Francja: uwiąd starczy i alzheimer:)))

14.07.05, 23:34
Sława!
Chirac myśli, czy walczyć o trzecią kadencję






Fot. REMY DE LA MAUVINIERE AP




AFP, Reuters, RS 14-07-2005, ostatnia aktualizacja 14-07-2005 17:53

73-letni Jacques Chirac, jeden z najstarszych wiekiem przywódców na świecie,
nie wykluczył, że stanie do walki o trzecią, pięcioletnią kadencję prezydenta
Francji. - Dowiecie się o mej decyzji we właściwym czasie - mówił w
telewizyjnym wywiadzie z okazji święta narodowego 14 lipca

Wcześniej przy wielkiej ochronie policji ze względu na groźbę ataków
terrorystycznych (w Paryżu też uczczono pamięć zabitych w Londynie), Chirac
wraz z prezydentem Brazylii Lulą da Silva odebrał paradę wojskową na Polach
Elizejskich, w której uczestniczyły też jednostki i samoloty brazylijskie.

Chirac jest szefem państwa od 1995 r. Wybrano go wpierw na siedmioletnią, a w
2002 r. na skróconą do pięciu lat kadencję. Może więc wyjątkowo w 2007 r.
kandydować po raz trzeci. Gdyby to zrobił i wygrał, to w 2012 r. miałby 80
lat! Nie przeraża go to, bo, jak powiedział, "kuchnia francuska, której
należy oddać hołd, ma swój udział w naszej długowieczności". Zastrzegł się,
że nie uważa kuchni brytyjskiej za gorszą - choć według "Liberation" w
Kaliningradzie miał ostatnio powiedzieć prezydentowi Putinowi i kanclerzowi
Schröderowi, że Brytyjczykom nie można ufać, bo mają tak złą kuchnię, że
gorzej już jedzą tylko Finowie.

Podkreślając, że Francja jest "drugą potęgą rolniczą świata i pierwszym
eksporterem przetworzonych produktów rolnych", Chirac dodał, że "nie będzie
żadnych ustępstw w sprawie Wspólnej Polityki Rolnej" w negocjacjach nad
budżetem Unii Europejskiej. Redukcji wydatków rolnych żądał premier Tony
Blair na szczycie UE w czerwcu. Chirac uważa, że Francja "nie ma co
zazdrościć i kopiować modelu brytyjskiego", bo choć ma dwukrotnie większe
bezrobocie, to "jeśli wziąć pod uwagę opiekę zdrowia czy walkę z biedą,
jesteśmy w o wiele lepszej sytuacji niż Brytyjczycy".

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Pełna wersja