ignorant11
22.08.05, 15:35
Sława!
biznes.onet.pl/0,1151756,wiadomosci.html
Czesi oczekują rekordowego napływu turystów
(PAP, pb/22.08.2005, godz. 14:14)
Rekordowa liczba 8,5 miliona turystów odwiedzi w tym roku 10-milionowe
Czechy - szacuje, oceniając pierwsze wyniki tegorocznego sezonu,
Stowarzyszenie Czeskich Agencji i Biur Podróży.
W stosunku do roku ubiegłego liczba turystów wzrosnąć ma o 10 procent. Liczba
Polaków odwiedzających Czechy spaść ma jednak o 5 proc.
Według ocen specjalistów turyści przyjeżdżający do Czech, z których niemal
każdy odwiedzi Pragę, wydadzą w tym kraju 110 miliardów koron, tj. ok. 16,5
mld zł. Dla porównania, wielkość wpływów z turystyki to około 1/8 budżetu
państwa. Np. za kupno 63 proc. udziałów w wielkim holdingu petrochemicznym
Unipetrol polski PKN Orlen zapłacił 13 mld koron.
Za wzrostem liczby zagranicznych turystów odwiedzających Czechy kryje się
m.in. ożywienie gospodarcze w sąsiednich Niemczech, skąd do Czech przyjeżdża
największa liczba osób. W tym roku do Czech - jak się oczekuje - przyjedzie
ponad 2 mln 65 tysięcy Niemców, tj. o 5 proc. więcej, niż przed rokiem.
Największy wzrost liczby turystów spodziewany jest jednak w przypadku
turystów rosyjskich, angielskich i amerykańskich. Z Rosji przyjechać ma 324,5
tys. osób, a więc o 35 proc. więcej niż przed rokiem, z Wielkiej Brytanii -
969 tys., a więc o 30 proc. więcej, niż w roku 2004, a z USA aż 421 tys. - o
20 proc. więcej, niż w roku poprzednim.
O 25 proc. wzrosnąć ma - w stosunku do roku poprzedniego - liczba
odwiedzających Czechy Japończyków (w sumie ma ich być 181 tys.), a o 15 proc.
(do 213 tys.) - Hiszpanów.
O 10 proc. więcej turystów niż przed rokiem przyjedzie z Francji (291 tys.),
Holandii (375 tys.) i Włoch (399 tys.). Według wyliczeń i prognoz, o 10
proc. - do poziomu 69 tys. - spadnie liczba turystów z Izraela i o 5 proc. -
do poziomu 346 tys. - z Polski.
Z informacji prestiżowego dziennika "Lidove Noviny" wynika, że zdecydowana
większość turystów z Wielkiej Brytanii przyjeżdża do Czech (głównie do Pragi)
na tanie piwo oraz w celu skorzystania z usług seksualnych. "Czechy nazywa
się już Stagland (od angielskiego slangowego stag party - czyli wieczoru
kawalerskiego)" - napisała gazeta, zauważając, że na mapie angielskich "stag"
Praga znalazła się w chwili, kiedy zaczęły do niej latać tanie linie
lotnicze.
wszystkie wiadomości »
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie