eliot
21.07.04, 15:47
się uczą polskiego...
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2188406.html
Coraz więcej Niemców uczy się polskiego
Maciej Miskiewicz 21-07-2004, ostatnia aktualizacja 20-07-2004 18:58
Brakuje miejsc na kursach języka polskiego w Niemczech. - To efekt naszego
wejścia do Unii Europejskiej - mówi Anna Zinserling z Kolegium Języka i
Kultury Polskiej w Berlinie.
W ostatnich miesiącach kursy języka polskiego przeżywają prawdziwe oblężenie.
Na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie liczba słuchaczy wzrosła dwukrotnie. -
A w porównaniu z 2002 r. nawet trzykrotnie - podkreśla Anna Zinserling. Teraz
polskiego uczy się tam blisko 200 osób. Na organizowane przez kolegium kursy
w Poczdamie uczęszcza 120 osób, choć 30-godzinny kurs kosztuje 180 euro.
Ponad połowa słuchaczy to studenci. - Z różnych kierunków - prawnicy i
socjologowie, ale też ludzie z wydziału rolniczego i filologowie - wylicza
Anna Zinserling.
Kursy polskiego przy Volkshochschule, czyli Uniwersytetach Ludowych, kosztują
ok. 100 euro (też 30 godzin). Tu również chętnych jest coraz więcej. - Kurs
dla początkujących trzeba było podzielić na dwie grupy - mówi Iwona Derecka-
Weber, lektorka języka polskiego w Mainzer Polonicum w Mainz.
Powodzeniem cieszą się też tzw. kursy tandemowe. Przez dwa tygodnie dobrani w
mieszane polsko-niemieckie pary słuchacze uczą się w Polsce, a przez dwa
tygodnie w Niemczech. - W tym roku mieliśmy dwa razy więcej zgłoszeń - mówi
Katarzyna Młyńczak, przewodnicząca stowarzyszenia GFPS Polska, które
organizuje miesięczne wakacyjne kursy.
Za naukę polszczyzny wzięło się wielu przedsiębiorców. - Pracują w firmach,
które chcą działać w Polsce - mówi Anna Zinserling. Są też wśród uczniów
Niemcy, którzy mają polskich partnerów. Są i turyści, którzy przed wyjazdem
chcą poznać podstawy języka. - Tych nie męczymy polską gramatyką - zarzeka
się Anna Zinserling.