Łososie wrócą do naszej kochanej Wisły?!

05.05.05, 18:04
W środę 27 kwietnia WWF, międzynarodowa organizacja ekologiczna rozpoczęła
odtwarzanie naturalnej populacji dzikiego łososia w Wiśle. Ryby te zniknęły z
największej polskiej rzeki na skutek budowy stopnia wodnego we Włocławku, a
także w efekcie zanieczyszczenia wody. Jeżeli projekt WWF się powiedzie i uda
się odtworzyć warunki potrzebne dla wędrówki ryb, łosoś, symbol czystej,
pełnej życia rzeki, powróci do Wisły i będzie się w niej znowu naturalnie
rozmnażać.
„Od środy rozpoczynamy pierwszy etap projektu przywracania populacji łososi.
Wpuścimy narybek w rejon naturalnych tarlisk, w dopływach Sanu, Raby i
Dunajca. Tam te dwu centymetrowe maleństwa będą dorastać aż osiągną wiek
odpowiedni do tego, aby wyruszyć w swoją podróż do morza. W Bałtyku pozostaną
przez trzy lata. Gdy już osiągną dojrzałość płciową rozpoczną swój powrót w
górę rzeki, na tarło. Zanim to się stanie, musimy udrożnić Wisłę i umożliwić
łososiom pokonanie zapory włocławskiej. Dlatego, we współpracy z Regionalnym
Zarządem Gospodarki Wodnej w Warszawie, chcemy zbudować skutecznie działającą
przepławkę na stopniu wodnym we Włocławku” – tłumaczy Kierownik Programu WWF,
Wody Śródlądowe Jacek Engel
Budowa przepławki w zaporze we Włocławku będzie w Polsce przedsięwzięciem
nowatorskim. Przygotowanie projektu technicznego, nad którym pracuje obecnie
WWF wraz z niemieckimi specjalistami, i wykonanie samego urządzenia potrwają
około 2 lat. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa zakończy się więc
zanim łososie rozpoczną powrót w górę rzeki.
Restytucja łososia w Polsce prowadzona jest od połowy lat 90-tych, z
inicjatywy Instytutu Rybactwa Śródlądowego, przy wsparciu finansowym
Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Niestety, dotychczas stosowane metody
nie doprowadziły do stworzenia populacji, która mogłaby się sama rozmnażać. Do
rzeki wypuszczany jest nie narybek, który zapamiętuje miejsce swojego
dorastania w górze rzeki, ale dorosłe osobniki. A ponadto przegradzający Wisłę
stopień wodny sprawia, że dojrzałe ryby nie są w stanie wrócić do strumieni,
gdzie mogłyby odbyć tarło.
Dlatego WWF zaproponował rozwiązanie kompleksowe. Począwszy od wypuszczenia
przez nas narybku łososi, który zapamięta źródła Wisły jako miejsce swoich
narodzin i powróci tu na tarlisko, aż po udrożnienie rzeki i budowę skutecznie
działające przepławki we Włocławku.
Projekt odtworzenia populacji dziko żyjących łososi w Wiśle, to część większej
inicjatywy WWF mającej na celu ochronę polskich rzek. Jeszcze w połowie XX
wieku polskie rzeki pełne były ryb wędrownych. Co roku do Bałtyku spływało
kilkaset tysięcy łososi. Zanieczyszczenie i regulacja rzek, a przede wszystkim
budowa stopni wodnych sprawiły, że w końcu lat 80-tych wyginęły ostatnie,
polskie ryby wędrowne. Projekt WWF może to zmienić.
www.wwf.pl/
    • ignorant11 Re: Łososie wrócą do naszej kochanej Wisły?! 05.05.05, 18:10
      Sława!

      Ale jaja!

      Własnie czytałem,że mają wrócić jesiotry...

      A moja Mama twierdzi,że kulebiak z jesiotrem to stare polskie daniesmile))


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
Pełna wersja