ignorant11
06.05.04, 21:15
Sława!
Dziesięć powodów, dla których Brytyjczycy powinni lubić Polskę
Królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II i prezydent Aleksander Kwaśniewski
ADAM BUTLER AP
ZOBACZ TAKŻE
• Prezydent Kwaśniewski z oficjalną wizytą w Wielkiej Brytanii (06-05-04,
09:06)
• Drugi dzień wizyty prezydenta Kwaśniewskiego w Londynie (06-05-04, 08:29)
• Przyjęcie na cześć pary prezydenckiej: 200 osób, 1400 kieliszków (05-05-04,
22:57)
• Prezydent Kwaśniewski rozpoczął wizytę państwową w Wielkiej Brytanii (05-05-
04, 18:28)
• Brytyjskie media o wizycie Kwaśniewskiego (05-05-04, 10:41)
• Polacy szturmują Londyn (05-05-04, 02:00)
• W Anglii czeka praca dla Polaków (20-04-04, 03:00)
SERWISY
¤ Ostatnio w Wielkiej Brytanii
Denis McShane 05-05-2004, ostatnia aktualizacja 05-05-2004 17:07
Stara Europa, ze zdominowanym przez Brukselę rdzeniem, umarła. Jednak nowa
Europa jeszcze się nie narodziła - pisze brytyjski minister ds. europejskich
Denis McShane
W tym procesie Wielka Brytania musi poszukiwać naturalnych partnerów i
przyjaciół. Jednym z jej najważniejszych sprzymierzeńców w nowej Europie jest
Polska. Prezydent Aleksander Kwaśniewski rozpoczął właśnie wizytę państwową w
Wielkiej Brytanii.
Poniżej przedstawiam dziesięć powodów, dla których moim zdaniem Wielka
Brytania i Polska powinny połączyć siły, aby pomóc w kształtowaniu nowej
Europy.
Bo nie jesteśmy strusiami
Narodowym symbolem Stanów Zjednoczonych jest orzeł. Rosja ma swojego
niedźwiedzia. A jakim zwierzęciem chce być Europa? Walcząc z terroryzmem i
przeciwdziałając zagrożeniom wynikającym z ekstremizmu politycznego i
religijnego, Europa nie może zachowywać się jak struś, jak chcieliby tego
niektórzy. Dlatego apele o taką postać Europy, która w gruncie rzeczy oznacza
okrągły, puchaty kuperek wystawiony jeszcze wyżej do góry i głowę schowaną
jeszcze głębiej w piasek, niczego dobrego nie przyniosą. Wielka Brytania i
Polska dobrze wiedzą z historii, że o demokrację trzeba walczyć, i dlatego w
Iraku stajemy razem, ramię w ramię.
Bo domagamy się konkurencyjnej Europy
Wielka Brytania żyje z handlu międzynarodowego i akceptuje logikę
globalizacji ze wszystkimi jej problemami. Właśnie dlatego otwieramy nasz
rynek pracy dla Polski zaraz po rozszerzeniu - jako jedyny duży kraj w
Europie. Polska z kolei musi wykorzystać dziedzictwo ery komunistycznej i
dokonać skoku technologicznego, przestawiając się od razu na
najnowocześniejsze technologie i metody produkcji. Europa sztywna i
przyciężka nikomu z nas nie wyjdzie na dobre. Warszawa i Londyn chcą Unii
Europejskiej o światowym formacie, a nie Europy - twierdzy.
Bo jako stare europejskie demokracje lubimy zasady
Wielka Brytania od dawna popiera prawo międzynarodowe, bo jaką mamy
alternatywę? Polska pragnie silnej i zdrowej Europy oraz międzynarodowych
zasad, które pomogą jej w układaniu burzliwych i trudnych stosunków z dużymi
sąsiadami.
Bo uważamy się za suwerenne narody oraz państwa
Przedstawienie klasycznej polskiej opery patriotycznej "Straszny dwór" w
Sadlers Wells w kwietniu było pierwszą w Londynie profesjonalną inscenizacją
tego wspaniałego dzieła. Zostało ono skomponowane w czasach, kiedy Polski nie
było na mapie, ale istniała w polskim duchu i uporze. Nie chcemy - a nawet
gdybyśmy chcieli, nasze narody nie zaakceptowałyby tego - nieznoszących
sprzeciwu dyktatów Brukseli, która przed nikim nie musi się tłumaczyć.
Uważamy, że dla własnej wiarygodności Unia Europejska powinna zachować w tych
sprawach właściwą równowagę. Nie oznacza to, że chcemy na wszystko patrzeć
przez pryzmat Anglii czy Polski. Oznacza to po prostu twarde negocjacje i z
trudem wywalczone kompromisy - jesteśmy w tym dobrzy i my, i wy.
Bo obstajemy przy atlantyckim wymiarze Europy
Historie naszych krajów przeplatają się z historią Stanów Zjednoczonych.
Podoba nam się amerykańska wiara, że wszystkiego można dokonać. Podoba nam
się ich twardy język i sami też w odpowiedzi lubimy używać takiego języka - w
końcu jesteśmy przyjaciółmi. Europa stawiająca się w roli potęgi
rywalizującej z USA z pewnością zrobi z siebie kompletnego głupca.
Bo mamy wystarczająco dużo pewności siebie, aby myśleć strategicznie
Żaden z naszych krajów nie patrzy na przyłączenie się do nowoczesnej Europy
jak na grę, w której po wejściu do środka wyrzuca się klucz, tak żeby już
nikt inny nie mógł wejść. Polska spogląda na wschód - i słusznie - Europa bez
Białorusi, Ukrainy i w pewnym sensie Rosji to Europa, która pewne sprawy
zostawiła niezałatwione. Wielka Brytania stale opowiada się za tym, aby
zreformowana Turcja i ustabilizowane Bałkany także dołączyły do europejskiej
rodziny. Nawet jeśli miałoby to jeszcze bardziej utrudnić nam życie,
potencjalne korzyści stabilizacyjne i cywilizacyjne są tego warte. Polacy
podzielają nasze poglądy na temat Turcji i Bałkanów.
Bo lubimy politykę zagraniczną
Naszym zdaniem polityka zagraniczna to nie układanie długich deklaracji
zwieńczone jeszcze dłuższym lunchem. Zadanie nie polega na tym, aby świat
analizować, ale na tym, by zmieniać go na lepsze. Wielka Brytania i Polska
mogą razem zrobić wiele dla propagowania praw człowieka i programów reform na
świecie. Zwłaszcza że nasze zbiorowe doświadczenia mogą nam w tym skutecznie
pomóc.
Bo dobrze się rozumiemy
Wielka Brytania tradycyjnie miała tylko stałe interesy, ale nie stałych
przyjaciół. W nowej Europie nawiązywanie i utrzymywanie przyjaźni jest bardzo
ważne. Polacy i Brytyjczycy biorą się do roboty i są gotowi dzielić się
poufnymi informacjami. Wysocy rangą eksperci brytyjscy, którzy regularnie
odwiedzają Warszawę, zwracają uwagę na to, że spotykają się tam ze zdrowym
rozsądkiem i niezwykle wnikliwymi analizami. Robi wrażenie to, że nasze
programy działania i poglądy na sprawy bezpieczeństwa coraz częściej się
pokrywają. W tej jakże delikatnej dziedzinie relacje oparte na zaufaniu są
prawdziwym testem nowoczesnego partnerstwa w świecie zagrożonym terroryzmem.
Bo mamy wspólną historię, która jest udziałem zwykłych ludzi
Polscy i brytyjscy lotnicy obchodzili właśnie 60. rocznicę Wielkiej Ucieczki
ze Stalagu Luft 3 w Żaganiu, a wspomnienia Arnhem czy Monte Cassino na trwałe
pozostaną w pamięci. Wielka Brytania jest domem dla Polonii - polskiej
społeczności mieszkającej poza Polską, zaś angielski pełni w Polsce rolę
drugiego języka. Ten rząd [Blaira - red.] popierał wstąpienie Polski do Unii
Europejskiej, w czasie kiedy zasiedziali urzędnicy w Brukseli bardzo
krytycznie oceniali pomysł przyjęcia do Unii tak licznego i niezamożnego
narodu.
Na koniec, bo i tak musimy grać przeciwko sobie w drodze do finałów
mistrzostw świata w piłce nożnej
Po raz kolejny wylosowaliśmy tę samą grupę w rundzie eliminacyjnej
rozgrywanej w tym roku.
Kiedy rachunki są już wyrównane i wynik znany, oba narody zwracają swe
poparcie ku sobie nawzajem. Polacy i Brytyjczycy trzymają w swych rękach
zachodni i wschodni kraniec nowej Europy i pragną, aby ta nowa Europa była
przyjacielem i partnerem Stanów Zjednoczonych. To dobra wiadomość dla obu
narodów w coraz trudniejszym XXI wieku.
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++