Niemcy kokietuja Ukrainę

16.03.05, 02:24
Sława!
www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1110409200.php
BERLIN/ODESSA/PŁOCK (Relacja własna) - Podczas rozmów z prezydentem Ukrainy
rząd niemiecki zapewnił zwiększone dostawy kaspijskich rezerw ropy do Niemiec
i posunął naprzód proces wchodzenia Ukrainy do NATO. Niemiecki przemysł
wojskowy liczy na miliardowe interesy przy przezbrajaniu ukraińskiej armii.
Część wczorajszych rozmów poświęcona była sposobom bardziej wydajnego
wykorzystania wielu niemieckich rafinerii naftowych (Schwedt, Karlsruhe,
Ingolstadt), których zwiększone zaopatrzenie w ropę oznaczałoby jednak dla
Kijowa znaczne obniżenie przychodów z Rosji. Niemiecki ambasador w Kijowie,
Stüdemann, nalega na wydanie odpowiedniej decyzji. W zamian Niemcy obiecują
Ukrainie specjalne warunki przy przyszłej akcesji do UE. Gospodarcze i
militarne ustalenia między oboma krajami uderzają bezpośrednio w Moskwę,
odzwierciedlając właściwe tło niedawnego przewrotu w Kijowie.


Podczas wczorajszego spotkania z przedstawicielami niemieckiego rządu i
biznesu prezydent Juszczenko zapewniał, że blokada czarnomorskiego portu w
Odessie dla dodatkowych rosyjskich transportów ropy przez Bosfor jest
definitywna.1) Zamiast tego Odessa ma być do dyspozycji jako punkt węzłowy
dla dostaw ropy do Niemiec przez Polskę. Zachodnia część rurociągu prowadzi
przez Brody na granicy z Polską i kończy się w Płocku, gdzie łączy się z
istniejącym rurociągiem prowadzącym w kierunku Niemiec. Dostawy przez ten
odcinek mogą zapewnić rafinerii w Inglostadt rocznie trzy miliony dodatkowych
ton ropy, zaś rafinerii w Karlsruhe około miliona. Do północnoniemieckiego
terminalu naftowego Wilhelmshaven przybywać będzie dzięki politycznemu
prezentowi Kijowa o 19 milionów ton ropy więcej, informuje Instytut Europy
Wschodniej w Monachium.2) Niesie to jednak ze sobą zmniejszenie o 30 mln
dolarów przychodu z udostępniania Rosjanom portu w Odessie oraz węzła w
Brodach.



Strategiczne znaczenie
Z satysfakcją przez berlińskich wysłanników przyjętą decyzję poprzedzały
wieloletnie niemieckie interwencje. Niemiecki ambasador w Kijowie, Stüdemann,
w artykułach prasowych żądał anulowania uzgodnień handlowych z Rosją, jeśli
Ukraina chce myśleć o zbliżeniu z UE.3) Niestarannie zawoalowane ultimatum
przyspieszyło upadek ukraińskich rządzących, dążących do współpracy z Moskwą
i zostało zrealizowane przez Juszczenkę. Podczas niedawnej wizyty w Polsce
potwierdził on wagę dla Kijowa niemiecko-ukraińskiego handlu surowcami;
przypisał on ,,strategiczne znaczenie" zablokowaniu rosyjskich transportów
ropy na rzecz uruchomienia zachodniego rurociągu.4) Pociągnie to za sobą
także zmniejszenie polskiej zależności od rosyjskich dostaw ropy oraz
zmniejszy przychody Rosji z przesyłu energii.


Paneuropejski interes
Do antyrosyjskiego interesu przyłączyła się także Gruzja, przez której
terytorium płynie do Niemiec ropa z Azerbejdżanu i Kazachstanu. Gruziński
premier, którego poprzednik najprawdopodobniej został otruty w związku ze
swymi uwikłaniami w biznes naftowy, uzgodnił pod koniec lutego z Julią
Timoszenko strategiczne ukierunkowanie polityki na zachód.5) Ma być ona
zabezpieczona współpracą militarną.6) Tym samym w końcu realne staje się
urzeczywistnienie wieloletnich planów zachodnich krajów przemysłowych,
dążących do budowy ,,euroazjatyckiego korytarza" (Euro-Asian Oil Transport
Corridor - EAOTC), wiodącego przez Ukrainę jako kraj tranzytowy. Komisja
Europejska uznała projekt budowy EAOTC za ,,paneuropejski" interes.7) W
projekt zaangażowane są niemieckie Ministerstwo Gospodarki oraz niemieckie
przedsiębiorstwa energetyczne, mające zmniejszyć redukcję rosyjskich
dostaw.8) Powodzenie w realizacji swych interesów energetycznych strona
niemiecka zawdzięcza w ogromnym stopniu pierwszemu wicepremierowi Ukrainy,
Anatolijowi Kinachowi. Jest on prezesem zrzeszenia ukraińskich
przedsiębiorców i przewodniczącym Partii Przemysłowców i Przedsiębiorców.
Poza tym przewodzi Niemiecko-Ukraińskiemu Forum, mającemu swego odpowiednika
w Niemczech.


Zbędna amunicja
Niemiecko-ukraińskiemu paktowi energetycznemu towarzyszą próby Berlina,
mające na celu skłonienie Kijowa do zakupu niemieckiego sprzętu wojskowego.
Dodatkowe wykorzystanie niemieckich i amerykańskich zakładów zbrojeniowych
jest przygotowywane w komisji Ukraina-NATO, gdzie Kijów jest zmuszany do
zaakceptowania wdrożenia ,,reform obronnych", jeśli chce kontynuować swój
prozachodni kurs.9) Do tych rzekomych reform należy zniszczenie ,,zbędnej
amunicji" (ok. 150 tys. ton) oraz ,,1,5 miliona sztuk broni lekkiej". Te
zapasy mają zostać zastąpione produktami Rheinmetallu albo Lockheeda Martina.
Zgodnie ze wstępnymi uzgodnieniami niemieckiego ambasadora i wicepremiera
Ukrainy, przedstawiciele niemieckiego przemysłu zbrojeniowego oraz
reprezentanci branży energetycznej i finansowej mają wkrótce odwiedzić Kijów.


Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Pełna wersja