Dodaj do ulubionych

Pękające naczynka wokół oczu...

25.01.09, 13:28
Witam !!
Na wstępie bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich migrenowiczów :-)
Jak każdy na tym forum zostałam "naznaczona" migreną.. mam 24 lata a pierwsze napady migreny (tzn wtedy zaczęto podejrzewać, że to migrena i niestety lekarze po jakimś czasie to potwierdzili) miałam w wieku 13 lat. Pamiętam nie raz jak koledzy odprowadzali mnie ze szkoły do domu, bo nic nie wiedziałam na oczy.. potem w domu było już tylko gorzej :-( lekarz przepisał mi wtedy jakiś kropelki (yyy chyba żeby normowały mi ciśnienie czy coś takiego - nie pamiętam) w każdym razie z silnych i dość częstych ataków udało mi się wyjść - niestety tylko na jakiś czas. Potem zaczęło się piekło w domu i na początku wszyscy myśleli, że to od nerwów wymiotuje i boli mnie głowa.. w takiej nieświadomości żyłam dość długo uważając co jem i pijąc przeróżne ziółka na żołądek by tylko nie wróciły te potworne wymioty. Dzisiaj jestem w fazie poznawania swojej migreny - a skąd wiem, że ją "dostałam w darze" ?? W ubiegłym roku we wrześniu miałam atak - jeden z wielu. Moje migreny są równoważne niekończącym się wymiotom. Oczywiście jak większość migrenowiczów podczas napadów mam światło- ,zapacho- i dźwięko - wstręt zatem nic nie jem - a więc nie mam czym wymiotować. Mój wrześniowy napad był tak silny, że dzień po nim jak spojrzałam w lustro to się przeraziłam - moje oczy były czerwone jak u królika! Wokół oczu (na powiekach oraz pod) i na białkach miałam PEŁNO popękanych naczynek - tak się przeraziłam, że cały dzień spędziłam na internecie szukając przyczyny.. wylądowałam u neurologa, który lekko stwierdził, że to normalne. Przeglądałam wczoraj pół nocy fora migrenowiczów i wszystkie dolegliwości jakie mi towarzyszą przy napadach tu znalazłam - oprócz tego jednego, który Wam opisałam.
Wczoraj też mnie zaatakowała.. na szczęście mam tylko jedna większa czerwona plamkę na oku, ale to dlatego, że wymioty były nad wyraz słabe.
Tak jak wspomniałam jestem na etapie zdobywania wiedzo o migrenie dlatego mam kilka pytań z nią związanych. Bardzo bym prosiła o Wasze komentarze, spostrzeżenia czy tez doświadczenia..

Wyczytałam, że warto brać magnez i żelazo. Mi zawsze badania wykazywały dolną granicę ich posiadania.

Co to jest ryboflavina ?? bo tez wyczytałam, że watro ja zażywać :-)

Co mają wspólnego zatoki z migreną? bo w jednym z artykułów była o tym wzmianka. Nadmienię jeszcze, że na zatoki swojego czasu tez się leczyłam. Poza tym moje bóle migrenowe są skupione na gałkach ocznych (zawsze mam je ochotę wyciągnąć i odstawiać na czas bólu), zatokach czołowych i skroniach.

Mi lekarz przepisał tabletki "Migea". Nie pomagają mi.. po ich zażyciu za 10-20 min wymiotuję więc nawet nie mają szans zadziałać :(
Każdy atak przechodzę okropnie - ale akurat Wam nie muszę tego tłumaczyć :-(

W ogóle czytają to forum doszło do mnie, że nie jestem jedyną cierpiącą wśród wielu niecierpiących, którzy myślą, że przesadzam z tym całodobowym leżeniem w łóżku i upraszaniem się o całkowity spokój, nie zapalanie światła i nie wpuszczanie do pokoju żadnych kuchennych zapachów.. Moim najlepszym lekarstwem na migrenę jest sen - tylko on przynosi mi ulgę w bólu. Niestety czasami ataki trwają tak długo, ze jak się kładę wieczorem z lekkim już bólem to trwa on cały następny dzień. Niekiedy wstaję rano - jeszcze zdołam coś w siebie wrzucić pożywnego i śpię tak do 15. Jednak okazuję się, że tak jak sen przynosi ulgę tak jego brak doprowadza mnie do okropnego bólu jaki trudno sobie wyobrazić.. I właśnie na tym jeszcze polega mój problem - czasami udaje mi się "przespać" migrenę np jak mnie rano zaatakuje to kładę się na dwie godzinki i mija. Jak mnie aura dopada to wtedy jedyne co robię to idę spać - i tez prawie w każdym przypadku pomaga :) a niekiedy (tak jak wczoraj) nic nie pomaga i w bólu modlę się żeby przeżyć kolejny atak .. :-( nawet nie wiecie jak bardzo chciałbym być zdrowa !! ;-( często płaczę z bezsilności i proszę mojego Anioła żeby choć trochę zmniejszył moje cierpienie - on pomaga mi wtedy usnąć i faktycznie nie cierpię - jakiś czas ...
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Pękające naczynka wokół oczu... 26.01.09, 02:04
      Witam! jest mozliwe ze podczas wymiotow pekaja naczynka, od wysilku,
      rowniez w czasie bolu moze bardzo skoczyc cisnienie i to tez moze
      pwodowac ze troche naczynka pekaja. nie ma sie czym martwic.

      Zwiazek zatok z migrenami moze byc taki ze jesli mamy infekcje to
      moze ona pogarszac bol jako ze sama infekcja zatok jest bolesna i
      powoduje bol glowy.

