bolko_turan
18.05.05, 15:55
Bawarski minister finansów: potrzebujemy nowych dostaw Ukrainek
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2713836.html
lwa 17-05-2005, ostatnia aktualizacja 17-05-2005 18:50
Bawarski minister finansów zwierzył się na przyjęciu, że Ukraina zapewnia
Niemcom wszystko, co niezbędne do życia: papierosy i kobiety. Przyznał, że
Ukrainek jest za mało, więc trzeba nowych dostaw. W Niemczech zawrzało
65-letni Kurt Faltlhauser z bawarskiej CSU z ciętego języka znany był już
wcześniej, jednak nawet jego zwolennicy przyznają, iż ostatnio ostro
przesadził. W zeszły czwartek podczas przyjęcia w przedstawicielstwie Bawarii
w Berlinie bawarski minister miał tak dobry humor, iż postanowił stanąć w
obronie ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera. Niemiecka opozycja
czyni tego ostatniego odpowiedzialnym za tzw. skandal wizowy, który zwiększył
nielegalną imigrację Ukraińców do RFN.
- To Fischer sprowadził do nas Ukraińców - mówił Faltlhauser w Berlinie - a
oni zapewniają Bawarczykom wszystko, co potrzebne do szczęścia: papierosy i
kobiety. Zdaniem ministra popyt na Ukrainki jest tak duży, iż Bawaria już
zażądała nowych dostaw, a z uroków Ukrainek powinni skorzystać również
mieszkańcy innych landów. Minister przyznał też, iż świat zmieni się na
lepsze, kiedy kanclerzem zostanie szef CSU Edmund Stoiber. - Piwo potanieje,
a kobiety będą łatwiejsze - mówił.
Faltlhauser nie spodziewał się, iż jego wypowiedź przeniknie do mediów. O
sprawie napisały jednak "Münchner Merkur". "Süddeutsche Zeitung", a potem
inne gazety. Szefowa bawarskich Zielonych Margarete Bause przyznała, że jest
oburzona wynurzeniami Faltlhausera. Jej zdaniem wypowiedzi ministra
reprezentują najwyżej poziom knajpianych podrywaczy, a on sam to
prowincjonalny szowinista.