rockandpole
14.05.05, 04:29
Zrozumieli to najlepiej Rosjanie, a Polacy juz nie. Ostatnia wizyta Generala
w Moskwie wiele wyjasnila. Przyjrzyjmy sie jeszcze raz jego wypowiedziom na
przestrzeni lat, a zrozumiemy, ze ilekroc General mowi o przyjazni polsko-
radzieckiej, to w istocie chodzi o jednosc Slowian kontra Germancom.
"Chrzęst podkutych butów wielkogermańskiego faszystowskiego najeźdźcy
rozlegał się najpierw na naszych, polskich drogach. Jednak zaraz potem
słychać go było na polach Białorusi i Ukrainy, na rosyjskiej ziemi. Także
obecnie uderzenia zadawane przez imperializm socjalistycznej Polsce są
skierowane i na naszego radzieckiego sojusznika, godzą w interes całej naszej
wspólnoty." Przyjęcie na Kremlu, 4.03. 1984
"Przeszłość zapisała różne karty. Losy Polaków, Rosjan, Ukraińców,
Białorusinów, Litwinów splatały się nieraz w tragiczny węzeł. Te rozdziały
historii zostały raz na zawsze zamknięte. To historyczna zasługa naszych
partii Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i Komunistycznej Partii
Związku Radzieckiego." Z przemówienia na X zjeździe PZPR, czerwiec 1986
"Radziecka armia co prawda zabrała nam niezależność, ale uratowała od
unicestwienia. Zależność po 1945 r. oznaczała państwo z różnego rodzaju
ograniczeniami, niedostatkami, ale było to polskie państwo narodowe, w którym
nikt nie zabraniał wykonywać polskiego hymnu i szanować naszego godła." Z
wywiadu dla "Rossijskiej Gaziety", maj 2005
"Poza tym uważam, że stosunki między Polską i Rosją powinny być dobre,
dobrosąsiedzkie. Nawet najbardziej bolesne miejsca w tych stosunkach -
deportacje, Katyń, obozy, śmierć ludzi - można przekuć w coś lepszego. (...)
Mogiły powinny nas łączyć." Z wywiadu dla "Izwiestii", maj 2005
Wlasnie tak! Kurhany nas lacza od tysiacleci!!
www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/