ignorant11
06.06.05, 14:22
Sława!
Rynek stalowy czekają duże zmiany
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050606/ekonomia/ekonomia_a_15.html
Donbas przekonuje związki zawodowe Huty Częstochowa, że w dwa - trzy lata
podwoi produkcję blach i rur. Ukraińcy chcą też rozpocząć w hucie produkcję
stali jakościowej
W ubiegłym tygodniu negocjatorzy Związku Przemysłowego Donbasu, który ma
wyłączność na rozmowy w sprawie zakupu Huty Częstochowa, przedstawili
związkom zawodowym swoje plany produkcyjne. Ukraińcy są ambitni. Chcą podwoić
produkcję blach stalowych, które wytwarza obecnie Huta Stali Częstochowa,
spółka produkcyjna dzierżawiąca zakład od Huty Częstochowa. - Obecnie Huta
Stali Częstochowa wytwarza około 650 tysięcy ton stali. Donbas przekonywał
nas, że zwiększy produkcję do 1,1 - 1,2 mln ton w ciągu dwóch - trzech lat -
powiedział "Rz" Andrzej Gwiazda, szef Międzyzakładowego Komitetu
Negocjacyjnego.
Nowość: stal jakościowa
Kolejna ciekawa informacja o planach Donbasu dotyczy nowego rodzaju wyrobów,
jaki chcą w Częstochowie produkować Ukraińcy. Chodzi o stal jakościową,
według naszych informacji gorszego gatunku, tzw. stal chromowaną, używaną na
przykład w przemyśle samochodowym. To ważna informacja, ponieważ stali
jakościowej produkuje się w Polsce kilka tysięcy ton rocznie, natomiast jej
zużycie niemal całkowicie zaspokajane jest importem, który sięga 150 tys.
ton. Taka reorientacja produkcji mogłaby być, zdaniem naszych rozmówców z
branży hutniczej, przeprowadzona stosunkowo niewielkim kosztem.
Huta Częstochowa ma dosyć nowoczesną stalownię, o mocach produkcyjnych ok.
700 - 750 tys. ton. Mogłaby ona na konkretne zamówienie produkować niewielkie
partie stali jakościowej. Z kolei walcownia mogłaby w tym czasie korzystać z
półproduktów produkowanych w innych hutach. Nie wiadomo tylko, czy Donbasowi
udałoby się sprowadzać te półprodukty do Częstochowy z własnych zakładów na
Ukrainie. Unia Europejska ustanowiła bowiem bardzo mały kontyngent - 400 tys.
ton rocznie - na import wyrobów hutniczych z tego kraju, niezaspokajający
nawet potrzeb polskich importerów.
Według związkowców stal jakościowa produkowana w częstochowskiej stalowni
może być też częściowo przetwarzana na miejscu. Huta ma bowiem sporo tzw.
spółek produktowych, które zajmują się dostarczaniem blach dla przemysłu
budowy maszyn (jednym z odbiorców jest producent maszyn budowlanych
Caterpillar), konstrukcji stalowych, np. mostów, wież wiertniczych. Bardzo
obiecujący produkt to wytwarzane w hucie wieże do elektrowni wiatrowych. Taka
struktura daje Ukraińcom możliwość uzyskiwania marż na wszystkich etapach
produkcji - od wytwarzania stali po produkcję wysoko przetworzonych wyrobów.
Podwojenie produkcji rur
To jednak nie koniec ambitnego planu inwestycyjnego. - Ukraińcy chcą też
podwoić produkcję rur - powiedział "Rz" Marek Wójcik, szef
hutniczej "Solidarności". Obecnie spółka zależna Huty Częstochowa produkuje
rocznie 52 tysiące ton rur kutych bez szwu, wykorzystywanych w przemyśle
rafineryjnym i chemicznym.
Podwojenie produkcji rur to nieciekawa informacja dla Huty Batory. Zakład,
przejęty niedawno przez Romana Karkosika, wytwarza ten sam asortyment rur.
Wyprodukował ich w ubiegłym roku tyle samo, co Częstochowa - 50 tys. ton.
Cena może wzrosnąć
Wydaje się, że realizację planów Ukraińców wobec Huty Częstochowa można już
uznać za niemal pewną. A to dlatego, że Donbas robi wszystko, by kupić tę
firmę. W środę ukraińscy negocjatorzy porozumieli się ze związkami co do
zapisów pakietu socjalnego. Donbas dał związkom to, czego nie dostały od
Mittal Steel. Dziesięcioletni okres ochronny, po 350 zł podwyżki, bonus
prywatyzacyjny uzależniony od stażu pracy, np. dla hutników pracujących 20
lat ok. 3,8 tys. zł, indeksację płac o roczną stopę inflacji, nagrody
świąteczne w wysokości 10 procent średniej płacy w hucie. Sami związkowcy
oceniają, że realizacja tego bogatego pakietu będzie kosztować 800 mln zł w
ciągu 10 lat.
Oznacza to, że Donbas jest bardzo zdeterminowany, by przejąć Częstochowę. A
to jeszcze nie koniec wydatków. Za majątek huty i za jej spółki zależne
zaoferował on 1251 mln zł. - Ta cena może się jeszcze zmienić. Procedura
przetargowa przewiduje przygotowanie nowej wyceny przed samą sprzedażą
majątku - wyjaśnia Wacław Korczak, prezes Huty Częstochowa. Dlaczego? Wartość
majątku mogła ulec zmianie od czasu złożenia ofert przez zainteresowanych
(początek roku). Na pocieszenie dla Ukraińców - przejmą oni też Hutę Stali
Częstochowa, która wypracowała w ubiegłym roku niemal 200 mln zł zysku netto.
MARCIN CZEKAŃSKI
------------------------------------------------------------------------------
--
Ambitne plany Donbasu
1 Zwiększenie produkcji blach z 650 tys. ton do 1,1 1,2 mln ton
2 Zwiększenie produkcji rur z 52 tys. ton do 100 tys. ton
3 Rozpoczęcie produkcji stali jakościowej
4 Deklarowana kwota inwestycji ok. 400 mln złotych
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie