Czy Słowianom tez grozi "tolerancja"?

12.06.05, 01:54
Sława!
Dziś parady, jutro więzienia
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050611&id=po31.txt




Do zdecydowanego przeciwstawiania się homoseksualizmowi wzywał w piątek
przebywający w Polsce Ake Green, pastor zielonoświątkowy. Został on skazany w
Szwecji wyrokiem sądowym na miesiąc więzienia za przedstawienie i
skomentowanie nauki Pisma Świętego na temat tej dewiacji.

- Znalazłem się w bardzo unikalnej sytuacji. Zostałem oskarżony o głoszenie
Słowa Bożego - powiedział pastor Green na specjalnej konferencji
zorganizowanej w Sejmie w przeddzień warszawskiej tzw. parady równości. Na
kazanie, które wywołało falę agresji środowisk homoseksualnych, w znacznej
części złożyły się cytaty z Pisma Świętego, więc nie ma ani krzty przesady w
stwierdzeniu, że pastor Green został skazany za głoszenie Słowa Bożego. W
kazaniu pastor zwracał także uwagę na następstwa homoseksualizmu, do których
należy szerzenie się AIDS, wyjątkowo rozprzestrzenionego wśród gejów wirusa,
i pedofilii. - Chrześcijaństwo w Szwecji dopasowało się w dużej mierze do
urzędów państwowych. Wiele lat temu podkreślanie w kazaniach tego, czym jest
grzech, było bardzo powszechne, teraz coraz mniej mówimy o grzechu. Ja
zająłem się w moim kazaniu grzechem homoseksualizmu. Było to w czasie, gdy w
Sztokholmie organizowano paradę gejów, dlatego spotkało się to z tak wielką
krytyką organizacji homoseksualnych - opowiadał pastor Green. Został on
uniewinniony przez sąd apelacyjny. Jednak po odwołaniu prokuratora
generalnego sprawa toczy się przed Sądem Najwyższym Królestwa Szwecji. - W
uzasadnieniu sąd podkreślił bardzo mocno, że mogę głosić Słowo Boże, ale nie
opowiadać o Ewangelii, gdyż ona dotyczy spraw bardzo starych i nie ma miejsca
w dzisiejszej rzeczywistości - poinformował Green. W przypadku skazującego
wyroku Sądu Najwyższego pastor odwoła się do Trybunału Praw Człowieka w
Strasburgu. - Moje aresztowanie miało być ostrzeżeniem, by inni obawiali się
głosić podobne poglądy - ocenia pastor.

Ordynarna agresja
Osoby, które odważyły się na krytykę i sprzeciw wobec dewiacji, są traktowane
przez homoseksualistów w najbardziej obelżywy sposób. Dowodzi tego niedawne
pobicie przez gejów księdza prałata Patricka Jacquina, rektora katedry Notre-
Dame w Paryżu. Około 20-osobowa grupa napastników z organizacji Act Up-Paris
weszła w minioną niedzielę do katedry Notre-Dame, gdzie w ciągu kilku minut
na oczach wiernych i turystów odegrała parodię ceremonii zaślubin dwóch
kobiet, prowadzoną przez mężczyznę przebranego za księdza. W czasie
profanacji katedry homoseksualiści lżyli też Ojca Świętego Benedykta XVI,
którego określili mianem "homofoba".
Zaznaczyć należy, że skazanie przez szwedzki sąd pastora Greena nie
wystraszyło innych duchownych. Pastor spotkał się w tym trudnym czasie z
wielką życzliwością różnych związków wyznaniowych. Jak podkreślił,
szczególnie aktywny był Kościół katolicki. Sam pastor deklaruje, że nie
wahałby się jeszcze raz wygłosić takiego samego kazania.
Uczestnicy piątkowej konferencji w Sejmie podkreślali, że homoseksualizm to
komunizm XXI w., który dziś żąda tolerancji wobec siebie, a jutro, jak reżim
totalitarny, będzie wsadzał do więzień swoich krytyków. W wyniku bankructwa
haseł marksizmu i leninizmu walczącego w imię rzekomego dobra proletariatu
lewica podjęła walkę pod hasłami "wyzwolenia homoseksualistów". Przypadek
pastora Greena pokazuje, że pobłażliwość wobec żądań homoseksualnego lobby
powoduje ich eskalację i prostą drogą prowadzi do wcielania się w życie
tytułu piątkowej konferencji pastora: "Dziś parady, jutro więzienia".

Dni demoralizacji
W piątek w Warszawie rozpoczęły się tzw. dni równości, organizowane przez
środowiska gejów. Otwierając konferencję pt. "Różni, ale równi. Geje i
lesbijki w Polsce i Unii Europejskiej", wicepremier i minister polityki
społecznej Izabela Jaruga-Nowacka powiedziała, że "w Polsce potrzebna jest
szeroka edukacja na temat homoseksualizmu". W wypowiedziach gejów dominował
pogląd, że dla dzieci lepiej jest, żeby wychowywały się w parach
homoseksualnych niż w domach dziecka... W sobotę homoseksualiści mają zamiar,
wbrew zakazowi władz Warszawy, przeprowadzić kilka publicznych wieców na
terenie miasta. Udział w demoralizujących zgromadzeniach zapowiedziało wielu
polityków lewicy, m.in. wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz (SdPl).
Beata Andrzejewska




Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Pełna wersja