Dodaj do ulubionych

Jestem za karą śmierci (ntxt)

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 07:36
Obserwuj wątek
      • Gość: viagrina za czy przeciwko karze śmierci? IP: KENII:* / *.dip0.t-ipconnect.de 05.09.02, 16:29
        kicior99 napisał:
        > ... ... sadze ze od tego sa lepsze fora

        Na pewno są lepsze fora.
        Ale nie zabraniajmy ludziom (chyba silnie zwiazanym z regionem leszczynskim?)
        wypowiedziec sie i tutaj. Na pewno jest teraz po temu okazja.

        PS: Przeczytajcie co o karze śmierci sadza Babtysci Pierwszego Zboru
        Chrześcijan Baptystów w Sopocie:


        Dlaczego jestem za Karą Śmierci
        Autor: Krzysztof Osiecki

        Klasyczny argument przeciwko Karze Śmierci

        "Nie Zabijaj" (Ks. Wyj. 20,13). Przeciwnicy kary śmierci zazwyczaj cytują z
        dziesięciorga przykazań aby powiedzieć…"Zobacz! Bóg jest całkowicie przeciwko
        karze śmierci." Wtedy dalszy argument jest skoro Bóg powiedział "Nie Zabijaj",
        każda forma zabijania jest grzechem zarówno kara śmierci jak i wojna, wszystkie
        formy zabijania są grzechami. Czasami przeciwnicy są tak skrajni w
        interpretacji tego cytatu, że mówią, iż nawet zabijanie zwierząt dla jedzenia
        to też jest naruszaniem szóstego przykazania. Klasyczny argument też mówi, że
        kara śmierci jest barbarzyństwem i cywilizowani ludzie nie wykonują takich
        wyroków. Takie były kary z zacofanego, nie cywilizowanego pokolenia.

        Czy Bóg jest przeciwko Sobie?

        W kontekście Księgi Wyjścia (gdzie znajdujemy przekazanie "Nie zabijaj" (Ks.
        20,13) mamy parę problemów dla tych, którzy chcą korzystać z dziesięciorga
        przykazań aby przeciwstawiać się karze śmierci. Pierwszy problem jest w
        znaczeniu słowa tłumaczonego na polski "zabijaj" To słowo po hebrajsku jest
        słowem "ratsa," czyli mordować (kogoś). To słowo nie ma nic wspólnego, na
        przykład ze słowem "shachat", które po hebrajsku jest używane kiedy ludzie
        potrzebowali zabić jakieś zwierzę. Słowo na zabijanie, chodzi o morderstwo nie
        o każdą formę śmierci.

        Drugi problem dla przeciwników jest w następnym rozdziale Księgi Wyjścia. Tam
        są przepisy kiedy kara śmierci musiała być wykonana. "Kiedy tak uderzy
        człowieka, że ten umrze, poniesie śmierć (Ks. Wyj, 21,12)." "Jeżeli ktoś
        zastawia na bliźniego swego zasadzkę, by go podstępnie zabić, to weźmiesz go od
        ołtarza mojego i poniesie śmierć (Ks. Wyj. 21,14)." Jeśli ktoś
        interpretuje "nie zabijaj," że to zawiera karę śmierci wtedy Bóg musi być
        przeciwko Sobie albo mamy błąd w Piśmie. Przykazanie "nie zabijaj" jest tak
        ważne w oczach Boskich, że kiedy ktoś popełni takie przestępstwo jego kara
        należy do samego Boga. Bóg jest za karą śmierci. Kara takich przestępców należy
        do Boga.

        Boskie Prawo w nowoczesnym społeczeństwie

        Jeśli zgadzamy się z tym, że Bóg stworzył nas (i zazwyczaj przeciwnicy kary
        śmierci nie zgadzają się z tym) musimy też wierzyć, że Jego cywilne prawa są
        najlepsze. On naprawdę wie dobrze jacy jesteśmy. Problem podlega na tym, że
        często ludzie mają jakąś niejasność odnośnie Starego Testamentu i jego
        zastosowania. Wielu ludzi mówi, że w ogóle Stary Testament nas nie dotyczy. To
        jest błędne koło ponieważ ci sami ludzie korzystają ze Starego Testamentu aby
        powtórzyć "nie Zabijaj". Musimy być konsekwentni.