      Oprocz tego, migrena (bol glowy) moze umiejscowic sie dokladnie w
      okolicy zatok i stad bardzo czesto migrene blednie sie diagnozuje
      jako "chore zatoki".

      Czy lekarz nie przepisal ci lekow z grupy tryptan, np Imigran, Zomig?


      Minnie
      • blumchenek Re: Pękające naczynka wokół oczu... 26.01.09, 17:46
        Bardzo dziękuję za odpowiedź :)

        Pocieszyłaś mnie z tymi pękającymi naczynkami .. co prawda nie wyglądają one
        przyjemnie ale tyle szczęścia, że nie wychodzą podczas każdego ataku :-)

        Widzisz ja przez pół życia myślałam, że mam chore zatoki i tak na prawdę nie
        wiem czy je miałam czy to już być może była migrena :( w każdym razie swoje
        porcje Ibupromu już zjadłam..

        Szczerze mówiąc nie wiem co to są leki z grupy tryptan. Nie miałam czasu jeszcze
        o nich poczytać. Ja generalnie strasznie nie lubię faszerować się tabletkami -
        migrena ma tylko taki dar przekonywania :-P

        Pozdrawiam Cię serdecznie!! i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź :-)

        • minniemouse Re: Pękające naczynka wokół oczu... 27.01.09, 00:33
          ""Widzisz ja przez pół życia myślałam, że mam chore zatoki i tak na
          prawdę nie
          wiem czy je miałam czy to już być może była migrena""

          prawdopodobnie tak. no chyba ze mialas oczywiste objawy, katar,
          ropa itd., czy zdjecie wyraznie wykazalo.
          ale migrena jest mylona z zatokami po prostu nagminnie.
          sami pacjenci czesto nie wierza ze to co maja to migrena i upieraja
          sie przy zatokach. nie rozumieja ze migrena moze roznie bolec, ze
          to nie tylko bol po jednej stronie i w skroni.

          Tryptany to sa leki specjalnie i tylko na migrene, przerywaja napad
          migreny. sa skuteczne dla 80% migrenikow.
          radzilabym sprobowac bo nie warto tak cierpiec.
          a i zapomnialam - skoro masz niski poziom magnezu i zelaza to jest
          nadzieja ze bedzie poprawa. moze nie 100% ale zawsze jakas. tak ze
          sprobuj suplementy. ja jak mam niski poziom zelaza to pomimo wciaz
          ze na dolnej granicy normy juz jestem nie do zycia.

          Minnie
          • rege2 Re: Pękające naczynka wokół oczu... 10.02.10, 23:15
            Witaj!
            od dzieciństwa mam ciężką postać migreny, badania, leki, diety i nic...nie pomaga!
            u mnie jest to nagły potworny ból czoła i oczu, do tego parcie na odbyt...w
            końcu wymioty trwające nawet do kilu godzin...raz było pogotowie..jedynie pomaga
            mi pyralgin w czopku, o ile jestem w stanie go włożyć i utrzymać...i zimne
            kompresy z lodem na czoło...
            wczoraj wieczorem nagły ból, potem wymioty..piję,żeby szybciej się
            skończyły...uczucie pękającej czaszki...patrzę w lustro - moje oczy jedna krew,
            ale dziś już dobrze...natomiast rano odkryłam cos nowego! od uszu do żuchwy
            popękane naczynka na twarzy, jestem przerażona, ale nie zdziwiona,bo przy tych
            ciśnieniach wewnątrz żołądka i męce...ech!
            wyglądam jakbym wyszła z mrowiska!
            któregoś dnia zarzygam się na śmierć i zakończę ten marny żywot!najgorsze te
            torsje, słabość i nie masz siły po kilku godzinach piekła odchylić głowy..
            ja odkryłam,że picie pepsi przyspiesza te wymioty i tak się nie męczę
            u mnie to rodzinne, miała babcia i jej córka
            gdybyś miała pytania...odpowiem..
            Pozdrawiam.
    • Gość: Ola Re: Pękające naczynka wokół oczu... IP: *.customers.d1-online.com 06.03.14, 11:11
      Witam, ja rowniez mam migrene od nawet niepamietam kiedy. W okresie dojrzewania bylam u lekarzy ktorzy mowili ze to wiek dojrzewania i prawie kazdy nastolatek tak ma....dzis majac 28 lat nauczylam sie rozpoznawac migrene od bolow napieciowych.Gdy tylko czuje ze to bedzie migrena ( rozdraznienie, brak apetytu, zmeczenie i wiele innych sygnalow) od razu zazywam tabletke nie czekam az moze mi samo przejdzie.jeszcze jedno ja moeszkam w Niemczech leki takie jak Sumatriptan czy Imagran( czopki)sa tu refundowane przez kase chorych. Wiem ze w Polsce inaczej to wyglada niestety:( radze tez zaopatrzcie sie w sklepie zielarskim w " zlocien maruna" jest to ziolo ale jakze pomocne przy migrenie.!!! Pozdrawiam serdecznie. Ola
    • Gość: Iwona Re: Pękające naczynka wokół oczu... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.14, 11:30
      Witam,zajmuje sie rebirthingiem.wg mojego nauczyciela Leonarda Orra migreny to wynik niedotlenienia przy porodzie spowodowany zbyt szybkim odcieciem pepowiny.trzeba oddychac i brac sesje rebirthingu.mam tez bole glowy,czasem tez wymioty.przy pierwszych bolach glowy ratuje mnie makrobiotyczny sposob wypijam 2butelki soku jablkowego Ze zdrowej zywnosCi.jesli nie pomoze,poszukaj w otoczeniu rebirthera,by odreagowac szok porodowy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka