pieciodniowke, bo trzydniowke to tak, i to baaardzo czesto. I
            jade na tryptanach. Zapasy Sumigry juz sie koncza, a mialy starczyc
            na dlugo, mialam je uzyc tylko w krytycznej sytuacji...Do tego te
            koszta!
            A jeszcze niedawno tak sie cieszylam, ze migrena pozwolila o sobie
            zapomniec, ze depakine pomoglo, ze juz nawet ibuprofen pomaga w
            razie bolu..O ironio!Migrena podstepna jest.
            Niemal nie widze na lewe oko, wszystko pulsuje, do tego nastroj
            zmnienia sie na depresyjny...
            Pozdrawiam,
            M
    • jahreshka Re: wiosenne słońce i...migrena 26.04.08, 20:56
      O tak, zdecydowanie bardziej wolę szarugę jesienną, zachmurzone
      niebo i lekką mżawkę... Mimo, że kocham wylegiwać się na
      słoneczku... Więc to pewnie kwestia ciśnienia. Wiosną nie ruszam się
      z domu bez okularów przeciwsłonecznych. Parasola czasem nie mam, ale
      okulary muszą być.
      A, wiecie co jeszcze może nam przeszkadzać? W lecie słońce jest
      wyżej, nie razi tak bardzo w oczy. Zatem bezchmurne niebo wiosną i
      jesienią jest nam nieprzyjazne...
      • Gość: lisa210 Re: wiosenne słońce i...migrena IP: *.crowley.pl 04.06.08, 08:32
        Jestem migrenowcem od kilku lat i ciągle szukam przyczyn które
        wywołują te napady bólu. Też zauważyłam że w lato się nasilają, zimą
        praktycznie zapominam co to jest migrena. Właśnie jadę 5 dzień na
        lekach- polecam Solpadeine. Bardzo szybko łagodzi ból i zawiera
        sporą dawkę kofeiny więc nie usypia. Są 2 rodzaje, lepsze są do
        rozpuszczania w wodzie bo nie podrażniają tak bardzo żołądka.
        Zastanawiam się czy przyczyną może być też klima w aucie. Dostaliśmy
        z mężem zastępczy samochód z klimą i po całym dniu podróżowania z
        pozoru w przyjemnym chłodku zaczął się ten koszmar.
        Pozdrawiam cieplutko wszystkich
        • minniemouse Re: wiosenne słońce i...migrena 04.06.08, 10:16
          To chyba przypadek chyba ze klimatyzacja ma specyficzny zapach...
          Moim zdaniem napad predzej wywolala sama jazda samochodem - migajace
          swiatlo, halas, ta sama pozycja przez caly dzien, i pewnie jakies
          tam wyziewy byly, chocby spaliny.
          nie wiadomo tez co jadlas i pilas w podrozy.

          Minnie
          • Gość: lisa210 Re: wiosenne słońce i...migrena IP: *.crowley.pl 04.06.08, 13:57
            Chodzi mi bardziej o temperaturę,był straszny upał, i raz byłam na
            tym upale a raz w mocno schłodzonym klimą aucie. Wydaje mi się że to
            może mieć wpływ na atak migreny. Wcześniej nie jasno sprecyzowałam o
            co mi chodzi. Wiesz, może masz rację- migające światła, ta sama
            pozycja, tez mogły spowodować ból.
            • mika_1 Re: wiosenne słońce i...migrena 04.06.08, 15:43
              Codziennie spędzam dlugie godziny w klimatyzowanym samochodzie i raz czuję się cudownie i nie pamiętam o głowie, a raz umieram...
              Skłaniam sie raczej ku teorii, że to ciśnienie. Ostatnio ciągle boli mnie głowa - nawet jak nie jest to typowy atak z łupaniem, to i tak cały dzień jestem jakaś osowiała i najchętniej spędziłabym cały dzień w łóżku.
              Solpadeine, to pomagało kiedyś. Teraz ewentualnie Efferalgan z kodeiną (czyli solpadeine z większą dawką kodeiny), ewentualnie aspiryna popita kawą...
              Ech... niech to sie już skończy!
Pełna wersja