Stosy płonęły rzadzeij niż twierdzi lewicowa propa

16.06.04, 16:42
Sława!

Dokument Watykanu o inkwizycji
Stosy płonęły rzadziej niż sądzono
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040616/swiat/swiat_a_2.html

Dane dotyczące liczby osób skazanych na śmierć przez trybunały kościelne za
herezję i odstępstwo od wiary okazały się przesadzone. We wtorek
zaprezentowano w Watykanie prawie 800 stron akt sympozjum na temat historii
inkwizycji.


Trwająca od XVI wieku antykatolicka polemika, prowadzona przede wszystkim
przez protestantów, a także przez przedstawicieli filozofii oświeceniowej,
sprawiła, że do zbiorowej świadomości weszło wiele fałszywych sądów, które
później bezkrytycznie powtarzano. Na przykład liczbę chrześcijan wyznających
potajemnie judaizm albo islam, a także heretyków spalonych na stosach w
Hiszpanii oceniano dotychczas na około sto tysięcy. Tymczasem dla całego
okresu istnienia hiszpańskiej inkwizycji - od XV wieku do roku 1834, kiedy
została ona definitywnie zniesiona - historycy doliczyli się 125 tysięcy
procesów. Wyroki śmierci zapadły w około 1,5 proc. spraw. Kolejny 1,7 proc.
dotyczył wyroków śmierci wykonywanych symbolicznie. Zamiast skazanych palono
na stosie ich kukły z nazwiskami na piersiach.

Stosy rzeczywiście płonęły, ale nie na tak masową skalę, jak głoszą legendy,
i nie tak długo, jak twierdzą sensacyjne publikacje. W XVIII wieku w
Hiszpanii inkwizycja nie wydała żadnego wyroku śmierci. Z kolei badając
zachowane akta trybunału w Cartagenie w Kolumbii, historycy odkryli, że
niektórzy oskarżeni dobrowolnie występowali, aby ich sprawy badały właśnie
trybunały kościelne. Świeckie sądy stosowały bowiem bardziej okrutne metody i
nie miały procedury, dającej szansę obrony.

Niektórzy uczestnicy sympozjum, które odbyło się w październiku 1998 roku w
Watykanie, nie ustrzegli się powtarzania pewnych słabo umotywowanych
twierdzeń. Gustav Hennigsen przedstawia np. tabelę, z której wynika, że
Polska wraz z Litwą zajmowała w czasach nowożytnych trzecie miejsce (po
hrabstwie Vaduz - Liechtenstein i Szwajcarii), jeśli idzie o liczbę spalonych
czarownic na tysiąc mieszkańców. Dane mówiące o około stu tysiącach procesów
zostały niedawno zakwestionowane przez prof. Janusza Tazbira.

Badanie historii inkwizycji stanowiło część podjętego przez Jana Pawła II
rachunku sumienia z okazji Jubileuszu Roku 2000. Papież przypomniał o tym w
liście, który z okazji publikacji dokumentów skierował do byłego
przewodniczącego Komitetu Obchodów Roku Świętego kardynała Rogera Etchegeray.
O znaczeniu książki świadczy fakt, że w jej prezentacji wzięli udział także
dwaj inni kardynałowie: Jacques Cottier, który w 1998 roku przewodniczył
watykańskiemu seminarium, oraz Jean-Louis Tauran, wieloletni zastępca
sekretarza stanu, a obecnie prefekt Biblioteki Apostolskiej. Zaprzeczyli oni,
jakoby wieloletnie opóźnienie zostało spowodowane oporami przed publikacją
dokumentów konferencji.

Jacek Moskwa z Watykanu





Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
Ignorant
+++
    • alex.4 Inkwizycja w Hiszpanii 16.06.04, 16:53
      Inkwizycja w Hiszpanii
      To trochę nie tak. Inkwizycja w pierwszych swoich dziesięcioleciach istnienia,
      kiedy sądziłą przede wszystkim osoby podejrzewane o pozostawanie wyznawcami
      judaizmu wyrokowywała często spalenie na stosie. Wtedy ok. 50% wydanych wyroków
      kończyło się smiercią. Zmieniło się to po ok. 50 latach. Od tego czasu wyroki
      wydawane przez inkwizycje hiszpańską rzeczywiście kończyły sie stosem.
      pozdr
    • alex.4 Palenie zcarownic a Polska 16.06.04, 16:59
      Polska rzeczywiście stosy płoneły często. Ale poszukiwanie zcarownic zaczęło
      się u nas w II poł. XVII w., kiedy w Europie moda na palenie juz przemineła.
      Wiekszośc ofiar polowania na czarownice były to samosądy.
      Najwięcej palono zcarownic w krajach
      - słaba władza monarsza
      - kleski wojenne, częste epidemie
      - uzywanie tortur do wydobycia zeznań
      Dlatego najwięcej czarownic palono w XV-XVII w. w Szwajcarii i Niemczech,
      Francji, a w XVII-XVIII w. w Polsce. Niewiele ofiar pochłoneło polowanie
      czarownic w Hiszpanii, Italii, Anglii. Tam gdzie była silna inkwizycja
      stosowano ścisłe zasady postępowania co ukróciło przesladowania. Podobnie w
      Anglii nie można było stosować tortur aby wymóc przyznanie się do winy. Wraz z
      skończeniem się wojen w Niemczech i Francji wygasły tam polowanie na zcarownice.
      pozdr
      • gesiek1 Mity ( i Fakty). 17.06.04, 20:13
        Bzdury.Mity ( i Fakty ).
        Akurat to w Hiszpanii Inkwizycja zabroniła procesów o czary.W Polsce akurat
        palono malutko a głównie w Wielkopolsce i Prusach,gdzie gęsto zamieszkiwali
        protestanccy Niemcy.Jaką karę dostał Galileusz ? Odmawianie modlitw,nikt
        przecież nie chciał go spalić.
        Podobnym mitem jest rzekome wytępienie bizonów przez białych.
        • skarbek-mm Re: Mity ( i Fakty). 18.06.04, 09:17
          A Inkwizycja istniała parę wieków wcześniej, zanim zdobyła "sławę" procesami, i
          paleniem na stosie. Powstała jako organ kontroli wewnętrznej i służyła do
          kontrolowania wiejskich księży, czy nie opowiadają swoim owieczkom jakichś
          bredni, i czy w ogóle znają Pismo Św.

          Pozdrawiam

          MM.
          • alex.4 Re: Mity ( i Fakty). 19.06.04, 11:56
            Inkwizycja w Hiszpanii nie paliła za czary. To prawda. Ale jej ofiarami padali
            inni. Przede wszystkim w pierwszym okresie potomkowie Żydó przymusowo
            ochszczeni i potomkowie muzułmanów.
            pozdr
            • gebels2 Re: Mity ( i Fakty). 19.06.04, 14:16
              alex.4 napisał:

              > Inkwizycja w Hiszpanii nie paliła za czary. To prawda. Ale jej ofiarami
              padali
              > inni. Przede wszystkim w pierwszym okresie potomkowie Żydó przymusowo
              > ochszczeni i potomkowie muzułmanów.
              > pozdr


              Sam wielki inkwizytor Tomas Torquemada pochodzil po czesci z rodziny
              ochrzczonych Zydow.
              • 1szylider Re: Mity ( i Fakty). 19.06.04, 14:35
                Witam!

                Bardzo obszerne materiały na interesujący nas temat sa pod linkiem:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=13486183&a=13551049
                Proponuje w dalszej dyskusji odnosic sie do nich...

                Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                Pozdrawiam i zapraszam!
      • ziuta W Polsce stosow nie bylo !!! 27.06.04, 20:02
        Z prostego powodu, ze u nas bylo panstwo wielowyznaniowe ......
        Polska w tym czasie byla azylem i wybawieniem dla wszelkiego rodzaju uciekinierow
        wyznaniowych z calej Europy.
        Zdazaly sie jedynie czasami samosady.....
        Za brak "wynikow" w tej dziedzinie niejednokrotnie Polska byla upominana...

        • alex.4 Re: W Polsce stosow bylo mnóstwo !!! 29.06.04, 14:32
          Polska była wielowyznaniowa ale w XVI wieku. W XVII wieku wielowyznaniowość
          odeszła w zapomnienie. W polityce znikli przedstawiciele wyznań dysydenckich. W
          tej tolerancyjnej Polsce wyrzucono arian. W XVII w. w żadnej częśći Europy nie
          paliły się stosy tak często jak w Polsce
          pozdr
          • ziuta ???? 29.06.04, 18:48
            Czy moglabym w takim razie sie dowiedziec kto te stosy rozpalal ? Czy mozesz to poprzec jakims
            wiarygodnym zrodlem ?


            " W XVII w. w żadnej częśći Europy nie paliły się stosy tak często jak w Polsce"

            • alex.4 Re: ???? 30.06.04, 13:20
              Odsyłam do pracy Levack Polowanie na czarownice... To jedna z najlepszych prac
              poświęconych paleniu czarownic.
              pozdr
              • ziuta Re: ???? 30.06.04, 22:42
                Tematem wyjsciowym byl artykul prezentujacy role inkwizycji oraz kosciola katolickiego, a
                problem innowiercow. I ja sie tego trzymam.
                U nas jak wiadomo inkwizycja jeszce nie zaczela, kiedy juz skonczyla smile
                Za wyznawanie wiary innej niz katolicka na stos nie posylano, bo musieliby poslac 3/4
                Rzeczpospolitej.
                Ty natomiast powolujesz sie na Levacka, ktory porusza sprawe polowan na czarownice (chyba zeby
                przyjac, ze wyznawaly jakas swoja osobna wiare), a to juz inna sprawa wynikajaca z ciemnoty
                tamtych czasow.
                Dane, ktore on podaje sa ponadto przez wielu badaczy kwestionowane ( polityka.onet.pl/
                artykul.asp?DB=162&ITEM=1063152&MP=1 )
                Sprawa sie ma nijak ani do przesladowan religijnych, ani do roli kosciola czy inkwizycji w Polsce i
                ich metod dzialania.

                wydaje mi sie, ze sie po prostu rozminelismy w temacie.

                pozdrowienia
                Ziuta
                • ziuta problem techniczny :-) 30.06.04, 22:47
                  Link sie jakos dziwnie "przelamal" i dziala tylko na "pol gwizdka" smile
                  sprobuje jeszcze raz:
                  polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1063152&MP=1
                  jezeli znowu sie "przelamie", to nalezy w calosci skopiowac.

                  pozdrowienia
                  Ziuta

                  • alex.4 Re: problem techniczny :-) 01.07.04, 12:02
                    U nas w XVI wieku rzeczywiście panowała tolerancja. Ale w XVII wieku takowej
                    juz nie było. Podałem namiar na pracę poświęcona palkeniu czarownic dlatego, że
                    najwięcewj ofiar stosów u nas to były własnie czarownice. Procesy o czary były
                    także niechlubną nowozytna praktyką.
                    Innowierców u nas palono mało. Chciaż wygnanie arian, postępowanie wobec
                    ewangelików w XVIII . pokazywały, że w tym czasie z tolerancji niewiele
                    zostało...
                    pozdr
    • eliot Przypominam, że ostatni proces o czary w Polsce... 18.06.04, 11:50
      ... odbył się w tym roku...
      Szczęśliwie zakończył się uniewinnieniem, więc obeszło się bez stosu...
      wink))
      • ignorant11 Re: Przypominam, że ostatni proces o czary w Pols 19.06.04, 02:19
        eliot napisał:

        > ... odbył się w tym roku...
        > Szczęśliwie zakończył się uniewinnieniem, więc obeszło się bez stosu...
        > wink))

        Sława!

        Opowiedz o tym, koniecznie!

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
        Ignorant
        +++
        • eliot Re: Przypominam, że ostatni proces o czary w Pols 21.06.04, 13:07
          ignorant11 napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > ... odbył się w tym roku...
          > > Szczęśliwie zakończył się uniewinnieniem, więc obeszło się bez stosu...
          > > wink))
          >
          > Sława!
          >
          > Opowiedz o tym, koniecznie!

          Nic nowego pod słońcem...
          Ot kobicina oskarżyła sąsiada o czary...
          Nie pamiętam czy to mleko krowom odjął, czy jajka kurom...
          Przed sądem, zdaje się, doszło do ugody...
          Pewnie można to znaleźć w archiwum GW, ale nie mam tyle czasu by się z tym
          bawić.
          Pozdr.
    • osse Re: Stosy płonęły rzadzeij niż twierdzi lewicowa 18.06.04, 16:59
      Ble ble ble. Co wy tu wygadujecie? Wprawdzie inkwizycja paliła na stosach, no ale...
      tych stosów to nie było aż tak wiele jak to głoszą wrogowie Kościoła... Akurat. Nie
      widzicie że to dalszy ciąg zamazywania czarnych kart historii? Przecież to widać jak na
      dłoni. I naprawde nieważne, czy łącznie na stosach zginęło dajmy na to 50 tysięcy ludzi
      czy "tylko" 35 tysięcy, bo to nieistotne. Niedawno Jan Paweł II przeprosił za grzechy
      Kościoła, to teraz przyszedł czas na kontraatak? Może sie jeszcze okaże, że to
      czarownice same wskakiwały na stosy he? Mnie to napawa obrzydzeniem. To znowu
      fałszowanie historii, raz w tę a teraz w inną stronę. Co to ma za znaczenie czy stosów
      było tyle a tyle mnie lub więcej. Ważne że były i tego już żaden dokument Watykanu nie
      wybieli. Pare miesięcy temu leciał taki film na Discovery -o Inkwizycji w Hiszpanii, gdzie
      palono nawet małe dzieci które bawiły się w jakieś wyliczanki czy coś takiego, a
      przedstawiciele Inkwizycji dopatrywali sie w tym jakichś zamawiań, czarów itd. Dla mnie
      to chore. Trwa wybielanie historii zbrodni jakich dopuścił się Kościł (i prosze mi nie robić
      gęby jakieś antyklerykała, pogana, antysemity [?] itd. bo jej nie mam. Dziękuję.)
      • gesiek1 Re: Stosy płonęły rzadzeij niż twierdzi lewicowa 18.06.04, 20:24
        www.datapolis.pl/grzes/inkw.htm
        • alex.4 Re: Stosy płonęły rzadzeij niż twierdzi lewicowa 19.06.04, 11:57
          nawiasem mówiąc, inkwizycja nigdy nie paliła ludzi. Ona oddawała skazanych na
          smierć włądzom swieckim, aby ci wykonali wyrok. Zresztą jeśli chodzi o procesy
          o czary to przede wszystkim więcej ofiar padało ofiarą władz lokalnych i
          samosądów
          pozdr
        • alex.4 Re: do Gęsiek 19.06.04, 12:07
          inkwizycja z założenia była instytucją totalitarną. jej celem było występowanie
          przeciwko wszelkim grupom heterortodoksyjnym. Ofiarą inkwizycji w Hiszpanii
          padali nie tylko Żydzi czy Muzułmanie, których nawróćenie było bardzo
          powierzchowne i wynikło z przymusu, ale także protestanci, humaniści.
          Najsłynniejszą ofiarą inkwizycji hiszpańskiej był sam pryzmas hiszpanii, któy
          chciał bardziej liberalnej polityki. W rezultacie zabiło to rozwój mysliw
          Hiszpanii.
          Wokół inkwizycji hiszpańskiej narosło sporo czarnej legendy. Tak jest np. z
          czarami, które nie były przez nią ścigane, a wręcz przeciwnie inkwizytorzy
          szybko zakończyli jednyną histerie wokół czarownic. Ale nie znaczy to, że
          inkwizycja była instytucją która odegrała pozytywną rolę w historii.
          pozdr
          • ignorant11 Re: do Gęsiek 19.06.04, 13:59
            alex.4 napisał:

            > inkwizycja z założenia była instytucją totalitarną. jej celem było
            występowanie
            >
            > przeciwko wszelkim grupom heterortodoksyjnym. Ofiarą inkwizycji w Hiszpanii
            > padali nie tylko Żydzi czy Muzułmanie, których nawróćenie było bardzo
            > powierzchowne i wynikło z przymusu, ale także protestanci, humaniści.
            > Najsłynniejszą ofiarą inkwizycji hiszpańskiej był sam pryzmas hiszpanii, któy
            > chciał bardziej liberalnej polityki. W rezultacie zabiło to rozwój mysliw
            > Hiszpanii.
            > Wokół inkwizycji hiszpańskiej narosło sporo czarnej legendy. Tak jest np. z
            > czarami, które nie były przez nią ścigane, a wręcz przeciwnie inkwizytorzy
            > szybko zakończyli jednyną histerie wokół czarownic. Ale nie znaczy to, że
            > inkwizycja była instytucją która odegrała pozytywną rolę w historii.
            > pozdr

            Sława!

            Z przedstawionych wyzej opracowań wynika, że jednak rola inkwizycji była bardzo
            pozytywna, szczególnie na sądownictwo.
            Nie wiedziałem do czasu przeczytania tych materiałow iz dorobek inkwizycji jest
            podstawą wspólczesnego sądownictwa.

            Bardzo nowocześnie brzmi zakaz stosowania tortur w sądach inkwizycji.

            Od dawna już moi prawnicy zawsze mi powtarzali iż każdemu życzą tak
            obiektywnego procesu jak kościelny proces o czary...

            I dalej rzecz charakterystyczna iż w krajach katolickich wcale nie było wielu
            stosów, w przeciwieństwie do protestanckich niemiec, gdzie na mocy prawa
            magdeburskiego spalono większośc europejskich czarownic...



            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
            Ignorant
            +++
            • alex.4 Re: do Gęsiek 21.06.04, 12:17
              Prawdą jest, że epidemai palenia na stosie ogarneła tereny gdzie nie było silnej
              władzy, nadużywano tortur, w ogóle stosowano je w procesach o czary.
              Rzeczywiście najwięcej ofiar polowań odnotowano w Niemczech i Szwajcarii krajach
              podzielonych religijnie. Ewangelicy palili rónie gorliwie co katolicy.
              Inkwizycja rónież stosowała tortury, choć nie było tu miejsca na samowolkę, ale
              były przepisy jak nalezy prowadzić procedury.
              Inkwizycja matka współczesnego sądownictwa? To teza zbyt daleko idąca. W końcu
              oskarzony w procesie inkwizycyjnym był pozbawiony mozliwości obrony, nie mógł
              dowiedzieć się kto go oskarża.
              pozdr
              • 1szylider Re: do Gęsiek 21.06.04, 14:06
                alex.4 napisał:

                > Prawdą jest, że epidemai palenia na stosie ogarneła tereny gdzie nie było
                silne
                > j
                > władzy, nadużywano tortur, w ogóle stosowano je w procesach o czary.
                > Rzeczywiście najwięcej ofiar polowań odnotowano w Niemczech i Szwajcarii
                krajac
                > h
                > podzielonych religijnie. Ewangelicy palili rónie gorliwie co katolicy.
                > Inkwizycja rónież stosowała tortury, choć nie było tu miejsca na samowolkę,
                ale
                > były przepisy jak nalezy prowadzić procedury.
                > Inkwizycja matka współczesnego sądownictwa? To teza zbyt daleko idąca. W końcu
                > oskarzony w procesie inkwizycyjnym był pozbawiony mozliwości obrony, nie mógł
                > dowiedzieć się kto go oskarża.
                > pozdr

                Witam!

                W materiałach podanych przez gesieka mamy zupełnie inny obraz.
                I z braku innych materiałow opieram sie tym.

                Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                Pozdrawiam i zapraszam!
                • alex.4 Re: do Gęsiek 28.06.04, 17:25
                  Radzę zajrzeć do najlepszej pracy o polowaniach na czarownice jakie ukazała się
                  w języku polskim B.Levack, Polowanie na czarownice
                  pozdr
Pełna wersja