Chirac-geniusz dyplomacji kazdemu podpadnie...

05.07.05, 22:20
Witam!
Zaproszenia dla Chiraca






RS, Bruksela 05-07-2005, ostatnia aktualizacja 05-07-2005 20:41





Fiński eurodeputowany Alexander Staub wraz z żoną Brytyjką zaprosili wczoraj
na kolację prezydenta Francji, który w sobotę w Kaliningradzie niewybrednie
żartował z kuchni tych państw, członków Unii Europejskiej.
Według "Liberation" Jacques Chirac powiedział, że "nie można ufać ludziom
[Brytyjczykom - red.], którzy mają tak fatalną kuchnię. Po Finlandii to jest
kraj z najgorszą kuchnią".

"Nasza fińsko-brytyjska rodzina zwróciła baczną uwagę na negatywny obraz
naszych potraw i krajów" - napisał Staub w liście otwartym do Chiraca,
zapraszając go na kolację do swego domu w Genval w Belgii, by udowodnić, iż
Francuz się myli. Zaproponował następujące menu:

• smażone panierowane ryby z frytkami z fińskich ziemniaków

• bulion z prawdziwków z żytnimi pierożkami z rzepą

• pieczona młoda jagnięcina z przecierem z pokrzyw

• fińskie jagody w zalewie z arktycznego dzikiego wina z budyniem.

"Mamy nadzieję, że jako prezydent kraju o wielkiej renomie winiarskiej
zapewni Pan odpowiednie wino" - napisał Staub. Krytyk kulinarny "Guardiana"
Egon Ronay był na temat uwag Chiraca bardziej dosadny: "Człowiek pełen żółci
nie kwalifikuje się do wypowiedzi na temat jedzenia". A Hans Valimaki,
właściciel restauracji "Chez Dominique" w Helsinkach, odparował: "To również
prawda, że Francuzi się nie myją. Nie kupują wiele mydła, ale nasz prezydent
nie będzie ich z tego powodu obrażać".



Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam!
gg 172 85 85
Pełna wersja