ignorant11
17.06.05, 01:13
Sława!
Dagestan o krok od wybuchu
Od kilku tygodni niebezpiecznie zaostrza się sytuacja wewnętrzna w
sąsiadującym z Czeczenią Dagestanie. Składa się na to szereg czynników:
działalność prorosyjskich oddziałów czeczeńskich w zachodniej części
republiki, wzmożona aktywność islamskiego podziemia zbrojnego oraz
rywalizacja pomiędzy dagestańskimi klanami o schedę po ustępującym
przewodniczącym Rady Państwa Magomiedali Magomiedowie. Wybuch otwartego
konfliktu zbrojnego w republice grozi utratą przez Moskwę kontroli nad
sytuacją w regionie.
Najbardziej niestabilna sytuacja utrzymuje się w rejonach Dagestanu
graniczących z Czeczenią. Podległe wicepremierowi Czeczenii Ramzanowi
Kadyrowowi oraz dowódcy batalionu "Zachód" Sulimowi Jamadajewowi formacje na
masową skalę przeprowadzają tam akcje zbrojne - oficjalnie wymierzone w
ukrywających się w Dagestanie bojowników, lecz faktycznie uderzające w
ludność cywilną. Ostatnia akcja, przeprowadzona 4 czerwca w leżącej przy
granicy dagestańskiej i zamieszkanej przez Dagestańczyków czeczeńskiej
miejscowości Borozdinowskaja, wywołała masowe protesty ludności po obu
stronach granicy (podczas operacji zginął 75-letni starzec, uprowadzono 11
mężczyzn, spalono kilka domów). Dalsza działalność czeczeńskich formacji na
pograniczu dagestańskim grozi wybuchem dagestańsko-czeczeńskich starć,
prowadzi też do konfliktów między czeczeńskimi a dagestańskimi strukturami
siłowymi.
Poważnym problemem Dagestanu jest również największa od 1999 roku aktywność
miejscowych islamistów, którzy niemal każdego tygodnia przeprowadzają zamachy
na przedstawicieli dagestańskich struktur siłowych (od początku roku zginęło
ich ok. 30). Rezultatem zamachów jest rosnące niezadowolenie społeczne,
zwracające się przeciwko republikańskim władzom, które nie są w stanie
poradzić sobie z islamskim podziemiem. Obawa przed kolejnymi zamachami
prowadzi do masowego składania wniosków o zwolnienie ze służby w
dagestańskiej milicji (prawdopodobnie dlatego w ostatnim czasie do republiki
wprowadzono dodatkowe oddziały OMON-u z innych części Rosji). W odwecie armia
federalna i siły MSW przeprowadzają operacje specjalne w dagestańskich
aułach, aresztując dziesiątki, najczęściej niewinnych, ludzi. Skutek jest
odwrotny do zamierzonego, wzmacnia bowiem jedynie antyrządowe nastroje
społeczeństwa.
Kolejnym źródłem niestabilności jest zbliżający się koniec kadencji
przewodniczącego Rady Państwa Magomiedali Magomiedowa (2006 r.). Zgodnie z
wymuszoną w 2003 roku przez Moskwę zmianą konstytucji Radę Państwa (w której
zasiadali przedstawiciele największych dagestańskich narodów) zastąpi
prezydent. Zmiana ustroju politycznego zachwiała kruchą równowagą polityczną
w republice, prowadząc do brutalnej rywalizacji między poszczególnymi klanami
etnicznymi (w toczącej się od kilku miesięcy walce o władzę zginęło już kilku
polityków, m.in. dwóch ministrów ds. narodowości i wiceminister spraw
wewnętrznych). Wszyscy wpływowi dagestańscy politycy dysponują
paramilitarnymi oddziałami zbrojnymi, między którymi w każdej chwili może
dojść do otwartego konfliktu, mogącego przerodzić się w wojnę domową.
Destabilizacja sytuacji w Dagestanie jest w dużym stopniu wynikiem polityki
Kremla w regionie, która generuje kolejne problemy i konflikty. Polega ona na
wspieraniu marionetkowych, oderwanych od własnych społeczeństw, lecz wiernych
Moskwie przestępczych reżimów; dławieniu wszelkiej opozycji (w tym
islamskiej, która nie mogąc działać legalnie, schodzi do podziemia);
stawianiu na siłowe rozwiązywanie konfliktów i dawaniu wolnej ręki strukturom
siłowym, w których interesie leży rozszerzanie strefy niestabilności w
regionie (co wiąże się ze wzrostem ich pozycji w państwie i zwiększeniem
nakładów z budżetu); braku strategii rozwoju gospodarczego regionu, który
jest najbiedniejszą częścią Rosji.
Dagestan zawsze był kluczem do kontroli nad wschodnią częścią Kaukazu
Północnego, jeśli więc republika pogrąży się w chaosie, może to mieć dla
Kremla skutki bardziej bolesne od wojny czeczeńskiej i prowadzić do utraty
przez Moskwę kontroli nad sytuacją na tym obszarze.
Maciej Falkowski
www.osw.waw.pl/pub/koment/2005/06/050616a.htm
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie