Polityczna zgoda w sprawie Białorusi

29.08.05, 12:57
Polityczna zgoda w sprawie Białorusi
Niedziela, 28 sierpnia 2005 - 19:51 CEST (17:51 GMT)


Liderzy różnych opcji politycznych są zgodni co do tego, że Polska nie
powinna uznawać nowych władz Związku Polaków na Białorusi. Zgodzili się też,
że prześladowaniem polskiej mniejszości przez Łukaszenkę należy zainteresować
międzynarodową opinię publiczną.

Jan Rokita (PO) powiedział, że Polska ma "doświadczenie 8 lat działania
zdelegalizowanej +Solidarności+", w związku z tym nie widzi trudności we
wspieraniu nieuznawanych przez białoruski reżim demokratycznie wybranych
władz ZPB oraz że należy zapewnić Polakom na Białorusi, ale także samym
Białorusinom, "dostęp do obiektywnej informacji". .
Ludwik Dorn (PiS) oświadczył: "Nie należy uznawać władz ZPB i taktycznie i
zręcznie bardzo jasno dawać do zrozumienia, że dla władz polskich zasadniczym
partnerem jest środowisko Andżeliki Borys". Dodał, że problemy polskiej
mniejszości na Białorusi "należy przenosić do wewnątrz i na zewnątrz Unii
Europejskiej" bo "w tej sprawie istnieje powszechna zgoda". Należy
także "zacząć próbować (...) obrzydzać życie członkom elity popierającej
Aleksandra Łukaszenkę".

Roman Giertych uważa, że problemy polskiej mniejszości powinny zostać
przeniesione "na forum UE, OBWE, być może także ONZ". Jego zdaniem te kwestie
powinny stać się także "elementem rozmów między Stanami Zjednoczonymi a
Rosją".

Giertych, który jest szefem sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą,
zapowiedział, że w najbliższym tygodniu zostanie zwołane jej posiedzenie.
Przedmiotem obrad ma być sobotni zjazd ZPB. "Polska nie może uznać nowych
władz Związku - polski parlament ich nie uznaje, nie będzie pomocy finansowej
dla tego Związku, nie będziemy kontaktować się z jego rzekomymi władzami" -
oświadczył. Dla niego prezesem ZPB jest Andżelika Borys.

Wicemarszałek Nałęcz ocenił, że bardziej realne jest zwrócenie uwagi opinii
międzynarodowej, że problem ten nie dotyczy tylko Polaków na Białorusi. "Jest
to zwalczanie przez reżim Łukaszenki wszystkich mniejszości zamieszkujących
na Białorusi" - podkreślił polityk.

Dariusz Szymczycha zwrócił uwagę, że "trzeba dać sygnał, że nowe władze nie
są partnerem RP". W jego ocenie, problem polskiej mniejszości "musi zostać
umiędzynarodowiony". Dodał, że coraz bardziej potrzebne jest "ustanowienie
radia nadającego na Białoruś".

Wojciech Olejniczak (SLD) zwrócił też uwagę, że wybrane pod nadzorem reżimu
Łukaszenki nowe władze przejmą wydawaną przez ZPB gazetę. Wobec tego represje
wobec Polaków na Białorusi należy potępić, a UE "ma wiele możliwości" w tej
kwestii, wśród nich wymienił też "działania gospodarcze: bariery celne,
ograniczenia w handlu".

W sobotę w Wołkowysku pod kontrolą Mińska odbył się powtórzony VI zjazd
Związku Polaków na Białorusi. Prezesem wybrano Józefa Łucznika. Poprzedni
zjazd w marcu, na którym prezesem została Andżeliki Borys, został uznany
przez władze za nieprawomocny.

ika, pap


www.wprost.pl/ar/?O=80312
    • ignorant11 Re: Polityczna zgoda w sprawie Białorusi 29.08.05, 17:08

      Sława!

      To ważne aby polityka wobec Białejrusi byla jednolita i spójna, wtedy mozna
      domagać się jej od partnerów zagranicznych.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
Pełna wersja