witomir
23.08.05, 20:55
zaprasza.net/a_y.php?mid=7248&
Dzisiaj otrzymałem dwie nietypowe gazety, które rzuciły dodatkowe światło na
wydarzenia w Związku Polaków Białorusi w ostatnich miesiącach. W tygodniku
„Przegląd”, datowanym na 21. 08., znalazł się długi wywiad z senatorem RP
Kazimierzem Pawełkiem, który podał wiele istotnych informacji na temat ZPB:
Otóż „obalony” w marcu prezes ZPB, dr Tadeusz Kruczkowski z Uniwersytetu w
Grodnie, jest „czołową postacią polskiej społeczności na Białorusi … został
sekretarzem Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych oraz Polonijnej Rady
Konsultacyjnej przy marszałku Senatu RP.” Co więcej, zebranie w marcu 2005
zorganizował wice-prezes ZPB J. Piaseczki, który „pod nieobecność
Kruczkowskiego (był li on wtedy na stażu zorganizowanym przez Senat RP?).
zebrał zarząd i zawiesił prezesa, sam przyjmując ster w swe ręce … Na Zjeździe
atak (na Kruczkowskiego) przypuścił Tadeusz Gawin, zarzucając mu uległość
wobec administracji Łukaszenki. … Kruczkowski uzyskał absolutorium stosunkiem
głosów 210 : 53, ale wybory przegrał różnicą 36 głosów (152 : 116) z 31-letnią
nauczycielką z Grodna, Andzeliką Borys. … Zamiast przyjąć wyniki z godnością
(Kruczkowski i jego zwolennicy) zaczęli pisać donosy kwestionując wybory …
roztaczali przy tym jakieś katastroficzno-spiskowe wizje, w tym o
„amerykańskiej inspiracji”.
Natomiast z otrzymanego, też w dniu 16 bm., miesięcznika „Wspólnota”,
wydawanego przez Polską Wspólnotę Narodową, dowiedziałem się, iż „Na
odbywającym się w marcu VI Zjeździe ZPB 145 z 265 delegatów zostało wybranych
z naruszeniem prawa, gdyż pojawili się tam i głosowali przedstawiciele z
oddziałów nie zarejestrowanych, dzięki czemu wybrano nowy, proamerykański
zarząd”. Według „Wspólnoty”, antyamerykańska frakcja ZPB pod swą petycją do
władz z prośbą o pomoc, zebrała ponad 200 podpisów.
Interesującą jest też osobowość pani Andżeliki Borys (Angelki? To imię oznacza
„Anielica”

. Senator Pawełek utrzymuje, iż jest to „skromna nauczycielka
języka polskiego z Grodna”. „Wspólnota” do tej senatorskiej opinii dodaje, iż
„ma ona pełną swobodę użytkowania swoich trzech mieszkań w Grodnie i
trzypiętrowej kamienicy w Baranowiczach”. Od warszawskiego dziennikarza,
akurat na wakacjach w Zakopanem, dowiedziałem się dzisiaj, iż władze RP
przyznały tej pannie z 4-letnim dzieckiem apartament za 1800 zł na miesiąc!
Kazimierz Pawełek w swym wywiadzie zgadza się z opinią, iż frakcja ZPB dra
Kruczkowskiego („Ksawerego Branickiego”

to „Targowica”, szukająca wsparcia u
obcej potęgi w postaci „carycy Katarzyny II”, czyli prezydenta Łukaszenki.
Oczywiście frakcja ZPB pani Angelki (tak się pisze imię pani Borys po
angielsku), też ma swego „Napoleona”. Ten „Nowy Napoleon” przy pomocy swych
„zawsze wiernych” Polaków, chce zrealizować swe Plany Powtórki Pochodu, przez
Grodno i Mińsk, na Moskwę. Przecież to już nawet przysłowiowym „wróblom na
dachu” wiadomo to, czego się boi powiedzieć senator RP Pawełek. Mianowicie, że
w najbliższej Pięciolatce, na wezwanie „uciemiężonej Anielicy” (z trzema
apartamentami w Grodnie i jednym w Warszawie), ruszy na Wschód cala Armada
NATO. Dokładnie tak jak 6 lat temu ruszyła ta Armada, pod pretekstem
„ratowania” wyszkolonych w Niemczech ,harcowników” z Mafii Albańskiej, na
istniejącą jeszcze wtedy, ale w roku 2000 zlikwidowaną ostatecznie, Jugosławię.
Marek Głogoczowski