Dodaj do ulubionych

upadek Federacji Rosyjskiej?

13.08.20, 23:48
jagiellonia.org/kolos-na-glinianych-nogach-rosja-upadnie-juz-jutro-wideo/?fbclid=IwAR3rBtajFsMugZfbU96IF16g-h1cYVi7k80tAkFCvD_h40NjO7SnfYgz9J4
To już kolejna analiza nie wróżąca świetlanej przyszlości.
Obserwuj wątek
    • eliot Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 25.08.20, 15:16
      Sam rozpad, taki jak jest tu przedstawiony, raczej się nie zdarzy. "Odpadające" peryferia muszą mieć gdzie pójść. Dla dalekiego wschodu Rosji mogą to być jedynie Chiny, z którymi te peryferia już dziś są silnie związane. Chiny działają długofalowo i chwilowo wystarcza im coraz silniejsze związanie tych ziem z nimi gospodarczo. Po pewnym czasie centrum decyzyjne i tak będzie leżało w Pekinie...
      wink
        • eliot Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 26.08.20, 14:39
          ignorant11 napisał:

          > Kaukaz ma jak nabardziej gdzie pójśc, podobnie Kałmucja i iine ludy tureckie ró
          > wnież, a i rosyjskojezyczne wcale nie musza kochac MOskwy, a czesto przeciwnie
          > wiedza iz one sa kuwejtami i sa drenowane przez Moskwe.
          >

          Tu tu jako ciekawostka, trochę w temacie... wink

          Czyli list kazachskich generałów do cara wink


          wpolityce.pl/swiat/509991-generalowie-z-kazachstanu-pisza-do-putina

          Grupa generałów z Kazachstanu, współtworzących Radę Generałów, napisała list do prezydenta Rosji Władimira Putina. Bardzo to ciekawy dokument z kilku co najmniej powodów.

          Po pierwsze Kazachstan nie jest państwem demokratycznym i oficjalny, publikowany zresztą w tamtejszych mediach list, jest aktem politycznym. Decyzja musiała być zatem podjęta najprawdopodobniej na najwyższym szczeblu. Po drugie grono autorów i sygnatariuszy tego dokumentu, złożone z najwyższych dowódców wojskowych Kazachstanu, którzy zresztą piszą, że list ten jest wspólnych ich dziełem, a przekazywane treści wynikiem wspólnego namysłu, jest też nieprzypadkowe. Wystąpienie przedstawicieli armii, resortów siłowych, reprezentujących młodą, 30 letnią państwowość, jest świadectwem nie tylko faktu, że sprawa jest poważna a to o czym piszą generałowie to nie drobiazgi. Z tej racji, iż są w ich gronie również ludzie, którzy tak jak generał Toktar Äubäkyrow, będący w 1992 roku I zastępcą ministra obrony kraju mogą być uznani za „ojców założycieli” Kazachstanu, co może świadczyć o zagrożeniu nawet niepodległości państwa . Wśród tych którzy wystosowali list są zresztą nie tylko wojskowi, o czym świadczy podpis Nagaszbaja Atszabarowa, generała KGB.

          Bezpośrednim powodem tego intrygującego listu stała się wypowiedź Władimira Putina dla kanału telewizyjnego Rosja 24 w którym powiedział on, że republiki opuszczające ZSRR powinny „oddać terytorialne prezenty”, którymi za czasów Rosji Sowieckiej zostały obdarowane. Zdaniem Putina, nie było wówczas takiej procedury, i to był błąd, a z pewnością niesprawiedliwość.

          Jak piszą kazachscy generałowie w pierwszej chwili sądzili oni, że słowa te dotyczą Ukrainy, ale po namyśle i dyskusji doszli do wniosku, że rosyjski Prezydent mógł mieć na myśli również Kazachstan i w związku z tym czują się w obowiązku przypomnieć mu kilka kwestii.

          Po pierwsze, to nie Kazachstan opuścił ZSRR, ale Rosja i inne republiki słowiańskie, podpisując Umowę Białowieską. A Federacja Rosyjska ogłosiła swa państwową suwerenność wręcz pół roku przed pamiętnym spotkaniem w Białowieży. Kazachstan z grona państw postsowieckich ostatni ogłosił niepodległość, a zatem trudno poważnie mówić, że republika „wyszła z ZSRR”, tak jak to próbuje przedstawić Putin i w gruncie rzeczy stosując tę logikę to nie Kazachstan powinien cokolwiek oddawać.

          Jeszcze większe wątpliwości generałów wzbudziły słowa rosyjskiego prezydenta o oddaniu Federacji Rosyjskiej „odwiecznych ziem rosyjskich”. Co to znaczy „odwiecznych” pytają retorycznie? Od kiedy uznaje się tereny za „tradycyjnie Rosyjskie”? I proponują oni Putinowi krótką wycieczkę historyczną. Czemu nie bierze pod uwagę czasów Chanatu Chazarskiego, nie zauważa Imperium Czyngischana? A Hunowie? A jeśli zwrócić uwagę na okres powstania państwa rosyjskiego to mamy nie pamiętać o roli Złotej Ordy, zapomnieć Imperium Osmańskie. Astrachański, Kazański, Krymski, Uzbecki, Nogajski, Kazachski i Uzbecki Chanaty? Podobnie zresztą jak Wielkie Księstwo Litewskie i Rzeczpospolitą? Można też przypomnieć – piszą kazachscy generałowie do Putina, że zarówno rosyjski Daleki Wschód jak i w ogóle cała Syberia, do czasu pojawienia się tam kolonizatorów rosyjskich zasiedlana była przez plemiona języka tureckiego i Mongołów. Jeśli zaś idzie o Krym, kończą swą myśl autorzy listu, to zarówno Rosjanie jak i Ukraińcy zawzięcie dyskutujący na temat praw do półwyspu zdają się zapominać, że Imperium Rosyjskie uzyskało półwysep pod koniec XVIII wieku, a wcześniej i później mieszkali tam Tatarzy.

          Jeśli zaś idzie o czasy bardziej współczesne, to autorzy listu do Putina, proponują aby Rosjanie pamiętali o tym, że Tiumeń jest słowem kazachskim a okręg z Orenburgiem, który zresztą był pierwszą stolicą Kazachskiej USRR został przyłączony do Rosji już po śmierci Lenina.

          Dlaczego, zastanawiają się generałowie, właśnie teraz Putin podejmuje tego rodzaju kwestie? W ich opinii precedens już był. Jak piszą w 2014 roku „pod pretekstem referendum, które putinowcy nielegalnie przeprowadzili na terenie innego państwa był anektowany Krym”. W efekcie tego posunięcia rating Putina wystrzelił w górę. Obecnie mamy do czynienia z podobną w gruncie rzeczy sytuacją. Problemów w Rosji jest „po dach” i władze, działając w myśl starej zasady KGB zamierzają odwrócić uwagę obywateli i skierować ich zainteresowanie na inne obszary. Putin chce wykorzystać w tym celu „wielkoruski szowinizm i imperializm”. I stanowczo odpowiadają – Krymski scenariusz w przypadku Kazachstanu się nie uda.

          Warto pamiętać, że piszą to najwyżsi oficerowie resortów siłowych państwa, które uchodzi, przynajmniej na poziomie oficjalnej narracji, za bliskiego, może nawet najbliższego sojusznika Rosji, współtworzącego wraz z nią sojusz wojskowy ODKB oraz gospodarczą Unię Euroazjatycką.

          Ale jeszcze ciekawsze są argumenty, dlaczego kazachscy generałowie uważają, że w przypadku ich kraju scenariusz krymski „nie przejdzie”.

          Po pierwsze Rosja i Putin w roku 2014 i 2020 to już dwa różne państwa. Międzynarodowa pozycja Władimira Władimirowicza znakomicie zmalała, podobnie jak jego notowania w ojczyźnie. „Radzimy mu - autorzy listu zwracając się wprost do Putina - aby nie wchodził do historycznej dżungli i nie tęsknił za imperium rosyjskim. Pociąg już odjechał. Trzeba pogodzić się z obecnymi realiami…” i wywiązywać z licznych podpisanych zresztą przez Rosje umów w których ta zobowiązywała się do szanowania granic. Przypominają też, że kraj ma gwarancje mocarstw Zachodu udzielone w zamian za rezygnację z broni nuklearnej. Ale to nie tylko gwarancje decydują o obecnej pozycji Kazachstanu, również obecność w jej gospodarce inwestorów zarówno z Zachodu ale i z Chin. I to powoduje, że realne interesy tych państw nakazują im ochronę terytorialnego status quo i równowagi sił w regionie. Są też przekonani, że ekspansjonistycznej polityki Moskwy wobec Kazachstanu nie poprą sami Rosjanie.

