Kopiec dla Papieza w Krakowie

01.04.05, 12:48
Czy Papiezowi w Krakowie zostanie usypany tradycyjny kopiec? W koncu Papiez
jest rodzajem krola polskiego, a ostatni kopiec zostal usypany nie krolowi a
Kosciuszce.

Pomysl jest godny popularyzacji, zaczynam projekt na FS, ku czci kultury
przodkow.


"Pomnik ten jest narodową własnością,
bo każdą bryłkę ziemi na tę mogiłę dłoń polska zaniosła. Sprawiedliwe tedy
jest, aby skład tylu uczuciów i znoju obywatelskiego, pod strażą obywatelską
zostawał."

Historia Kopca Tadeusza Kościuszki w obrazach
www.krakow.pl/miasto/kopiec/
    • walgierz Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 01.04.05, 15:27
      popieram...

      Pośród niesnasków ? Pan Bóg uderza
      W ogromny dzwon
      Dla Słowiańskiego oto Papieża
      Otwarty tron.
      Ten przed mieczami tak nie uciecze
      Jako ten Włoch
      On śmiało jak Bóg pójdzie na miecze;
      Świat mu ? to proch.

      Twarz jego, słońcem rozpromieniona,
      Lampą dla sług,
      Za nim rosnące pójdą plemiona
      W światło ? gdzie Bóg.
      Na jego pacierz i rozkazanie
      Nie tylko lud -
      Jeśli rozkaże ? to słońce stanie,
      Bo moc ? to cud.

      On się już zbliża ? rozdawca nowy
      Globowych sił,
      Cofnie się w żyłach pod jego słowy
      Krew naszych żył;
      W sercach się zacznie światłości Bożej
      Strumienny ruch,
      Co myśl pomyśli przezeń, to stworzy,
      Bo moc to duch.

      A trzebaż mocy, byśmy ten Pański
      Dźwignęli świat ...
      Więc oto idzie - Papież Słowiański,
      Ludowy brat ...

      Oto już leje balsamy świata
      Do naszych łon,
      Hufiec aniołów-kwiatem umiata
      Dla niego tron.
      J. Słowacki
      -----------------

      ps. i kurhan też...
      A co?, i czy na pewno po Tym, ''On śmiało jak Bóg pójdzie na miecze'';???? nadejdzie Bóg wojny...
      • ignorant11 On właśnie poszedł był na miecze... 07.04.05, 03:04
        Sława!

        Przeciez był ranion...

        To od jego głosu silniejszego od trąb jerychońskich rozsypały dyktarury w tym
        całe Imperium Zła...

        Czekaliśmy na "Andersa na białym koniu", a przybył Biskup w Białej Sutannie!

        Te słowa: "niech zstapi Duch Święty i odmieni oblicze ziemii, tej ziemii" miały
        moc silniejszą niz całe arsenaly jadrowe i to one odmieniły oblicze nie tylko
        tej ziemii...


        Co trudno się dziwić, skoro przemiawiał przez niego "Zwycięzca piekła i
        szatana"...



        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
    • tomek9991 Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 01.04.05, 16:15
      Popieram.
    • bolko_turan Życie Warszawy - Zamiast pomnika usypać kopiec 06.04.05, 17:20
      Ale w pysk dostalem gdy na innych forach jeszcze przed smiercia JPII-ego z
      pomyslem usypania kopca wystapilem...

      A teraz na samym "forum Krakow" znajduje sie okolo 10 osobnych watkow
      dotyczacych usypania kopca. Na forach oprocz zwolennikow mozna jeszcze spotkac
      dosc dziwnie argumentujacych przeciwnikow niewiadomo jakiej proweniencji.

      Kopcem zajmie sie prawdopodobnie spoleczne stowarzyszenie:


      Życie Warszawy - Zamiast pomnika chcą usypać kopiec

      Chcą kopiec zamiast pomnika

      "Zamiast pomnika chcą usypać kopiec" - to krakowski pomysł na uczczenie pamięci
      Ojca Świętego - pisze Życie Warszawy. Ostateczne decyzje w sprawie budowy kopca
      dla Papieża na razie nie zapadły.

      Władze Krakowa zamierzają jednak dokładnie rozważyć taką propozycję, a podoba
      się ona zarówno politykom, jak i mieszkańcom Krakowa. Pomysł usypania Kopca
      Ojca Świętego pojawił się wśród mieszkańców Krakowa niemal natychmiast po
      śmierci wielkiego Polaka. - Idea jest nadzwyczajna, całkowicie fantastyczna,
      jeżeli w Krakowie są kopiec Kościuszki, kopiec Piłsudskiego to powinien być i
      kopiec Ojca Świętego, tym bardziej że na pewno nie zabrakłoby rąk do pracy.
      Ludzie garściami przynosiliby ziemię na taki kopiec - podkreśla entuzjastycznie
      aktor krakowskiego Teatru Starego Jan Nowicki. Zanim jednak Kraków przystąpi do
      budowy, muszą się na to zgodzić władze samorządowe.

      Idea usypania papieskiego wzgórza łączy polityków z różnych ugrupowań. Pomysł
      jest przepiękny. Trzeba by oczywiście powołać społeczne stowarzyszenie, które
      pomagałoby budować kopiec, bo nie chodzi przecież o to, aby to prezydent
      Krakowa wynajął jakąś firmę i usypał kopiec. Jeśli takie stowarzyszenie
      powstanie, ja na pewno do niego przystąpię - zapewnia Jan Rokita, lider
      Platformy Obywatelskiej. Także senator SLD Andrzej Jaeschke jest wielkim
      zwolennikiem tego pomysłu. - Jako krakowianin będę być może nieobiektywny, ale
      całym sercem jestem za usypaniem Kopca Jana Pawła II - mówi senator.(IAR)


      wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=6953479&kat=9912&rfbawp=1112721388.712&redId=13992986054252c7ecb16ca&redTs
    • kocibrzuch Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 06.04.05, 17:54
      Jak często bywa, dyskusja na forum Kraków bywa mocno niesmaczna.
      Zwykle się tam więc nie wypowiadam, z powodu "różnych takich".
      Ale w tym wypadku jestem tak bardzo emocjonalnie za, że musiałem się włączyć.
      • ignorant11 Kopiec w Krakowie... 07.04.05, 03:07

        Sława!

        Bardzo piękny pomysł, dla najwpanialszego Biskupa Krakowskiego!

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        • walgierz Re: Kopiec... to dzieło narodowe (cytat) 07.04.05, 11:08
          Papież powiedział przed laty do profesora Wiktora Zina.: "Pomniki wznoszone są przez uzdolnionych artystów, ale brąz i marmur śniedzieją i kruszeją. Kopca nie usypie jeden człowiek. Zrobi to cały naród, bo to dzieło narodowe".
          • bolko_turan Re: Kopiec... to dzieło narodowe (cytat) 07.04.05, 12:10
            Usypmy kopiec Jana Pawła Wielkiego

            Środa, 6 kwietnia 2005r.

            Dwa lata temu profesor Wiktor Zin zaprojektował kopiec Jana Pawła II. Wówczas
            ów projekt nie miał ciągu dalszego. Jednym z argumentów, które wówczas padały,
            było to, że żywym się kopców nie sypie. Teraz profesor wrócił do pomysłu. Jako
            miejsce usypania kopca wskazuje "białe morza" pozostałe po fabryce Solvay -
            hałdy po zakładach sodowych. Wkrótce powstanie Ogólnopolski Komitet Sypania
            Kopca Jana Pawła II, który pracuje teraz nad szczegółami projektu. - Podczas
            okupacji przyszły Papież pracował w Solvayu. Chodził po tych hałdach w
            drewniakach. Pracował tu. Teraz te hałdy mogłyby się zamienić w podstawę kopca
            ku czci wielkiego Polaka ? twierdzi prof. Wiktor Zin.

            "Ojciec Święty powiedział przed laty do profesora: - Pomniki wznoszone są przez
            uzdolnionych artystów, ale brąz i marmur śniedzieją i kruszeją. Kopca nie
            usypie jeden człowiek. Zrobi to cały naród, bo to dzieło narodowe." I jest
            teraz szansa na to, by cały naród tego dokonał. Natychmiast, bez większych
            kosztów, projektów. Oczywiście najpierw do dzieła musieliby przystąpić fachowcy
            z Akademii Górniczo-Hutniczej, którzy określiliby, czy podstawa, czyli dawne
            hałdy Solvayu, utrzymają ogromny, największy w Krakowie kopiec z platformą
            widokową. Pod spodem hałd są skały wapienne. Nie obejdzie się bez pomocy władz
            miasta i pomocy logistycznej. Trzeba przecież wskazać trasy dojazdowe i
            zaplecze kopca. - Wykorzystajmy to, czego teraz doświadczamy. Cudów jakichś -
            bratania się kibiców krakowskich klubów. Wykorzystajmy ten entuzjazm
            ogólnonarodowy. To doskonały moment. Lepszego już nie będzie. Stwórzmy
            platformę porozumienia narodowego. Wierzę, że kopiec stanie. Jeśli nie w tej
            chwili, to niebawem. W końcu od zawsze Kraków przodował we wszelkich
            inicjatywach. I teraz jest czas, by dać dobry posiew krakowskiej glebie -
            twierdzi stanowczo profesor. Kopiec powinien być usypany z ziemi z całej Polski
            i nie tylko. Przywożonej w woreczkach, paczkach. Usypany ludzką, a
            nie "mechaniczną" ręką. Naukowcy z Akademii Rolniczej w Krakowie systematycznie
            monitorują posolvajowskie hałdy. Na dobre zagościła na nich dzika
            przyroda. "Białe morza" są oazą spokoju. Jednym z pomysłów na ich
            zagospodarowanie była budowa pola golfowego. Ostatecznie inwestorzy odstąpili
            od tego pomysłu. W mglistych planach jest budowa kolejnego hipermarketu lub
            centrum handlowego z lekkiej konstrukcji.


            krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/464528.html?ses_nm=2ab22940b92dbea0ac0f5ecfbb4fd3c1
            • bolko_turan Gazeta Wyborcza: Największy kopiec w kraju 07.04.05, 12:28
              Największy kopiec jaki w kraju widziano

              W kościele w maleńkim Kaczynie koło Kielc przed głównym ołtarzem wystawiono
              białą sutannę Jana Pawła II. Wzruszeni ludzie z czcią całują jej brzeg. A
              Kraków swojemu Papieżowi chce usypać największy w kraju kopiec. Ma mieć 40 m i
              stanąć na hałdach po fabryce Solvay, gdzie niegdyś pracował Karol Wojtyła. -
              Myślimy o tym od kilku lat. Gdy Papież żył, wytykano nam, że chcemy Mu usypać
              kurhan za życia. Ale teraz wszystko się zmieniło. Wierzę, że nikt się nie
              sprzeciwi, by Papieżowi usypać kopiec największy, jaki w kraju widziano - mówi
              Wiesław Sygnet, przewodniczący komitetu budowy kopca. Usypanie kopca ma
              kosztować ponad 20 mln zł, potrwa około trzech miesięcy. Trafić miałaby tu
              ziemia ze wszystkich miejsc, które Ojciec Święty odwiedził podczas swoich
              pielgrzymek. Komitet zrezygnował z kontrowersyjnych pomysłów - kolejki linowej,
              odcisków stóp Papieża na zboczu kopca i wyświetlania na gigantycznym ekranie
              Jego przesłań. Teraz Wiesław Sygnet zapewnia, że kopiec będzie miejscem, gdzie
              każdy znajdzie spokój i refleksję.


              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2642166.html
              • bolko_turan Prezydent Krakowa chce budowy papieskiego kopca 20.05.05, 14:18
                Magdalena Kursa 19-05-2005 , ostatnia aktualizacja 20-05-2005 10:45

                Pomysł usypania w Krakowie kopca Jana Pawła II podoba się prezydentowi Jackowi
                Majchrowskiemu. W magistracie znaleziono już dwie potencjalne lokalizacje: na
                Zakrzówku oraz między kopcami Kościuszki i Piłsudskiego

                miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2719779.html
                - Z kilkudziesięciu zgłoszonych propozycji upamiętnienia Ojca Świętego, kopiec
                wydaje mi się najbardziej odpowiedni. Dobrze się wpisuje w krakowską tradycję a
                poza tym, mielibyśmy w mieście trwałą pamiątkę tego pontyfikatu - tłumaczył
                wczoraj prezydent radnym z komisji kultury. - To bardziej sensowne niż
                stawianie w mieście ósmego pomnika papieża czy nazywanie jego imieniem kolejnej
                ulicy. Oczywiście, mam świadomość kosztów budowy i późniejszego utrzymania
                kopca - dodał prezydent, przypominając dla porządku, że w Krakowie jest już
                kopczyk Jana Pawła II stojący na terenie Zgromadzenia xx. Zmartwychwstańców.

                Jacek Majchrowski sugerował, że samo wznoszenie kopca nie byłoby zbyt
                kosztowne, bo po pierwsze, z pewnością zaangażowaliby się w to krakowianie, po
                drugie można by w tym celu wykorzystać ziemię z wykopów i budów, których teraz
                pełno w Krakowie.

                Zakrzówek najlepszy?

                Choć sypanie kopca to na razie tylko propozycja a właściwie próba wyboru czegoś
                z licznych propozycji krakowian, prezydent Majchrowski poprosił już urzędników
                o wskazanie gminnych działek, na których budowla mogłaby stanąć. - Najlepszy
                byłby teren na Zakrzówku. Tu Karol Wojtyła pracował w kamieniołomie, stąd
                niedaleko na Tyniecką 10, gdzie mieszkał. Kolejne atuty to bliskość do kopczyka
                Jana Pawła II, a także ładny widok na pozostałe krakowskie kopce - wyjaśnia
                Maria Kolińska, dyrektor magistrackiego wydziału geodezji.

                Drugą lokalizację wytypowano w pobliżu Polany Lea w Lasku Wolskim. - To
                ożywiłoby ten teren. Oczywiście, w obu przypadkach konieczne byłyby badania
                geologiczne - dodaje Maria Kolińska. Kosztów sypania kopca na razie nie
                oszacowano.

                Bez heraldycznej rewolucji

                Do prezydenta i radnych wpłynęło ok. 40 propozycji uczczenia pamięci Jana Pawła
                II. Czternaście dotyczy sprowadzenia ciała i serca papieża na Wawel, dziesięć
                usypania kopca. Początkowo spore poparcie miał pomysł uzupełnienia herbu
                Krakowa o elementy papieskie. Wczoraj jednak heraldycy ostudzili jego
                zwolenników (choć nie pomysłodawcę Stanisława Markowskiego). - Przeciwko temu
                przemawiają argumenty naukowe, historyczne, plastyczne i prawne. Poza tym,
                tarcza herbu Krakowa jest ściśle wypełniona licznymi elementami. Nie ma w niej
                miejsca na nowe - tłumaczył dr Zenon Piech, autor poprawionego herbu Krakowa. -
                Gdybyśmy chcieli wpisać do herbu Krakowa jakiś element papieski musielibyśmy
                przeznaczyć na to miejsce, w którym znajduje się obecnie orzeł - dodał.
                Zaproponował, aby w zamian zamówić na 750-lecie Krakowa sztandar miasta, który
                z jednej strony miałby herb a z drugiej insygnia papieskie.

                Radni nie przesądzili wczoraj, jak Kraków powinien upamiętnić Ojca Świętego.
                Nie mają jednak wątpliwości, że "mieszkańcy oczekują tego od nich".
                Postanowili, że komisja kultury wybierze najlepszą propozycję jeszcze przed
                wakacjami.


                Brygida Kuźniak, radna Partii Demokratycznej

                Sposób, w jaki upamiętnimy Ojca Świętego musi być trwały, oryginalny i
                niekontrowersyjny. Sztandar z insygniami papieskimi wydaje się być pomysłem
                pierwszorzędnym, ale jest chyba zbyt skromny. Kopiec byłby może lepszy, bo przy
                tej okazji można by wykorzystać entuzjazm ludzi, którzy chcieliby uczestniczyć
                w jego sypaniu.


                Piotr Doerre, radny LPR

                Nie wyobrażam sobie, by Ojciec Święty miał taki sam kopiec jak Piłsudski czy
                Kościuszko. Był przecież postacią wyrastającą ponad nich.


                Józef Lassota, radny niezależny

                Budowa kopca jest faktycznie w Krakowie oczekiwana. Ale to nie może być zwykły
                kopiec. Może powinien to być monument w kształcie kopca, w którego wnętrzu
                mieściłaby się jakaś użyteczna instytucja?
          • kocibrzuch Re: Kopiec... to dzieło narodowe (cytat) 07.04.05, 15:34
            Zin zapewne wyrwał to zdanie z kontekstu.
            W każdym razie na pewno Wojtyła nie myślał o kopcu dla siebie.
            Kopiec powstać powinien, ale profesora wolałbym trzymać od tego z daleka. Niech najwyżej z taczkami jeździ, jeśli mu siły jeszcze pozwolą.
            Przyczyn, czemu mam o nim złe zdanie, nie podam, bo jeszcze Gazeta udostępni komuś mój IP. W każdym razie osoby żyjące w Krakowie w latach 70 i 80 będą wiedziały, co myśleć, zwłaszcza jeśli miały jakiś kontakt z ASP.
    • bolko_turan "Szlakiem Kopców w Polsce" 11.04.05, 01:24
      www.pttk.pl/pttk/przepisy/index.php?co=ro_kopce
      • bolko_turan Historia Kopca Kosciuszki 12.04.05, 11:59
        "Widzisz tam górę na górze, Jak czerni się uroczyście? Choć z Tatrów nadciągną
        burze, Ona trwać będzie wieczyście. Ona po wieków głębinie Święta - Nietknięta -
        przepłynie." Edmund Wasilewski (O mogile Kościuszki - 1841)

        www.kopieckosciuszki.pl/?x=historia_kopca
      • bolko_turan Kopiec Grunwaldzki w Niepołomicach 12.04.05, 12:00
        Oto co pisał w 1911 r. świadek tamtych czasów, historyk Stanisław Warcholik, w
        broszurze wydanej w Krakowie nakładem Ilustrowanego Tygodnika
        Krajoznawczego "Ziemia", by wesprzeć finansowo sypanie Kopca Grunwaldzkiego w
        Niepołomicach: "A najlepszym dowodem tej ruchliwości Niepołomic w życiu
        publicznym jest niezawodnie sama piękna myśl sypania Kopca Grunwaldzkiego z
        takim zapałem przez mieszkańców podjęta i urzeczywistniona. Niepołomice należą
        do tych uroczych zakątków ziemi krakowskiej, które mają w sobie jakąś siłę
        przyciągającą, a duszę polską wprost przykuwają nie tylko wspomnieniami
        przeszłości, ale malowniczością okolicy".


        www.niepolomice.com/kopiec.php
      • bolko_turan Krakowianin Wyspiański a Kopiec Kosciuszki 12.04.05, 12:04
        Stanisław Wyspiański
        Kraków 1869 - Kraków 1907


        Życiorys
        www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Wyspianski_bio.htm


        Widok z okna pracowni artysty na Kopiec Kościuszki w zimowy pogodny dzień.
        1905. Pastel. 94 x 62,5 cm.
        Muzeum Narodowe, Kraków.
        524x800
        112 KB
        www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Images/Kopiec_pogoda.jpg

        Widok z okna pracowni artysty na Kopiec Kościuszki w zadymce śnieżnej w szary
        zimowy dzień.
        1905. Pastel. 93 x 61 cm.
        Muzeum Narodowe, Kraków.
        520x800
        91 KB
        www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Images/Kopiec_zadymka.jpg

        Widok z okna pracowni artysty na Kopiec Kościuszki w okresie roztopów.
        1905. Pastel. 90 x 59,5 cm.
        Muzeum Narodowe, Warszawa.
        509x800
        92 KB
        www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Images/Kopiec_roztopy.jpg
      • bolko_turan Kopiec Unii Lubelskiej we Lwowie 16.04.05, 18:39
        "Po przemowie Smolki o znaczeniu rocznicy i kopca posypały się grudki ziemi
        przywiezione ze wszystkich miejsc historycznych dawnej Polski. Następnie
        przystąpiły do sypania ziemi Rada Miasta i "deputacye", wreszcie tłumy
        publiczności. Gdy w pierwszej chwili brakło dostatecznej ilości taczek,
        znoszono ziemię w czapkach, chustkach i w dłoni. Zapał olbrzymi ogarnął
        wszystkich."




        www.amigo.wroc.pl/lwow/kopiec.htm
      • bolko_turan Święte góry, kurhany, kamienne kręgi 16.04.05, 18:41
        "Święte góry, kurhany, kamienne kręgi, kultowe rzeźby i ofiarne kamienie oraz
        inne podobne starożytne zabytki to miejsca wyjątkowe, gdzie moc i świętość
        ziemi, objawiają się w sposób szczególny. Są bezcennym dziedzictwem naszej
        prastarej ziemskiej wiary.
        Przyciągają ludzi w trudno wytłumaczalny sposób - każdego inaczej. Jest wiele
        sprzecznych hipotez co do ich pochodzenia i znaczenia, ale bezsprzeczna w swej
        oczywistości jest ich szczególna obecność, skarb odziedziczony po naszych
        przodkach."



        www.kamienie.most.org.pl/index.htm
      • bolko_turan Śladami podkarpackich kurhanów 18.04.05, 14:00
        Kurhany spotkać można w wielu miejscach Polski. Są one cennymi pamiątkami
        historycznymi tworzonymi przez naszych przodków dla udokumentowania ważnych
        wydarzeń. Najczęściej wiążą się z odległymi czasami i owiane są tajemniczością.


        www.turystyka.sip.pl/html/modules.php?name=News&file=article&sid=75
    • kocibrzuch Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 12.04.05, 13:26
      www.krakow4u.pl/index.php?parametr=kopce_glw
    • kocibrzuch Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 13.04.05, 10:13
      Generalnie straszna nagonka i przesmiewisko.
      Owszem sam jestem przeciw pomnikom, zwłaszcza na modłę Chrystusa w Rio, uważając to za bałwochwalstwo, a także przeciw zmianom nazw, np. Rynku Głównego, co jest już paranoją - ale kopiec to co innego.
      To symboliczna mogiła, hołd Narodu, wspólna sprawa, jednoczące przedsięwzięcie, które stać się może powodem do dumy.
      A te 20 mln, które ma to kosztować. Pewnie, zalezy, kto się za to zabierze.
      Ale rękami "ludu" usypany kopiec chyba nie powinien być taki drogi?
      • bolko_turan Re: Kopiec dla Papieza w Krakowie 16.04.05, 18:34
        kocibrzuch napisał:

        > Generalnie straszna nagonka i przesmiewisko.
        > Owszem sam jestem przeciw pomnikom, zwłaszcza na modłę Chrystusa w Rio,
        uważają
        > c to za bałwochwalstwo, a także przeciw zmianom nazw, np. Rynku Głównego, co
        je
        > st już paranoją - ale kopiec to co innego.
        > To symboliczna mogiła, hołd Narodu, wspólna sprawa, jednoczące
        przedsięwzięcie,
        > które stać się może powodem do dumy.
        > A te 20 mln, które ma to kosztować. Pewnie, zalezy, kto się za to zabierze.
        > Ale rękami "ludu" usypany kopiec chyba nie powinien być taki drogi?



        Osobiscie wlasnie tez tak mysle. Nie zastanawiam sie jednak ile taki kopiec
        bedzie kosztowal, gdyz jest to inwestycja w kulture i tradycje – w cos co ma
        nas przetrwac. Kultura i wielkie tradycje nigdy nie czerpia sie ze skapstwa,
        zarowno pod wzgledem pienieznym jak i pod wzgledem ludzkiej energii, dlatego
        tez w panstwach Europy zachodniej sa one zdecydowanie bogatsze niz w Polsce. We
        Francji nikt sie nie pytal czy budowa piramidy przed Luwrem – lub inne
        inwestycje tego rodzaju, ksztaltujace wizerunek miasta, przyciagajace turystow –
        ma jakis sens, albo jest marnowaniem pieniedzy.

        Polska pod wzgledem architektoniczno-kulturalnym jest jak wies syberyjska –
        skapstwo naszych przodkow nie pozwolilo im zostawic po sobie wiele zabytkow…

        A tak wlasciwie… 20 mln zl, skad sie bierze taka liczba? W ogole nie wiadomo
        czy pochodzi ona od projektantow, albo ma straszyc czytelnika przed kosztem
        tego przedsiewziecia?

        Osobiscie sadze ze w Polsce panuje jakies dziwne przekonanie iz tradycje sa
        czyms przeszkadzajacym przyszlosci, czyms niezgodnym ze wspolczesnoscia.
        Natomiast w innych panstwach kultywuje sie rodzime tradycje, sa one powodem do
        dumny – w Bawarii czy w Szkocji zwykli ludzie nosza nawet na codzien stroje
        ludowe. Zas w Polsce nawet sie nie znajdzie kogos kto by szyl tradycyjne stroje
        sarmackie...

Pełna wersja