ignorant11
30.07.04, 01:27
Sława!
Belka: " Nie oczekuję, że Schroeder padnie na kolana"
Czwartek, 29 lipca 2004 - 19:41 CEST (17:41 GMT)
Marek Belka wskazał na "ogromne znaczenie" zbliżającej się wizyty w Warszawie
kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera.
Poinformowała o tym w czwartek Associated Press relacjonując wywiad Belki,
który ukaże się w piątkowym wydaniu dziennika "Die Welt".
Premier Belka ma nadzieję usłyszeć z ust kanclerza Schroedera, który
przyjedzie do Polski 1 sierpnia, wyraźne słowa sprzeciwu wobec roszczeń
Niemców, domagających się odszkodowań za własność, pozostawioną w Polsce.
"Nie oczekujemy padania na kolana, ale oczekujemy dobrych słów" - powiedział
Belka niemieckiemu dziennikowi.
Zapytany, jak pisze AP, czy obydwa rządy powinny podjąć wysiłki dla
rozstrzygnięcia spornych kwestii, Belka oświadczył, że miałoby "ogromne
znaczenie", gdyby od Niemiec wyszła inicjatywa, zamykająca kwestię
odszkodowań.
W nawiązaniu do zorganizowanego niedawno w Berlinie z inicjatywy
przewodniczącej Niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach
spotkania poświęconego 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Belka
powiedział, że "zapewne pani Steinbach organizowała je (spotkanie) w dobrej
wierze, lecz w Polsce to po prostu nie mogło zostać dobrze przyjęte".
"Upamiętnianie tego powstania jest naszą własną sprawą" - powiedział cytowany
przez AP premier Belka.
ss, pap
www.wprost.pl/ar/?O=64171&C=71
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie