Mata Hari i Matka Polka...

05.07.05, 12:44

Sława!
Niemal połowę wiadomości Brytyjczycy otrzymywali od Polaków
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050705/publicystyka/publicystyka_a_2.html
Najlepszy wywiad w Europie


W Londynie opublikowany został 600-stronicowy raport na temat działalności
polskiego wywiadu podczas II wojny światowej.


Jest to efekt pracy specjalnej, polsko-brytyjskiej komisji historycznej. -
Raport ilustruje osiągnięcia wywiadu na podstawie źródeł angielskich, nie
można więc twierdzić, że to my, Polacy, pochlebiamy sobie - powiedział PAP
jeden z jej członków prof. Jan Ciechanowski.

Według niego, historycy ustalili, że 44 proc. wszystkich wiadomości, które
Brytyjczycy otrzymywali zNiemiec, Polski i krajów okupowanych w Europie,
pochodziło ze źródeł polskich. - Polski wywiad działał na wszystkich
frontach: w Afryce Północnej, na Bliskim i Dalekim Wschodzie, w obu
Amerykach, w krajach neutralnych, takich jak Szwecja i Szwajcaria. Miał
zasięg niemal światowy - podkreślił Ciechanowski.

Polscy agenci oprócz materiałów natury czysto wojskowej przekazywali naszym
zachodnim sojusznikom informacje o popełnianych przez Niemców zbrodniach na
Żydach. Jeszcze w sierpniu 1943roku brytyjski Foreign Office nie wierzył w
podobne doniesienia.

- Połowa agentów wywiadu brytyjskiego na kontynencie była Polakami. To
świadczy o tym, że Polska była największym partnerem wywiadowczym
Zjednoczonego Królestwa podczas II wojny światowej. Z naszej pomocy
korzystali także Amerykanie. Polski wywiad był wówczas potęgą. Polskie siatki
obejmowały całą okupowaną Europę i były niewątpliwie najlepsze -
powiedział "Rz" prof. Paweł Wieczorkiewicz, historyk z Uniwersytetu
Warszawskiego.

p.z.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
    • witomir Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 14:07
      Zastanawiam się czy dla losu Polski w 1939 r. nie było innej alternatywy jak
      tylko konflikt zbrojny z Niemcami? Czy można było go uniknąć lub opóźnić? Czy
      wybór "egzotycznych" sojuszy z Francją i Anglią był właściwy?
      Ciekaw jestem Waszego zdania.
      • baltazarus Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 14:19
        Gdy graniczy się z dwoma wrogami trzeba dogadać się z jednym przeciw drugiemu
        czyli w tym przypadku z III Rzeszą przeciw ZSRR.
        • witomir Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 14:30
          Dzisejsza historiografia ( np. Wieczorkiewicz) skłania się do dwóch tez :
          - bez paktu Ribbentrop - Mołotow wojna nie zaczęła by się w Polsce
          - sojusz z III Rzeszą był sensowną alternatywą.Warto zauważyć, że nasz kraj miał
          dużo lepsze relacje z III Rzeszą niż z Republika Waimarską. Gwarancje brytyjskie
          pozbawiły polską dyplomację możliwości manewru.
      • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 17:15
        witomir napisał:

        > Zastanawiam się czy dla losu Polski w 1939 r. nie było innej alternatywy jak
        > tylko konflikt zbrojny z Niemcami? Czy można było go uniknąć lub opóźnić? Czy
        > wybór "egzotycznych" sojuszy z Francją i Anglią był właściwy?
        > Ciekaw jestem Waszego zdania.



        Witam!

        KOnflikt z Niemcami był nieuchronny.

        MOże jednak mozna było zapobiedz paktowi R-M i walce na 2 fronty?

        Źle się stało równiez,że RP nie wypowiedziała wojny Sowietom.

        Wtedy układ Sikorski-Majski wymgałby uregulowania terenów wschodnich.


        PS A w samym tekscie nt naszego wywiadu kradły sie dziwne stwierdzenia jakoby
        Polacy stanowili połowe składu angielskich agentów.

        Tak było w przypadku francuskiego Resistace, który byl po prostu brytyjska
        agentura.

        Ale wywiad polski podlegał władzom POLSKIM i dopiero władze polskie
        przekazywaly dane wywiadowcze Wyspiarzom...

        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
        • witomir Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 17:46
          Przyjmowanie gwarancji brytyjskich przez Polskę było jedną wielką pomyłką. A ile
          wart był układ z Francją to pokazał już traktat w Locarno. Co było złego w
          zawieraniu sojuszu z Hitlerem? Skoro zrobiły to Rumunia, Węgry, Bułgaria to
          dlaczego nie Polska? Wystarczy tylko porównać w jakiej części zostały zniszczone
          te kraje w czasie wojny, a jak zdewastowano Polskę!

          Proponuję wszystkim przeczytanie "Sprawy honoru"Lynne Olson i Stanley Cloud. Ja
          po jej lekturze całkowicie zmieniłem zdanie na temat aliantów i naszego z nimi
          sojuszu.
          • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 19:02
            witomir napisał:

            > Przyjmowanie gwarancji brytyjskich przez Polskę było jedną wielką pomyłką. A
            il
            > e
            > wart był układ z Francją to pokazał już traktat w Locarno. Co było złego w
            > zawieraniu sojuszu z Hitlerem? Skoro zrobiły to Rumunia, Węgry, Bułgaria to
            > dlaczego nie Polska? Wystarczy tylko porównać w jakiej części zostały
            zniszczon
            > e
            > te kraje w czasie wojny, a jak zdewastowano Polskę!
            >
            > Proponuję wszystkim przeczytanie "Sprawy honoru"Lynne Olson i Stanley Cloud.
            Ja
            > po jej lekturze całkowicie zmieniłem zdanie na temat aliantów i naszego z nimi
            > sojuszu.



            Witam!

            Gdybysmy nie przyjeli gwarancji brytyjskich, to byłoby jeszcze gorzej.

            UK nie przystapiłyby do wojny ani Francja...

            I zapewne Niemcy z Sowietami zniszczyliby nas kompletnie.

            A wojna wybuchlaby i tak, tyle, że kilka lat poźniej.

            Ale byłoby po nas...

            Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
            Pozdrawiam i zapraszam!
            gg 172 85 85
            • witomir Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 19:45
              Pamiętaj że Hitler konsekwentnie dotrzymywał umów podpisanych z Węgrami,
              Słowacją, Rumunią czy Bułgarią Tym, który złamał to układ Ribbentrop - Mołotow
              ale to całkiem inna historia. warto pamiętać, że w pierwszych latach swych
              rządów Adolf Hitler podejmował decyzje całkiem racjonalne - wojna z Polską była
              dlań nieopłacalna, o wiele taniej i korzystniej było spróbować Polskę wciągnąć
              do sojuszu w postaci Paktu Antykominternowskiego. Dopóki liczył na Polaków,
              dopóty tłumił wszelkie kwestie sporne w stosunkach polsko-niemieckich (przecież
              to jego zasługą był koniec Hakaty !!!!!) by nie przeszkadzały w realizacji celu
              nadrzędnego. Czego chciał Hitler od Polaków przede wszystkim ? Zgody na Gdańsk w
              III Rzeszy, ( autostrada była kwestią do negocjacji, to zresztą stary pomysł), i
              przede wszystkim sojuszu politycznego, który gwarantowałby neutralność Polski w
              czasie jego rozprawy z Francuzami . Dziś przyjmuje się, że gwarancje brytyjskie
              miały przede wszystkim umocnić Polskę w oporze, aby ta nie przyjęła propozycji
              niemieckich.
              • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 05.07.05, 22:11

                Witam!

                Zwróc uwage, że to UK była najbardziej konsekwentnym wrogiem Niemiec i walczyła
                nawet osamotnieniu...

                Niemcy zaś odepchnęliby nas od morza nie dając nic w zamian, może "poprosiliby"
                o kontyngenty w inawazji na Francje, Uk i Rosję...

                POZatem podobna dyskusja i o wiele powazniejszym poziomie toczyła nt IWS i
                Giertych oraz Dmoski bardzo prezcyzyjnie wywiedli dlaczego Polska nie mogła
                opierać sie o Państwa Centralne...

                A przecież IIWS była kontynuacja Iszej.


                Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                Pozdrawiam i zapraszam!
                gg 172 85 85
                • witomir Re: Mata Hari i Matka Polka... 06.07.05, 10:29
                  pozwolę sobie na ciekawy cytat z Wieczorkiewicza :

                  " sojusz Warszawy i Berlina niewątpliwie diametralnie odmieniłby sytuację
                  międzynarodową, bardziej nawet jak pakt Ribbentrop - Mołotow.[...]
                  Przyjęcie gwarancji brytyjskich pozbawiło politykę polską swobody manewru i
                  spowodowało otwarty konflikt z Niemcami, jednak do momentu uzyskania przez nie
                  reasekuracji w Moskwie niekoniecznie zbrojny."

                  Paweł Piotr Wieczorkiewicz "Kampania 1939 roku"
                  • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 06.07.05, 11:53
                    witomir napisał:

                    > pozwolę sobie na ciekawy cytat z Wieczorkiewicza :
                    >
                    > " sojusz Warszawy i Berlina niewątpliwie diametralnie odmieniłby sytuację
                    > międzynarodową, bardziej nawet jak pakt Ribbentrop - Mołotow.[...]
                    > Przyjęcie gwarancji brytyjskich pozbawiło politykę polską swobody manewru i
                    > spowodowało otwarty konflikt z Niemcami, jednak do momentu uzyskania przez nie
                    > reasekuracji w Moskwie niekoniecznie zbrojny."
                    >
                    > Paweł Piotr Wieczorkiewicz "Kampania 1939 roku"

                    Witam!

                    Smiem podejrzewać,że zwiazanie się zNiemcami jeszcze bardziej zaciesniłoby
                    nasze pole manewru.

                    Zreszta wtedy już bylo wiadomo,ze wojna jest nieunikniona, wiec mozna ja było
                    conajwyzej opóźniać, ale czy w 1939 mozliwe bylo dlasze opóxnianie?


                    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                    Pozdrawiam i zapraszam!
                    gg 172 85 85
                • baltazarus Re: Mata Hari i Matka Polka... 06.07.05, 10:41
                  "Zwróc uwage, że to UK była najbardziej konsekwentnym wrogiem Niemiec i
                  walczyła nawet osamotnieniu..."
                  I pewnie dlatego sprowokowała niemiecki atak na Polskę.
                  • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 06.07.05, 11:56
                    baltazarus napisał:

                    > "Zwróc uwage, że to UK była najbardziej konsekwentnym wrogiem Niemiec i
                    > walczyła nawet osamotnieniu..."
                    > I pewnie dlatego sprowokowała niemiecki atak na Polskę.


                    Witam!

                    Bez jaj!

                    Takie stwierdzenie jest rownie głebokie jak to, że Polska wywołała IIWS
                    agresywnie antyniemiecko przyjmując gwarancje Aliantów.

                    Jest równie uprawnione jak to, że to Poslka wywołała IIWS nie przyjmującżadań
                    niemieckich, bo przeciez mogła Polska iśc drogą Austrii czy Czechosłowacjismile))

                    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                    Pozdrawiam i zapraszam!
                    gg 172 85 85
                    • baltazarus Re: Mata Hari i Matka Polka... 06.07.05, 13:17
                      Anglicy wiedzieli, że Niemcy szykują się do wojny. Sprowokowali, więc Polaków
                      do stanowczego "nie" dla Niemców, przedstawiając gwarancje, których nie
                      zamierzali spełnić. W ten sposób odsunęli od Wielkiej Brytanii (przynajmniej na
                      trochę) zagrożenie niemieckim atakiem. Co najciekawsze (patrz wspomnienia
                      urzędników III Rzeszy) Niemcy dokładnie wiedzięli, że Anglicy nie kiwną palcem
                      w sprawie Polski.
                      • 1szylider Re: Mata Hari i Matka Polka... 07.07.05, 23:52
                        baltazarus napisał:

                        > Anglicy wiedzieli, że Niemcy szykują się do wojny. Sprowokowali, więc Polaków
                        > do stanowczego "nie" dla Niemców, przedstawiając gwarancje, których nie
                        > zamierzali spełnić. W ten sposób odsunęli od Wielkiej Brytanii (przynajmniej
                        na
                        >
                        > trochę) zagrożenie niemieckim atakiem. Co najciekawsze (patrz wspomnienia
                        > urzędników III Rzeszy) Niemcy dokładnie wiedzięli, że Anglicy nie kiwną
                        palcem
                        > w sprawie Polski.


                        Witam!

                        To tylko częsciowy argument.

                        A;bowiem, udzielenie gwarancji mogło w przekonaniu UK odwlekac rozpoczęcie
                        wojny.

                        Zwróc uwage,że gdyby Twoja teza była prawdziwa, to UK nie wy7powiadałaby wojny
                        Niemcom nie angazowałoby sie w obronie Francy, a nade wszytko zawarliby
                        separastycny pokój z Niemcami i dobrze zarabiali na dostawach do Niemiec.

                        Jako łup wojenny wżieliby np Baku...

                        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                        Pozdrawiam i zapraszam!
                        gg 172 85 85
                  • bolko_turan O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 12:25
                    baltazarus napisał:

                    > "Zwróc uwage, że to UK była najbardziej konsekwentnym wrogiem Niemiec i
                    > walczyła nawet osamotnieniu..."
                    > I pewnie dlatego sprowokowała niemiecki atak na Polskę.


                    Polski sojusz z UK sprowokowal niemiecki atak na Polske? Co za wierutne bzdury!
                    Niemcy najechaliby Polske nawet gdyby byla najwierniejszym aliantem III Rzeszy -
                    przyczyna wojny byl "Lebensraum im Osten" dla niemieckich "Herrenmenschow" i
                    totalna zaglada tam zyjacej ludnosci, ktora Niemcy spostrzegiwali
                    jako "rassisch minderwertige Untermenschen" nie nadajacy sie do wcielenia
                    do "rassisch höheren deutschen Volkskörper". Po wygranej wojnie Niemcy
                    wszystkich slowianskich aliantow jak Ukraincow i Slowakow wsadziliby do gazu,
                    gdyz ci wedlug niemieckiej skali rasowej byli nawet mniej warci niz Polacy.

                    Niemcy majac polskiego alianta odczekaliby koniec wojny by sie zabrac za
                    Polakow - zrobiliby nawet z wlasna etnicznie niemiecka ludnoscia
                    rasowy "porzadek", hodujac wylacznie rasowo nordyckich "Herrenmenschow". To nie
                    byly hipotetyczne plany - te plany wykonywano mieszajac rasowo nordyckich SS-
                    Mannow z rasowo wybranymi Niemkami, Norwezkami, Holenderkami i Dunkami.

                    IIWS byla wojna Niemcow o wygranie rasy nordyckiej (do ktorej Niemcy tylko
                    czesciowo naleza) w Europie, o ziemie i o niewolnikow.



                    I.G. Farbenwerk Leverkusen / Zwangsarbeiter

                    Die Polinnen standen als "rassisch minderwertige Untermenschen" bereits tief
                    unten in dieser Hierarchie der Ausländerinnen.

                    www.ruhr-uni-bochum.de/iga/isb/isb-hauptframe/forschung/stefanski.pdf


                    Die Gleichsetzung von Polen und psychisch Kranken als "Untermenschen" half,
                    eine wesentliche Hemmschwelle zur systematisch-industriellen Tötung von
                    Menschen zu durchbrechen. Auf die Tötung kranker, "wertloser" Untermenschen
                    folgte die Säuberung des "Reiches" von unheilbar Kranken und dann (mit zum Teil
                    demselben Personal) die Ermordung aller jener die den "rassischen"
                    Anforderungen oder den Phantasmen einer "neuen", nationalsozialistischen
                    Gesellschaft nicht zu entsprechen vermochten.

                    216.239.59.104/search?
                    q=cache:LlbBsdPUOI8J:info.uibk.ac.at/c/c6/bidok/texte/malina-
                    recht.html+rassisch+minderwertige+Untermenschen&hl=de
                    • bolko_turan Re: O czym wy tu dyskutujecie? / link 06.07.05, 12:30

                      > Die Gleichsetzung von Polen und psychisch Kranken als "Untermenschen" half,
                      > eine wesentliche Hemmschwelle zur systematisch-industriellen Tötung von
                      > Menschen zu durchbrechen. Auf die Tötung kranker, "wertloser" Untermenschen
                      > folgte die Säuberung des "Reiches" von unheilbar Kranken und dann (mit zum
                      Teil
                      > demselben Personal) die Ermordung aller jener die den "rassischen"
                      > Anforderungen oder den Phantasmen einer "neuen", nationalsozialistischen
                      > Gesellschaft nicht zu entsprechen vermochten.


                      info.uibk.ac.at/c/c6/bidok/texte/malina-recht.html
                      • ignorant11 Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 12:58
                        Sława!

                        To jasne!

                        Nasz sojusz z Niemcami przpominalby histroie z "Alicji w krainie czarow"
                        zaproszenie ostryg na kolacje do morsasmile))

                        Ja rozumiem, że ludozercy sa uprzejmi zapraszając nas na obiadsmile))
                        A pozatem sam watek był nt polskiego wywiadu.

                        I znowu zadziałalo ignoranta prawo zboczeńsmile))



                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 13:26
                          Dobrze, że sojusz z Wielką Brytanią tego nie przypominał. Łaskawie nam
                          przyznają teraz zasługi, a w czasie wojny pacyfikowali, mimo naszego wielkiego
                          wkładu w wojnę, polski interes narodowy od morderstwa Sikorskiego na Jałcie
                          kończąc.
                          • ignorant11 Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 20:45
                            baltazarus napisał:

                            > Dobrze, że sojusz z Wielką Brytanią tego nie przypominał. Łaskawie nam
                            > przyznają teraz zasługi, a w czasie wojny pacyfikowali, mimo naszego
                            wielkiego
                            > wkładu w wojnę, polski interes narodowy od morderstwa Sikorskiego na Jałcie
                            > kończąc.


                            Sława!

                            Pacyfikowali??????

                            Zabili Sikorskiego????????


                            Skad masz takie rewelacje?



                            Pozdrawiam i zapraszam na:
                            Forum Słowiańskie
                            • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 21:28
                              Wszystko wskazuje na wywiad brytyjski. Sikorski ze swoimi dążeniami był
                              niewygodny głównie dla Anglików.
                              • 1szylider Re: O czym wy tu dyskutujecie? 07.07.05, 23:48
                                baltazarus napisał:

                                > Wszystko wskazuje na wywiad brytyjski. Sikorski ze swoimi dążeniami był
                                > niewygodny głównie dla Anglików.


                                Witam!

                                suspicious Raczej dla Niemców i Sowietów.

                                UKańce woleli mieć ważna figure aby szachować sie o wpływy w ESW

                                Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                                Pozdrawiam i zapraszam!
                                gg 172 85 85
                                • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 08.07.05, 08:04
                                  Dla Niemców?! Facet, który był tamą w stosunkach między W.Brytanią a ZSRR?!
                                  • ignorant11 Re: O czym wy tu dyskutujecie? 10.07.05, 15:59
                                    baltazarus napisał:

                                    > Dla Niemców?! Facet, który był tamą w stosunkach między W.Brytanią a ZSRR?!


                                    Sława!

                                    Zauważ,że Churchill wcale nie kochał wujaszka Joe.

                                    Wiecej; nawet traktowal go bardzo instrumentalnie i jako nastepny cel wojenny
                                    po rozprawie z Niemcami...

                                    W takim scenariuszu Polska mogła wygrac najpierw wojne na zachodzie, potem na
                                    wschodzie...

                                    Sikorski byłby potzrebnysmile)



                                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                                    Forum Słowiańskie
                                    • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 10.07.05, 20:28
                                      Sikorski był poważnym problemem dla Churchilla, twaro bowiem sprzeciwiał się
                                      różnym ustępstwom na rzecz ZSRR. Doszło do tego, że Churchill powiedział mu w
                                      gniewie by zabierał sobie z W.Brytanii swoje wojsko.
                            • witomir Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 22:31
                              Trzeba pamiętać że w katastrofie zginął także Victor Cazalet - którego
                              powszechnie uważano za przeciwnika politycznego Churchila. Weź pod uwagę
                              usztywnienie polskiego stanowiska wobec ZSRR po ogłoszeniu przez Niemców sprawy
                              zbrodni katyńskiej i nieprzejednane w tym względzie stanowisko Sikorskieg. Od
                              tego czasu sprawa samego istnienia polskiego rządu w Londynie stała się dla
                              Anglików mocno niewygodna, a uderzenie w szefa tego rządu, jak najbardziej
                              prawdopodobne. 6 lipca w dzienniku "Volkischer Beobachter" - oficjalnym organie
                              prasowym partii Hitlera- zamieszczono "krzyczący" slogan: "Sikorski zamordowany
                              przez Londyn"
                              do zabicia przez Angoli gen Sikorskiego skłania się również N. Davis
                    • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 13:20
                      Niemcy chcieli iść z Polakami na ZSRR, a Hitler sojuszników nie mordował. Poza
                      tym ideologia ideologią, a praktyka praktyką. W armii niemieckiej walczyło 150
                      tys. Żydów to chyba dowód na luźne podejście hitlerowców do tematu.
                      • bolko_turan Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 16:15
                        baltazarus napisał:

                        > Niemcy chcieli iść z Polakami na ZSRR, a Hitler sojuszników nie mordował.
                        Poza
                        > tym ideologia ideologią, a praktyka praktyką. W armii niemieckiej walczyło
                        150
                        > tys. Żydów to chyba dowód na luźne podejście hitlerowców do tematu.



                        Bo Niemcom potrzebna byla kazda reka walczaca dla slawy Niemiec... tak jak juz
                        napisalem, czas na robienie "wielkiego porzadku" i oczyszczenie "Lebensraum´u"
                        i "Volkskörper´u" z "Untermensch´ow" nadszedlby po wojnie, gdy wszystkie grozne
                        sily zostaly zlikwidowane. W takiej konstelacji Polska napadnieta przez
                        Niemcow zupelnie bylaby osamotniona, Niemcy ze wszystkich frontow bez polskiego
                        oporu wcieliliby Polske do wielkiej Germanii.

                        Czlowieku, przeczytaj sobie Machiavelliego! Wojny najskuteczniej prowadzi sie z
                        minimalnymi stratami wlasnego narodu, by ten po wygranej wojnie jak
                        najskuteczniej mogl zdominowac i podbic wlasnych sojusznikow, a wiec
                        konkurentow w podziale zdobyczy.

                        Plany III Rzeszy wielkiej Germanii siegajacej do Uralu nie byly wowczas zadna
                        tajemnica - chcialbys (jezelibys z rodzina, zniemczony, przezyl
                        holocaustyzowanie Polakow i Slowian) zyc w wielkiej Germanii? Chyba nie myslisz
                        ze Niemcy ocaliliby Polske jako jedyne miejsce w Europie zamieszkale
                        przez "slowianskich Untermensch´ow", nie nalezace do "wielkiej Germanii"?

                        A po co Niemcom korytarz z Mittelgermanii przez Polske do Ostgermanii na
                        Ukrainie i Rosji, jezeli Germania moze byc skompletowana jednostka?


                        W Wehrmachcie poza tym nie walczyli 100%-towi Zydzi, byli oni 1/4 Zydami jezeli
                        nie nawet w mniejszym stopniu. A tak wlasciwie o Zydach mowy nie ma, gdyz byli
                        oni chrzescijanskiego wyznania. I tak to nie ma znaczenia w odniesieniu do
                        przyczyn i konsekwencji IIWS.
                        • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 20:04
                          "Niemcy ze wszystkich frontow bez polskiego oporu wcieliliby Polske do wielkiej
                          Germanii."
                          Ty chyba nie znasz ówczesnej rzeczywistości. Dla niemieckich żołnierzy byłoby
                          niemożliwością napaść swojego największego sojusznika, a sam Hitler , co by o
                          nim nie powiedzieć, dotrzymywał słowa.

                          "Wojny najskuteczniej prowadzi sie z minimalnymi stratami wlasnego narodu"
                          Hitler tak nie rozumował. Niemcy szli w najniebezpieczniejsze miejsca, podczas
                          gdy inni (Hiszpanie, Włosi, Węgrzy czy Rumuni byli bardziej oszczędzani).

                          "W Wehrmachcie poza tym nie walczyli 100%-towi Zydzi, byli oni 1/4 Zydami jezeli
                          nie nawet w mniejszym stopniu."
                          Byli i 100%-owi. Często mieli tylko małżonkę Niemkę (a i to nie zawsze). Sam
                          gubernator Frank był 100%-owym Żydem, do czego przyznał się w Norymberdze.
                          Polecam książkę Rigga "Żydowscy żołnierze Hitlera".
                          • bolko_turan Re: O czym wy tu dyskutujecie? 09.07.05, 17:39
                            baltazarus napisał:

                            > Ty chyba nie znasz ówczesnej rzeczywistości. Dla niemieckich żołnierzy byłoby
                            > niemożliwością napaść swojego największego sojusznika, a sam Hitler , co by o
                            > nim nie powiedzieć, dotrzymywał słowa.


                            Nie rozumiem Twej logiki...owczesna rzeczywistosc wygladala tak, ze Hitler nie
                            dotrzymal slowa, zlekcewazyl pakt Ribbentrop-Molotw i napadl na swojego
                            najwiekszego sojusznika Stalina z ktorym wczesniej podbil wspolnego wroga
                            Polske. Po co Hitler mial dzielic zdobycz z odwiecznym wrogiem? Takie pytanie
                            rowno mozna stawic odnosnie hipotetycznego sojuszu Niemcow z Polska, bo w
                            takiej konstelacji Hitler napadlby na ODWIECZNEGO WROGA Polske dopiero po
                            zwyciestwie nad ZSRR, gdyz tak nakazuje logika.

                            Napad na Polske jako sojusznika III Rzeszy byloby dla Wehrmachtu najprostszym
                            przedsiewzieciem wojny skierowanej przeciw Stalinowi – niemieckie wojska i
                            wszelkie niemieckie transporty by sie dostac na front wschodni musialyby
                            przekroczyc teren polski. Wojsko polskie w trakcie wojny i w sojuszu z Niemcami
                            byloby rozsiedlone po calej Rosji – Niemcom wystarczyloby wykorzystac
                            sprzyjajacy moment by wszelkie zaopatrzenie przekraczajace Polske oraz rezerwy
                            Wehrmachtu zostawic u nas i skierowac przeciw Polsce. Wojsko niemieckie bylo o
                            wiele wieksze niz wojsko polskie i bez trudu cwiartka potencjalu zdolaloby
                            podbic caly kraj – to jest logika wojny, korytarz z jednej czesci panstwa
                            prowadzacy przez obcy kraj do drugiej czesci jest dla militarnej potegi nie do
                            zaakceptowania. Tym bardziej w okresie wojen.


                            > Sam gubernator Frank był 100%-owym Żydem, do czego przyznał się w
                            Norymberdze.


                            Tak mawial przed sadem w Norymberdze, a powiedzialby WSZYSTKO by ocalic swe
                            zycie… co, myslisz ze w III Rzeszy nie bylo lustracji?
                            • witomir Re: O czym wy tu dyskutujecie? 09.07.05, 18:08
                              Pamiętaj że Hitler konsekwentnie dotrzymywał umów podpisanych z Węgrami,
                              Słowacją, Rumunią czy Bułgarią Jesteśmy mądrzesi od Becka Śmigłego i
                              Mościckiego. Wiemy, że sojusz z GB i Francją nic nam nie dał. Sojusz z Sowietami
                              byłby katastrofą. A z Niemcami? Kto wie?
                            • baltazarus Re: O czym wy tu dyskutujecie? 09.07.05, 18:40
                              Pakt Ribbentrop-Mołotow był skierowany głownie przeciw Polsce (państwu , które
                              zawierało sojusze z nieprzychylnymi Rzeszy Francją i W.Brytanią), a obie strony
                              paktu szykowały się do wojny przeciw sobie.
                              Zaatakowanie Polski w takim momencie byłoby zupełnie bez sensu. Chyba nie
                              zdajesz sobie sprawy jakby to przyjęła armia niemiecka, uznająca w dużej mierze
                              Polskę za kraj cywilizowany w przeciwieństwie do azjatyckiej bolszewii. Niemcy
                              zupełnie na poważnie rozważali (w razie sojuszu) oddanie Polsce części Ukrainy
                              (do morza) i Słowacji.
                              A jeśli twierdzisz, że Hitler by nas zaatakował to dlaczego nie zrobił tego z
                              Rumunią, Węgrami czy Bułgarią? Spójrz na mapę też mu wadziły w drodze do Grecji
                              czy Jugosławii.
                        • witomir Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 20:12
                          Wiesz o tych Słowiańskich podludziach może trochę przesadzasz to już
                          sowiecko-aliancka propaganda zaczęła dla swoich potrzeb eksponować takie fakty
                          jakie były im potrzebne pamiętaj że o przestrzeni życiowej na wschodzie są w
                          "Mein Kampf" bodaj dwie linijki textu ... co nie zmienia faktu ze naczelnym
                          celem Hitlera było uderzenie na ZSRR (warto też pamiętać jaka "miłością" darzyli
                          system sowiecki np Ukraińcy gdy zaraz po zaatakowaniu Związku Radzieckiego na
                          strone niemiecką przeszło ponad milion żołnierzy. Hipotetycznie zakładam że
                          ewentualny sojusz niemiecko-polski na bazie paktu Antykominternowskiego pomóglby
                          uniknąć zawarcia paktu Ribbentro-Mołotow najgorszej dla polski opcji
                          geopolitycznej Ewentualnośc sojuszu polsko- niemieckiego dla nikogo w Europie
                          nie była wtedy mrzonką. Natomiast faktem jest, że nie chcieli tego sami Polacy
                          tak naprawdę nigdy. Ani sfery rządowe, ani opozycja, ani elity intelektualne,
                          ani tzw. masy. Jak się to skończyło dobrze wiemy
                          • bolko_turan Re: O czym wy tu dyskutujecie? 09.07.05, 17:50
                            witomir napisał:

                            > Wiesz o tych Słowiańskich podludziach może trochę przesadzasz to już
                            > sowiecko-aliancka propaganda zaczęła dla swoich potrzeb eksponować takie fakty
                            > jakie były im potrzebne pamiętaj że o przestrzeni życiowej na wschodzie są w
                            > "Mein Kampf" bodaj dwie linijki textu ...


                            A kogo obchodzi co jeden mlody Hitler pisal na poczatku swej kariery? Wazne
                            jest to co pisaly i myslaly elity III Rzeszy – faktem jest ze odnosnie do
                            Slowian przychylnego slowa nie znalazly. Hitler nie byl intelektualista i nie
                            sporzadzal celow III Rzeszy. Nie przyszloby Tobie do mysli ze byla to jedynie
                            propaganda aliancka, gdybys znal owczesne niemieckie ksiazki szkolne –
                            ewidentnie jest tam mowa o tym, ze Slowianie to ludzie nizszej wartosci przed
                            ktorymi nalezy bronic wartosciowa niemiecka krew.




                            Plan zagłady Słowian
                            Andrzej Leszek Szcześniak

                            Plan zagłady Słowian - opis książki:
                            "Książka, która podejmuje problem odwiecznego parcia Niemców na Wschód, aby
                            przez eksterminację, szczególnie Polaków, realizować ideę zdobycia dla
                            niemieckiej ""rasy panów"" rzekomo należnej jej ""przestrzeni życiowej""."


                            www.mareno.pl/ksiazka.php?isbn=83-88822-03-9
                    • witomir Re: O czym wy tu dyskutujecie? 06.07.05, 13:57
                      nie wiemy co by było po podpisaniu sojuszu z DDR, ale wiemy że gwarancje
                      brytyjskie dąły nam mniej niż w najgorszym śnie można by sobie wyobrazić.
Pełna wersja