          I na koniec, generałowie, zdecydowali się na ostatnią notkę „pro memoria” dla Putina. „Rosja jest federalnym, wielonarodowym krajem – piszą. - Mieszka w nim wiele ludów pochodzenia tureckiego i muzułmanów, którzy również nie pozostaną obojętni na prowokacje przeciwko Kazachstanowi. Mamy nadzieję, że rozsądni rosyjscy politycy, przedstawiciele biznesu, inteligencji i stowarzyszeń publicznych zrozumieją sytuację poprawnie i obiektywnie. Należy założyć, że ludy i kraje tureckie, świat muzułmański nie pozostanie z boku.” Ale może się zdarzyć, jak piszą autorzy listu, że Rosja wbrew zdrowemu rozsądkowi i racjonalnej ocenie sytuacji zdecyduje się na agresywną, ekspansjonistyczną politykę. „W końcu wydarzyło się Naddniestrze, Abchazja, Osetia Południowa, Krym i Ukraina. W takim przypadku można przewidywać dalszą, głębszą izolację Rosji w wymiarze międzynarodowym i destabilizację sytuacji w samej Rosji. Ostatecznie to niczym bumerang wróci i wpłynie na przyszłość Putina i putinizmu.” Tak oto rozmawiają sobie zaprzyjaźnione państwa.
      • scand Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 27.08.20, 12:58
        Jeśli Rosja jakoś nie zwiększy dzietności rosyjskich kobiet przyszłość Rosji jest bardzo niepewna.
        Być może jednym z motorów polityki przyłączania "ziem ruskich" przez Putina jest właśnie chęć zwiększenia liczby obywateli choćby w ten sposób. Osiem milionów Białorusinów znów pozwoliłoby przynajmniej przekroczyć 150 milionów.
        Jesteśmy świadkami ciekawej gry o ludzi.
        My również w niej uczestniczymy zasysając ludzi ze Wschodu ale z innych powodów - tzn. ekonomicznych.
        • eliot Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 27.08.20, 19:33
          scand napisał:

          > Jeśli Rosja jakoś nie zwiększy dzietności rosyjskich kobiet przyszłość Rosji
          > jest bardzo niepewna.
          > Być może jednym z motorów polityki przyłączania "ziem ruskich" przez Putina jes
          > t właśnie chęć zwiększenia liczby obywateli choćby w ten sposób. Osiem milionów
          > Białorusinów znów pozwoliłoby przynajmniej przekroczyć 150 milionów.
          > Jesteśmy świadkami ciekawej gry o ludzi.
          > My również w niej uczestniczymy zasysając ludzi ze Wschodu ale z innych powodów
          > - tzn. ekonomicznych.


          Mała dzietność kobiet to problem właściwie całej Europy. Zwiększenie dzietności kobiet nie jest, wbrew pozorom wink... sprawą prostą i w warunkach kiedy społeczeństwo osiągnie pewien poziom życia wymaga działań wielokierunkowych, w tym również kształtowania wzorców kulturowych, a także wielu nakładów na związaną z tym infrastrukturę (żłobki, przedszkola, opieka w domu itp.). Współczesne kobiety nie spędzają swojego życia w "ognisku domowym" tylko w pracy i raczej nie ma możliwości by to powróciło. Jeśli islam nie "przejmie" Europy to powrót do sytuacji, w której mężczyzna pracuje utrzymując żonę i dzieci a kobieta opiekuje się kolejnymi dziećmi, pielęgnuje ognisko domowe i stanowi odpoczynek wojownika - z czego i nowe dzieci się biorą... wink.
          dlatego kraje europejski w jakimś stopniu prowadzą politykę imigracyjną, stąd np. tylu Polaków znalazło się w GB, RFN czy Francy. My jak zwykle hołdujemy chowania głowy w piasek. Najpierw, szczególnie władze PO-PSL wypychały młódź na Zachód - bo to dawało ładne wskaźniki "zmniejszania" się bezrobocia, ubóstwa, itp.. Dodatkowo żaden rząd traktował i nie traktuje poważnie kwestii związanych z imigracją, z wyjątkiem powstrzymania imigracji muzułmańskiej. Sytuacja wygląda więc tak, że utraciliśmy łącznie kilka milionów Polaków w wieku rozrodczym i tej luki pozostali nie uzupełnią a już dziś (a właściwie gdzieś od lat 90.) wskaźniki dzietności nie zapewniają nawet prostego zastępowania pokoleń. Należy w tej sytuacji:
          1. Zapewnić możliwość powrotu/przyjazdu do Polski Polaków oraz ich potomków wywiezionych do Kazachstanu z obszaru I Rzeczypospolitej w czasach carskich i ZSRR.
          2. Zapewnienie możliwości potwierdzenia obywatelstwa tym (oraz im potomkom), którzy posiadali je 31.08.1939.
          z potwierdzenia należy wyłączyć tych, którzy działali czynnie przeciw Polsce w latach 1939-1945. Ich potomkowie mogą się oczywiście ubiegać o obywatelstwo w normalnym trybie.
          3. Przygotowanie nowej ustawy imigracyjnej i o obywatelstwie RP, która sankcjonowałaby powyższe oraz ułatwiła imigracje bliskich kulturowo i możliwą integrację.

          Ciekawe czy doczekam....?
          wink
          • scand Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 28.08.20, 11:48
            Punkt 2 dałby więcej niż 1. Coś w tym rodzaju zapewnia Karta Polaka (punkt 1). Można poluzować jej ograniczenia również w duchu punktu 2.

            A może zadeklarować na nowo Rzeczpospolitą Obojga Narodów ? ( tj. w tym wypadku Polaków i Rusinów czyli dziś Białorusinów i Ukraińców) wink

            Pozdrawiam
            Sc.
            • eliot Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 28.08.20, 15:44
              scand napisał:

              > Punkt 2 dałby więcej niż 1. Coś w tym rodzaju zapewnia Karta Polaka (punkt 1).
              > Można poluzować jej ograniczenia również w duchu punktu 2.
              >
              > A może zadeklarować na nowo Rzeczpospolitą Obojga Narodów ? ( tj. w tym wypadku
              > Polaków i Rusinów czyli dziś Białorusinów i Ukraińców) wink
              >
              > Pozdrawiam
              > Sc.

              Tu do tanga trzeba trojga..., taka współczesna poliamoria. wink
              Tango z Łukszenką jakoś nie wydaje mi się atrakcyjne. A zresztą obaj partnerzy jakoś mało skłonni do wspólnego tańca.
              wink

              Pozdrawiam
              • scand Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 29.08.20, 09:35
                Łukaszenko przyciśnięty do muru prędzej podda całą swoją republikę Rosji niż odejdzie. ( może otrzyma wtedy tytuł gubernatora?)
                Ten zasłużony rusyfikator mentalnie chyba jest Rosjaninem, który przypadkowo akurat zdobył władzę na Białorusi.
                I jak tu nie wierzyć w rolę jednostek w historii? Gdyby jakaś inna osoba rządziła przez ostatnie 26 lat los Białorusi mógłby być inny..
                • eliot Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 31.08.20, 13:56
                  scand napisał:

                  > I jak tu nie wierzyć w rolę jednostek w historii? Gdyby jakaś inna osoba rządzi
                  > ła przez ostatnie 26 lat los Białorusi mógłby być inny..

                  Niestety w czasach kiedy doszedł do władzy świadomość Białorusinów była minimalna a ówcześni Białorusini marzyli by wreszcie mieć choć trochę spokoju w swoim sowchozie trochę kiełbasy i pół litra na popitkę. Baćka im to uosabiał. Jednak przez te 26 lat wychowały się nowe pokolenia, wykształciły się na uniwersytetach, również w Polsce, całe pokolenia aspirujące do elity w swoim kraju, znające Europę i języki a mieszkańcy sowchozów stali się zdecydowaną mniejszością. Dla młodych Baćka jest już tylko karaluchem
                  wink
          • rabbi.rozencwajg Re: upadek Federacji Rosyjskiej? 28.08.20, 18:56
            eliot napisał:

            > 1. Zapewnić możliwość powrotu/przyjazdu do Polski Polaków oraz ich potomków wyw
            > iezionych do Kazachstanu z obszaru I Rzeczypospolitej w czasach carskich i ZSRR
            > .
            > 2. Zapewnienie możliwości potwierdzenia obywatelstwa tym (oraz im potomkom), kt
            > órzy posiadali je 31.08.1939.
            > z potwierdzenia należy wyłączyć tych, którzy działali czynnie przeciw Polsce w
            > latach 1939-1945. Ich potomkowie mogą się oczywiście ubiegać o obywatelstwo w n
            > ormalnym trybie.
            > 3. Przygotowanie nowej ustawy imigracyjnej i o obywatelstwie RP, która sankcjon
            > owałaby powyższe oraz ułatwiła imigracje bliskich kulturowo i możliwą integracj
            > ę.
            >
            > Ciekawe czy doczekam....?
            > wink
            --------
            Zydzi powracajo i przejmujo zarzad nad polin.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka