Dodaj do ulubionych

Zmiany na Białorusi. koniec zbira?

10.07.10, 03:49
Sława!

www.rp.pl/artykul/506006_Lukaszenko_nie_wierzy_ani_Brukseli__ani_Moskwie.html
Łukaszenko nie wierzy ani Brukseli, ani Moskwie
Andrzej Pisalnik 09-07-2010, ostatnia aktualizacja 09-07-2010 19:04
Na spotkaniu z komisarzem ds. rozszerzenia i polityki sąsiedzkiej UE
Stefanem Fuele prezydent Białorusi dał do zrozumienia, że nie ma co liczyć
na przemiany polityczne w jego kraju.


źródło: AFP
Aleksander Łukaszenko
+zobacz więcej– Zajęliście pozycję wyczekującą, bo chcecie wiedzieć, kto
będzie prezydentem Białorusi – oświadczył Łukaszenko. Podkreślił, że ta
taktyka wobec Mińska, stosowana przez USA, „a ostatnio także przez Rosję”,
nie ma większego sensu. – Chciałbym po prostu ostrzec, byście nie mieli w
tej sprawie wielkich złudzeń – radził Łukaszenko swojemu rozmówcy.

Według niego mimo pokus Białoruś „nie narazi swej niepodległości i będzie
szła własną drogą rozwoju”. – Nie będziemy się czołgać na kolanach przed
nikim. Ani przed wami, ani przed Rosją, ani przed Ameryką – oświadczył
białoruski lider, nawołując Europę do rezygnacji z „podwójnych standardów
w stosunkach z Białorusią”.

Gdy eurokomisarz doszedł do słowa, poprosił swego rozmówcę, by
odpowiedział na pytanie, po czyjej stronie leży wina za problemy w
stosunkach Mińska i Brukseli.

Wcześniej, w wywiadzie dla telewizji państwowej, podkreślił, że „postęp w
zakresie poszanowania praw człowieka oraz rozwoju demokracji może sprawić,
że Białoruś otrzyma bardziej konkretną i wymierną niż dotąd pomoc od Unii
Europejskiej”. – Moskwa i Bruksela nie rywalizują o Białoruś – zapewnił.

Dzień wcześniej na spotkaniu z liderami białoruskiej opozycji Fuele
zapewniał, iż Rosja i UE nie mają żadnych wspólnych planów
dotyczących „uregulowania białoruskiej kwestii za plecami Białorusinów”.
Opozycjoniści z kolei ostrzegali eurokomisarza, by Europa nie dała się
namówić Łukaszence do poparcia Mińska w konflikcie z Moskwą.

Wizyta Stefana Fuele w Mińsku została zauważona także w Rosji.
Wpływowa „Niezawisimaja Gazieta” w dniu spotkania komisarza z białoruskim
prezydentem opublikowała artykuł, w którym stwierdziła, że wobec
pogłębiającego się konfliktu Łukaszenki z Kremlem białoruski przywódca
rozwija dialog z Europą, by szukać w Brukseli wsparcia.

„Władze Białorusi są świadome tego, iż stosunki z Rosją popsuły się
nieodwracalnie. Będzie to wymagało reform gospodarczych. Pomoc doradcza,
techniczna i finansowa z Europy w tej sytuacji byłaby jak najbardziej na
miejscu” – napisała „Niezawisimaja Gazieta”, podkreślając wszakże, iż
wymagane przez Brukselę zmiany demokratyczne na Białorusi pod rządami
Łukaszenki będą tylko fasadą.

-Andrzej Pisalnik z Grodna




Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka