Rysio :(

    • princessofbabylon Re: Rysio :( 25.02.12, 22:46
      Chyba prześledziłam wszystkie Wasze wpisy. Powiedzcie mi czy w tym odcinku na samym końcu Maciek mówił, że chce żeby tata mu oddał pieniądze? I potem Grażyna mdleje. Przecież on mówił, że tata był bohaterem. Bo ja tego nie pamiętam w ogóle.
      • Gość: sidi Re: Rysio :( IP: *.info 26.02.12, 01:04
        tak, powiedzial - tata nie oddal jeszcze pieniedzy za las. gdzie piniondze sa za las i grazynka kaput
      • Gość: ??????? Re: Rysio :( IP: 81.210.4.* 26.02.12, 05:56
        bo było tak jak mówisz tylko ludzie zaczeli jakiwś bzdury w internecie tworzyć?!!!
      • Gość: bbb Re: Rysio :( IP: *.4web.pl 26.02.12, 06:14
        mam wrażenie, że pudelek wziął filmik z wrzuty całkiem serio
        a Maciek powiedział na końcu, że tata jest bohaterem, a nie że ma mu oddać pieniądze
        • Gość: xd Re: Rysio :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:24
          ludzie,wy tak na serio?czy se jaja robicie??

          naprwde te zenujace sceny was wzruszyly???gruba krolikowska to aktorska porazka,nawet kasia gra lepiej!!i ten tekst:"w kredensie sa pierniki" haha-rozwalilo mnie to.ten serial to komedia.

          obejrzyjcie sobie na ipla jak monika krzywkowska odegrala w samym zycciu rozpacz i zalobe(1257,1258)-krolikowska wypada bardzo marnie;/kotulanka tez;/

          za to bardzo podobala mi sie elzunia w scenach z siostra bozenka;0
          • gazeta_mi_placi Re: Rysio :( 26.02.12, 11:33
            Lepiej był brzmiało "W kredensie są herbatniki lub paluszki"?
            • Gość: xd Re: Rysio :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:45
              nie,tak samo idiotycznie i komicznie;/ kto tam pisze te dialogi?;/

              a pogadanka w kuchni stockingera i tego chlopaka nt oddawania organow-żal...rozumiem,ze widownia klanu to w wiekszosi ludzie ograniczeni intelektualnie ale zeby az tak łopatologicznie cos wykladac?porazka...

              • jhbsk Re: Rysio :( 26.02.12, 12:47
                To nie było ani idiotyczne, ani śmieszne.
                • myszka1969 Re: Rysio :( 26.02.12, 15:44
                  Boże, musze obejrzec ten odcinek po śmierci Ryśka...najbarzduiej mi żal dzieci...

                  A co do organów to przeciez ten jełopowaty medyk w szpitalu pierwsze co zrobił to spytał Grazynkę a propos deklaracji Ryśka!...
                  • shatmach Re: Rysio :( 26.02.12, 16:51
                    Pudelek jaki ma ubaw www.pudelek.pl/artykul/38501/macius_z_klanu_ja_chce_moje_pieniadze/ Wyłapali też śmiejącą się Bożenkę.
                    • shatmach Re: Rysio :( 28.02.12, 18:05
                      Na miłość boską ile te bliźniacze bachory mają lat żeby się tak zachowywać? Rozumiem, że płakać nie będą, ale nie widzą, że w domu panuje smutna atmosfera?
                      • kaga9 Re: Rysio :( 28.02.12, 18:09
                        Właśnie miałam o tym pisać. Typowe, "to tylko dzieci". Może to jest właśnie moment, żeby z nimi usiąść i nauczyć, że pewne chwile wymagają szacunku? Serial misyjny, ech.
                        • kelle1986 Re: Rysio :( 28.02.12, 19:11
                          Niech te bachory uśmiercą, wkurzają mnie już od początku kiedy zaczęli gadać:/ Hurra hurra bo do szkoły nie idą:/
                          • Gość: ????????? Re: Rysio :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.12, 19:38
                            i to jest idealny kontrast do zachowania Pawła Juniora i tych bliżniaków w cudzysłowie
                            tutaj powaga choć chyba ten Paweł jest młodszy od nich a tam normalnie debile do kwadratu ale zachowanie ,,poważnej" Kamili też mnie wnerwia!
                            • kelle1986 Re: Rysio :( 28.02.12, 20:54
                              No dokladnie, pierwszy raz poczulam do Pawelka sympatie.
                              • Gość: misia pysia Re: Rysio :( IP: *.radom.vectranet.pl 28.02.12, 21:42
                                ale Pawelek jest zawsze powazny, opanowany, grzeczny i dba o elegancje!
                          • toxicity1 Re: Rysio :( 01.03.12, 09:29
                            kelle1986 napisała:

                            > Niech te bachory uśmiercą, wkurzają mnie już od początku kiedy zaczęli gadać:/
                            > Hurra hurra bo do szkoły nie idą:/

                            Kłania się bezstresowe wychowanie.
                            Dziadkowie powinni jeszcze powiedzieć, że Rysiek nie chciałby, żeby "chłopcy" byli smutni...
                            To podbieranie parówki z talerza brata ...
                            Babcia zapłakana, dziadek smutny, a te bęcwały kurde ... nieprzemakalne.
                            Zacytuje klasyka "zaaaal".
                  • Gość: paprykarz gdański Re: Rysio :( IP: *.amplus.net.pl 28.02.12, 19:49
                    Ryszard Lubicz odszedł...
                    Jak teraz zyć, panie premierze, jak zyć..?
                    • Gość: Mich Nieobecni na pogrzebie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.02.12, 15:12
                      Zwróciliście uwagę, że nie było Doroty, ale zabrakło też kilku innych osób, które były dość ważne dla zmarłego, a w żaden sposób się do ich nieobecności nie odniesiono. Mam tu na myśli Józka, który przez kilka lat mieszkał u Ryśków, a także Zenka i jego żony, którzy przez lata byli ich sąsiadami, a swego czasu Rysio uratował mu życie.
                      • z_plus_z Re: Nieobecni na pogrzebie 29.02.12, 16:41
                        > Zwróciliście uwagę, że nie było Doroty, ale zabrakło też kilku innych osób, któ
                        > re były dość ważne dla zmarłego

                        Nie było też żadnej rodziny od strony Graży, ani w ogóle nikogo "spoza ekranu" - czy to z pracy (taxi), czy to z internetu (a przecież Rych był "bohaterem internetu").

                        Faktycznie, mogli choć paru statystów pro-forma dać na tym pogrzebie.
                        • Gość: :P Re: Nieobecni na pogrzebie IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.02.12, 17:32
                          No cóż dzień pogrzebu to kolejny świetnie zagrany i zmontowany odcinek. Za wyjątkiem bliźniaczych debili Michała...

                          Dobrze Kamila powiedziała, że ona w ich wieku straciła matkę a Ci zachowują się jak na zabawie. Junior był dojrzalszy niż oni...

                        • kaga9 Re: Nieobecni na pogrzebie 29.02.12, 18:17
                          Ale przecież nie było sceny pogrzebu. Paweł odpalał ostatni znicz i ludzie zaczęli się rozchodzić (czyli można założyć, że ci najbardziej "z zewnątrz" poszli sobie już wcześniej, pozostawiając przy grobie tylko bliskich).
                          • janusz.tracz Re: Nieobecni na pogrzebie 08.03.12, 02:55
                            Komedia z tym pogrzebem, taka postać i nawet nie było trumny, księdza, karawanu itp.
                            Najlepiej jak potem Eli się rura od zlewu zepsuła i ze łzami w oczach do Knorra "Zawsze w takiej sytuacji dzwoniliśmy do Rysia" - no tak, teraz trzeba będzie zapłacić, a nie wykorzystywać biedną odnogę rodziny
                            • shatmach Re: Nieobecni na pogrzebie 08.03.12, 10:56
                              janusz.tracz napisał:

                              > Komedia z tym pogrzebem, taka postać i nawet nie było trumny, księdza, karawanu
                              > itp.

                              Może dlatego, że to co widzieliśmy to było już po pogrzebie? Została najbliższa rodzina...
                              • myszka1969 Re: Nieobecni na pogrzebie 08.03.12, 16:48
                                Czyli własciwie nie było mscen pogrzebu??....mało w tym czasie byłam przed szklanym ekranem :(...Ale te wszystkie wspomnienia rodziny jak chocby to powyzej bardzo mi sie podobają...nie rozumie, a co ona wykorzystywała Ryśka?...Przeciez zwykle w takich sytuacjach "wykorzystuje" się rodzine...
Pełna wersja