Dodaj do ulubionych

Moskwa już nie istnieje... ;)

11.06.22, 22:31
Z inicjatywy Jewgienija Fiodorowa z partii „Jedna Rosja” w Moskwie rozgorzała dyskusja nad anulowaniem sowieckiej decyzji o uznaniu niepodległości państw bałtyckich. Przekorny Kijów, a konkretnie rada miasta, odpowiedział unieważnieniem decyzji księcia Jurija Dołgorukiego o założeniu Moskwy w 1147 roku.

wink
Obserwuj wątek
    • scand Re: Moskwa już nie istnieje... ;) 12.06.22, 07:39
      Możemy się śmiać, ale odrodzenie rosyjskiego imperializmu jest już faktem. Szokiem dla mnie jest jak wielu zwykłych Rosjan podchwyciło ten imperializm. Putin porównuje się do Piotra I, ( ciekawe że oaralelnie Hitler miał swego idola z epoki w postaci Fryderyka II) nas to śmieszy - dla wielu Rosjan niestety jest to przedmiot zachwytu, czują się sami częścią wielkiej rosyjskiej historii.

      I tak oto mamy lekcję, że historia nie odchodzi ( jak chcą nam wmówić niektórzy ideolodzy świata amorficznego) a wciąż trwa.
      • ignorant11 Re: Moskwa już nie istnieje... ;) 12.06.22, 16:46
        To farsa ale oczywiscie groźna tylko przez niuki. jednak osławiony cccp miał niuki i co nie uchronilo go przed upadkiem. Tu mamy olgarchów i jakąs tam klase menadzerska, srednia, której wiele pourywało. Ogól to oczywiscie ciemnota. Ale ja w takim zadekretuje powrot Smolenska do Polskiej Macierzy i oczywiscie Nowogrodu,w ktorym dekretuje powstanie muzeum moskiewskiego ludobójstwa.
        Zapoamniałem o Królewcu ale to dekretowałem już wczesniej podobnie jak rozwiązanie frfr. Dkretuje równiez uznanie niepodlegosci Czeczenii, Dagestanu, Tatarstanu, Kałmucji.., etc, eyc...
        PS Finom nalezy sie premia wiec zwrot Karelii i dostep do Morza Arktycznego...
      • eliot Re: Moskwa już nie istnieje... ;) 12.06.22, 22:55
        scand napisał:

        > Możemy się śmiać, ale odrodzenie rosyjskiego imperializmu jest już[b] faktem.[
        > /b] Szokiem dla mnie jest jak wielu zwykłych Rosjan podchwyciło ten imperializm
        > . Putin porównuje się do Piotra I, ( ciekawe że oaralelnie Hitler miał swego
        > idola z epoki w postaci Fryderyka II) nas to śmieszy - dla wielu Rosjan niestet
        > y jest to przedmiot zachwytu, czują się sami częścią wielkiej rosyjskiej histor
        > ii.
        >
        > I tak oto mamy lekcję, że historia nie odchodzi ( jak chcą nam wmówić niektórz
        > y ideolodzy świata amorficznego) a wciąż trwa.

        To społeczeństwo się nie zmieniło... ono zawsze takie było do samego początku Rosji (tj. od XVI w.) tak zostało ukształtowane i kształtowane przez następne wieki.... "Zapadnicy" - zwolennicy cywilizacji - zawsze mieli tam pod górkę i uważani byli za zdrajców.
        • scand Re: Moskwa już nie istnieje... ;) 12.06.22, 23:50
          >To społeczeństwo się nie zmieniło...

          Otóż wydaje mi się, że się jednak trochę zmieniło, ale imperializm rosyjski znalazł do nich swoją drogę w nowych dekoracjach - na tle hipermarketów, galerii handlowych i McDonaldów prezentuje się uwspółcześniony w nowej odsłonie - jako projekt III Rosyjskiego Imperium ( po carskim i sowieckim)
          Ludzie się więc już nieco inni niż sowieccy, ale nadal akceptują zabijanie w imię Wielkiego Projektu Rosyjskiego Imperium. Widać łatwo jest dać się złapać na tę, faszystowską teraz ideę.

          Mozę jest to coś specyficznie rosyjskiego. Niektórzy nazywają to schizo-faszyzmem.
          pch24.pl/grzegorz-gorny-schizo-faszyzm-jako-nowa-ideologia-rosyjskiego-imperializmu/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka