DLACZEGO WATYKAN FAŁSZUJE TESTAMENT

09.04.05, 09:34
<<<<Co do pogrzebu, powtarzam te same dyspozycje, jakie wydał Ojciec Święty Paweł VI. (dodatek na marginesie:
Grób w ziemi, bez sarkofagu. 13.III.1992). O miejscu niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy.

?Apud Dominum Misericordia et copiosa apud Eum redemptio ?

Jan Paweł pp. II

Rzym, 6.III.1979. >>>>>>


<<<<<5.III.1982.

Ps. W związku z ostatnim zdaniem testamentu z 6.III.1979 (: O miejscu m.inn. pogrzebu) ?niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i
Rodacy ? - wyjaśniam, że mam na myśli Metropolitę Krakowskiego lub Radę Główną Episkopatu Polski - Kolegium Kardynalskie zaś
proszę, aby ewentualnym prośbom w miarę możności uczynili zadość.>>>>>

Dla ignorantów historycznych to czas stanu wojennego, można z 100% pewnością domnimać, że chodzi tu o to by nie decydowali tu
tacy rodacy jak Jaruzelski czy Kiszczak to oni decydowali by faktycznie dzierżąc wówczas władzę w Polsce, o miejscu i rodzaju
pochówku, dlatego uściślił to na polskich biskupów.
<<<<1.III.1985 (w czasie rekolekcji):

Jeszcze - co do zwrotu ?Kolegium Kardynalskie i Rodacy ? : ?Kolegium Kardynalskie ? nie ma żadnego obowiązku pytać w tej sprawie
?Rodaków ? , może jednak to uczynić, jeśli z jakichś powodów uzna za stosowne.
JPII>>>>

Były to dalej czasy tryumfu komuny wydawało się, że będą panować wiecznie, nie jest to jasne może i 7 lat w Watykanie zrobiło
swoje, ale może ufał mądrości kardynałów, może uznał się za monarchę Watykańskiego i zobowiązany do takiego scedowania tego na
zgodnie z interesem Watykanu i w jego interesie.

Ale tu zaczyna się najlepsze bo zgodnie z datacją tego prowizorycznego dokumentu najstarszym zapisem woli w tym względzie jest
pierwszy zapis dlatego Watykan to fałszuje!!!!

<<<<<<W tymże zapisie mówi o miejscu swego pochówku: "O miejscu niech zadecyduje Kolegium Kardynalskie i
Rodacy". Z nieznanych przyczyn zdanie to nie znalazło się we włoskim tłumaczeniu tekstu.>>>>

DLACZEGO WATYKAN FAŁSZUJE TESTAMENT TEŻ JEST OCZYWISTE!!!!!

Bowiem zapis na tzw. marginesie koryguje datę tego zapisu na ostatnią wolę w tym względzie czyli to jest ostni zapis
''Co do pogrzebu, powtarzam te same dyspozycje, jakie wydał Ojciec Święty Paweł VI. (dodatek na marginesie: Grób w ziemi, bez
sarkofagu. 13.III.1992). O miejscu niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy.

?Apud Dominum Misericordia et copiosa apud Eum redemptio ?

Jan Paweł pp. II''

A te z czasów stanu wojennego są starsze więc nie aktualne, to jest prowizroryczny testament!!!!!
''W ciągu tegorocznych rekolekcji przeczytałem (kilkakrotnie) tekst testamentu z 6.III.1979. Chociaż nadal uważam go za
prowizoryczny (nie ostateczny), pozostawiam go w tej formie, w jakiej istnieje. Niczego (na razie) nie zmieniam, ani też niczego
nie dodaję, gdy chodzi o dyspozycje w nim zawarte.''
Czyli zapis z na marginesie uaktualnia całe zdanie w 13.III.1992 ''O miejscu niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy.''
też i to jest najstarszy zapis w tym względze dypozycji o miejscu pochówku.
Czyli znów kardynałowie i Rodacy mają te same prawa decydować o miejscu jego pogrzebu, czyli stoją na tej samej pozycji, co może
też boli Watykan, że to fałszuje.



ps. mi osobiście katolicyzm jest obojetny, a nawet mi się nie podoba, więc chodzi mi tylko o stan formalny i faktyczny w tym
testamencie.
    • walgierz Re: DLACZEGO WATYKAN FAŁSZUJE TESTAMENT 10.04.05, 17:01
      ... trochę żywsze dyskusje na ten sam temat.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22526309
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22524510
      • walgierz czy według was z testamentem nie robiono żadnych 11.04.05, 21:41
        czarów?

        Trzy razy Papież podpisał się Jan Paweł pp. II, a tylko raz i co oczywiste w wątpliwym zapise JPII, co jest poszlaką
        wskazujacą na fałszerstwo, chyba, że Papież zaczął się od 1985 kosekwentnie podpisywać JPII.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        ?Apud Dominum Misericordia et copiosa apud Eum redemptio ?
        Jan Paweł pp. II
        Rzym, 6.III.1979.
        Niczego więcej nie pragnę dopisać do tego, co napisałem przed rokiem - tylko wyrazić ową gotowość i ufność zarazem, do
        jakiej niniejsze rekolekcje ponownie mnie usposobiły.
        Jan Paweł pp. II
        5.III.1982
        W ciągu tegorocznych rekolekcji przeczytałem (kilkakrotnie) tekst testamentu z 6.III.1979. Chociaż nadal uważam go za
        prowizoryczny (nie ostateczny), pozostawiam go w tej formie, w jakiej istnieje. Niczego (na razie) nie zmieniam, ani też
        niczego nie dodaję, gdy chodzi o dyspozycje w nim zawarte.
        Zamach na moje życie z 13.V.1981 w pewien sposób potwierdził słuszność słów zapisanych w czasie rekolekcji z 1980 r. (24.II
        - 1.III).
        Tym głębiej czuję, że znajduję się całkowicie w Bożych Rękach - i pozostaję nadal do dyspozycji mojego Pana, powierzając się
        Mu w Jego Niepokalanej Matce (Totus Tuus).
        Jan Paweł pp. II
        5.III.1982.
        Ps. W związku z ostatnim zdaniem testamentu z 6.III.1979 (: O miejscu m.inn. pogrzebu) ?niech zdecyduje Kolegium
        Kardynalskie i Rodacy ? - wyjaśniam, że mam na myśli Metropolitę Krakowskiego lub Radę Główną Episkopatu Polski - Kolegium
        Kardynalskie zaś proszę, aby ewentualnym prośbom w miarę możności uczynili zadość.
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>


        <<<<<<<<<<<<
        1.III.1985 (w czasie rekolekcji):
        Jeszcze - co do zwrotu ?Kolegium Kardynalskie i Rodacy ? : ?Kolegium Kardynalskie ? nie ma żadnego obowiązku pytać w tej
        sprawie ?Rodaków ? , może jednak to uczynić, jeśli z jakichś powodów uzna za stosowne.

        JPII
        >>>>>>>>>>>>>
        Różnica w podpisie jest oczywista, tak jak w znaczniu podpisywanych różnymi podpisami zapisów, oczewiście ślepi i analfabeci
        dalej bedą twierdzić, że wszystko jest cacy.

        catarina1 napisała:
        > Pomijam już sam fakt ewentualnego fałszerstwa. Niestety dla mnie jest to, czy
        > tego chcę czy nie, niewiarygodne i nieuczciwe. A najgorsze jest to, że tacy
        > chrześcijanie (kardynałowie) mają śmiałość tak się zachować? A my udajemy, że
        > tego nie zauważyliśmy....

        No pasuje tu sformułowanie milczenie owiec, a raczej owczarni która nie może uwierzyć, że niektórzy pasterze to przebrane
        wilki...
        Co do fałszerstwa, to nie tylko podpis się różni, ale całe te wątpliwe zdanie to dysonas tonu, stylu pisania, do reszty
        tekstu testamentu, jest apodyktyczne i kategoryczne w przciwiństwie do spolegliwego i zawierjącego prośby wcześnijszego
        tekstu Papieża.

        ''zaś proszę'',''ewentualnym prośbom w miarę możności'' kontra ''nie ma żadnego obowiązku pytać'' i tu z całkim innej
        bajki ''uzna za stosowne'', przepraszam ale to drugie to mogła napisać, księżniczka z wyższej ''kardynalskiej'' sfery, a
        nie bardzo ludowy Papież, gdyby to było, ''uzna za wskazane'',''uzna za konieczne'', mniej by raziło dysonasem stylu wobec
        wcześniejszego tekstu.

        <<<<<<<<<<<<<<
        Jan Paweł pp. II
        5.III.1982.
        Ps. W związku z ostatnim zdaniem testamentu z 6.III.1979 (: O miejscu m.inn.pogrzebu) ?niech zdecyduje Kolegium
        Kardynalskie i Rodacy? - wyjaśniam, że mam na myśli Metropolitę Krakowskiego lub Radę Główną Episkopatu Polski ? Kolegium
        Kardynalskie zaś proszę, aby ewentualnym prośbom w miarę możności uczynili zadość.
        ***
        1.III.1985 (w czasie rekolekcji):
        Jeszcze ? co do zwrotu ?Kolegium Kardynalskie i Rodacy?: ?Kolegium Kardynalskie? nie ma żadnego obowiązku pytać w tej
        sprawie ?Rodaków?, może jednak to uczynić, jeśli z jakichś powodów uzna za stosowne.
        JPII
        Rekolekcje jubileuszowego roku 2000(12.-18.III.)
        >>>>>>>>>>>>>>>>>
        Co więcej Papież zmienia przekreśla całkowicie testament niby pisząc,praktycznie w znaczeniu ''kardynałowie zróbcie ze mną
        co chcecie, a rodacy nie mają nic do gadania''.
        I w ogóle tego nie uzasadnia!!!!, korekta z marca 82 jest uzasdniona, wydarzeniami stanu wojennego w Polsce. Co zdarzyło
        się w 1985, że Papież miałby się odwrócić od Rodaków.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22524510&a=22524510
        ps. czy Papież jako Scyta(Słowianin) ma prawo do pochówku w ziemi przodków?
Pełna wersja