ignorant11
12.08.05, 05:00
Sława!
Niemcy: Polska powinna należeć do "kwartetu kierowniczego" UE
17:56, 09 sierpnia 2005
www.pulsbiznesu.pl/content.aspx?sid=6384&guid=F33F89B1-7445-4344-ACE3-
44E31BA48DFA
Przewodniczący klubu parlamentarnego niemieckiej FDP i prawdopodobnie kolejny
minister spraw zagranicznych Wolfgang Gerhardt uważa, że Polska powinna wraz
z Niemcami, Francją i Wielką Brytanią tworzyć "kierowniczy kwartet" w Unii
Europejskiej.
"Polska musi koniecznie być obecna w poszerzonym dodatkowo o Wielką
Brytanię kwartecie kierowniczym Unii Europejskiej. Nowoczesna Europa nie
ogranicza się do Europy Zachodniej" -napisał Gerhardt w przekazanym PAP we
wtorek programowym artykule dotyczącym zasad niemieckiej polityki
zagranicznej.
Polityk FDP uważany jest za jednego z najpoważniejszych kandydatów na
stanowisko ministra spraw zagranicznych Niemiec, w przypadku wygranej
chadeków (CDU/CSU) i liberałów w jesiennych wyborach parlamentarnych. Wybory
do Bundestagu odbędą się prawdopodobnie 18 września. Zgodnie z tradycją,
lider największej zwycięskiej partii obejmie fotel kanclerza, zaś mniejszy
partner koalicyjny otrzyma tekę ministra spraw zagranicznych.
Gerhardt opowiedział się za powrotem Niemiec do tradycyjnej
roli "adwokata i zaufanego partnera" małych i średnich krajów Unii. "Rząd
Czerwonych i Zielonych (SPD-Zieloni) zirytował niektóre nowe kraje Unii swoim
gadaniem o +tworzeniu osi+ Paryż-Berlin-Moskwa, wypowiedziami
antyamerykańskimi oraz niezręcznym zachowaniem niemiecko-francuskiego
tandemu" - czytamy.
Udział kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera i prezydenta Francji
Jacquesa Chraca w obchodach 750-rocznicy Kaliningradu 3 lipca był prowokacją
wobec Polski i Litwy, które nie zostały zaproszone - uważa polityk.
Zdaniem Gerhardta, szef niemieckiego rządu powinien przed lub po wizycie
w Moskwie zatrzymać się w "Rydze, Pradze lub Lublanie", by nie dopuścić do
podejrzeń, że Niemcy kontaktują się z Rosją ponad głowami mniejszych
partnerów w UE.
Gerhardt uważa poza tym, że Berlin powinien nadać "nową dynamikę"
stosunkom niemiecko - amerykańskim. "Szkodliwa dla niemieckich interesów jest
sytuacja, gdy kanclerz federalny obejmuje się z rosyjskim prezydentem,
lekceważąc równocześnie amerykańskiego (prezydenta)" - napisał polityk FDP.
Jacek Lepiarz
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie