ignorant11
10.08.04, 01:13
Sława!
Premier Belka w USA - o Iraku, ułatwieniach wizowych i predatorach
Marcin Gadziński, Waszyngton 09-08-2004, ostatnia aktualizacja 09-08-2004
21:59
W ciągu 2-3 tygodni Amerykanie rozpoczną na Okęciu wstępne odprawy
imigracyjne Polaków odlatujących do USA. Polska wystąpiła też do Pentagonu o
przekazanie nam kilku słynnych bezałogowych samolotów zwiadowczych -
Predatorów
czytaj dalej »
r e k l a m a
Na spotkaniu w Białym Domu Belka rozmawiał o sytuacji w Iraku, a także o
wizach dla Polaków. W rozmowach uczestniczył Tom Ridge, sekretarz
departamentu bezpieczeństwa krajowego, odpowiedzialnego obecnie za sprawy
imigracyjne. - Premier bardzo twardo zaprezentował polskie stanowisko w tej
sprawie - powiedział po spotkaniu prezydent Bush. - Ponieważ przekonał nas
jak ta kwestia jest istotna, a Polska jest tak dobrym sojusznikiem,
zgodziliśmy się na reformowanie naszych procedur wizowych.
Potem Belka wyjaśnił, że chodzi o wstępne odprawy na lotnisku w Warszawie. -
To w praktyce, choć nie w teorii, wykluczy przypadki zawracania osób z
ważnymi wizami z lotnisk w Ameryce. A takich przypadków mamy ok. 200 rocznie -
powiedział Belka.
Zauważalnym dla wojska efektem amerykańskiej wizyty premiera Belki mogą być
Predatory. - Te samoloty byłyby wykorzystywane do ochrony wschodniej granicy,
ale przede wszystkim w Iraku - powiedział w Waszyngtonie premier Marek Belka.
Pedatory są niezbędne, by dobrze współpracować z wojskami amerykańskimi. W
tej chwili polskie wojska w Iraku korzystają z pomocy Predatorów, jednak są
to samoloty amerykańskie.
Kilkumetrowe, naszpikowane elektroniką samoloty zdobyły sławę w Afganistanie.
Od końca lat 90. CIA wykorzystywała je do śledzenia tam Osamy ben Ladena i
obozów szkoleniowych al Kaidy. W czasie wojny z talibami Amerykanie
wykorzystywali uzbrojoną wersję Predatorów, które wisząc kilka kilometrów nad
ziemią, mogły najpierw wyśledzić i podsłuchać cel, przekazać jego obraz do
bazy oddalonej o tysiące mil, a następnie ostrzelać go rakietami. Jak
podkreślił premier Belka, Polska jest zainteresowana nieuzbrojoną wersją tych
samolotów. - Sekretarz Rumsfeld zanotował naszą prośbę i teraz trafi ona w
tryby machiny Pentagonu - powiedział premier zapytany, kiedy ewentualnie
polska armia otrzymałaby ten supernowoczesny sprzęt.
Gdyby Amerykanie zgodzili się przekazać warte w sumie kilkadziesiąt milionów
dolarów samolociki, mogłoby to nastąpić raczej nie wcześniej niż w przyszłym
roku.
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie