BEZPRAWNE MARKETY

04.08.05, 09:50
Żaden z krakowskich hipermarketów nie został wybudowany zgodnie z prawem. Z
ogłoszonego raportu Najwyższej Izby Kontroli w Krakowie wynika, że 24 sklepy
wielkopowierzchniowe stanęły tam gdzie nikt ich nie planował, na podstawie
niekompletnych wniosków, czy choćby bez uzgodnień dotyczących wpływu na
środowisko.
Piotr Smyrek, kontroler NIK, w raporcie opisuje szeroko kilkadziesiąt
przykładów nieprawidłowości. Jednym z nich jest zmienianie nazwy inwestycji -
niezgodnie z jej przeznaczeniem - by w ten sposób ominąć przepisy.
Jan Dziadoń, szef krakowskiej delegatury liczy na to, że kontrola ukróci
samowolę urzędników w wydawaniu pozwoleń. Podkreślił on, że w trakcie kontroli
nastąpiły pozytywne zmiany w funkcjonowaniu Urzędu Miasta Krakowa w tych
wydziałach, które zajmują się tymi sprawami.
Nieprawidłowości doszukano się również w Tarnowie i Nowym Sączu. NIK domaga
się przede wszystkim ujednolicenia zasad przyznawania pozwoleń na budowę
hipermarketów.
Pełna wersja