Szczecin straci na rzecz niemieckich portów

02.05.04, 12:22
Sława!
Szczecin straci na rzecz niemieckich portów

Andrzej Kublik 30-04-2004, ostatnia aktualizacja 29-04-2004 21:17

Polska zgodziła się na połączenie systemu dróg Niemiec i Czech. Po 13 latach
sporów rząd zgodził się na budowę łącznika drogowego między Niemcami a
Czechami na styku trzech państw. Droga jest króciutka, kilka kilometrów, za
to ma kolosalne znaczenie: ograniczy znaczenie szczecińskiego portu na rzecz
portów niemieckich.

Podczas sobotnich uroczystości akcesyjnych we wschodnioniemieckim Zittau
premierzy Polski, Niemiec i Czech wbiją symboliczną łopatę pod budowę drogi
łączącej Zittau z czeskim Hradkiem nad Nisou. Droga o długości 4,5 km
połączona z dwoma nowymi przejściami granicznymi będzie przebiegać przez
region wciśnięty między Niemcy i Czechy zwany workiem żytawskim.

Te kilka kilometrów drogi otworzy połączenie między czeską Pragą a portami w
północnych Niemczech, w tym z Rostockiem. Dzięki temu może stać się częścią
omijającej Polskę gigantycznej arterii komunikacyjnej między południem Europy
a Niemcami. Więcej: może również stać się odcinkiem nowej "Drogi Jedwabnej" -
tworzonego już wielkiego szlaku dla szybko zwiększającego się transportu
towarów między Europą a Azją, gdzie błyskawicznie rozwijają się kolosalne
gospodarki Chin i Indii.

Spór o budowę łącznika rozpoczął się na początku lat 90. Czesi i Niemcy
zgłosili wówczas projekt budowy eksterytorialnego korytarza ścinającego
południowy cypel "worka żytawskiego". Polityczne faux pas na lata
sparaliżowało urzędników kolejnych polskich rządów, a sprawa "worka
żytawskiego" urosła do najwyższej rangi państwowej.

- Kolejne rządy nie zgadzały się, tłumacząc to polską racją stanu, ochroną
strategicznych interesów Szczecina konkurującego z portem w Rostocku. Nie
było też dobrze odbierane, że w istocie chodzi o budowę korytarza
transportowego przez Polskę - powiedział nam Maciej Gałęski z Euroregionu
Nysa, związku utworzonego przez samorządy granicznych regionów Polski,
Niemiec i Czech.

Dlaczego przez tyle lat polskiego oporu Niemcy i Czesi nie wybudowali drogi
omijającej polski "worek"? - Ze względu na podłoże geologiczne budowa takiej
drogi byłaby szalenie kosztowna - wyjaśnił Gałęski. Według nieoficjalnych
informacji koszt budowy jednego kilometra obejścia "worka" mógłby być nawet
dziesięć razy większy niż koszt budowy kilometra zwykłej autostrady.

Po ostatnich wyborach parlamentarnych sytuacja się zmieniła. - Zaktywizowała
się grupa parlamentarzystów zabiegających o budowę drogi przez "worek".
Zależało na niej przede wszystkim władzom samorządowym, zwłaszcza w Bogatyni -
twierdzi senator Marian Lewicki, szef UP na Dolnym Śląsku, jeden z
promotorów łącznika między Zittau a Hradkiem. Lewicki przyznał, że także w
obecnym rządzie projekt łącznika drogowego wywoływał kontrowersje. -
Wątpliwości zgłaszało MON i MSWiA, jeszcze za kadencji ministra Krzysztofa
Janika - stwierdził. Nie chciał ujawnić, czego konkretnie dotyczyły
kontrowersje. - Chodziło o pewną suwerenność - powiedział tylko. Poprosiliśmy
rzecznika prasowego Sztabu Generalnego płk. Zdzisława Gnatowskiego o
wyjaśnienie, czy wojsko protestowało przeciw tej inwestycji i dlaczego.
Odpowiedzi nie dostaliśmy.

Jeśli wątpliwości były, to zostały przełamane. 23 marca 2004 r. rząd podjął
uchwałę wyrażającą zgodę na podpisanie umowy z rządami Niemiec i Czech w
sprawie budowy tej drogi wraz z nowym mostem do Niemiec. Uchwałę przyjęto w
dniu, w którym do Warszawy na rozmowy z premierem Leszkiem Millerem o
kompromisie w sprawie systemu głosowania w przyszłej UE przyleciał kanclerz
Niemiec Gerhard Schröder. 4 kwietnia 2004 r. w Zittau przedstawiciele władz
Polski, Niemiec i Czech podpisali umowę o finansowaniu inwestycji. Na łącznik
przez "worek żytawski" oraz graniczny most na rzece Sieniawce Niemcy wyłożą
13 mln euro, a Czesi - 2,5 mln euro.



Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum





Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++
    • ignorant11 Mapa 02.05.04, 12:23

      Sława!
      bi.gazeta.pl/im/2050/m2050257.jpg
      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
    • ignorant11 Znaczenie drogi przez worek żytawski 02.05.04, 12:24
      Sława!
      Znaczenie drogi przez worek żytawski


      qub 30-04-2004, ostatnia aktualizacja 29-04-2004 21:08

      Droga przez worek żytawski połączy trasy między czeską Pragą a portami w
      północnych Niemczech, w Hamburgu i Rostocku. Czesi już rozważają przedłużenie
      swoich autostrad do Hradka, gdzie zaczyna się łącznik drogowy przez Polskę. Po
      niemieckiej stronie można również dobudować autostradę do wielkiego węzła
      takich dróg w Dreźnie.

      Łącznik pozwoli ominąć Polskę w przewozie towarów na coraz ważniejszej trasie z
      Europy do Azji. Podpisana ostatnio w Szanghaju umowa w sprawie tzw. azjatyckiej
      autostrady przewiduje szybkie ukończenie budowy sieci 140 tys. km dróg między
      Azją a Europą. "Azjatycka autostrada" kończy się w Turcji, a jej odnoga
      prowadzi do Sankt Petersburga i Helsinek. Korytarze transportowe z Turcji do
      północnej Europy prowadzą przez Bałkany, a dalej przez Węgry i Czechy. Łącznik
      ułatwi dalszy przewóz towarów z Czech do Niemiec.

      Coraz więcej towarów z Azji dowozi się do Europy koleją przez Rosję. Większość
      towarów transportowanych tą drogą Rosja kieruje do Helsinek. Z portów w
      Finlandii są one najpierw transportowane do portów w północnej Europie, m.in. w
      Niemczech. Dzięki łącznikowi przez worek żytawski port w Rostoku ma szansę
      zwiększyć przesył towarów dostarczanych z Azji koleją transsyberyjską np. do
      fabryk Toyoty i Hyundaia w Czechach i na Słowacji.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
    • ignorant11 Mieczysław Muszyński i Bogusław Liberadzki o drodz 02.05.04, 12:26
      Sława!
      Mieczysław Muszyński i Bogusław Liberadzki o drodze przez worek żytawski



      ZOBACZ TAKŻE


      • Szczecin straci na rzecz niemieckich portów (30-04-04, 02:00)







      not. qub 30-04-2004, ostatnia aktualizacja 29-04-2004 21:10

      Mieczysław Muszyński, pierwszy radca wydziału ekonomiczno-handlowego ambasady
      RP w Niemczech, były wiceminister infrastruktury

      - Zgodziliśmy się na budowę drogi z Hradka do Zittau, bo dzięki temu powstanie
      dogodne połączenie w regionie Bogatyni-Zgorzelca. Nie zgadzaliśmy się, kiedy
      proponowano inne rozwiązania, bez połączenia z polskimi drogami wojewódzkimi.

      Czy ta droga stawarza zagrożenie dla rozwoju Szczecina? To bajki, których
      autorzy nie mieli pojęcia o szlakach transportowych. My, specjaliści od szlaków
      transportowych, zawsze się z nich śmieliśmy. Wystarczy spojrzeć na mapę, by
      zobaczyć, gdzie leży Szczecin, a gdzie ma być ta droga. Wiem, że minister Janik
      złożył notatkę wyrażającą wątpliwości wobec tej drogi. Jak sądzę, uczynił to
      pod wpływem autorów bajek o zagrożeniach dla Szczecina.

      Bogusław Liberadzki, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury, były
      minister transportu

      - Już 12 lat temu za rządu Hanny Suchockiej, w którym byłem wiceministrem
      transportu, byliśmy zgodni, że budowa drogi przez worek żytawski nie leży w
      naszym interesie. Ocenialiśmy, że jest szkodliwa z punktu widzenia perspektyw
      utworzenia europejskiego korytarza transportowego Północ - Południe, do którego
      włączone byłyby porty w Szczecinie i Świnoujściu. Opinia ta została podtrzymana
      przez rząd w 1996 r. Do tego dochodziły problemy geologiczne z ulokowaniem tej
      drogi na obszarach wrażliwych, po kopalniach. Nie wiem, co się stało, że
      stanowisko rządu uległo zmianie. Kiedy w imieniu sejmowej komisji
      infrastruktury zwracałem się do rządu o wytłumaczenie, usłyszałem, że
      dostaniemy pieniądze na budowę tej drogi. Ale to nie jest wyjaśnienie
      wystarczające. Nadal uważam, że budowa tej drogi nie jest zgodna z naszymi
      interesami.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
    • kontrkultura Re: Szczecin straci na rzecz niemieckich portów 02.05.04, 13:15
      I tak lepiej niz gdyby budowali ja lukiem od Polski. Takie tam zyski z
      infrastruktury na 1 kilometrze, ale z drugiej strony mysle, ze dobrze miec do
      tej drogi dostep. W przyszlosci mozna bedzie wykorzystac ja np do polaczenia z
      przyszlymi autostradami Polski (o ile Unijne pieniazki nie przejemy, jak
      Grecja).
      • ignorant11 Re: Szczecin straci na rzecz niemieckich portów 02.05.04, 14:19
        kontrkultura napisał:

        > I tak lepiej niz gdyby budowali ja lukiem od Polski. Takie tam zyski z
        > infrastruktury na 1 kilometrze, ale z drugiej strony mysle, ze dobrze miec do
        > tej drogi dostep. W przyszlosci mozna bedzie wykorzystac ja np do polaczenia
        z
        > przyszlymi autostradami Polski (o ile Unijne pieniazki nie przejemy, jak
        > Grecja).

        Sława!

        Ale jest coś, co mi gra w całej relacji...

        Bo nie bardzo wyobrażam sobie aby transport transasyberyjski szedł do Helsinek
        i stamtąd łukiem i przez morze do Hamburga i Czech...

        Oczywiście jestem w stanie zaproponować jeszcze lepsza petlę: do rosyjskich
        portów północy, np Murmańska i dalej wokół Skandynawii do Rostocku(sic!)

        Przecież transport transyberyjski najłatwiej jest puścić do do Medyki i dalej
        lądem już blisko na Słowację i Czechy...

        Natomiast Szczecin dla Pragi nadal ma przewagę, bo droga droga lądowa jest
        krótsza od tańszej morskiej, pozatem towary masowe można spławic Odrą, więc
        przydałby się kanał Odra-Dunaj.

        Dla Słowacji taka funkcje spełnia Gdynia


        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
        www.pajacyk.pl
        Ignorant
        +++
        • kontrkultura Re: Szczecin straci na rzecz niemieckich portów 02.05.04, 19:35
          tak mysle, bedzie dobrze
        • clickkey Re: Szczecin straci na rzecz niemieckich portów 03.05.04, 05:24
          Dlaczego tylko do Medyki? Przecież linia szerokotorowa idzie aż do Huty
          Katowice! Nie trzeba wcześniej ani przeładowywać ani zmieniać wózków w wagonach.

          Były juz projekty, żeby właśnie tędy przewożono towary z Azji do Europy.

          Teraz o tym nie słychać.

          A swoją droga , to ma rację Wladysław, że lepiej niech ta droga idzie przez
          Polskę, niż obok, to my bedziemy mieli połaczenie do autostrad czeskich i
          niemieckich i jakieś zyski z tranzytu towarów.
          Gdyby Polska nadal upierała sie, to droga pobiegłaby sobie obok.
          Popatrzmy na mapę rurociągów z Rosji do Europy, nagle, tuz przed polska granica
          skręcaja na południe i idą przez Słowację.
          To chyba nie jest dla nas dobrze?
          • ignorant11 Re: Szczecin straci na rzecz niemieckich portów 03.05.04, 12:52
            clickkey napisał:

            > Dlaczego tylko do Medyki? Przecież linia szerokotorowa idzie aż do Huty
            > Katowice! Nie trzeba wcześniej ani przeładowywać ani zmieniać wózków w
            wagonach
            > .
            >
            > Były juz projekty, żeby właśnie tędy przewożono towary z Azji do Europy.
            >
            > Teraz o tym nie słychać.
            >
            > A swoją droga , to ma rację Wladysław, że lepiej niech ta droga idzie przez
            > Polskę, niż obok, to my bedziemy mieli połaczenie do autostrad czeskich i
            > niemieckich i jakieś zyski z tranzytu towarów.
            > Gdyby Polska nadal upierała sie, to droga pobiegłaby sobie obok.
            > Popatrzmy na mapę rurociągów z Rosji do Europy, nagle, tuz przed polska
            granica
            >
            > skręcaja na południe i idą przez Słowację.
            > To chyba nie jest dla nas dobrze?

            Sława!

            Własnie, można zbudować poteżny węzeł przeładukowy na linii Medyka-Katowice...

            Zaopatrywac nie tylko Słowację, ale i Czechy, może Austrię i dalej Niemcy...

            Wystarczy rzut oka na mapę, aby przekonac się iz raczej to my mamy dogodne
            położenie do transportu, a nie Hamburg, czy Rostock, pozatem moce przeładukowe
            Rostocku chyba sa wręcz miniaturowe w stosunku do Szczecina_ Swinoujścia...

            To tak jakby mówić, że Ustka czy nawet kołobrzeg jest konkurencja dla zespołu
            Szcz-Św.



            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
            www.pajacyk.pl
            Ignorant
            +++
    • ignorant11 Kontrowersje wokół drogi przez worek żytawski 03.05.04, 21:28
      Sława!
      Kontrowersje wokół drogi przez worek żytawski


      Zdaniem Ministerstwa Infrastruktury budowa drogi przez worek żytawski z
      czeskiego Hradka do niemieckiego Zittau nie będzie miała wpływu na
      funkcjonowanie portów Szczecina i Świnoujścia

      W piątek "Gazeta" informowała, że rząd Leszka Millera zgodził się na budowę 4,5
      km drogi wraz z mostem granicznym przez tzw. worek żytawski na styku Polski,
      Czech i Niemiec. Poprzednie rządy od początku lat 90., w tym rząd SLD-PSL, nie
      zgadzały się na tę inwestycję, widząc w niej zagrożenie dla budowy przez Polskę
      korytarza transportowego Północ - Południe. Obawiano się, iż w ten sposób
      powstanie połączenie między Pragą a portami w północnych Niemczech, poprawiając
      ich konkurencyjność wobec portów polskiego Pomorza Zachodniego. Czesi i Niemcy
      nie decydowali się na budowę drogi omijającej polski "worek", gdyż z powodów
      geologicznych byłoby to bardzo kosztowne. Na budowę drogi z Zittau do Hradka
      przeznaczą 15,5 mln euro.

      W piątek posłowie chcieli, by rząd przedstawił informację na ten temat.
      Wicepremier Marek Pol przekonywał, że wśród priorytetów rządu jest budowa drogi
      S-3 od Szczecina do granicy z Czechami. - I ta droga tak naprawdę zadecyduje
      ostatecznie o tym, do którego zespołu portów transport drogowy będzie trafiał -
      mówił wicepremier Pol.

      Jednak w rządowych projektach budowa całej drogi S-3 ze Szczecina do Czech jest
      przedstawiana nie w najbliższych planach, lecz dopiero do 2013 r. W planach
      rządu z 1993 r. miała to być autostrada A3. Później postanowiono wybudować
      drogę ekspresową. W piątek wicepremier Pol mówił również, że droga z Zittau do
      Hradka będzie lokalną wojewódzką drogą jednojezdniową.

      W komunikacie wydanym w poniedziałek Ministerstwo Infrastruktury twierdzi zaś,
      że budowa drogi między Zittau a Hradkiem nie będzie miała żadnego wpływu na
      zespół portów Szczecin - Świnoujście i nie ograniczy jego roli na rzecz portów
      niemieckich. Według Ministerstwa Infrastruktury do portów Szczecin -
      Świnoujście 74 proc. ładunków trafia koleją, 9 proc. - drogą wodną, a 17 proc. -
      transportem drogowym, z czego niewielką część stanowić mają ładunki przewożone
      tranzytem z Czech do Polski.

      Według premiera Leszka Millera apele posłów opozycji były "niezwykle żenującą"
      próbą "rozpętania dyskusji na temat faktu banalnego, budowy czterech i pół
      kilometra drogi (...)". - To jest świadectwo prymitywnego myślenia nie
      uwzględniającego, że właśnie stajemy się członkiem UE, tylko takiego polskiego
      prowincjonalizmu w najgorszym tego słowa znaczeniu - powiedział Miller
      dziennikarzom w Sejmie.

      Jak informowaliśmy, wątpliwości w sprawie tej inwestycji mieli również posłowie
      SLD (np. Bogusław Liberadzki, były minister transportu) i ministrowie rządu
      Millera, m.in. były szef MSWiA Krzysztof Janik.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
Pełna wersja