        Owszem wówczas Pan Bóg stworzył państwo a teraz kościół i z tego powodu
        niektóre przepisy są dla nas nieaktualne, np. w sprawie świątyni i legalnych
        spraw między obywatelami tamtego narodu. Problem jest taki, że wykonanie kary
        śmierci należy wówczas jak i dziś do władzy i kościół nie jest władzą. Więc z
        niezrozumienia tych podstawowych zasad, płyną błędne nauki odnośnie kary
        śmierci. List do Rzymian 13, 4 (z Nowego Testamentu…) mówi, że Bóg daje władzom
        zwierzchnim "miecz" aby "odpłaca w gniewie temu, co czyni źle." Mocarze mają
        odpowiedzialność odpłacać w gniewie mieczem tym, którzy robią zło. Takie jest
        stanowisko Boga w sprawie przestępczości. Nawet jest napisane w tym fragmencie,
        że państwo jest "sługą Bożą" w tym. Bóg wie jacy jesteśmy.

        Pismo Święte jest mądrą księgą, te przepisy tam są napisane przez Samego Boga.
        Jeśli, jakikolwiek kraj chce mieć porządek i prawdziwy dobrobyt niech czyta i
        zastosuje zasady Starego Testamentu bo wówczas Bóg stworzył naród.

        Humanitaryzm?

        Czy jest rzeczą humanitarną kiedy zbrodniarze nie boją się prawa? Gdzie wtedy
        jest wolność dla przeciętnego obywatela? Faktycznie dla niego nie ma wolności
        raczej przestępcy są wolni. Społeczeństwo jest zamykane w domu za dwoma
        drzwiami. Waldemar Łysiak napisał te słowa "Nie wymierzanie kary śmierci (jej
        prawna likwidacja lub moratorium na wykonanie) ośmiela zbrodniarzy, ośmiesza
        system bezpieczeństwa, osieraca dzieci, oświadcza, że prawa zabijanych są żadne
        w porównaniu z prawami zabójców." Bóg dobrze o tym wie, tylko ta prawda jeszcze
        nie dotarła do głowy nowoczesnego człowieka. Prawdziwy humanitaryzm pomaga
        słabym ludziom, ofiarom, dzieciom a nie tym, którzy słabych i niewinnych
        zabijają. Jeszcze raz Łysiak komentuje: "System, który zezwala masowo mordować
        bezbronne dzieci (aborcja) i nie zezwala eliminować killerów jest z gruntu
        niemoralny, podły, wstrętny."

        Smutna Rzeczywistość

        Usłyszałem pytanie "czy na prawdę Texas (U.S.A.) jest bezpieczniejszym stanem
        dzisiaj z powodu wykonania kary śmierci na kobiecie." To jest błędny argument.
        Wiadomo, że Texas jest bezpieczniejszy z tego powodu. Nie z punktu widzenia, że
        ta pani nie będzie miała dalszej okazji zabić kogoś, raczej z punktu widzenia,
        że zbrodniarze w Texasie będą zwracali uwagę na to, że jeśli chcą mordować
        kogoś, oni za to zapłacą własnym życiem. Prawo w Texasie wtedy jest umacniane
        kiedy państwo wykonuje swoją odpowiedzialność daną przez Boga. Prawo od Boga
        jest najmądrzejszym prawem ponieważ Pan wie taką smutną rzeczywistość… jacy
        jesteśmy. Mordercy "należą" do Boga. Nie robimy żadnego aktu humanitarnego
        jeśli pomagamy mordercom i osłabiamy prawo taka jest też smutna rzeczywistość.

        Napisałem to wszystko nie z radością raczej ze smutkiem, nie jestem szczęśliwy
        kiedy państwo musi wykonywać karę śmierci, to jest rzecz smutna. Natomiast
        jestem realistą i wiem, jeśliby była prawdziwa sprawiedliwość i porządek w
        społeczeństwie, kara "mieczem" jest Boską wybraną drogą do tego.

        Copyright 2002 Pierwszy Zbór Chrześcijan Baptystów w Sopocie
        Wszelkie pytania i uwagi prosimy kierować na adres: krzy63@idea.net.pl
        Adres strony: www.baptysci.z.pl
    • Gość: likwidator Re: Jestem za karą śmierci (ntxt) IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.01.03, 19:14
      przestań pier.. o bogu palancie zamiast go zabić to morderca jest utrzymywany
      za nasze pieniądze i ma sie dobrze, nawet nie musi zarobić na swoją michę ,że
      nie wspomnę o tym jak on tem się resocjalizuję . ludzie to chore żeby
      morderców i pedofili , którzy skazywani są już po raz "enty" utrzymywać za
      nasze pieniądze. ja płace wysokie podatki i mnie to wku..a , JESTEM ZA

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka