bolko_turan
13.05.05, 17:15
Warszawa: nie ma komu odbudować pałaców
PAP 13-05-2005, ostatnia aktualizacja 13-05-2005 16:52
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2707244.html
Nie znalazł się inwestor skłonny odbudować pałace Saski i Bruehla oraz
kamienicę przy ul. Królewskiej na warunkach ogłoszonych przez władze
Warszawy - poinformowano w piątek na konferencji prasowej w stołecznym
Urzędzie Miasta. Mimo to władze stolicy nie rezygnują z pomysłu odbudowy
zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego
Pałace Saski i Bruehla mają być odtworzone w formie sprzed II wojny światowej
Miasto chciało, aby projekty zostały zrealizowane w formule partnerstwa
publiczno-prywatnego. Władze stolicy miały udostępnić grunt (prawie 19 tys. m
kw.), a inwestor miał wybudować gmachy
Wartość inwestycji to ok. 400 mln zł, miasto miało sfinansować inwestycję w
kwocie 50 mln zł
W pałacu Bruehla miały znajdować się instytucje komercyjne, z których
inwestor mógłby czerpać zyski. Pałac Saski miał być własnością miasta i
mieścić instytucje publiczne, w tym planowany instytut poświęcony Janowi
Pawłowi II
Teraz warunki te ulegną zmianie
Zdaniem dyrektora Biura Zamówień Publicznych w Urzędzie Miasta, Mirosława
Kochalskiego, brak ofert na wybudowanie gmachów oznacza, że w Polsce trudno
jest realizować inwestycje na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego.
Podkreślił, że w Polsce nie ma ustawy na ten temat
"Ten pomysł miałby szanse, gdyby był realizowany w warunkach np
roku 2008. Być może rynek nie dostrzega, że taka formuła w tym zakresie jest
do zaakceptowania" - powiedział
Mimo to władze stolicy, nie rezygnują z inwestycji. "Celem prezydenta stolicy
jest odbudowanie zachodniej pierzei pl
Piłsudskiego. W ciągu najbliższych tygodni zostanie opracowana nowa strategia
w oparciu o to, co wiemy dzisiaj" - podkreślił
Jak wyjaśnił, najprawdopodobniej władze miasta ogłoszą przetarg na
wybudowanie pałacu Saskiego, za którego budowę zapłacą
Według naczelnego architekta miasta Michała Borowskiego, działki, na których
mają powstać pałac Bruehla i kamienica, będą oddane w dzierżawę wieczystą lub
sprzedane. Ten plan ma być zrealizowany do końca września br
Borowski powiedział, że miasto na obsługę prawną dotyczącą przetargu wydało
ok. 300 tys. zł. Umowa z firmą prawniczą opiewała na 1 mln zł, jednak firma
prawnicza nie dostanie reszty pieniędzy, bo przetarg nie zakończył się
sukcesem
Przetarg na wybudowanie pałaców i kamienicy został ogłoszony w styczniu br.
Jeszcze w ubiegłym roku zainteresowanie realizacją inwestycji wyraziły cztery
firmy: węgierska, francuska, belgijska oraz międzynarodowa
Oś Saska, czyli XVIII-wieczne założenie urbanistyczne o długości 1,5
kilometra, było unikatem na skalę kraju. Obejmowała pałac z rozległym
dziedzińcem oraz zespół parkowy. W późniejszym czasie dziedziniec pałacowy
przekształcono w plac miejski. W czasie II wojny światowej zabudowania wokół
niego uległy zniszczeniu. Po wojnie plac stał się miejscem uroczystości
państwowych i jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Warszawy.