KTO ZACZ INDOEUROPEJCZYKIEM???

08.12.04, 17:54

Podobno 95% Europejczyków wywodzi się od 10 mężczyzn którzy żyli
w Europie 10000-8000 lat temu.
Jako jeden z nielicznych(może ostatni człowiek na ziemi-i wcale nie żartuję!)
znam prawdziwy zaśpiew aryjski(z melodią,śpiewem i rytmem- a nie jedynie
tymi dwoma pierwszymi-tego to można się nauczyć nawet z książki!!!a rytm
to tylko znają RADOMIANIE).
Mimo to wcale nie muszę być bezpośrednim potomkiem Praaryjczyka(chociaż
'po kądzieli'na pewno).

KIM BYŁO TYCH 10???

1.Bask(zachód Europy)
2.Semita(południe Europy)
3.Chamita(?)(zachód lub południe Europy)
4.Kaukazczyk(południowy-wschód Europy)
5.Ugrofin(Ural-Białoruś)
6.Lapończyk(północ Europy)
7.Ret(środkowa Europa)
8.Północnoeuropejczyk(gdzieś w Niemczech np.)
9.Paleosyberyjczyk(północno-wschodnia Europa)
10.Arian(Polska,Ukraina)

Obecnie Europejczycy powinni mieć około 10% krwi aryjskiej.
Mają z pewnościa dużo więcej(30%?)...
Jak to się wg Was rozkłada w określonych populacjach?
    • ungur Re: KTO ZACZ INDOEUROPEJCZYKIEM??? 09.12.04, 22:49

      Nie jestem rasistą bowiem zdaję sobie sprawę,że 'czystych ras' nie ma.
      Sam nie bardzo wiem czemu Ariowie zaczęli seplenić.
      Może jednak zaważyły obce substraty?

      Co do nazw rzecznych to najstarsze są na'hyodrou' i'uiepr'(dawniej było to
      pewnie'huije-przydech-ur'h-wydech lub podobnie-potem przeszło w 'b').
      Nazwy typu 'Wezera','Wistla','Aller' jako sepleniące(tzn.małomelodyjne i
      niezbyt dźwięczne) są o wiele późniejsze.

      Wg mnie najstarsze nomenklatura rzeczna wtystępuje w Zachodniej Polsce i gł.na
      Ukrainie oraz w Mołdawii.
      Rzeki typu'Don','Dunaj','Dunajec' bardziej przypominają prasłowiański
      niż praindoeuropejski.
      To jest w zasadzie jerowanie!!!
      Są zatem o parę tysiącleci młodsze od najstarszych i świadczą o tym,że
      w rejony ich występowania Indoeuropejczycy dotarli dość późno.

      'dunaj':'d'uu'n'au'(bardzo po wendosłowiańsku!!!).
      • ungur Re: KTO ZACZ INDOEUROPEJCZYKIEM??? 10.12.04, 11:24
        Grupy indoeuropejskie bynajmniej nie były jednolite.
        Pragermanie niekoniecznie musieli się składać z plemion przedgermańskich,
        jakaś część mogła się wywodzić od Praceltów lub Prawenedów(na pewno!).
        Na przykładzie Słowian widać aż nadto,że pochodzą od:
        Wenedów(50%?)
        Bałtów(bardzo duże domieszki)
        Germanów
        Irańczyków
        Celtów.

        Kim byli Wenedowie?
        Był to lud najbardziej archaiczny ze wszystkich Indoeuropejczyków mieszkający
        między Bałtami a Illirami.
        Niewykluczone,że Illirowie i Prawenedobałtowie byli niegdyś jednym ludem.
        Bałtowie ulegli wpływom fińskim oraz zachodnioeuropejskim(końcówki na 'aus'),
        Wenedowie natomiast przejęli głównie słownictwo bałtyjskie,wymowę mieli
        w przewadze praindoeuropejską z dodatkami illiryjskimi.

        Prawenedobałtowie mieszkali najpewniej na Ukrainie.
        Bałtowie na obszarze Białorusi,Litwy,północo-wschodniej Polski
        zetknęli się z Kentumowcami i Finami.
        Wenedowie przesunęli się do Polski i na Łużyce wypierając Kentumowców
        i Pragermanów.
        Illirowie poszli na południe.
        Obszar Ukrainy został być może terenem mieszanym gdzie ścierały się wpływy:
        wenedzkie,illiryjskie,bałtyjskie i irańskie(później).
        Słowianie pochodzą z Ukrainy.
        Opanowali najpierw ziemie wenedzkie i zasymilowali ich do siebie.
        Polacy(wieśniacy tylko-misto to używa języka wulgarnego) jednak mówią bardziej
        po wenedzku niż prasłowiańsku.
        • quadilla Re: KTO ZACZ INDOEUROPEJCZYKIEM??? 14.01.05, 23:00
          Zgadzam się Słowianie podbili Wenedów. Natomiast język wenetyjski należał do
          języków kentum o czym świadczą pewne podobieństwa tego języka do tych z grup
          italo-celtyckich. Sami Wenedowie(Wenetowie) byli najstarszą ze znanych
          ludnością ziem polskich. Po nich przybywali Ilirowie, Scytowie, Sarmaci,
          Trakowie, Celtowie, następnie różne fale Germanów. W VI n.e. Wenedowie już w
          pewnej mierze zgermanizowni ulegli podbojowi i asymiliacji przez Słowian.
          Pozdrawiam! Sława!
          • lahhijala Lepiej - Kto po Lahu 15.01.05, 05:14
            > Zgadzam się Słowianie podbili Wenedów
            Ja uważam że nie, są Wenedami

            A co jednemu psu na imie Burek?
            No bo co to znaczy pobili? Nawet gdyby pobili...
            To wzieli kobiety i zrobili poyomstwo. Ale wszysko wskazuje że włsnie faceci
            gen Y jest nan wspólny więc raczej nikt mieszkańcow polski nie pobijał.

            Zeby to w calej ostrości widzieć nalezy troche się wgryźć w genetyke.
            ale przykład
            o) atatataccatagataaattaaggaataata ta
            1) atatataccatagataaattaaggaataa
            2) atatataccatagataaaAtaaggaataa
            3) atatataccatagatTaattaaggaataa
            4) atatataccaCagatTaattaaggaataa

            jezeli na zachodzie jest 3 u nas 4
            w afryce 1 a obok 3
            to mozna zrobić
            1 > 3 > 4
            1 > 2
            coś to mówi? na tej podstawie mozna ocenić że jesteśmy genetycznie podobni do
            archaicznego typu Y zo zasiad europe 15 k temu i mamy zmiane co zaszla z 7 tys
            lat temu a stryj jest na zachodzie Europy głownie w Irlandii.

            natomiast 2 odziielilo się od pnia ludzkości np 110 tys lat temu a 0 np 380k.
            ATGC to nukleotydy adenina tymina guanidyna i cytozyna , czyli zazdy azotowe
            polaczone z cukrem dezoksyrypozą, które jako koraliki w dwóch paciorkach DNA
            niosą informacje o tym kim możesz być. Masz ich w kazdej komórce ok 2 metry
            prawie po równo od ojca i matki, od ojca troche więcej bo po LAHU((23 cm)Y)
            • quadilla Re: Lepiej - Kto po Lahu 15.01.05, 13:58
              czyli uważasz że jesteśmy tu od mamutów? Czy może też, że przybyliśmy a
              Wenedowie nas przyjęli chlebem i solą, oddali swe kobiety i poszli stąd?
    • quadilla Re: KTO ZACZ INDOEUROPEJCZYKIEM??? 14.01.05, 23:07
      Jeszcze ciekawe pytanie mam -interesują mnie typy antropologiczne choć też nie
      jestem rasistą. Wydaje mi się, że słowiańskim i bałtyjskim (oczywiście w
      przybliżeniu) można nazwać typ subnordyczny, germańskim nordyczny, ugrofińskim
      laponoidalny i sublaponoidalny (ten drugi typowy dla Węgrów), dynarski to typ
      południowosłowiański, północno-zachodni to celtycki, itd., itd.
      Wenedowie zaś raczej byli ludźmi o dosyć zróżnicowanych typach antr. Jeśli
      można znaleźć jakieś ciekawostki na ten temat... Chciałbym...
    • randybvain A kobiety mieli? 15.01.05, 12:37
      Czy tak ze soba teges? Bask z Semita?

      Tak sie zastanawiam, skadzescie wzieli ten Prainoeuropejski zaspiew, skoro
      ostatni czlowiek, ktory mogl nazwac sie P>I>E, to wymarl przynajmniej w XV
      wieku pne. (inwazja Ariów na Indie i Ludów Morza na Egipt - pp
      indoeuropejskich, bo byli wsrod nich i Achajowie Ahhijawa).

      Genetycznie to ktos mi ostatnio mowil, ze zbadano Polakow i okazalo sie, ze
      pochodza od Waregow - na co ja odpowiedzialem, ze to jakies dziwne w zwiazku z
      tym, jak to Polacy sie Slowianami zwa, ale w gruncie rzeczy wobec ciaglej
      asymilacji z Zachodem zachodnich Polakow pochodzacych od Pomorzan i Wielkopolan
      jednoczesnie z notorycznym naplywem Wschodnich Slowian z terenow zabuzanskich
      (zwacych sie "prawdziwymi Polakami") - no a w koncu Rus i Nowogrod to wikinskie
      byly swego czasu - wobec tego nie jest to nic dziwnego, ze do badania tego
      wzieto jakichs przesiedlencow i wyszlo tak jak wyszlo.

      W koncu tylko u Slowian i Germanow pojawiaja sie jasne blond wlosy - ciekawe
      zreszta, czy nie jest to tylko i wylacznie substrat germanski, gdyz to oni
      sobie przez dlugie lata zyli na Polnocy i bieleli.


      Co do nazw rzek - to nie podoba mi sie, ze olewacie tutaj celtycka wykladnie. W
      koncu, to Celtowie przybyli do Zachodniej Europy najwczesniej. Byli ludem
      bogini Danu, ktora w Grecji czczona byla jako Danae, bogini Dana(w)ów, a jej
      mezem byl prawdopodobnie Posejdon (Potis Danu), z tymze u Celtów silniejszy byl
      matriarchat niz patriarchat i wyeliminowali Posejdona, jednakowoz maja
      Nechtana - Neptunusa u Italikow.
      • ungur Re: A kobiety mieli? 15.01.05, 16:05
        Yyyyhhhaaa z's'kh'uuuuund'hhy jiiiiyou m'uuuuu'm dh'ty'o wyyjjjjyieźdźźjidźćj?
        Ńmam pjńćja zaco u ns tk ldźje mwjum?

        Wg mnie wszyscy wcześni Słowianie 'wyli ' po praindoeuropejsku.
        Słowa mieli na ogół krótkie gdyż je rozciągali.
        Inne ludy,np.Bałtowie mówili po indoeuropejsku.
        Słowianie to Praindoeuropejczycy którzy ulegli częsciowemu wpływowi innych
        ludów.

        Te zbitki głosek albo się śpiewało szybko'lzska','ktk' albo rozwlekało
        'lyyyyzskyyyya','kyyyyooooutyye k'.
        Inaczej nie mogło być bowiem takiego 'ktk' gdyby robić przydechowo'khy'thy'ehk'
        nikt by nie zrozumiał,chyba przy gadaniu do ucha.


        Praindoeuropejczycy najpewniej wywodzili się gdzieś z Azji Mniejszej bo 'jery'
        to właśnie przydechy.
        To iż inni Indoeuropejczycy tego nie mieli(albo słabo) świadczy że byli
        mieszańcami.

        Jak u nas wymawiają niektórzy brzydkie słowo 'spierdalaj':

        s'p'i'er'-daaalyaaj

        Gdyby robili to bez zaśpiewu wyszłoby 'hy'hy'hi'her'-dalaj czyli nikt by tego
        nie zrozumiał.
        Stąd jest literowane aby możnabyło zrozumieć o co chodzi bo inaczej byłyby
        głuche dźwięki czyli nikt by tego nie pojął.

        Słowianie mieli zaśpiew tego jestem pewien i mówili rytmicznie bowiem bez
        takiego sposobu mówienia ich krótkie(i przydechowe) słowa byłyby niezrozumiałe.
        Zachowało się to np.w ruskich przegłosach a także na Bałkanach.

        A ja mówię jak 10 tys.lat temu bom Słowian.
        • ungur Re: A kobiety mieli? 15.01.05, 17:09
          Pytanko?
          Moi drodzy Forumowiczanie mam do Państwa zapytańje:
          -Może ktoś wie jak jest z tym genami w różnych populacjach europejskich?
          Na razie to troszkę za mało przebadali.
          Wydawa mnie siem,że Praindoeuropejczycy mieli 'Kaukazczyka' albo M17.
          Inaczej być nie może bowiem Baskowie mówią zupełnie inaczej od nas.
          Nasz prajęzyk bliższy dużo bardziej semickiemu,ugrofińskiemu i kaukaskiemu.
          Na pewno Zachodnioeuropejczycy mają mało krwi aryjskiej.
          • bolko_turan A mozg mieli? 16.01.05, 00:25
            Caly ten watek jest popr.d.lony. Ani Twoje bzdury ani tez bzdury randybwaina
            nie sa warte odpowiedzi.

            Mnie Janie Borslawie O. interesuje wlasciwie tylko jedno: Bardzo czesto
            zmieniasz nick, czesto piszesz te same rzeczy pod innym pseudonimem i czesto
            odpowiadasz sobie sam zmieniajac nick. Masz jakis specjalny powod do tego?
            • ungur Re: A mozg mieli? 16.01.05, 10:19
              Za zco zmińjjum ńjygkiy?
              Bo ta lubiye!
              Bruni chto kumu?
              Mumy przecie dymokracjum a worum nje je ofidzcjolnum agundum rzundowum cy
              jakojsi jennum.
              Cheba ze znowu zobruńjum luźdźzjum być tem kim chcu?


              A te zaśpiewy naprawdę są.
              Powiedzcie mi dlaczego u nas ludzie często tak mówią:
              pomóższcz
              luźdźzje
              oższczywisda
              bodziung
              gapujesz

              Istnieje taka tendencja nadal ale jeszcze 10 lat i nit tak nie zaciągnie(media
              wszystko zlikwidują).
              Wszędzie ludzie się wstydzą gadać gwarą a u nas(ze względu na 'zaciąganie')
              unikają tego jak nie wiem.
              Ale to tu jest!!!
              Jestem Praindoeuropejczykiem bo to znam.
              Tak jak 'tendyk','tamka','ziaba','wewe' .
              Tego miało tu nie być!
              A Radomiacy to znają!
              No to komu wierzycie:książkom czy autochtonom?
              Chyba,żw dla Was ważniejsze to co kto ustalił a nie prawda .
              To kto tu gada bzdury.
              I po co ta dyskusja jeśli i tak odrzucicie wszystko co się nie zgadza z
              ortodoksją.
              Kościól też tak robił.
              Ta sama szkoła.

              Chdto ńyje wrzy jgo strta!!!
              • ungur Re: A mozg mieli? 16.01.05, 11:02
                A czy spotkaliście się w książkach o tym,że na wschód od Wisły ludźie zaciągają?
                Już w okolicy Puław słychać wschodni zaśpiew.
                (W takim Żyrzynie czy w Sarnach na wschód od Dęblina to niektórzy starsi
                naprawdę mówią prawie jak pod Chełmem).
                Tamże gadają jakby w połowie po polsku,w połowie po kresowemu(nie tak mocno
                jak w zamojskim czy białostockim np.).
                Tekst podobno spod Puław(znając ich mowę ,może być prawdziwy):
                'Szto ja ta wiem,tam idem,kurna,ino do pawilionu po jakiego winiaka'.

                Gwary opracowywano na początku XX w. i ci którzy to robili starali się wykazać
                nie prawdę ale... aby jak najwięcej było po polsku...
                (Niemcy czynili zresztą to samo-bo że na Połabiu nie ma słowiańskich choćby
                powiedzonek trudno naprawdę uwierzyć!!! ).
                • tataratata A KTO MÓZGU NIE MA 16.01.05, 21:36
                  Celtowie rzekomo mają 80% zmutowanego genu M17.
                  No i bardzo pięknie!
                  Ale też u Brytyjczyków on w ogóle nie występuje...

                  To Brytyjczycy nie składają się z Celtów(Szktów,Irlandczyków,Manó w,Walijczyków
                  i Kornwalijczyków)?

                  I jak robiono te badania?
                  30 chłopów z Orkadów to wszyscy Celtowie?
                  30 murzyńskich robotników z przedmieść Londynu to są Brytyjczycy?

                  Jesteśmy manipulowani przez różnych łobuzów.
                  • ungur JĘZYK PRAINDOEUROPEJSKI 17.01.05, 11:32
                    rgdghdghadamh,pgdgrhbhtkhdham,r agadam,bpagadam,źbźdźżiam,ćtszc zćśgham,wrth,trgh,
                    rakatakatagadagdathga,kodogodgt om,btghdhom,krthghm,bhartdham.. .

                    Nie porównujcie mojego zaśpiewu do celtyckiego bełkotu ani germańskiego
                    skrzeczenia.
                    Oni to nasi niewolnicy.
                    Język semicki jest mniej dźwięczny,nasze przydechy są donośniejsze i
                    straszniejsze.

                    Semici mówią bardziej bezdźwięcznie 'taala',labuka,'Muhammad'.
                    My powiemy:'t'arau''rlau'bkgha','M hmd'.
                    Jest różnica?
                    To zdaje się nasz prajęzyk jeśli nie jest starszy to na pewno trudniejszy i
                    bardziej skomlikowany.
                    Prawda taka,że Semici i Kaukazczycy mówią bardzo podobnie do nas:albo z jednego
                    praprajęzyka wyszliśmy albo gdzieś w pobliżu'.
                    Tym niemniej przypisywanie Słowianom pochodzenia semickiego jest absurdem bo
                    nasz sposób mówienia pochodzi od mowy Praindoeuropejczyków którzy ,tak się
                    składa mówili podobnie do PraSemitów.
                    Jest to nasz archaizm a nie żadne zapożyczenie.
                    Nasza melodia i rytm są zupełnie inne od semickich.

                    Słynne arabskie 'La ilaha illa Llah'
                    Po naszemu;'Yrha jrlha jjirlha Rhghau'.
                    Czy bardzo podobne???
            • randybvain A bzdury napisalem? 17.01.05, 18:59
              A jakie?
              • ungur Re: A bzdury napisalem? 18.01.05, 13:16
                Bzdury?
                Niekoniecznie.
                Stąpamy po kruchym lodzie...

                Sami wiecie jak jest:wyniki naukowe są manipulowane tak aby wykazać czyjeś
                racje.
                Robili tak naziści,obecnie zaś 'zachód' stara się 'udowodnić ' że to u nich
                byli najpierw Indoeuropejczycy.
                Przecież prawdy o Słowianach nie ogłoszą bo nie chcą być gorsi(choć są).
                Z kolei naszym volkom lub Żydom też nie po drodze z nami.
                Zresztą,wszystko można spreparować.

                Wierzcie lub nie ale Zachód ma problemy z poprawnym wymawianiem trudnych głosek:
                rz,ź,r,sz,cz,szcz itd.-wielu Polaków nie potrafi poprawnie mówić.
                Im inteligentniejsi ludzie tym trudniejsze słownictwo,prostacy na ogół bełkoczą.
                To tyle.
                • tataratata Re: A bzdury napisalem? 19.01.05, 22:49
                  Podobno dawniej istniał typ 'nordyk irański'.
                  Mnie się wydawa,że w radomskim to takich blondynów ze średniowysokim czołem
                  jest sporo.
                  Nawet w rodzinie mojej matki ( dziadek,siostry cioteczne)ta rasa występuje.
                  Ludzie tej odmiany mają delikatniejsze rysy twarzy niż nordycy z zachodu
                  Europy,są dość wysocy ale nie bardzo,mają lekką i gibką budowę ciała oraz
                  niezbyt długą szczękę.
                  Odznaczają się dużą inteligencją(mój praszczur liczy 95 lat a młodych by z
                  pamięcią przeskoczył!).
                  Są też straszliwie zadziorni i nieustępliwi...
                  ...I tu znowu ciekawostka:nordycy ruscy pochodzić mają od Scytów.
                  ...To znowuż piszą,że współcześnie ten typ nie występuje.
                  • bolko_turan Re: A bzdury napisalem? 20.01.05, 00:29
                    Kompletne bzdury piszesz... te zajmowanie sie skladami rasowymi, wymyslonymi w
                    zachodniej Europie -szczegolnie przez Niemcow- nigdzie Cie nie doprowadzi, gdyz
                    badania genetyczne udowodnily iz te sklady sie zgadzaja.


                    A tak w ogole Ungur alias Tataratata itd. Twe wypowiedzi niczym nie sa
                    uzasadnione, wszystko sobie wymyslasz.

                    Scytowie Nordycy? Scytowie wedlug badan antropologicznych wywodza sie od
                    kultury/antropologicznego typu "andronowo" ktory byl brachiocefaliczny.

                    Wszystko co piszezsz jest z palca wysssane.
              • bolko_turan Re: A bzdury napisalem? 20.01.05, 00:15
                Co do nordyckosci substratu Waregow/Wikingow, to zbytnio nie chce mi sie
                odpowiedziec.


                Zas do kolejnej czesci Twej wypowiedzi odpowiem pytaniem:


                "W koncu tylko u Slowian i Germanow pojawiaja sie jasne blond wlosy - ciekawe
                zreszta, czy nie jest to tylko i wylacznie substrat germanski, gdyz to oni
                sobie przez dlugie lata zyli na Polnocy i bieleli."


                A Finowie nie sa blond wlosi? A blond wlosi Scytowie, Sarmaci i Tocharowie z
                zachodnich Chin tez przybyli ze Skandynawii do prakolebki Indoeuropejczykow
                lezacej na stepach Eurazji? A wiesz ze Szwedzi, zyjacy blisko Finow, jasniejsze
                wlosy maja niz Dunczycy, zas Dunczycy jasniejsze niz Niemcy?
                • tataratata Bzdur Nie napisałem 20.01.05, 01:09
                  Ha!Ha!Ha!

                  Przecież wyraźnie napisałem,że Nordyk Scytyjski to nie to samo co Nordyk
                  Halsztacki!!!
                  Nie wymyślam sobie.
                  U nas jest dużo blondynów nawet o wąskich twarzach którzy jednak wyglądają
                  inaczej od tych z zachodu.
                  (Bardzo dużo białowłosych występuje w parafiach Mniszek i Jarosławice,znacznie
                  więcej niż w sąsiednich terenach).
                  Acha ,nasze bielasy nie przypominają tych zachodnich:pijasy,łobuzy i leniuchy!!!
                  Może zresztą nazwa'nordyk' nie jest na miejscu ale taka (była?) terminologia.
                  Pisze o tym choćby w 'Słowniku kultury dawnych Słowian'.

                  Skąd ten dogmatyzm?
                  Semickie geny się odezwały czy jak?
                  • tataratata Re: Bzdur Nie napisałem 20.01.05, 10:01
                    Ja Wam powiem dlaczego koczownicy wygrywali.
                    Oni kochali wojsko.
                    Potrafili porywać obcym ludom zdrowych chłopców po to by wzmocnić swoje siły.

                    A u nas przeciwnie,miernotę się importuje z zewnątrz a to co wartościowe
                    niszczy.
                    No to kumulują się złe cechy.
                    Republika Tumanów.
                  • bolko_turan Re: Bzdur Nie napisałem 20.01.05, 20:31
                    tataratata napisał:


                    > Przecież wyraźnie napisałem,że Nordyk Scytyjski to nie to samo co Nordyk
                    > Halsztacki!!!
                    > Nie wymyślam sobie.

                    Bzdura nad bzdura...


                    > Skąd ten dogmatyzm?
                    > Semickie geny się odezwały czy jak?


                    To Ty chyba masz jakies geny semickie, inaczej bys ciagle nie wiazal Slowian z
                    Semitami o ktorych tu ciagle piszesz. Ostatnio nawet twierdziles iz jezyk
                    praslowianski sie z jezyka semickiego wywodzil – jakies kompleksy z powodu
                    Twego pochodzenia? Nie interesuje mnie to, ale pamietaj iz ludzie odwiedzajacy
                    to forum w stanie sa odroznic co jest z palca wyssane i naukowo nie do
                    podtrzymania - gdyz nie zawiera logicznych argumentow -, a co naukowo
                    uzasadnione i prawdopodobne. Owszem mozna miec rozne zdania i nie wierzyc we
                    wszystkie tezy naukowe – ja zaliczam sie do takich- , ale to co Ty tu czesto
                    prezentujesz i do czego chcesz przekonac forumowiczow, wskazuje brak wiedzy
                    podstawowej i argumentow logicznych.
                    • tataratata Re: Bzdur Nie napisałem 20.01.05, 21:46
                      Ha!Ha!Ha!

                      A czym są 'jery' -używasz ich bo ja tak na co dzień jak wielu Radomian.
                      Wy czytacie w książkach to co u nas było i jest(ale zanika) do tej pory!

                      W pewnym stopniu Semici są lepsi od Europejczyków.
                      Arabowie wolą zginąć niż się podporządkować Zachodowi.
                      U nas przeważa typ zakłamanego niewolnika.

                      Praindoeuropejski i prasemicki są do siebie podobne czy to się komuś podoba czy
                      nie.
                      Nie są jednak identyczne i powiem więcej,my mówimy od nich lepiej.

                      Nie pisałem,że słowiański się od semickiego wywodzi,takie poglądy głoszą
                      np.Ślązacy.
                      Germanie mówią bardziej po semicku:ich przegłosy są podobne ,mówią też
                      bełkotliwie jak Arabowie.
                      My mówimy jak prawdziwi Praariowie:dźwięcznie,rytmiczni e i melodyjnie.
                      Wy tego nie znacie bo mówicie po semicku(łacińsku)czyli po polsku.

                      (Zdaje się,że ugodziłem w czuły punkt,nikt tutaj nie potrafi z honorem przyznać
                      się do błędu).

                      Ya myuwji źśjye dyagh wyłaźśńjye!!!

                      Negujcie to co Was przerasta!
                      Taki jest świat!!!

                      Jestem pochodzenia chłopskiego i mam wrodzony wstręt do krętactwa,mówię w oczy
                      to co myślę!
                      To są cechy semickie?
                      Razi mnie i drażni tylko to u naszych elit,że swego skopią a obcemu się
                      wysługują!
                      Nie można być prorokiem we własnym kraju.

                      Z wiary w to ,że Awarowie byli wyłącznie Słowianami nic nie wynika(byli kim
                      byli i tylko oni o tym wiedzą).
                      Tak samo z innych mitycznych założeń.

                      Moje argumenty są konstruktywne,w tym cały sęk.
                      Ja nie piszę ,że trzeba się do nich modlić.
                      Bogowie się nie modlą!
                      Oni mają to w piersi.
                      • tataratata Re: Bzdur Nie napisałem 21.01.05, 10:28
                        BŁĘDNE ZAŁOŻENIA:

                        1.Słowianie byli prymitywni
                        2.Słowianie byli czyści rasowo- niczym Najświętsza Panienka niepokalani
                        3.Słowianie byli niewolnikami
                        4.Słowianie byli wysoko rozwinięci
                        5.Słowianie byli mieszaniną ludów
                        6.Słowianie byli panami:Awarami,Hunami,Waregami, Bułgarami(w sensie władzctwa
                        plemiennego)

                        To są skrajne poglądy odbiegające od prawdy.
                        Prawda jest taka,że nie prezentowali typu jednorodnego i różnie sobie radzili.
                        Nie byli prości ale też nie wiem jak rozwinięci(ogólnie).
                        Przemieszali się z obcoplemieńcami ale nie byli ludem składającym się w
                        jednakowych proporcjach z różnych elementów.
                        Część Słowian popadła w niewolnictwo,większość była lekko uzależniona lub wolna.
                        Słowianie panowali nad niektórymi ludami i w takim znaczeniu byli panami.
                        Znaczna ich grupa weszła w skład konglomeratów
                        etnicznych:Awarów,Hunów,Waregów ,Bułgarów i następnie swoich władców
                        zasymilowała!!!

                        To jest PRAWDA OSTATECZNA!!!
                        KTO W nią nie wierzy idzie do pikła!!!
                        (HEHEHEH).
                        • tataratata SPRAWA ARYSTOKRACJI PLEMIENNEJ 22.01.05, 08:39
                          U wczesnych Słowian zwraca brak zorganizowanego,dziedzicznego władztwa
                          plemiennego.
                          Przeważa pogląd,że było tak z powodu ich wyjątkowego zapóźnienia
                          cywilizacyjnego.
                          Ja sądzę,że to 'zdziczenie' było poniekąd sztuczne,spowodowane wieloma
                          najazdami.
                          Wczesna Słowiańszczyzna leżała w obszarze 'wyjętym spod prawa'.
                          Z zachodu i północy przesuwały się w kierunku Morza Czarnego i Bałkanu grupy
                          celto-germańskie.
                          Od strony południowo-wschodniej parły zwarte gromady irańskie,potem turskie.
                          Lokalni słowiańscy przywódcy plemienni padli pod naporem obcoplemiennych
                          ekspedycji karnych.
                          Znamienny jest przykład Boza i jego naczelników.
                          Największym zagrożeniem dla nieźle zorganizowanych politycznie plemion
                          germańskich,irańskich i turskich były te słowiańskie związki które dysponowały
                          zapleczem decyzyjnym-dziedziczną starszyzną.
                          Z tego powodu one ucierpiały najwięcej:możnowładcy sklawińscy i antyjscy
                          zostali w większości wybici przez Gotów,Scyto-Sarmatów,Hunów i Awarów.
                          Oczywiście zlikwidowano niepokornych,ci co podporządkowali się wyżej
                          wspomnianym ludom weszli w skład ich organizacji plemiennych.
                          Z drugiej strony w miejsce wyniszczonych elit wczesnosłowiańskich napłynęła fala
                          dyżurnych ekspedycji głównie irańsko-turskich,choć może i germańskich.
                          Stąd też znaczna część arystokracji u Słowian średniowiecznych była obcego
                          pochodzenia.
                          U najwcześniejszych Słowian jedynie Serbowie i Chorwaci dysponowali
                          zorganizowaną kastą rządzącą(Biali Chorwaci i Biali Serbowie).
                          Pozostałe plemiona albo nie miały w ogółe swojej elity albo były rządząne przez
                          najeźdźców.
                          Owszem,w razie zagrożenia 'dzicy Słowianie' wybierali sobie naczelników tyle że
                          ich władztwo było dosyć kruche.


                          To jest Prawda Ostateczna!!!
                          Kto w nią wierzy idzie do Nieba(Słowiańskiego)!!!
                          • tataratata Re: SPRAWA ARYSTOKRACJI PLEMIENNEJ 23.01.05, 10:11
                            Jak już wspominałem brak wyżej zorganizowanego zaplecza politycznego u Słowian
                            był skutkiem wielowiekowych zmagań się naszych przodków z ówczesnymi potęgami
                            militarnymi .
                            Oczywiste jest iż zcentralizowana władza w obcym narodzie jest dla każdego
                            mocarstwa czymś niepożądanym.
                            Mądrze rządzący starają się wroga skłócić wewnętrznie,pozbawić elit lub
                            zainstalować swoich agentów.
                            Na pewno w ten sposób wobec Słowian postępowali Niemcy i Bizantyjczycy a
                            sądzę ,że nie inną politykę stosowali ich poprzednicy.
                            Stąd też plemiona dzikie dotknęło jak najmniej represji ze strony
                            Gotów,Hunów,Scytów i Awarów,były one w zasadzie niezależne(albo płacily jakąś
                            dań) gdyż ciężko było ich opanować w jakichś bagnach czy lasach.
                            Stojące na wyższym poziomie związki wczesnosłowiańskie dotknęło najwięcej
                            represji.
                            Możliwe iż:
                            1.możni zostali wyniszczeni całkowicie a na ich miejsce osadzono swoich
                            namiestników(tak się działo w późniejszej Rusi w przypadku zbuntowanych plemion)
                            2.zniszczono tylko niepokornych reszta się podporządkowała górze
                            3.zostawiono przywódców plemiennych którzy sami sprzymierzyli się z obcymi.
                            Uważam,że znaczny odsetek arystokracji stepowych wywodził się z naczelników
                            słowiańskich.
                            Wierchuszka słowiańska współdziałać musiała najpierw z Irańczykami,potem z
                            Turkami,uległa zatem asymilacji do środowisk z którymi współdziałała:przyjęła
                            ich język i obyczaj.
                            Taki sam proces można zauważyć choćby na ziemiach zachodniosłowiańskich gdzie
                            bardzo szybko możni zniemczyli się i przestali posługiwać się ojczystą mową.
                            Podobnie stało się ze szlachtą litewską która to błyskawicznie zruszczyła się a
                            potem uległa polonizacji.
                            Zapewne podobne procesy zdarzały się u wczesnych Słowian.
                            Nasze elity ściśle musiały współdziałać z ludami stepowymi toteż z pewnością
                            kulturowo się do nich upodobniły i w przekazach mogą występować 'nie pod swoim
                            szyldem'.
                            Siła i wspaniała organizacja stepowców nie mogła nie oddziaływać na szeregi
                            wojów słowiańskich.
                            Byli oni dla nich niedoścignionym wzorcem do którego pragnęli się upodobnić.
                            • lahhijala Re: SPRAWA ARYSTOKRACJI PLEMIENNEJ 23.01.05, 19:38
                              Ja sądzę że hary byli z srodka
                              Zobacz na
                              1chłopską sukmanę. Zdobiona wężykowatym wzorem jaki dziś noszą generałowie.
                              Typowo słowiński wzór, siegający 7000lat wstecz wykopalisk Starcewa.
                              2 ducha orła na chłopskim kapeluszu. Taki jak "Plama" w CR. Plamy prwdopodobnie
                              wykonane technika batiku.
                              1
                              szkola.interklasa.pl/f031/sztuka_i_zdobnictwo/galeria/photos/photo_11.html
                              -2
                              szkola.interklasa.pl/f031/sztuka_i_zdobnictwo/galeria/photos/photo_15.html




                              Ń sozz"zdzezz"z zewy oba syzz"worilćca wyła dziełezz" plzypadlćcu. Siega to
                              tysiozz"zce rat bstesch. W cezztluzz" słobiańshschyzz"y wył oślodelćc
                              ideorogischzzo firozofischzzy lćctóly oddziałybał plozz"iezziście zza z"cały
                              sbiatz" łaschń z chizzazz"i egiptezz" i azz"elylćcozz"z.

                              Gelzz"ańslćcie jezz"zzylćci to zdegezzelobazze jezz"zzylćci słobiańslćcie. Izz"
                              stalshe piszz"a tyzz" waldziej podowzze do słobińslćciej zz"oby.

                              Kurtuly z np. Stalcebo wolylćcajozz"z sie z zz"atezz"atyschzzo rogischzzyzz"i
                              byzbazzizz"i geozz"etli zz"atezz"atylćci, to łaschy siezz"z z zz"uzylćcozz"z
                              tbolzozz"zc systezz" zz"azzy jalćco
                              Zzzazzy z stalozytzzych opisób.
                              Plzuzz peluzz ptashozz ptica, prishlćca gola, plvirc, plza, pricha, prishlćci
                              to ń plzypadlćcobe podowiństba. Helodus pishe ze jezz"zzylćci wawlwalób
                              plzypozz"izzajozz"z zz"obozz"z ptalćci dzbielćci ptalćcób wyły
                              lćcazz"eltozzezz" lćctóly słuzył do udźbielćcobiezzia glafilćci lćctola
                              stbolzyła spójzzozz"z zz"obezz"z. 7 plzypadlćcób to ń plzypadelćc. Ń zz"a
                              jezylćcób waldziej upolzadlćcobazzych zziz słobiańslćcie a izz" waldziej
                              jezz"zzylćc chaotyschzzy tyzz" waldziej lćcleorslćci. Myśr i zz"oba tez siezz"z
                              łaschozz"z.

                              Toloche z tego plzezzilćczzero zza wlegi
                              Jaszze lćcalzzaga, oschy błosy dabała woslćcozz"z zzatularzzozz"z atlywugezz"z
                              plodlćcozz" słobiazz wy oddziałybac zza izz"ze społeschzzości. To b
                              połozz"zschezziu z izzterelćctuarzzozz"z plzebagozz"z dopełzziało dzieła. Ire
                              postezz"zpu oweczzego sbiata zz"oze wyć plzypisazzy tyzz" oddziałybazziozz"? W
                              gzziazdach olłob zz"ogozz"z sie gńździc dlowzze ptashlćci, talćc sazz"o ń zz"a
                              z"bierlćcich dziełz" zńborozzej rudzlćciej placy zza zzashych ziezz"iach.

                              • tataratata Re: SPRAWA ARYSTOKRACJI PLEMIENNEJ 23.01.05, 21:06
                                O tym żeśmy Praindoeuropejczykami jestem tak samo mocno przeświadczony.
                                Ja sądzę,że inni 'Ariowie' to taka ludność mieszana,mniej lub bardziej od nas
                                wywodząca się.
                                Oni są kimś w rodzaju mieszczan:trochę krwi słowiańskiej,sporo
                                żydowskiej,niemieckiej i inne domieszki.
                                I nasz język polski(szlachecko-mieszczański) też jest mieszany.
                                Tyle tylko,że bękarty sprytem przejmują władzę(nie twarzą w twarz jak wojowie).
                                Weźmy współczesne czasy:najgorsze łajzy podorabiały się na krzywdzie
                                pozostałych.
                                I to bydło zawiaduje światem.
                                Wielu przystaje do nich uważając ich za 'nowoczesnych'.
                                Słowiańscy woje też niejednokrotnie schodzili na manowce.
                                A potem trzeba było wysługiwać się bachorom.
                                Tak też pozostało.
                                Jednak nadejdzie wódz słowiański z dobrego nasienia.
                                On będzie wyzwoliciel.
                                (Z Biblii przejąłem?
                                O nie!
                                Saoszjant z 'Awesty',dużo starszy...).
                                • tataratata HUNOWIE 24.01.05, 16:27

                                  Przyjęło się mówić,że Hunowie liczący ogółem 200 tys. ludzi bez kłopotu podbili
                                  sąsiednie ludy a następnie uderzyli na Cesarstwo.
                                  To musieli oni być chyba nadludźmi!?
                                  Nie tylko,że poradzili sobie z bitnymi plemionami Scytów i Sarmatów ale też
                                  rozgromili Gotów i innych barbarzyńców.
                                  Narody ujarzmiane przez Hunów były wyjątkowo bitne i silne a im tak łatwo
                                  ulegały?
                                  Scytowie czy Goci nie byli zdemoralizowanymi mieszczuchami rzymskimi i tak
                                  szybko przed nimi pierzchali?
                                  Dlaczego?

                                  A tak się dziwnie składa,że osłabienie stepowych Irańczyków,Germanów Wschodnich
                                  oraz Rzymian jednocześnie spowodowało niebywały wzrost siły Słowian którzy
                                  pojawiają się na kartach historii.
                                  Z kim walczyli Antowie?
                                  I kogo najechali Hunowie?
                                  Okazuje się,że Antowie i Hunowie wspólnie walczyli przeciwko Gotom!!!
                                  Przecież gdyby Hunowie wytępili Słowian i ich eksploatowali to ci nie mieliby
                                  siły później uderzyć na Bizancjum i podbić pół Europy!!!

                                  • tataratata AWAROWIE 25.01.05, 12:05
                                    Kolejny świetnie zorganizowany lud który wyginął.
                                    Składnik turecki był wśród nich nieznaczny.
                                    Podstawowym trzonem ludności byli Słowianie.
                                    Po Awarach pozostały geny słowiańskie w Panonii wśród dzisiejszych Węgrów.
                                    Inwazja słowiańska zaczęła się od Pannonii i Dacji z obszarów na których też
                                    żyli Awarowie.
                                    Słowianie znad Dunaju ruszyli na Bałkany,w Alpy,do Czech i na Słowację,na
                                    Połabie.
                                    Do dziś mieszkańcy Węgier i Rumunii są bardziej 'słowiańscy' od Jugosłowian
                                    ponieważ mniej się zmieszali z obcymi ludami(chociaż nie przetrwał ich język).

                                    Awarowie byli kimś w rodzaju 'Szlachty Sklawińsko-Turskiej'.
                                    Kulturowo zbliżyli się do ludów stepowych:Irańczyków i Hunów.
                                    Natomiast językowo najwyższe warstwy uległy w końcu pełnej slawizacji.
                                    • tataratata BUŁGARZY 26.01.05, 11:11
                                      Ten lud jest przykładem jak się układały stosunki między wczesnymi Słowianami a
                                      Ludami Stepu.
                                      Orda Protobułgarska na której stał chan Asparuch(Isperuch)osiedliła się u
                                      schyłku VII w. w Besarabii.
                                      Protobułgarzy po 680 r.opanowali Scytię Mniejszą i Mezję Dolną.
                                      Słowianie mezyjscy uznali zwierzchność chanów protobułgarskich.
                                      Dwa główne plemiona słowiańskie Asparuch przesiedlił-Sewercy zajęli północne
                                      stoki Starej Płaniny,a Siedem Rodów broniło swych nowych władców przed Awarami.

                                      Dlaczego Słowianie byli wierni Protobułgarom?
                                      Przecież gdyby byli przez nich wykorzystywani zawsze mogli ich zdradzić!
                                      A tu chanowie powierzyli im obronę granic państwa.
                                      Słowianie bułgarscy przypominali bardzo szlachtę północnomazowiecką którą
                                      obsadzano granice z Zakonem i Litwą.

                                      Turscy Bułgarzy nie byli zbyt liczni,mogło ich być około 20 tys.ludzi.
                                      Stanowili coś w rodzaju drużyny naszego Mieszka,doborowe oddziały.
                                      Trzon ich armii składał się ze Słowian.
                                      Proporcje między nimi a Słowianami wynosiły jak-10:1 albo 5:1.

                                      Współcześni Bułgarzy mają bardzo dużo krwi ałtajskiej no ale tylko jej część
                                      pochodzi od Protobułgarów,reszta jest od:
                                      Hunów
                                      Awarów
                                      Połowców
                                      Pieczyngów
                                      Tatarów
                                      Turków .
                                      (Bułgaria doznawała szeregu najazdów ze strony plemion turskojęzycznych które
                                      to po jakimś czasie asymilowały się do Słowian).
                                      • tataratata NIEZWYCIĘŻENI GERMANIE??? 28.01.05, 13:05

                                        Ludy Stepowe były do mniej więcej końca XVII w. trudne do pokonania.
                                        Dopiero rozwój techniki wojskowej umożliwił Europejczykom sukces w walce z
                                        koczownikami.
                                        Nie tylko Słowianie zostali przez nomadów z Azjii podporządkowani.
                                        Z nimi nie mógł sobie nikt poradzić:Chiny po wielokroć były łupione,wiele
                                        dynastii wywodziło się z północy(nikt jakoś nie zarzuca z tego powodu
                                        Chińczykom,że byli głupi),Indie,Azja Środkowa,Bizancjum(Turcy zupełnie je
                                        zniszczyli)itd.
                                        A Germanie co,zuchy?
                                        Potrafili podbić zdemoralizowane Ziemie Zachodniego Cesarstwa ale przed Hunami
                                        i Awarami pierzchali gdzie tylko mogli.
                                        Później ulegli wojskom muzułmańskich Arabów!(Wandalowie i Wizygoci).
                                        (Tacy zdolni a sobie z nimi nie poradzili?).
                                        Resztki Gotów pozostałych na Krymie nie odgrywały żadnej roli aż w końcu
                                        zasymilowały się z Grekami i Tatarami.
                                        A Austrię przed Turkami uratowali 'głupi Polacy'.
                                        Dziwna rzecz ale tych 'geniuszy' łatwo pokonał Napoleon które zajął bez
                                        problemu Niemcy(to 'głupi Słowianie' osłabili tego wodza,że Germania wreszcie
                                        mogła go zniszczyć).
                                        Nie tylko to!
                                        Bitwa pod Grunwaldem choćby.
                                        A potem Rosja likwiduje władztwo szwedzkie w Inflantach,wreszcie odbiera im
                                        Finlandię('niezwyciężonym Germanom').
                                        Po I wojnie światowej znowu Słowiańszczyzna im 'zabiera odwieczne ziemie
                                        niemieckie'.
                                        Druga wojna światowa jeszcze bardziej kurczy Germanię w Europie.

                                        Sami widzicie,nie musimy się wstydzić Turków i Mongołów bo nikt nie jest
                                        doskonały.
                                        A 'czystość rasowa'?
                                        To się mogło' powieść' tylko w odizolowanej,peryferyjnej Skandynawii.
                                        • tataratata Re: NIEZWYCIĘŻENI GERMANIE??? 29.01.05, 11:56
                                          Awarowie,Bułgarzy i Waregowie szybko się zasymilowali ponieważ byli stosunkowo
                                          nieliczni.
                                          Poza tym poparła ich część Słowian i można rzec razem współpracowali przeciwko
                                          wrogom.
                                          Tam gdzie Słowianie nie chcieli obcych wybuchały powstania.
                                          Niemcom przez kilkaset lat nie udawało się zapanować nad Połabianami a inni tak
                                          łatwo ich pokonywali?
                                          Sądzę,że obie strony polegały na sobie.

                                          Dynastie słowiańskie były w dużej części obcego pochodzenia.
                                          Państwo Wielkomorawskie założyli najpewniej potomkowie władców awarskich
                                          (zbuntowani przeciwko nim-tacy ówcześni separatyści).
                                          Niewykluczone,że władcy czescy i wiślańscy też się od nich wywodzili.
                                          Być może też dawna,przedpiastowska dynastia 'Popielidów' pochodziła od nich
                                          a 'Piastowie' wysadzili ją z siodła.
                                          Albo odwrotnie!
                                          W każdym razie Piastowie byli chyba jakoś skoligaceni z Czechami.
                                          Może oni byli'agentami czeskimi' którzy chcieli poprzez nich podporządkować
                                          sobie Ziemie Polskie.
                                          Zwracają też silne wpływy językowe czeskie w południowo-zachodniej Polsce które
                                          korzeniami mogą sięgać jeszcze czasów przed Mieszkiem i Bolesławem Chrobrym.
                                          Organizacja państwa polańskiego przypomina system istniejący w Czechach i
                                          Wielkich Morawach.
                                          Niewykluczone,że dawniej Polska była mocniej od południowego sąsiada
                                          uzależniona niż to przyjmują historycy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja