alex.4
31.08.04, 10:56
Przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi wyraził w poniedziałek
nadzieję, że w następnych igrzyskach olimpijskich sportowcy z państw Unii
Europejskiej będą występowali nie tylko pod własnymi sztandarami narodowymi,
ale także pod niebieską flagą unijną.
- Mam nadzieję, że w 2008 roku w Pekinie zobaczę reprezentacje państw
członkowskich UE niosących obok własnej flagi narodowej flagę Unii jako
symbol naszej jedności - czytamy w komunikacie Prodiego rozesłanym do prasy.
Szef organu wykonawczego Unii podkreślił w nim, że jego marzeniem jest, aby
za cztery lata unijni sportowcy wykazali jeszcze "lepsze rezultaty i większą
jedność".
Wcześniej rzecznik Komisji Reijo Kemppinen obwieścił na codziennym spotkaniu
z prasą w Brukseli, że Unia odniosła miażdżące zwycięstwo w Atenach. Nie
kryjąc, że wypowiada się z "przymrużeniem oka", dodał, że po planowanym na
styczeń 2007 roku przyjęciu Bułgarii i Rumunii, Unia odniesie zapewne na
następnej olimpiadzie jeszcze większy sukces.
Kemppinen podsumował, że sportowcy krajów UE wspólnie wywalczyli 81 złotych
medali, podczas gdy Stany Zjednoczone - "tylko" 35. Zachwyty Kemppinena
wzbudziły śmiech i aplauz u zgromadzonych dziennikarzy. Najwięcej złotych
medali dla Unii zdobyli Niemcy - aż 14 i Francja - 11. Kemppinen chwalił
sukcesy europejskich sportowców zwłaszcza w lekkoatletyce i kajakarstwie. -
Musimy tylko poprawić się w baseballu - zaznaczył.
Wypowiadając się przed publikacją komunikatu Prodiego, rzecznik odpowiadał
wymijająco na pytania, czy w przyszłych igrzyskach kraje Unii wystąpią pod
jedną flagą. Tłumaczył, że "ta Komisja ma za mało czasu", by przedstawić
jakieś propozycje w tej sprawie, ale być może zrobi to nowa Komisja pod
przewodnictwem Jose Durao Barroso